pati851 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 super, pozakladam psiakom watki. Możecie mi powiedzieć które wątki mam jeszcze przejać? Quote
pati851 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Wątek mam, teraz trzeba ustalić plan działania. Quote
pati851 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 jutro 29.11.2010 jadę z radomia do warszawy i wracam wieczorem. może jakiś psiak czeka na transport. Quote
moni12 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Jeny ale się cieszę oby nie zapeszyć .Miałam dziś telefon o moja Miśke , ale ona na 80 % ma juz domek i poleciłam panu naszego Brysia , podałam mu numer i ma dzwonić .Bardzo zależy mu na psiaku , był nawet dzis na Paluchu, niestraszna Mu wizyta adopcyjana i ma juz łozko dla psiaka.Trzymajcie kciuki, żeby wypaliło!!!!!!!!!! A tylko z transportem gorzej . Quote
tula Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 moni12 napisał(a):Jeny ale się cieszę oby nie zapeszyć .Miałam dziś telefon o moja Miśke , ale ona na 80 % ma juz domek i poleciłam panu naszego Brysia , podałam mu numer i ma dzwonić .Bardzo zależy mu na psiaku , był nawet dzis na Paluchu, niestraszna Mu wizyta adopcyjana i ma juz łozko dla psiaka.Trzymajcie kciuki, żeby wypaliło!!!!!!!!!! A tylko z transportem gorzej . Moni wielkie dzięki że poleciłaś Brysia, jak tylko dostanę maila to zaraz wysyłam fotki panu:) Quote
Monday Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 pati851 napisał(a):9 grudnia jadę do Wawy. To co do brysia :) :) :) Tylko Pati byś musiała mu oddać całą tylną kanapę :) Jak nie będzie innej rady, to ja zawiozę Brysia - pod warunkiem, że to warszawa. Ale dzwonciedo Magdy Wólkiewicz jak rozmawiałam wczoraj z anhatą. Quote
Monday Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 A Bryś dzisiaj w metrze :) http://emetro.newspaperdirect.com/epaper/viewer.aspx moni12 dzwoniłaś do Magdy już??? Czy ten facet na 100% chce Brysia??? Quote
Monday Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Potrzebny transport z radomia do żor (rybnik, jastrzębie zdrój...może chociaż katowice) Transport dla szczeniaka. Quote
moni12 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Dzwoniłam wczoraj do Magdy i do pana powiedziec mu co nieco o Brysiu i podac kontakt do Magdy. Sytuacja się jednak zmieniła bo idzie do niego Miśka. Jesli będą jeszcze jakies telefony o Miśke , która juz teraz ma zaklepany dom na 100% Brysia napewno podsunę.A i przyszły pan Miśki , pochwalił nas za to co robimy i postara sie pomóc schronisku w Radomiu bo wczoraj bardzo zawiódł sie na Paluchu.Trzymamy za słowo. Quote
tula Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 To pamietaj Moni o naszym Brysiu:) Monday a były jakieś telefony z Metra? Quote
Monday Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Tak...coś tam było. Ktoś w sobotę ma przyjechać brysia zobaczyć, ale nie bardzo się ten ktoś Magdzie podobał...zobaczymy. Quote
moni12 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Oczywiscie, ze będę pamiętała o Brysiu , wczoraj od razu go podałam .Oby znalazł sie i dla niego szybko domek. Quote
red Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Zapraszam na wątek szczególnie dogomaniaków, którzy poprzez sympatie i kumoterstwo z kierownictwem i wetką radomskiego schroniska nie chcą widzieć pewnych rzeczy, które nie powinny mieć miejsca przy takim "wspaniałym zarządzaniu" schroniskiem, wyciągacie te biedne psy a setki zostają - jedno wielkie cierpienie, na które dajecie przyzwolenie, ktos tu stwierdził, że "same sobie zasłużyłysmy na takie traktowanie" . Luisien, która krzyczała w obronie tych zwierząt ma zakaz wstępu do schroniska, który wisi i przynosi ogromną radość i ulgę co niektórym, a takich ludzi nam potrzeba niestety...... Przykre..... http://www.dogomania.pl/threads/197345-Radomskie-schronisko-s%C4%85-pieni%C4%85dze-zbi%C3%B3rki-%C5%BCywno%C5%9Bci-psy-g%C5%82odne!-Szok!?p=15838704#post15838704 Quote
pati851 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 jutro biorę się za zakładanie wątków psiakom ze schronu Quote
moni12 Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 Zakładaj pati zakładaj moze jakas bida pójdzie jeszcze na Święta do domu. Quote
anhata Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 To wazne by wykorzystac zdjecia aktualne. U mnie straszny zastoj. Quote
Monday Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 pati851 napisał(a):jutro biorę się za zakładanie wątków psiakom ze schronu Ja założyłam wątki tylko Maksowi - temu co nie słyszy i tej starszej Husky. Bo tu potrzebna jest pomoc. Reszcie nie zakładałam, bo jak pisałam to "szaraczki" i według mnie ich wątki nie będą żyły. Kto będzie chciał do tych psiaków zagladać? Dlatego wkleiłam zdjęcia jakie miałam, porobiłam teksty do ogłoszeń i robię ogłoszenia. Na pierwszej stronie można napisać na których stronach tego wątku są psy do adopcji. Jeżeli uważasz, że trzeba każdemu psiakowi osobny wątek założyć to mogę to zrobić. Tzn tym, którym ja zdjęcia robiłam. Tylko czy jest sens?? Quote
anhata Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Wczoraj pod moją ptracą był młody psiak (ok 7 miesięcy). Wysłąłam swoje dzieciaki, zeby dały mu jeść. Potem co przerwę na dyżurze ciągle wyglądałam przez okno. Patrzyłam jak stoi i marznie. I biegałam od okna do łazienki(bo w łazience można sie wypłakać) Pracowałam do 14. Nie było go potem. Dzi do pracy nie dojechałam z powodu warunków klimatycznych. Tereny podmiejskie zasypane. I tak myślę o tym psiaku. I obwiuniam się, że mu nie pomogłam. I ile jeszczea takich obrazków będę oglądać? Ta cholerna bezradność...:-( Monday, komu mam zrobic ogloszenie na gumtree? bo juz umiem Quote
Monday Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Ja wszystkim psom, które tu wkeiłam to robię ogłoszenia. Ale możesz pomóc porozsyłać wątek Maksa jak masz czas i wysyłać pw z zaproszeniem na bazarek dla Lady. Kurcze - ja chcę wierzyć w to, że psy jakoś dają sobie radę w te mrozy, że są mądre i potrafią przetrwać. Nie lubię tych "mądrości", że natura eliminuje słabsze osobniki - zarówno ludzi jak i zwierzęta. Codziennie raniutko wynoszę gotowane jedzenie pod śmietnik, nie wiem, czy ktoś tego nie zabiera....ale mam nadzieję, że mimo wszystko jakiś kot czy pies się pożywi. Nie cierpię zimy !!! Quote
anhata Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Mnie się cały zcas przypomina ten widok, jak stoi, marznie, podlatuje do ludzi.....Tak zima najgorsza....U nas w schronie straszne przepełnienie...Nie ma, gdzie zwierzaków umieszczac....A mało rąk do pracy... Bede rozsylac watek Maksa i bazarek dla Lady<-- ten z płytamy ? Quote
pati851 Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Monday jak możesz to załóż i podeślij mi linki to powklejam Quote
lilith27 Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 mamy nową dogomaniaczkę z radomia dziewczyna (kobieta) nie wie co robić SZCZENIAKI W DOMANIOWIE Prawdopodobnie w LESIE!!!!!!!!! podkreślam LAS!!!!!!!!!!!to źle może wróżyć dodatkowo wieś http://www.dogomania.pl/threads/195412-Maxio-ma-dobry-dom!!!ale-sunia-ze-szczeniakami-i-m%C5%82ody-piesek-nie-prze%C5%BCyj%C4%85-zimy Quote
anita_happy Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 dziewczyny - mam propozycje...trzeba zająć sie tym psem...mało,ze stracił noge to w skutek wypadku - oślepł Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.