Jump to content
Dogomania

Schronisko w *RADOMIU* setki wpatrzonych w kraty oczu czeka na pomoc!


Recommended Posts

Posted

wiking042 napisał(a):
Karmimy pieska i czekamy na zakup klatki przez schronisko. A przy okazji: może ktoś, wie gdzie możnaby taką klatkę pożyczyć? Może jakieś schronisko w Warszawie lub gdzieś w okolicy ma taką klatkę? Pieska trzeba odłowić i wysterylizować, ale bez klatki to nie możliwe. Pies jest bardzo nieufny i nie da do siebie podejść bliżej, jak na 100 metrów.


VIVA tez ma. pozyczają klatkę, ale trzeba tej klatki pilnowac !!!

Posted

wiking042 napisał(a):
Karmimy pieska i czekamy na zakup klatki przez schronisko. A przy okazji: może ktoś, wie gdzie możnaby taką klatkę pożyczyć? Może jakieś schronisko w Warszawie lub gdzieś w okolicy ma taką klatkę? Pieska trzeba odłowić i wysterylizować, ale bez klatki to nie możliwe. Pies jest bardzo nieufny i nie da do siebie podejść bliżej, jak na 100 metrów.


Kilka babek z dogomanii mieszka blisko komendy. Masz dobry z nimi kontakt. Może One Ci w tej sprawie pomogą?

Posted

jaki koleś malinowy TEN Brat

anita bardzo miło się patrzy na Twoje newsy z ds-ów
nadto wszystko ładnie przejrzyjście, z datownikiem!!!!!


wiking042 napisał(a):
Karmimy pieska i czekamy na zakup klatki przez schronisko. A przy okazji: może ktoś, wie gdzie możnaby taką klatkę pożyczyć? Może jakieś schronisko w Warszawie lub gdzieś w okolicy ma taką klatkę? Pieska trzeba odłowić i wysterylizować, ale bez klatki to nie możliwe. Pies jest bardzo nieufny i nie da do siebie podejść bliżej, jak na 100 metrów.



anita_happy napisał(a):
VIVA tez ma. pozyczają klatkę, ale trzeba tej klatki pilnowac !!!



anhata napisał(a):
Kilka babek z dogomanii mieszka blisko komendy. Masz dobry z nimi kontakt. Może One Ci w tej sprawie pomogą?


czyli coś na pewno się ruszy
super
zimno będzie wkrótce
podobno listopad ma być strasznie zimny
mała może mieć cieczkę lada chwila - nie wiadomo


a tak na marginesie
ile taka klatka kosztuje
może warto by pomyśleć o zbiórce na to i wspomóc schronisko
ale trzeba pogadać z kierownictwem czy też z członkiem zarządu TOZ
zbliża się Niedziela łańcuchowa, może będzie okazja do wspólnych rozmów

Posted

anhata napisał(a):
Kilka babek z dogomanii mieszka blisko komendy. Masz dobry z nimi kontakt. Może One Ci w tej sprawie pomogą?
Koło komendy mieszka Dorka i himba, ale one są już na zasłużonej emeryturze, jak to babki.....więc podejrzewam, że po 30 latach intensywnej pomocy zwierzętom, nie dadzą już rady, "są wypalone"....Teraz ich życie to rekreacja. Moje również. Bo kiedy my spędzałyśmy lata w schronisku, robiłysmy zdjęcia i woziłyśmy psy za własne pieniądze po całej Polsce,również do lekarzy specjalistów, to wiele z tych co najbardziej tu pieją pod naszym adresem - jeszcze było w pieluchach. Cieszę się, że mamy godnych następców, choć niestety niesamowicie jadowitych.
Krótkie wyjaśnienie na zakończenie: Fart nie miał wrócić do schroniska, bo nigdy w nim nie był. Sprawa Farta była pod kontrolą Pani Kasi G., która ma również dostęp do komputera i nie wiem dlaczego wiedząc co jest grane, nie zrobiła kroku do przodu. Proszę więc mnie nie rozliczać za Farta, nie życzę sobie rozliczania mnie z tego co zrobiłam, ile mam zwierząt itd itp.....
O Iryska proszę się nie martwić - nie wróci do schroniska, może ktoś tu będzie zawiedziony z tego powodu, bo nie będzie miał pożywki do nakręcania innych. Kłamstwem jest, że wiedziałyśmy o przypadłości Irysa z załatwianiem się, pewnie nawet w schronisku nikt tego nie zauważył.
Lilith napisałaś kiedyś na czyjś atak, że każdy pomaga na tyle ile może - dziękuję.
Anhata, nie miej za złe Wikingowi, że nas zna i nawet nie atakuje.....bądź uprzejma i nie wybieraj mu znajomych.
Kasumi podziwiam Cię za to co robisz i dziękuję w imieniu tych wszystkich psiaków.
To wszystko co chciałam na koniec powiedzieć, odchodzę z dogomanii na zasłużoną emeryturę.

Posted

red napisał(a):

O Iryska proszę się nie martwić - nie wróci do schroniska, może ktoś tu będzie zawiedziony z tego powodu, bo nie będzie miał pożywki do nakręcania innych.


dobrze dobrze
pewnie by zwariował jakby wrócił
ps. ma obserwatora na allegro


red napisał(a):
Sprawa Farta była pod kontrolą Pani Kasi G., która ma również dostęp do komputera i nie wiem dlaczego wiedząc co jest grane, nie zrobiła kroku do przodu. Proszę więc mnie nie rozliczać za Farta, nie życzę sobie rozliczania mnie z tego co zrobiłam, ile mam zwierząt itd itp.....


oddajmy Kasi sprawiedliwość
ona ma cały schron na głowie
a ma w ogóle konto tutaj?
i jak nie miał wrócić do schronu jak Kasia go miała pilotować? chyba, że prywatnie?




red napisał(a):
Koło komendy mieszka Dorka i himba, ale one są już na zasłużonej emeryturze, jak to babki.....więc podejrzewam, że po 30 latach intensywnej pomocy zwierzętom, nie dadzą już rady, "są wypalone"....Teraz ich życie to rekreacja.


jeszcze raz czytam i rozumiem sens wypowiedzi
to znaczy, że dziewczyny nie pomogą?

Posted

w kwestii Farta:
Kasia nie ma konta na Dogo - bo Kasia nie umie sie na kompie poruszac /konto założył Kasi syn - aby mieć łącznosć/
Jesli ktoś bierze się za pomoc psu, wysyła go na koniec Polski to sie go pilotuje DO KOŃCA!
Kaska ma na głowie całe schronisko plus zbędne nagonki, kt dzieki takim jak ty red szwędają się po schronie.
Nie zrzucaj winy na kogoś za psa, którego wysłałaś nad morze.
Fart pojechał do DT po operacji. Gdyby nie DT to by wylądował w schronie.
Miał wrócić do Radomia - gdzie? do tej budy, w której mieszkał??
śmieszna jesteś
p.s.
super, ze idziesz na emeryturę. nie będziesz szkodzić. Koty też zostaw w spokoju

zapiszemy sobie Twoje słowa, że IRYSEK nie wróci do schroniska
red powiedziała w liście otwartym, że IRYSEK nie wróci do schroniska
o Irysku bylo wiadomo, ze koopy gubi już jak był na wybiegu z podrostkami. Nie siej fermentu.Może ty nie wiedziałaś.

ide wypije za Twoją emeryturę

Posted

lilith27 napisał(a):
jaki koleś malinowy TEN Brat

anita bardzo miło się patrzy na Twoje newsy z ds-ów
nadto wszystko ładnie przejrzyjście, z datownikiem!!!!!







a tak na marginesie
ile taka klatka kosztuje
może warto by pomyśleć o zbiórce na to i wspomóc schronisko
ale trzeba pogadać z kierownictwem czy też z członkiem zarządu TOZ
zbliża się Niedziela łańcuchowa, może będzie okazja do wspólnych rozmów


Nana jest u mojej znajomej - doprosiłam się o foty i łaskawie podeslala.
BRAT jest z SOS Bokserom - chłopak ma nowotwora kości:/ miał bardzo poważną operację - żyje..i jak widać ma się dobrze.
To chyba zasługa NaNY

Nana opiekuje się dzieckiem Eleni - NATANEM:) heh...maly ma 3 lata. Nana to jego bodyguard. Jak Eleni idzie z nią na smyczy to malpa ciągnie jak parowóz. Jak Nat ją trzyma to suczydło jest delikatne! Zabawki Nata - są zabawkami NANY. W domu są jeszcze 3 KOTY!
i o dziwno panuje tam spokój. Nana gania koty tylko w celach - aby kota wycałowac :)


KLATKA ŁAPKA - kosztuje - w zależnosci od wielkosci...taka mała na psa wielkosci kota - od 350 zł.

Posted

"super, ze idziesz na emeryturę. nie będziesz szkodzić. Koty też zostaw w spokoju"
- Pewnie, że super...............ale to ja proszę Ciebie o pozostawienie kotów w spokoju, bo Twój pomysł z uwiązaniem na sznurku maleńkiego kociaka, żeby nie uciekł był naprawdę dowodem na to, że nie masz pojęcia o psychice kotów.
Żegnam

Posted

pomysł szelek dla malego kota był 100 pary lepszy niz wydanie psa pijakowi BO przylazł z dzieckiem po psa!!!!
wiesz co się z tym pieskiem stało - wylądował na śmietnisku - martwy!
Jedna z Twoich udanych adopcji.
red - miałas iść na emeryturę...napisz na wątku IRYSKA kto go za Ciebie popilotuje...chyba, że znowu przerzucisz odpowiedzialnosć na kogoś innego

p.s.
kociak, o któym mówisz miał szelki po "ratlerku" i był na sznurku - jakoś go kocica nie wyniosła. Teraz jest w DT - razem z matką.

Posted

doddy napisał(a):
Azyl pod Psim Aniołem ma klatki łapki. Z tego co wiem to pożyczają czasami.


Dzięki, doddy, zadzwonię do nich. :lol:

anita_happy napisał(a):
VIVA tez ma. pozyczają klatkę, ale trzeba tej klatki pilnowac !!!


Dzięki! Co to jest VIVA? Jak pożyczę, na pewno nie zgubię! ;)

lilith27 napisał(a):

(...)
a tak na marginesie
ile taka klatka kosztuje
może warto by pomyśleć o zbiórce na to i wspomóc schronisko
ale trzeba pogadać z kierownictwem czy też z członkiem zarządu TOZ
zbliża się Niedziela łańcuchowa, może będzie okazja do wspólnych rozmów


Rozmawiałem z Włodim, klatka kosztuje ok. 300zł. Włodi mi nawet mówił, gdzie najlepiej kupić, ale musiałbym się jeszcze raz spytać, gdyby były fundusze...

Dzięki, Dziewczyny! :lol:

Posted

[quote name='wiking042']


Rozmawiałem z Włodim, klatka kosztuje ok. 300zł. Włodi mi nawet mówił, gdzie najlepiej kupić, ale musiałbym się jeszcze raz spytać, gdyby były fundusze...

Dzięki, Dziewczyny! :lol:


http://www.dogomania.pl/threads/144235-Lady-totalny-brak-kasy-suczka-wr%C3%B3ci-do-schronu?p=17629865&viewfull=1#post17629865


[quote name='wiking042'][SIZE="3"]Nie mogę dłużej prowadzić rozliczeń Lady. Lilith, proszę, podaj mi nr konta, na które mogę przelać pieniądze Lady, i na które darczyńcy będą mogli przelewać kolejne wpłaty.

a ja jeszcze dzisiaj klatki szukałam na tą suczkę
żeby Ci pomóc

Posted

Gwoli ścisłości:

[quote name='lilith27']"Kłamstwo posiada wiele aspektów: niedopowiedzenie, półprawda, oczernianie... Ale zawsze jest bronią tchórzy." - Josemaría Escrivá de Balaguer

"Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych."
— Stendhal (Henri Beyle)

[quote name='anhata']Kłamstwa mają krótkie nogi.....

[quote name='anhata']Kilka babek z dogomanii mieszka blisko komendy. Masz dobry z nimi kontakt. Może One Ci w tej sprawie pomogą?

[SIZE="3"]Nie mogę dłużej prowadzić rozliczeń Lady. Lilith, proszę, podaj mi nr konta, na które mogę przelać pieniądze Lady, i na które darczyńcy będą mogli przelewać kolejne wpłaty.

...nic nie bierze się z niczego, wszystko ma jakąś przyczynę, moja decyzja również. Myślę, że jasno i czytelnie to wyraziłem.

Posted

selegne napisał(a):
mam gotowych 30 czarnobiałych ulotek dla Lady i 30 czarnobiałych dla Buby.


super........
jak się wydrukowało?

mi co niektóre ładnie, a co któraś z kolei za ciemna wyszła (Lady, bo Bubcia nie gdyż jaśniejsza jest)

Posted

jako pierwsza bo najbardziej mnie urzekła

[FONT="Times New Roman"]SZASZKA- czyli suczka 8 - 9 miesięcy.
Trafiła do schroniska po wypadku. Potrącił ją samochód i mocno poturbował. Szaszka trafiła do schroniska bardzo obolała. Na szczęście to już przeszłość. Suczka jest bardzo radosna i bardzo lgnie do ludzi. Lubi dzieci i akceptuje inne psy. To istny wulkan energii....niespożytej energii. Szasza powinna zatem trafić do domu, gdzie nowi opiekunowie zapewnią jej dużo rozrywki. Suczka akceptuje dzieci i dobrze czuje się w ich towarzystwie, zatem chyba najlepszym domem będzie taki, w którym będą dzieci chętne do zabawy i brykania z nią.


kontakt:

606 916 915

792 395 081 [/FONT]





zastanawiam się czy warto zrobić nowy watek



ps. wg. mnie jeśli szasza nie spożytkuje energii, może być potencjalnym niszczycielem i gryzoniem........dobór domku zatem musi być wyważony
ps. 2. jest zagojony ślad po szwie na brzuchu, zapewne po sterylce





wrzucam fotki

tak się dzieci całuje





tak sie skacze na dzieci





tak się chodzi po dzieciach




taka radość jest z zabawy



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...