kasumi Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 pierwszy raz widziałam te puchate szczeniaki.... został ten, jest jakiś słaby....., oby nie zachorował... http://tablica.pl/oferta/szczeniak-malutki-i-juz-bezdomny-IDazrL.html jedna taka sunia do adopcji, a po drugą taką samą przyjeżdżają na dniach http://tablica.pl/oferta/puchaty-wiekszy-szczeniak-sunia-szuka-domu-IDazw5.html beżowa zarezerwowana: http://tablica.pl/oferta/szczeniak-sunia-bedzie-duzym-psem-IDazqn.html Quote
wiking042 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Ja dopiero wróciłem z pracy... :shake: Ale schron i tak chybaby go nie przyjął... :shake: Quote
kasumi Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 byłam w piątek w schronie - pogoda MASAKRA :/ cały czas mżawka....nic konkretnego nie dało się zrobić....:// a, nie....jednak można było coś konkretnego robić - co 5 minut sprzątać tym małym obsrańcom w klatkach.....co się położyło nowe ubrania, to zaraz zasikają i zasrają :// a te w kennelu obok - jeszcze gorzej!!! bierze ten mały szczeniak (ten co ma foty na kanapie) w pyszczek garnek z wodą i sruuuuuuuuu po całej klatce! a jak potrafi dziabnąć, to już nie mówię..... ja to bym pyszczek zakleiła :diabloti: ;) i byłby spokój :evil_lol: mam zdjęcia kilku perełek :) AZIR, 1 rok, samiec, 23kg. = średniak /2kw/ AZIR, to młody, roczny samiec. Jest psem średniej wielkości (23 kg.) Jak każdy młodziak chce się bawić, biegać i być z ludźmi. Ale niestety, nie może mieć żadnej z tych rzeczy, ponieważ znajduje się w schronisku dla zwierząt. Jego życie nie jest łatwe – betonowy boks, kraty, spacer raz w tygodniu... Lecz gdy już wyjdzie z boksu jest wulkanem energii! Chce wykorzystać jak najlepiej to 15 minut spaceru - biega i szaleje :) Szukamy kogoś, kto zechce ofiarować AZIROWI godne warunki, w których będzie po prostu szczęśliwy i bezpieczny. On tak bardzo chciałby być codziennie przytulany i głaskany... Jeżeli chcesz dowiedzieć się czegoś o AZIRZE lub go adoptować to zadzwoń : Kasia 507 237 447 lub napisz: j.kinga@op.pl Pies znajduje się w Radomiu. Możliwa jest pomoc w zawiezieniu go do nowego domu. Warunkiem adopcji jest pomyślnie przeprowadzona wizyta przed adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. http://imageshack.us/g/807/dsc00752o.jpg/ Quote
kasumi Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 Conan, mix. husky-wyżeł, 1 rok, samiec, czekoladowo-biały, jedno oko niebieskie /5kw/ siedzi razem w boskie z owczarką JUNO - tą co Monday ją pokazywała - mija im kwarantanna 13 lipca http://imageshack.us/g/97/dsc00741znt.jpg/ Quote
kasumi Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 Rangar, 1,5 roku, szorstki, czarny, samiec, podrzucony do schronu - został przywiązany do bramy schroniska /4kw/ http://imageshack.us/g/580/dsc00729k.jpg/ Quote
kasumi Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 Przytulia I - czarna, 3msc., sunia zostały znalezione w lesie przez przypadek.......mieli szukać (Policja?/SM?) ciała jakiejś kobiety i znaleźli 5 szczeniaków - 2 udało się złapać, a 3 są bardzo dzikie i nie dają się...., ale są dokarmiane w lesie Przytulia II - beżowa http://imageshack.us/g/715/dsc00710ah.jpg/ Quote
kasumi Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 i ostatni, nie miał wpisanego imienia, 7msc., samiec, znaleziony na stacji BP, /4kw/ http://imageshack.us/g/35/dsc00721ce.jpg/ WAŻNE! do tych wszystkich psów proszę podawać KONTAKT DO P.KASI!!! ew. moj mail Quote
selegne Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Na razie będzie przerwa w ogłoszeniach, bo wyjeżdżam jutro rano i wracam najwcześniej w piątek. I mam do przekazania smycz flexi 7m, do 25 kg, ale my używaliśmy też przy 35 kg oraz szelki takie na średniego psa mniej więcej. Smycz jest w dobrym stanie, ale niestety jest bardzo porysowana. Szelki jak nowe, założone psu zaledwie kilka razy. Czy się przyda? I komu mogłabym przekazać je po powrocie żeby zawiózł do schroniska? Mieszkam w centrum, stare miasto i jestem dostępna w sumie w każdej chwili. I na pożegnanie: http://psieadopcje.pl/adoptuj/195-radom/282-dolar-po-wypadku-z-amputowan-a.html DOLAR http://psieadopcje.pl/adoptuj/195-radom/283-moka-prosi-o-dom.html MOKA http://psieadopcje.pl/adoptuj/195-radom/284-max-kiedy-y-na-acuchu-teraz-cz.html MAX (ten co przez jakiś czas był w kojcu z Moką) http://psieadopcje.pl/adoptuj/204-kluczbork/285-raja-spdzia-siedem-lat-za-krat.html Raja (nie było imienia przy telefonie, więc przepisałam nazwę z maila) http://psieadopcje.pl/adoptuj/204-kluczbork/286-zulus-puchaty-misio-czeka-na-d.html ZULUS (j.w.) Quote
kasumi Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 [quote name='selegne']Na razie będzie przerwa w ogłoszeniach, bo wyjeżdżam jutro rano i wracam najwcześniej w piątek. I mam do przekazania smycz flexi 7m, do 25 kg, ale my używaliśmy też przy 35 kg oraz szelki takie na średniego psa mniej więcej. Smycz jest w dobrym stanie, ale niestety jest bardzo porysowana. Szelki jak nowe, założone psu zaledwie kilka razy. Czy się przyda? I komu mogłabym przekazać je po powrocie żeby zawiózł do schroniska? Mieszkam w centrum, stare miasto i jestem dostępna w sumie w każdej chwili. I na pożegnanie: http://psieadopcje.pl/adoptuj/195-radom/282-dolar-po-wypadku-z-amputowan-a.html DOLAR http://psieadopcje.pl/adoptuj/195-radom/283-moka-prosi-o-dom.html MOKA http://psieadopcje.pl/adoptuj/195-radom/284-max-kiedy-y-na-acuchu-teraz-cz.html MAX (ten co przez jakiś czas był w kojcu z Moką) ja mogę przejąć, ale jestem tylko do 15 lipca w Radomiu.....(czyli w sumie już 14 lipca nigdzie się nie ruszam), więc jeśli się zgramy, to mogę zawieść do schronu, a jak nie to komu innemu.....(ew. wracam 26 lipca)... ew. zapraszam do wyprowadzania psów :D (tym "bestiom" nigdy dość :diabloti: ) Quote
selegne Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Chętnie, kiedyś nawet jeździłam do schroniska i sprzątałam szczeniaki, czasem je wyprowadzałam, ale urodził mi się brat we wrześniu i mama sie o niego boi. Aczkolwiek prawie się zgodziła :) Myślę, że to tylko kwestia czasu, chociaż powiedziała, że sprzątać juz absolutnie nie mogę. Raz nawet pojechałam, jak była p.Magda, ale nosówka szalała :( Odezwę się po powrocie, a teraz jeszcze może zdąże zrobić Rai ogłoszenie. Quote
kasumi Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 te 2 nygusy jadą na dniach do domuu! :) pani przeszła pozytywnie p.a.! :) Quote
lilith27 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 zdjęć nowych nie ma brzydka pogoda, więc nawet nie próbuje bo i tak nic nie wyjdzie dzieciaki urosły bardzo najgrubszy jest trix eddark zrobił się śmielszy za to coś sansa robi się wystraszona, jakiś taki przyczaj jest......nie wiem czemu, bo ona raczej była ta odważniejsza kalisce uszy stoją ientyko jak matce kalisa to wierna kopia matki peli błyszczy się sierść......jest chyba najładniejsza........czarny diamencik taki mamusia dalej ostrożnie...... ale cieszy się na mój widok, biega macha ogonem nie da do siebie podejść.....to ona sama podchodzi jak uzna, że jest bezpiecznie jakkolwiek jednak przedwczoraj wywaliła mi koła do góry i po brzuszku ją miziałam sąsiadka z córką zachodzą też do ogrodzenia do psiaków, mówią, że fajne są nie bardzo mam czas, żeby mamę oswajać, gdyby była z kimś więcej czasu, z pewnością już byłoby lepiej to dobra suczka, wystraszona nieco, ale bardzo miła, spokojna, ale nie wolno absolutnie krzyczeć na nią....ona boi się dzwięku kluczy czy szeleszczenia reklamówki ma cudowne sarnie oczy cycki już zmalały psiaki już jedzą suche ładnie i mięska też wczoraj wcinały kiełbasę przedwczoraj ścinki wędlin dość pokaźnych rozmiarów Quote
kasumi Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 [quote name='lilith27']zdjęć nowych nie ma brzydka pogoda, więc nawet nie próbuje bo i tak nic nie wyjdzie dzieciaki urosły bardzo najgrubszy jest trix eddark zrobił się śmielszy za to coś sansa robi się wystraszona mamusia dalej ostrożnie...... ale cieszy się na mój widok, biega macha ogonem nie da do siebie podejść.....to ona sama podchodzi jak uzna, że jest bezpiecznie jakkolwiek jednak przedwczoraj wywaliła mi koła do góry i po brzuszku ją miziałam sąsiadka z córką zachodzą też do ogrodzenia do psiaków, mówią, że fajne są[/QUOTE] nic mi nie mów o pogodzie...:/ zimmno, a LIPEC JEST......jak na jesień......:( Quote
wiking042 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 [quote name='kasumi'](...) te 2 nygusy jadą na dniach do domuu! :) pani przeszła pozytywnie p.a.! :)[/QUOTE] Wspaniała wiadomość! :lol: Wszystkiego najlepszego, pieski! :cunao: Quote
lizard Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 kto pamięta sunie które zabierała Marerka?? :) większa wilkowata 1 z 3 molosowatych. Laska, która wygrała walkę z parwo i została u Marerki Cudne są! Quote
wiking042 Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 Noooo... :lol: Po niedzieli rozwożę pieski: Drogo, Eddark i Trixos mają domki: [SIZE="3"]I teraz uwaga: AnnaA ma kontakt z kobietą, Polką, która mieszka w Niemczech i tam przyjmuje psy na DT, a te nieadoptowalne na DS. Wzięła już kilka bardzo starych i schorowanych psów, aby mogły u niej w ludzkich warunkach dożyć swych ostatnich dni... Ma swój portal, za pomocą którego, tak jak my na Dogo, wyszukuje domy dla psów. AnnaA, z którą wczoraj i dziś rozmawiałem uznała, że jest duże prawdopodobieństwo, że ta kobieta weźmie od nas matkę i 4 suczki i znajdzie im domy. Jest tylko warunek: matka musi być zaszczepiona na wściekliznę, musi być też zaczipowana. Natomiast sunie muszą być zaszczepione na wirusówki. Obiecałem, że zrobię to jak najszybciej. AnnaA weźmie od nas psy, gdy Lilith będzie już musiała wyjechać, czyli chyba 14-go. Ja je zawiozę. Zaopiekuje się nimi do przyjazdu tej kobiety. Spytam też AnnęA, czy ma link do portalu, czy strony internetowej tej kobiety, żebyśmy mogli ewentualnie śledzić losy piesków. No i jeszcze jedna sprawa: trochę to wszystko będzie mnie kosztowało, bo chcę wszystkie formalności dla piesków załatwić w tym tygodniu. Może ktoś może zrobić jakiś bazarek dla nich? Ja też wystawię później jakieś książki, ale na razie nie starcza mi czasu... Wierzę, że dajemy pieskom szansę na długie i szczęśliwe życie! W ich imieniu dziękuję Wam wszystkim za zainteresowanie i zaangażowanie! :bluepaw: :bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw: Quote
kasumi Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 [quote name='wiking042']Noooo... :lol: Po niedzieli rozwożę pieski: Drogo, Eddark i Trixos mają domki: [SIZE="3"]I teraz uwaga: AnnaA ma kontakt z kobietą, Polką, która mieszka w Niemczech i tam przyjmuje psy na DT, a te nieadoptowalne na DS. Wzięła już kilka bardzo starych i schorowanych psów, aby mogły u niej w ludzkich warunkach dożyć swych ostatnich dni... Ma swój portal, za pomocą którego, tak jak my na Dogo, wyszukuje domy dla psów. AnnaA, z którą wczoraj i dziś rozmawiałem uznała, że jest duże prawdopodobieństwo, że ta kobieta weźmie od nas matkę i 4 suczki i znajdzie im domy. Jest tylko warunek: matka musi być zaszczepiona na wściekliznę, musi być też zaczipowana. Natomiast sunie muszą być zaszczepione na wirusówki. Obiecałem, że zrobię to jak najszybciej. AnnaA weźmie od nas psy, gdy Lilith będzie już musiała wyjechać, czyli chyba 14-go. Ja je zawiozę. Zaopiekuje się nimi do przyjazdu tej kobiety. Spytam też AnnęA, czy ma link do portalu, czy strony internetowej tej kobiety, żebyśmy mogli ewentualnie śledzić losy piesków. No i jeszcze jedna sprawa: trochę to wszystko będzie mnie kosztowało, bo chcę wszystkie formalności dla piesków załatwić w tym tygodniu. Może ktoś może zrobić jakiś bazarek dla nich? Ja też wystawię później jakieś książki, ale na razie nie starcza mi czasu... Wierzę, że dajemy pieskom szansę na długie i szczęśliwe życie! W ich imieniu dziękuję Wam wszystkim za zainteresowanie i zaangażowanie! :bluepaw: :bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw: widzę, że mowa o p.Ilonie :) to złota kobieta :) wzięła od nas ze schronu Nutkę - 15 letnią spanielkę z ropomaciczem i wieloma innymi schorzeniami....:) Quote
kasumi Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 [quote name='wiking042']Noooo... :lol: Po niedzieli rozwożę pieski: Drogo, Eddark i Trixos mają domki: [SIZE="3"]I teraz uwaga: AnnaA ma kontakt z kobietą, Polką, która mieszka w Niemczech i tam przyjmuje psy na DT, a te nieadoptowalne na DS. Wzięła już kilka bardzo starych i schorowanych psów, aby mogły u niej w ludzkich warunkach dożyć swych ostatnich dni... Ma swój portal, za pomocą którego, tak jak my na Dogo, wyszukuje domy dla psów. AnnaA, z którą wczoraj i dziś rozmawiałem uznała, że jest duże prawdopodobieństwo, że ta kobieta weźmie od nas matkę i 4 suczki i znajdzie im domy. Jest tylko warunek: matka musi być zaszczepiona na wściekliznę, musi być też zaczipowana. Natomiast sunie muszą być zaszczepione na wirusówki. Obiecałem, że zrobię to jak najszybciej. AnnaA weźmie od nas psy, gdy Lilith będzie już musiała wyjechać, czyli chyba 14-go. Ja je zawiozę. Zaopiekuje się nimi do przyjazdu tej kobiety. Spytam też AnnęA, czy ma link do portalu, czy strony internetowej tej kobiety, żebyśmy mogli ewentualnie śledzić losy piesków. No i jeszcze jedna sprawa: trochę to wszystko będzie mnie kosztowało, bo chcę wszystkie formalności dla piesków załatwić w tym tygodniu. Może ktoś może zrobić jakiś bazarek dla nich? Ja też wystawię później jakieś książki, ale na razie nie starcza mi czasu... Wierzę, że dajemy pieskom szansę na długie i szczęśliwe życie! W ich imieniu dziękuję Wam wszystkim za zainteresowanie i zaangażowanie! :bluepaw: :bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw: widzę, że mowa o p.Ilonie :) to złota kobieta :) wzięła od nas ze schronu Nutkę - 15 letnią spanielkę z ropomaciczem i wieloma innymi schorzeniami....:) Quote
lilith27 Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='wiking042']Noooo... :lol: Po niedzieli rozwożę pieski: Drogo, Eddark i Trixos mają domki: [SIZE="3"]I teraz uwaga: AnnaA ma kontakt z kobietą, Polką, która mieszka w Niemczech i tam przyjmuje psy na DT, a te nieadoptowalne na DS. Wzięła już kilka bardzo starych i schorowanych psów, aby mogły u niej w ludzkich warunkach dożyć swych ostatnich dni... Ma swój portal, za pomocą którego, tak jak my na Dogo, wyszukuje domy dla psów. AnnaA, z którą wczoraj i dziś rozmawiałem uznała, że jest duże prawdopodobieństwo, że ta kobieta weźmie od nas matkę i 4 suczki i znajdzie im domy. Jest tylko warunek: matka musi być zaszczepiona na wściekliznę, musi być też zaczipowana. Natomiast sunie muszą być zaszczepione na wirusówki. Obiecałem, że zrobię to jak najszybciej. AnnaA weźmie od nas psy, gdy Lilith będzie już musiała wyjechać, czyli chyba 14-go. Ja je zawiozę. Zaopiekuje się nimi do przyjazdu tej kobiety. Spytam też AnnęA, czy ma link do portalu, czy strony internetowej tej kobiety, żebyśmy mogli ewentualnie śledzić losy piesków. No i jeszcze jedna sprawa: trochę to wszystko będzie mnie kosztowało, bo chcę wszystkie formalności dla piesków załatwić w tym tygodniu. Może ktoś może zrobić jakiś bazarek dla nich? Ja też wystawię później jakieś książki, ale na razie nie starcza mi czasu... Wierzę, że dajemy pieskom szansę na długie i szczęśliwe życie! W ich imieniu dziękuję Wam wszystkim za zainteresowanie i zaangażowanie! :bluepaw: :bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw: rozumiem, że na razie to tylko dywagacje Anny? to przecież nic jak oddanie psów innym dogomaniakom (internautom)......... nie mniej jednak mimo pogody podjęłam próbę zrobienia zdjęć być może zanim ta pani przyjedzie z Niemiec dziewczyny znajdą domki Quote
lilith27 Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 pelka sansa aria, pela, z tyłu eddark pierwszy plan aria, po prawo pelka, z tylu eddark aria i pelka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.