Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:-( :-( zawsze lezala przy mnie, zawsze byla tuz obok....teraz tylko puste miejsce, pustka...

Nie wiem co dzis jest. Fils caly dzien za mna chodzi, jest przy mnie, jest smutny. Widze, ze stara mnie sie pocieszyc i chyba do niego dotarlo, ze jest poprostu sam....Juz Perła troskliwie go nie bedzie myla, zmywala deszcz jak spadnie, z jego siersci....

  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Arka, w tobie jest tyle bólu, co we mnie. Kiedy odeszła Psonia coś we mnie pękło, roztrzaskało się w drobny mak. Nikt nie miał do mnie dojścia, ani matka, syn, czy mąż. Motałam sie w tym bólu i rozpaczy jak w sieci boleści. Ba, nawet sobie wmawaiłam, że Psonia ulegnie reinkarnacji i do mnie wróci. Możesz mi wierzyć, badź nie, ale nadal na nią czekam. Ona tymczasem zza Tęczowego Mostu na otarcie łez pokierowała do nas Balbinkę. Po adopcji tej bitej i upodlonej suni ból jakby się zmniejszył. Nastąpiła walka o przeżycie drugiego psa. Balbisia jest kochana, słodziutka, ale Psonia żyje. Jest tak żywa, że nie masz pojęcia. Wczoraj minął rok. Nadal płaczę, tęsknię za jej dotykiem , języczkiem, noskiem, łapkami- za nią całą. Mam ją w sercu, noszę i pielęgnuje jak największy skarb na świecie. Cóż ci mogę powiedzieć na pocieszenie? Nic, wypłacz się kochana. Mnie morze wylanych łez przyniosło ulgę. Sama musisz sobie poradzic ze swoim cierpieniem, wylizac własne rany. My cię możemy tylko wspierać. Łączę sie z toba w tym bólu, bo doskonale wiem co przezywasz. Czytając twoje posty - widzę siebie rok temu.
Prosze przeczytaj to:

" Stoje przy twoim łóżku, przyszłam chociaz zerknąć
widziałam jak płakałaś i ciężko ci było zasnąć.
Zapiszczałam cichutko gdy ocierałaś łzę z policzka
"to ja" nie zostawiłam cię, jestem tu i czuję się dobrze.
Byłam przy tobie gdy jadłaś śniadanie, gdy nalewałaś herbatę
zamyślnona sięgnęłaś dłonią w pustkę, by mnie pogłaskać.
Byłam przy tobie gdy stałaś nad moim grobem i delikatnie go pielęgnowałaś
Chciałam cię zapenić, że ja tam nie leżę.
Teraz jest to możliwe, żebym była stale blisko
i mogę cię zapewnić, że nigdzie nie odeszłam.
Siedziałaś bardzo blisko i nagle uśmiechnęłaś się jakbyś wiedziała,
że tego cichego wieczoru jestem obok ciebie.
Dzień się skończył, uśmiech zniknął ziewasz
dobranoc, zobaczymy się rano.
Kiedy przyjdzie twój czas przekroczysz Tęczowy Most, spotkamy się po drugiej stronie
pobiegnę do ciebie co sił w łapach i zawsze będziemy razem.
Chciałabym pokazać ci tyle rzeczy, jest tyle miejsc do zobaczenia.
Bądź cierpliwa, dokończ swoją podróż, a potem wróć do mnie - do domu..."

Dla Perełki- kolejnego psiego ANIOŁECZKA

Posted

Bardzo mi przykro...Tyle w Tobie Arko dobroci dla zwierząt, a tu taka strata...Płacz i pamiętaj, że któregoś dnia się spotkacie. (')

Posted

:-( brakuje mi Ciebie, moja mala, czarna Przyjaciolko. Mimo, ze teraz Fils probuje za Was dwoje przekazac swoja milosc, przywiazanie. Tak jak Ty nie odstepuje mnie na krok, zaczyna pchac sie na kolna czego nie robil-jakby chcial przytulic i pocieszyc i powiedziec, wiem co czujesz chce ci pomoc, mnie tez jest ciezko. Nawet koty go przestaly interesowac, ktore lubi. Usiluje Ciebie zastapic, bardzo sie stara....:-( Wiesz, ze imie mialas wybrane do swojego charakteru, osobowosci. Taka mala czarna perla, to przeciez wieeelki, nieoceniony skarb:-( :-(

Posted

:-( :-( jak zywa:-( :-( Bardzo nie lubila aby jej zdjecia robic:shake: :shake: :shake:
Dzis w nocy jak zasypialm widzialam Perle tak w pólsnie. Jak zawsze ostatnia do lozka przychodzila. W tym polsnie wasnie, stala przy lozku.
A bylo zawsze tak:
Jej miejsca zaden zwierzak nie zajmowal...postala sekunde,przy lozku-tak bylo zawsze-patrzyla na mnie i hop do lozka, pod przykrycie nosem i zawsze wtulona w plecy panci;) A jak sie budzilam to Perla tez z glowa na poduszce spiaca;)

Posted

:-( :-( Perełko, myslimy o Tobie. Fils pobiegl dzis Ciebie odwiedzic...tesknimy, jestes i bedziesz w naszych sercach. Ty, Saruś, Ziutka, Antoś...jestescie z nami. To tak dla nas jest, jakbyscie tylko poszli sami na dlugi spacer...

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...