Andzike Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 masienka napisał(a):super, dziekujemy slicznie :loveu: Wysłałam, podałam namiary na dogomankę :) jakby dzwonila Pani o pięknym imieniu na M. ;) to właśnie ona :) Quote
polciuaa Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 No póki co jeszcze nikt nie dzwonił. a Młody dzisiaj został odjajcony. :evil_lol: i aktualnie jeszcze troszke nie ogarnia tego co się dzieje wokół niego. ;) Poza tym Cezar vel. Dulux ma jakieś zapalenie sisiorka czy coś takiego, ale wetka mówiła, że po kilku dniach stosowania leku powinno mu to przejść. Mam ładne zdjęcia kudłacza ale są one na komputerze brata, do którego nie mam niestety dostępu. Na dniach postaram się je wstawić. Quote
masienka Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 te znaczy sie? ;) duzo zdrowka dla Duluxa Quote
magdola Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 ........AAAAAAAAAaaaaaaaaAAAAAAAle cuuuuudo!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::loveu::loveu::loveu: przy okazji zapraszam: http://www.dogomania.pl/threads/195627-Farby-do-w%C5%82os%C3%B3w-na-kaj%C4%99-i-maluchy-d%C5%82ug-550-z%C5%82-do-7-11 Quote
polciuaa Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 tak tak, to te zdjęcia, dzięki siostra, że dopiero teraz je wrzucasz. :evil_lol: Quote
masienka Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 nie marudz ;) dopiero dzisiaj dostalam Quote
dusje Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Piekny kudlacz i widac,ze niezle mu sie powodzi :lol:;) Quote
magdola Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='dusje']Piekny kudlacz i widac,ze niezle mu sie powodzi :lol:;)[/QUOTE] moze zostanie juz na stałe???:cool3::cool3::cool3: Quote
polciuaa Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 Cioteczki, mam prośbę, czy nie udałoby się zorganizować jakiejś małej zbiórki kasiorki na kudłacza? Mama wydała sporo na weta i tak myśle, że wspólnymi siłami można by zwrócić jej chociaż część wydatków, co o tym myślicie? Jutro mogłabym zrobić jakieś wstępne rozliczenie, tylko najepierw musze pogadać z mamą i dowiedzieć się ile dokładnie i na co wydała. ;) Dulux czuje się dobrze, ale w kołnierzu będzie biegał jeszcze conajmniej 10 dni bo cały czas coś przy ranie próbuje kombinować. Mama mi dzisiaj powiedziała, że kudłacz rzucił się na sukę, to taki pierwszy przypadek odkąd jest u nas. Myślicie, że może to być spowodowane kastracją i tym, że hormony mu jeszcze buzują? ;) Quote
maciaszek Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Myślę, że to nie ma związku z kastracją. To za wcześnie. Może po prostu źle się czuje. Boli go i jest rozdrażniony. Quote
masienka Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Dulux ma sie dobrze ale nadal szuka domu :) grzecznie zostaje sam, nie szczeka. Jest podobno psem prawie idealnym. Prawie ;) bo wszystkie psy najchetniej by zezarl ale miejmy nadzieje, ze mu minie za jakis czas bo w koncu jajca juz stracil. Quote
masienka Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 http://www.eoferty.com.pl/dulux_w_typie_pona_szuka_domu_213413.html http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=69083 adopcje.org przygarnijzwierzaka.pl Quote
yoko100 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Bardzo prosimy o pomoc psiakom z Pszczyńskiego Punktu w czwartek na 100% jest wywóz do Mysłowic, psy błagają o ratunek !!! http://www.dogomania.pl/threads/1965...-jedyna-szansa... http://www.dogomania.pl/threads/1954...tem-Mysłowice. http://www.dogomania.pl/threads/1959...moc-!!!/page17 Quote
Andzike Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 masienka napisał(a):Dulux ma sie dobrze ale nadal szuka domu :) grzecznie zostaje sam, nie szczeka. Jest podobno psem prawie idealnym. Prawie ;) bo wszystkie psy najchetniej by zezarl ale miejmy nadzieje, ze mu minie za jakis czas bo w koncu jajca juz stracil. Jakies wiesci? Dulux/Cezar nadal w DT?:-( Czy DT zmieniło się w DS? :cool3: Quote
polciuaa Posted December 6, 2010 Author Posted December 6, 2010 DT nadal jest (niestety) tylko DT. :razz: Ostatnio dzwoniła jakaś kobitka, z Katowic bodajrze, poprosiłyśmy żeby zadzwoniła w przyszłym tygodniu bo doszłyśmy do wniosku, ze póki Dulux ma leczone uszy to nei ma go sensu nikomu oddawać, dopiero po pełnym wyleczeniu będzie do adopcji. ;) Zobaczymy, czy babeczka zadzwoni jeszcze raz. Ta mała menda dalej na psy jest taka cięta! Na spacerach trzeba miec oczy dookoła głowy. Pozdrowienia od śnieżnego Kudłacza: [url]http://img46.imageshack.us/i/zdjcie003vg.jpg/[/url] [url]http://img88.imageshack.us/i/zdjcie004x.jpg/[/url] [url]http://img703.imageshack.us/i/zdjcie006h.jpg/[/url] [url]http://img574.imageshack.us/i/zdjcie002o.jpg/[/url] ps. czy ktoś mógłby wstawić te zdjęcia? bo mi coś ostatnio obsluga dgm kiepsko idzie. Quote
masienka Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 [img]http://img46.imageshack.us/img46/6875/zdjcie003vg.jpg[/img] [img]http://img88.imageshack.us/img88/9407/zdjcie004x.jpg[/img] [img]http://img703.imageshack.us/img703/597/zdjcie006h.jpg[/img] [img]http://img574.imageshack.us/img574/4384/zdjcie002o.jpg[/img] Quote
masienka Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Hop Dulux! Zero, zero odzewu z ogloszen :( a chlopak wyleczony i wykastrowany. Niestety coraz gorzej reaguje na psy i juz z daleka wiesza sie na smyczy i szaleje. Nawet sukom nie odpuszcza. Przydaloby sie z nim popracowac bo niestety smycz dodatkowo go pewnie nakreca :( Quote
maciaszek Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Może warto poprosić o poradę kogoś doświadczonego, jakiegoś szkoleniowca, behawiorystę? Zanim problem się pogłębi. Quote
masienka Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 na pewno warto by bylo zeby jakis behawiorysta rzucil na niego okiem ale za darmo nikt tego niestety nie zrobi :( Quote
polciuaa Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Dulux zostaje! dzwoniła ostatnio jakaś babeczka spod Cieszyna, chciała go na lato i wiosnę do ogrodu, a zimą do domu ale doszłyśmy do wniosku, że nie oddamy go do budy, więc zostaje. :lol: Chciałam tylko prosić o ściągnięcie tych ogłoszeń co się da. Poza tym z nowych duluxowych wieści to: w kagańcu chodzimy bardzo ładnie, na początku nam się nie podobał i za wszelką cenę próbowaliśmy ściągnąć jednak teraz już nam nie przeszkadza. Dzięki kagańcowi nie rzucamy się na inne psy, a jak już nam się zddarzy to łatwo pańcia może nas odwołać. Ostatnio nawet dostaliśmy na tyle mała kostkę, że się jej nie baliśmy i bardzo nam smakowała. Zaczynamy też się uczyć nowych komend. :) Więc póki co wszystko jest w jak najlepszym porządku. Quote
Szarotka Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 Super wiesci :):) bardzo sie ciesze, ale sie chlopakowi trafilo :):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.