Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 132
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam, że tak długo nic nie pisałam ale nie mam ciągłego dostępu do internetu.
Tata nic nie mówi więc można uznać, ze psiak ma u mnie DT. :lol:

Na dniach powinnam załatwić aparat i porobić psiakowi dobre zdjęcia więc bądźcie cierpliwe cioteczki.:)
Martwi mnie to, że ta cholera sobie potrafi drzwi otwierać! A póki co siedzi tylko w moim pokoju i jak ja wychodze to piszczy i skacze po drzwiach, macie jakieś sposoby żeby go tego oduczyć?

Dzisiaj czeka nas kąpiel, bo młody śmierdzi niemiłosiernie, a jutro wizyta u weta. :)

Posted

Ufff, to kamień z serca.

Żeby nie rozpaczał jak wychodzisz - bo on to odbiera jako karę, trzeba zrobić coś, żeby odbierał fakt wyjścia jako nagrodę, czyli np dać ucho świńskie przy wychodzeniu z pokoju.
I zawsze dawać coś atrakcyjnego dla niego przy wychodzeniu, a przy wchodzeniu należy olewać radosne kwiki i cały ten raban radosny, że przyszłaś i nie witać się z psem.

Posted

tak bardzo na spokojnie to nie bo Pola do szkoly chodzic musi a jak chlopak bedzie rozrabial za mocno to moze byc problem. Na razie kilka dni caly czas ktos jest w domu ale to sie w kazdej chwili moze zmienic
no i mlody zaczepi psyale do suczek jest ok

Posted

Tak całkowicie sam nie był jeszcze zostawiony bo ciągle ktoś w domu jest. Problem z pokojem rozwiązał się jak młody zaczął wychodzić na mieszkanie więcej.
Tata niby sobie pod nosem gada, że mam mu szukać szybko domu ale tak to nawet z nim na dwór chce wychodzić więc jest dobrze póki co. :lol: Cezar vel. Dulux rzuca się na psy, tzn jesli pies przechodzi obok i go oleje to młody też jakoś nieszczególnie na niego zwraca uwagę, gorzej jak inny pies go zaczepi. Śmierdziel wykąpany i mięciutki teraz jest.:diabloti:

Posted

DuDziaczek napisał(a):
wtrącę tylko nieśmiało, że dogomanka dzis pisała mi, że nawet Pan tato wziął kudłacza na spacer :razz:


i po co ci faceci się stawiają? i tak w końcu musi być po naszemu:eviltong:

Posted

luka1 napisał(a):
i po co ci faceci się stawiają? i tak w końcu musi być po naszemu:eviltong:


muszą pokazać kto jest panem domu :razz:
ale przyjdzie co do czego i by się sami zgubili w tym świecie :eviltong:
dobrze ze kobiety maja zawsze swoje sposoby :evil_lol:

Posted

A pies nie ma przypadkiem chipa? Bo gdyby miał, to można by zidentyfikowac właścicieli i pociągnąć do odpowiedzialności za porzucenie psa i stwarzanie zagrożenia na drodze...

Ja coś czuję, że jak Cezar się dobrze zakręci, to zostanie na stałe, bo przecież Tata, jak to Ojcowie mają w zwyczaju, po prostu peknie :P

Posted

Witaj,
Czy mogłabyś podać mi więcej informacji o psiaku, którego wstawiłaś na watek Miłosza-kudłacza?
Mam bardzo zainteresowany adopcją kudłacza domek, ale piesek musi spełniać kilka podstawowych warunków. W związku z tym kilka pytań czy piesek
1. Zna jazdę samochodem i będzie dobrze znosił podróże (częste, wielogodzinne) oraz zmiany miejsca pobytu (częste wyjazdy do innego miasta, gdzie Państwo mają drugi dom)
2. Jest ufny, otwarty i nie bojaźliwy
3. Akceptuje koty, ale raczej na zasadzie obojętności niż próby zabawy z nimi
4. Nie jest psem trudnym, raczej chodzi o psa spokojnego i zrównoważonego (oczywiście wszelkie zachowania typowe dla szczeniaka są jak najbardziej akceptowane, ale Państwo celowo wybierają podrostki, a nie malutkie szczenięta, aby mieć przynajmniej zarys charakteru)?

Państwo mieli PONa przez 14 lat, psa z rodowodem, który był u nich od szczeniaka, do naturalnej śmierci. Mają 2 koty i sporo podróżują na kilkugodzinnych trasach, bo mają dwa domy oddalone od siebie o kilkaset km. Koty i poprzedni pies jeździli oczywiście zawsze z nimi.

Domek wart polecenia, więc czekam niecierpliwie na info.
Aha i zależy im na psiaku z DT ze względu na te wszystkie "wymagania".

Posted

Czy Cezar jest nadal do adopcji? ;) A może zostaje w DS?
Pytam bo mam dom w Krakowie - do sprawdzenia, który zadzwonił po mojego wyadoptowanego już kudłatego tymczasowicza ;)
I tak sobie pomyślalam o Cezarku :)

Posted

masienka napisał(a):
Dulux nadal czeka na domek. Ludzie z watku Miloszka niestety sie nie odezwali...
Obecnie leczone sa uchole, potem chlopak pojdzie pod noz i bedzie gotowy do adopcji :)


W takim razie wysyłam Duluxa zainteresowanemu domkowi - domek z Krakowa :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...