Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy podajecie Reksiowi Encorton? MTF go zostawiła tylko nie wiem komu. Marzenuś a co budą? Udało się wysypać przeciw pchłom?
MTF jest w szpitalu do 20 października.

Posted

Buda wysypana od jakiegoś czasu.
Na wszelki wypadek poprawione drugi raz.

Encorton był w plastikowym wiaderku. Potem "walał" się luzem... Prosiłabym o chowanie go ponowne, bo przy obecnych
wiatrach może go gdzieś wywiać.
Podaję mu codziennie po jednej tabletce zgodnie z zaleceniami. Nie wiedziałam, że pani Marysia jest w szpitalu. Dobrze, że wczoraj rozmawiałam z p Alą to zdążyłam pojechać i mu podać.
Może za wcześnie - nie wiem. Ale ja poprawy nie widzę.

Posted

A dasz radę zrobić fotkę? Pokaże Marzenie, może połapie się co to za franca siedzi na plecach Reksia i da jakieś cudo do łykania. Jeżeli nie, to trzeba będzie go złapać, a to oznacza strzelanie z dmuchawki, bo inaczej gada nie złapiemy. No chyba, że masz inny sposób, ale zaznaczam z Sedalinem próbowałem i nic. Był trochę zakręcony, ale i tak spieprzał tylko na miękkich łapach.

Posted

Bo to twarda sztuka jest. Nie da się tak łatwo.
Jedna z sąsiadek mówiła mi kiedyś, że on miał coś ze skórą i ten pan go leczył. Smarował mu jakoś ubytki, ale on i do swojego pana
nie podchodził, więc jak to zrobił nie mam pojęcia.

Za cholerę nie zrobię mu fotki. Próbowałam, latałam jak szalona z aparatem, chciałam ściągnąć z odległości ale wtedy leżał
w cieniu i nic nie widać. Nie chce podejść na tyle blisko, żeby na zdjęciu było cokolwiek widać oprócz brudnej plamy na tle zieleni (czyt. spi*przającego psa).

  • 2 weeks later...
Posted

A ja dodam tylko jeszcze, że w sobotę zawsze Reksio biega poza ogrodem. Ale już nie mam problemu właściwie z doprowadzeniem go spowrotem - sam wchodzi. NIE wiem co to za ludzie pętają się tam i wypuszczają psiaka. Jeszcze nie udało mi się na nich trafić.

Posted

Słuchajcie, mam problem z kolanem i nie jestem w stanie chodzić do Reksia.
Jeśli pogoda pozwala jadę skuterem, jak nie - karmi za mnie sąsiadka.
Nie wiem jak długo to potrwa, pół roku czekam na wizytę u ortopedy. Zobaczymy co będzie dalej.

Chwilowo musiałam znaleźć zastępstwo.

  • 2 weeks later...
Posted

1.reksio w poniedzialek znowu na ulicy,furtka zmknieta na klucz,wchodzi bez problemu jak zostawi sie furtke otwarta i odejdzie - nie wiem kto go wypuszcza bo jakby mial dziure to chyba by przez nia wracal a tak wchodzi wyraznie glodny
2.odrobaczylam biedaka
3.skora chyba zarosla i wzielam dodatkowy encorton

  • 2 weeks later...
Posted

Właśnie z tym wypuszczaniem. Sąsiadka powiedziała, że jacyś faceci się kręcili i coś w środku robili. Otwierają furtkę i głupki jedne nie zamykają a Reksio zmyka i zastaję go ciągle pod ogrodzeniem. Jak zaczną się mrozy to bidak do budy nie będzie miał jak wejść.

  • 2 weeks later...
Posted

Przepraszam ,ale szukamy osoby do przeprowadzenia wizyty przedadaptacyjnej w Zalesiu dla psiaka z tego wątku
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227557-Harry-już-w-pdt-bardzo-potrzebuje-deklaracji?p=20086438#post20086438[/URL]
Dla psiaka to ogromna szansa .Bardzo prosimy o PW do kasia mierzejewska

Posted

Ja chwilowo nie mogę jeździć do Reksia. Do stycznia muszę oszczędzać nogę bo prawdopodobnie czeka mnie operacja.
Gdyby nie było śniegu dałabym radę skuterem. Dogadam się z Panią dokarmiającą o moje zastępstwo na ten czas i podrzucę jej resztę karmy.

  • 1 month later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...