gabat Posted October 8, 2012 Author Posted October 8, 2012 Czy podajecie Reksiowi Encorton? MTF go zostawiła tylko nie wiem komu. Marzenuś a co budą? Udało się wysypać przeciw pchłom? MTF jest w szpitalu do 20 października. Quote
Marzenuś Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Buda wysypana od jakiegoś czasu. Na wszelki wypadek poprawione drugi raz. Encorton był w plastikowym wiaderku. Potem "walał" się luzem... Prosiłabym o chowanie go ponowne, bo przy obecnych wiatrach może go gdzieś wywiać. Podaję mu codziennie po jednej tabletce zgodnie z zaleceniami. Nie wiedziałam, że pani Marysia jest w szpitalu. Dobrze, że wczoraj rozmawiałam z p Alą to zdążyłam pojechać i mu podać. Może za wcześnie - nie wiem. Ale ja poprawy nie widzę. Quote
gabat Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 A dasz radę zrobić fotkę? Pokaże Marzenie, może połapie się co to za franca siedzi na plecach Reksia i da jakieś cudo do łykania. Jeżeli nie, to trzeba będzie go złapać, a to oznacza strzelanie z dmuchawki, bo inaczej gada nie złapiemy. No chyba, że masz inny sposób, ale zaznaczam z Sedalinem próbowałem i nic. Był trochę zakręcony, ale i tak spieprzał tylko na miękkich łapach. Quote
Marzenuś Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Bo to twarda sztuka jest. Nie da się tak łatwo. Jedna z sąsiadek mówiła mi kiedyś, że on miał coś ze skórą i ten pan go leczył. Smarował mu jakoś ubytki, ale on i do swojego pana nie podchodził, więc jak to zrobił nie mam pojęcia. Za cholerę nie zrobię mu fotki. Próbowałam, latałam jak szalona z aparatem, chciałam ściągnąć z odległości ale wtedy leżał w cieniu i nic nie widać. Nie chce podejść na tyle blisko, żeby na zdjęciu było cokolwiek widać oprócz brudnej plamy na tle zieleni (czyt. spi*przającego psa). Quote
izusia Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 też podaję mu leki. Ale konkretnego zdjęcia to ja zrobić nie wiem jak... Quote
Marzenuś Posted October 13, 2012 Posted October 13, 2012 Ja wiem jak ale to nie jest wykonalne :/ On jest zbyt szybki dziad jeden. Quote
mtf zalesie Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 jest corka to podjedzie do reksia jutro,encorton dowoze Quote
mtf zalesie Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 w tym tygodniu mam czas- moze pomoc zawiezc slome do budy Quote
izusia Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 A ja dodam tylko jeszcze, że w sobotę zawsze Reksio biega poza ogrodem. Ale już nie mam problemu właściwie z doprowadzeniem go spowrotem - sam wchodzi. NIE wiem co to za ludzie pętają się tam i wypuszczają psiaka. Jeszcze nie udało mi się na nich trafić. Quote
mtf zalesie Posted November 3, 2012 Posted November 3, 2012 tydzien temu wzielam puszke aby rozmrozic i dopiero w domu zauwazylam ze ktoras juz ja naszykowala i otworzyla Quote
Marzenuś Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Słuchajcie, mam problem z kolanem i nie jestem w stanie chodzić do Reksia. Jeśli pogoda pozwala jadę skuterem, jak nie - karmi za mnie sąsiadka. Nie wiem jak długo to potrwa, pół roku czekam na wizytę u ortopedy. Zobaczymy co będzie dalej. Chwilowo musiałam znaleźć zastępstwo. Quote
mtf zalesie Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 1.reksio w poniedzialek znowu na ulicy,furtka zmknieta na klucz,wchodzi bez problemu jak zostawi sie furtke otwarta i odejdzie - nie wiem kto go wypuszcza bo jakby mial dziure to chyba by przez nia wracal a tak wchodzi wyraznie glodny 2.odrobaczylam biedaka 3.skora chyba zarosla i wzielam dodatkowy encorton Quote
izusia Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Właśnie z tym wypuszczaniem. Sąsiadka powiedziała, że jacyś faceci się kręcili i coś w środku robili. Otwierają furtkę i głupki jedne nie zamykają a Reksio zmyka i zastaję go ciągle pod ogrodzeniem. Jak zaczną się mrozy to bidak do budy nie będzie miał jak wejść. Quote
mtf zalesie Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 jakbys mogla to podpytaj sie w jakich godzinach bywaja to podjade osobiscie ich opieprzyc Quote
izusia Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 ok. Jak tylko zastanę sąsiadkę (a może w końcu i sama zastanę tych facetów) zaraz dziś jadę. Quote
kabaja Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Przepraszam ,ale szukamy osoby do przeprowadzenia wizyty przedadaptacyjnej w Zalesiu dla psiaka z tego wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227557-Harry-już-w-pdt-bardzo-potrzebuje-deklaracji?p=20086438#post20086438[/URL] Dla psiaka to ogromna szansa .Bardzo prosimy o PW do kasia mierzejewska Quote
mtf zalesie Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 dzisiaj pani ela dokarmiajaca reksia zasponsorowala slome i wlozylysmy ja do budy. Quote
Marzenuś Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 Ja chwilowo nie mogę jeździć do Reksia. Do stycznia muszę oszczędzać nogę bo prawdopodobnie czeka mnie operacja. Gdyby nie było śniegu dałabym radę skuterem. Dogadam się z Panią dokarmiającą o moje zastępstwo na ten czas i podrzucę jej resztę karmy. Quote
mtf zalesie Posted January 23, 2013 Posted January 23, 2013 nie moglam zamknac furtki dzisiaj - jesli sie nie uda to zawiaze sznurkiem.prosze o zamkniecie jesli sie komus wczesniej uda. Quote
mtf zalesie Posted January 28, 2013 Posted January 28, 2013 halo czy chodzicie nadal karmic psa Quote
mtf zalesie Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 nie bede w dwa poniedzialki -czy mozna prosic o nakarmienie psa.Czy izusia nadal przychodzi w weekendy... Quote
Marzenuś Posted March 14, 2013 Posted March 14, 2013 A można prosić, można :) A ja głaskałam Reksia........... GZ dla mnie :D Quote
Marzenuś Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 To trzeba go zaskoczyć nocą jak w budzie jest :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.