mtf zalesie Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 pisz prosciej- potrzeba pomocy to podjade ,bo nie kapuje o co chodzi Quote
mtf zalesie Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 tabletki na robale dalam 2 dzisiaj a na 2 nastepne schowalam pod pojemnikiem z sucha karma Quote
gabat Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 A co ze świądem. Kuracja działa czy trzeba kombinować coś innego? Quote
Marzenuś Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Reksio generalnie wygląda jak ofiara wojny i zagłady ;/ Brudny jak świnia po ostatnich eskapadach... Do tego ten łysy placek. Przyczaję się na niego jutro i podglądnę Jazgota :) Quote
mtf zalesie Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 przy mnie sciany nie wyciera ,ale zwiewa wiec nie podejmuje sie ocenic placka-czy leki mial na grzyba Quote
gabat Posted November 22, 2011 Author Posted November 22, 2011 Nie, to był lek objawowy, przeciwświądowy. Prócz tego Marzenuś dostała proszek przeciwpchelny, który stosuje się na skórę, ale, że do Reksia nie można podejść wysypała nim budy. Mam nadzieję, że to pomoże, bo nie wyobrażam sobie łapania tego dżentelmena i badania przez lekarza. Jeżeli jednak nie przejdzie to zastosujemy leczenie w kierunku grzybicy lub innej francy. Quote
Marzenuś Posted November 22, 2011 Posted November 22, 2011 Nie udało mi się dziś Jazgota obejrzeć, za szybko zwiewa. Ale dopadne go :D No jak to? Taki milusi, grzeczniusi chłopaczek :D Nic tylko się przytulać, aż sie opędzić nie można :) A tu łapać od razu :) Quote
gabat Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 W tobie nadzieja, młoda jesteś i szybka to dasz radę tylko się nie wywróć bo się pobrudzisz :-) Quote
Marzenuś Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 No kurcze, twardy zawodnik z niego. Ale jeszcze się dziad natnie. Skończy tak, że zatańczy jak mu zagram :D Nie wiem jak to zrobię ale.... Dopadnę dziada. Quote
mtf zalesie Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 nie wiem czy reksio nazarty czy chory bo nie polecial od razu ani potem do miski jesc a przwoze dobra puszke miesna wlasnego kupowania na ktora zawsze sie rzucal jak zamykalam furtke.marzenka zerknij czy zjedzona porcja poniedzialkowa bo od roku nigdy tak nie bylo Quote
izusia Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 W zeszłym tygodniu natknęłam się na sąsiadki, które dumnie potwierdziły dokarmianie Reksia. Może to jest odpowiedź.... jedna z nich powiedziała, że codziennie go karmi... Quote
Marzenuś Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Tak, jedna z pań wieczorami przynosi mu małą porcje ciepłego posiłku przy okazji karmienia Miśka z ronda. Ale małą porcję, bo wie że chłopak ma co jeść. Przynajmniej zjada coś ciepłego na dobry sen. Ja w zależności od zmiany jestem u niego albo z rana albo popołudniu. Jutro zobaczę czy zjadł, chociaż jak dotąd zjadał zawsze. Quote
mtf zalesie Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 moze dorzucic reksiowi rudego kota 8mies,odrobaczony, zasczepiony,kastracja za tydzien-bedzie mial towarzystwo bo podone przypadek- bo kocura oswajalam od stanu dzikiego Quote
Marzenuś Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Jeśli kot miałby służyć za posiłek z żywego mięska :) Quote
mtf zalesie Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 otworzylam puszke aby domieszac do suchego bo zostaje z niedzieli chyba- wolno czy te puszki maja jakies inne przeznaczenie Quote
mtf zalesie Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 (edited) ktos wyrzucil plastikowe duze pojemniki na wode ktore lezaly w ogrodzie przed furtke-powiesilam na furtce bo nie wiem czy potrzebujesz je marzenka na wode- jak nie to wezme i wyrzuce do recyclingu. nie wiem czy dobrze zrobilam ale przyczepilam zaslonke do budy reksia nad otworem wejsciowym/ tak zeby mogl wejsc/ bo ma byc mroz a biedak futro ma kiepskie Edited January 18, 2012 by mtf zalesie Quote
Marzenuś Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 To super, ja miałam mu przyczepić ale zapomniałam :/ Nie, niepotrzebne mi te pojemniki. Quote
mtf zalesie Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 REKSIO ma sladowe ilosci slomy w budzie-jak podpowiesz skad wziac slome to moge mu podiezc i wlozyc bo maja byc mrozy.jak przychodze to ciagle stoi i patrzy sie na ten skwer gdzie pani daja miskowi jedzenie a przedemna jak zwykle zwiewa.w poniedzialek zawsze zastaje niezjedzone suche jedzenie w misce Quote
gabat Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Marzenuś, jeżeli zostało Ci trochę słomy którą przywiozłem to wrzuć proszę Reksiowi, a ja dowiozę w tym tygodniu ze dwie kostki - więcej nie dam rady bo mam samochód w serwisie i jeżdżę zastępczym maluchem. Quote
Marzenuś Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Maluchy są fajne :P Słoma jest więc nie ma pośpiechu. Dziś prosto z pracy byłam u niego ale jutro mu zaniosę słomy świeżusiej :) Quote
mtf zalesie Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 wczorajsza noc rexio spedzil latajac po ulicy,byli w srode panowie -chlopiec przymykal brame a mezczyzna podchodzil i otwieral zeby pies wyszedl / relacja swiadka/-poniewaz zdarza sie to po raz ktorys , nie mam zamiaru marnowac znowu godziny i benzyny ,bo moje subaru pali jak czolg -zostawilam otwarta na osciez furtke bo moje poszukiwania psa nie przyniosly rezultatu i biedak nie majacy poszerstka ani jedzenia nie bedzie spal na takim mrozie.jesli nie dodzwonie sie do marzeny/innego tel.nie mam/ to sprawdze czy wrocil rano.nie mam zamiaru przejmowac sie wlascicelka skoro ona nie wplywa na w/w panow aby nie wypuszczali psa co przy dwoch osobach nie jest takie trudne. Quote
mtf zalesie Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 reksio jest za dzialce-furtka zamknieta,zarcia nie ma albo zjadl-marzenka to ty go zamknelas Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.