ageralion Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Przedstawiam Wam pieknego i dostojnego jegomoscia :) Kajetan juz z daleka przyciaga wzrok i az dziw bierze, ze do te pory nikt go nie pokochal. Chociaz klamie, jest osoba ktora kocha go calym swoim ludzkim sercem ale nie moze mu dac domu. Pewien starszy czlowiek, przychodzi do niego raz albo dwa razy w tygodniu, tylko po to by z nim porozmawiac lub poglaskac przez kraty. Czasem trafi na godzine, ze wolontariuszki TOZu zabieraja go na spacer, to chodzi z nimi. Moze dzieki niemu, nasz Kajetanek nie czuje sie az tak samotny w swoim wiezieniu? 1. Imię Kajetan 2. Płeć Pies 3. Wiek Ok 5 lat 4. Umaszczenie i cechy charakterystyczne Czarny podpalany 5. Czip Tak 6. Ogólny stan zdrowia i szczepienia Stan zdrowia bardzo dobry. Jest zaszczepiony, odrobaczony, zabezpieczony przed kleszczami i pchłami. 7. Sterylizacja Nie, ale będzie zrobiona na koszt TOZ po adopcji 8. Wielkość Powyżej kolana 9. Zachowanie: Kajetan to piękny mieszaniec rottweilera , który jest idealnym połączeniem stróża i psa do towarzystwa. Jest czujny (nie szczeka jednak bez potrzeby!) i ma imponujący wygląd. Jednocześnie wobec osób, które zna, pies jest łagodny i przyjazny, choć na początku zdystansowany. Lubi zabawy z człowiekiem, głaskanie i przytulanie i wręcz się ich delikatnie domaga. Ładnie chodzi na smyczy, jest karny, pojętny i bardzo szybko się uczy. Bardzo lubi suczki niezależnie od rozmiarów, nie znośni jednak samców (z wyjątkiem szczeniaków), dlatego najlepiej żeby był jedynym psem w domu. Kotów nie lubi, a jego stosunek do małych dzieci nieznany. Kajetan nadaje się zarówno dla osób samotnych, ludzi starszych (jest spokojny i nie wymaga intensywnych spacerów) jak i rodzin ze starszymi dziećmi. - czy zachowuje czystość w domu? Nie wiadomo - czy niszczy albo hałasuje, pod nieobecność właściciela? Nie wiadomo - jak chodzi na smyczy? Dobrze tylko ciągnie jak go coś zainteresuje lub kiedy jest duża przerwa między spacerami. - czy zna podstawowe komendy? Nie, ale jest karny i bez problemu można go zdyscyplinować za pomocą ostrzejszego tonu. - inne Znakomity kandydat na stróża i obrońcę - jest odważny i czujny, ale to także świetny pies do towarzystwa ze względu na swoje zamiłowanie do głaskania i przytulania. Nie wymaga długich spacerów, ale powinny być regularne. 10. Zachowanie względem Dzieci Dobre, chociaż ze względu na tendencję do dominacji, nie jest polecany do domu z młodszymi dziećmi (co najwyżej takich powyżej 15 lat). 11. Stosunek do zwierząt Nie lubi kotów ani psów samców niezależnie od rozmiaru, nie umie zignorować zaczepek nawet najmniejszego. Zazdrosny o inne zwierzęta w obecności człowieka. Za to dobrze nastawiony do suczek. 12. Dla kogo? Najlepiej dla osób w średnim wieku ze starszymi dziećmi lub bezdzietnych lub dla osób starszych lub samotnych. Bezwarunkowo musi być jedynym zwierzęciem w domu lub jedynym psem stróżującym. 13. Historia Znaleziony jako bezpański i dowieziony do schroniska. 14. Kontakt Biuro TOZ: (91)487-04-37 lub Opiekunka Monika: 607-701-117, monika.szczecin@gmail.com Quote
chita Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 ten Pan ktory go odwiedza..to jego poprzedni wlasciciel czy poprostu sie zakochal?boze nei moge czytac o takich rzeczach bo mi jakas kula staje w gardle...:oops: Quote
ageralion Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 chita napisał(a):ten Pan ktory go odwiedza..to jego poprzedni wlasciciel czy poprostu sie zakochal?boze nei moge czytac o takich rzeczach bo mi jakas kula staje w gardle...:oops: Ten Pan mial kiedys rottka z papierami, z tego co opowiadal jezdzil z nim na wystawy i niezle nagrody zgarniali. Niestety wiek go pokonal. W Kajetanie sie zakochal ale nie moze go wziac do domu, wiec go odwiedza tak czesto jak moze :( Quote
kamilqax95x Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Podnoszę biedaka...:( Piękny jest :) Quote
Enigma79 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 śliczny miś... ja tak sobie myślę, że gdyby schroniska wyglądały inczej, to i chętnych do adopcji byłoby więcej... warunki tam panujące po prostu odstraszają...gdyby przed każdym boksem były np zdjęcia z imieniem psa, wiek, jakiś krótki opis, w ogóle jakoś bardziej przyjaźnie i "kolorowo" to myślę, że odwiedzających byłoby dużo więcej... ale pomarzyć sobie można, to zapewne nawet nie kwestia większych nakładów na schron ale polityki kierowania tym miejscem... Quote
szczecinianka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 gdyby przed każdym boksem były np zdjęcia z imieniem psa, wiek, jakiś krótki opis, w ogóle jakoś bardziej przyjaźnie i "kolorowo" to myślę, że odwiedzających byłoby dużo więcej... ale pomarzyć sobie można, to zapewne nawet nie kwestia większych nakładów na schron ale polityki kierowania tym miejscem... Nie ma przeszkód by na boksach "rezydentów" schroniska coś takiego się pojawiło. ;) Świetny pomysł! Kajetan ma pojedynczy boks i raczej tak szybko go nie zmieni - kto chętny bo zrobić coś takiego i zalaminować? Ja mogę powiesić Quote
agnieszka32 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Tak... pan na mnie też zrobił wrażenie - kiedy przechodziłyśmy z ageralion obok boksu Kajetana, starszy pan nas zaczepił i zapytał, czy wyprowadzamy psy na spacer i czy mogłybyśmy tego psa wyprowadzić. Wyjaśniłyśmy panu, że nie możemy innych psów wyprowadzać, poradziłyśmy by się zgłosił do wolontariuszy TOZu, by psiaka zabrały na spacer. Pan wtedy powiedział, że on wie, że wolontariusze TOZ zabierają go na spacery, bo on im towarzyszy i że przychodzi do tego psiaka co najmniej dwa razy w tygodniu. Wtedy ja wyparowałam, żeby go adoptował, na co starszy pan się rozpłakał i długo nie mógł słowa wykrztusić. Ageralion spytała, czy to jego pies, a on zalany łzami zaprzeczył kręcąc głową i wyjął komórkę - pokazał zdjęcie psa niemal identycznego. Zaczął opowiadać, że wraz z żoną mieli sunię, rodowodową, że jeździli na wystawy, bardzo ją kochali, ale pokonał ją rak. Kajetan bardzo mu tą ich sunię przypomina i on by go chętnie zabrał do domku, ale żona się nie zgadza - nie chce znów przeżywać rozstania z psem. Poradziłyśmy panu, by przyprowadził żonę do schroniska, pokazał Kajetana, może zmieni wtedy zdanie - żadne normalne kobiece serce nie zmięknie na widok psa w boksie, w schronisku, samego, w mokrej nieocieplonej budzie, tulącego się do rąk, czekającego na każdy gest człowieka. Pan wtedy nic nie odpowiedział :-( Kiedy rozmawiałam później ze szczecinianką i opowiedziałam jej o tym starszym panu, ona doskonale wiedziała o kogo chodzi, pan kocha tego psa, odwiedza go jak często tylko może, przesiaduje u niego godzinami. I że przyprowadził już żonę, żona widziała Kajetana - niestety, nie zgodziła się na jego adopcję. Więc możecie sobie wyobrazić, jak ten biedny starszy pan, cierpiący po stracie ukochanej suni, cierpi nadal mając wielkie serce, kochając bezdomnego schroniskowego psiaka, a nie mogąc go wziąć do domu, bo równie mocno kocha swoją żonę, której zdanie szanuje i ceni... Dla mnie to nie do ogarnięcia :-(:-(:-( Quote
chita Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 zryczalam sie:-( z reguly w domu tez mam ostatnie zdanie ale gdyby mi facet płakał to nie byloby sily zebym sie nie zgodzila:-( wiem ze ta Pani sie obawia, ale czymze jest jej egoistyczny strach w porownaniu z tak silna miłoscia jej męza do tego psa i uratowaniu samego Kajetana przed zimnym boksem...ja tez nie ogarniam... Quote
some Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 no i ja sie zryczałam. ta kobieta musiała najwyraźniej bardzo przezyc rozstanie z suczką skoro widzac cierpienie meza i ogromną milosc do Kajetana no zgodzila sie go zabrac do domu. moze jeszcze zmieknie jej serce.... Quote
ageralion Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Ta sytuacja juz trwa dosyc dlugo, wiec szanse sa marne na ten domek :( Zima w schronie nie bedzie najlatwiejsza w tym roku, szczegolnie, ze on siedzi w tych nowych spapranych kojcach i to w brzegowym :( Quote
some Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 a moze zaproponowac im DT? na czas znalezienia innego domu? a moze tez go pokocha wtedy i juz nie bedzie chciala oddac ;) Quote
ageralion Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 some napisał(a):a moze zaproponowac im DT? na czas znalezienia innego domu? a moze tez go pokocha wtedy i juz nie bedzie chciala oddac ;) Sadze, ze dziewczyny probowaly juz roznych sposobow na zmiekczenie zony... moze kobieta sie boi psa ze schroniska? Nie wiem :( Quote
Enigma79 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Monika, ja postaram się w weekend wydrukować u rodziców coś dla Kajetana, dałabym to w pon do "oprawy" i przywiozę w przyszłym tygodniu do Ciebie, żebyś to powiesiła przy boksie Kajetana... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.