bianka0 Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Ale one do mnie kochane dziewczyny niedawno dzwoniły :cool3: Radość w ich głosach niesamowita. Rita w stanie tragicznym, trzecia doba po sterylce z bólami brzuszka, rozlizaną raną po sterylce i raną na łapce. Siedziała tam ponad rok czasu. Maleństwo niesamowite. Tam jest jeszcze jeden starszy jamnik. Quote
E-S Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Dopiero wróciłam do domu, bo jeszcze musiałam ze swoimi polecieć. Pinczerka Lila :D waży 4.600 kg. Rita waży w pełnym rynsztunku, w kołnierzem pooperacyjnym, szelkach, obrożą i smyczą 4.900, wizualnie jest mniejsza od pinczerki tylko dłuższa, ale oba kurdupelki straszne. Zafrontlajnowane. Rita: antybiotyk + środek przeciwbólowy na 3 dni. Woda utleniona na ranę na łapce. Pogryzione ma bardzo uszka, ale już wygojone, strupki są. W maści ma antybiotyk na szew i łapkę, 1 raz dziennie rozsmarować kropelkę. Lila: tableta na robale, ale nie ma już brzuszka wzdętego, za to 4 razy kupę robiła - to chyba dlatego wcześniej była taka wzdęta. W kupach robali brak. Dzisiaj dr O ... zapomniałam, Matrioszko, nasz ulubiony :loveu:, zdjął jej szwy. Ma zapalenie spojówek, dostała kropelki. Jutro będą zdjęcia. Załatwiły się Uszy mają czyste. Quote
as_ko Posted March 14, 2011 Author Posted March 14, 2011 Padam, jutro więcej napiszę o charakterach Rity i Lily. Bo dzisiaj dostałam nieźle w kość, ale cieszę się że sunie generalnie zdrowe. Rita śpi zamknięta w małym pokoiku, żeby miała spokój, a Lila wariuje po korytarzu i kuchni. Funiu spodziewaj się suń w środę, a jak mi cierpliwości zbraknie do znoszenia tego smrodu (obydwie niekąpane) to Ci je nawet jutro przywiozę, bo z jedną daje rade wytrzymać...z dwoma gorzej. Quote
E-S Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Ja nie wiem, czy w środę ... ja nie wiem, czy w ogóle ... bo ktoś z Poznania pyta o Ritę a na mikropieskach o Lilę !!! Quote
vicky1792 Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Będę probowała wyciągnąc tą onkę ze schronu. Ale może być problem, bo ciężko z DT. dlatego obecnie nic nie obiecuje. A niestety, przed ogłoszeniem jej musimy wiedzieć troche na jej temat... Ten sam problem z rottkami. Quote
bianka0 Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 [quote name='E-S']Ja nie wiem, czy w środę ... ja nie wiem, czy w ogóle ... bo ktoś z Poznania pyta o Ritę a na mikropieskach o Lilę !!![/QUOTE] Nie żartuj E-S :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Gdzie pytają ? Quote
E-S Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 [quote name='bianka0']Nie żartuj E-S :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Gdzie pytają ?[/QUOTE] No pytają :D Przez telefon mnie pytają :D Rita odkąd ujawniłam jej rozmiar i wagę oraz fakt, że jest przegrzeczną, idealną dziewczynką ma powodzenie od razu ! Także nie wiem, czy będziemy miały okazję jakoś dłużej się "wykazać " :D Nie zapeszam, spokojnie. Quote
bianka0 Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 [quote name='E-S'] Także nie wiem, czy będziemy miały okazję jakoś dłużej się "wykazać " :D .[/QUOTE] Nie zmartwię się tym :evil_lol: Nesca wynalazła dzisiaj jakąś ciężarną jamniczkę u sadystów, albo tego starszego jamnikowatego o którym mówiła as_ko się wyciągnie. Quote
E-S Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 [quote name='vicky1792']Będę probowała wyciągnąc tą onkę ze schronu. Ale może być problem, bo ciężko z DT. dlatego obecnie nic nie obiecuje. A niestety, przed ogłoszeniem jej musimy wiedzieć troche na jej temat... Ten sam problem z rottkami.[/QUOTE] Kurka ciężko w realiach tego akurat schroniska ... myślę, znając As-co, że wyssała ona z pracownika wszystko, co się dało na ich temat. A że niewiele się da przy ok. 100 psach i 1 osobie, która się nimi zajmuje ... [quote name='bianka0']Nie zmartwię się tym :evil_lol: Nesca wynalazła dzisiaj jakąś ciężarną jamniczkę u sadystów, albo tego starszego jamnikowatego o którym mówiła as_ko się wyciągnie.[/QUOTE] Też niespecjalnie martwi mnie zainteresowanie małymi. Na pewno coś bidnego nam wpadnie w ręce szybciej jeszcze, niż one trafią na DS ... takie realia :( Quote
vicky1792 Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 zdaję sobię z tego sprawę, ale niestety nie możemy jako fundacja poddać adopcji niesprawdzonego psa. Dlatego będę szukać dla niej miejsca jakiegoś, obawiam się tylko, że może być ciężko z transportem, bo ja, aż wielkopolska. Gdyby się jednak udało numer do tej jednej osoby było by super, to ważne. Quote
E-S Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 [quote name='vicky1792']zdaję sobię z tego sprawę, ale niestety nie możemy jako fundacja poddać adopcji niesprawdzonego psa. Dlatego będę szukać dla niej miejsca jakiegoś, obawiam się tylko, że może być ciężko z transportem, bo ja, aż wielkopolska. Gdyby się jednak udało numer do tej jednej osoby było by super, to ważne. Link: http://pulawy.schronisko.net/ Wątpię, czy As-co ma do kogoś tam komórę. Tak patrzę, a tam niby jest punkt Vivy, Viva - Puławy ... As-co, wiesz Ty coś o tym ???:crazyeye: Quote
as_ko Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Słuchajcie leją mi na potęgę :placz: Dzisiaj rano weszłam do pokoju w którym spała Rita i stanęłam w kałuży, to mały pokój i nie było skrawka suchej podłogi gdzie dałoby się stanąć, zalała wszystko :( W korytarzy mokra plama na chodniczku, to z kolei Lilka. Na spacerze byłam z nimi po godz. 6. Lila się wysikała i zrobiła kupę, natomiast Rita nic, a jak tylko wróciłyśmy do mieszkania to zlała się od razu na dywan :angryy: W domu mam horror, mój P. wścieka się że przywiozłam brudne, śmierdzące i sikające psy, po za tym powiedziałam że przywiozę jednego, a w końcu są dwa :oops: Obie sunie są bardzo fajne, cieszą się niezmiernie jak rano wychodzę do nich, skaczą, liżą i merdają ogonkami. Rita - bardzo spokojna, trochę bojaźliwa, zero agresji, uwielbia się przytulać, liże po rękach, najchętniej by siedziała cały czas na kolankach. W miarę dobrze chodzi na smyczy. Lubi ludzi, ale nie jest natarczywa, niektórych się boi. Bardzo ładnie jeździ samochodem, od razu zasypia. Na pieski nie zwraca za bardzo uwagi, a jak jakiś idzie to się powąchają i tyle. Leje w domu :( nie wiem czy tak już ma czy jest to spowodowane lekami przeciwbólowymi, które wczoraj dostała. Apetyt ok. Kołnierz przeszkadza jej bardzo, obija się o meble, ściany ale nauczyła się w nim już jeść. Lilka - wulkan energii, wskakuje gdzie się da, skacze na meble, jak przyjechała obleciała całe mieszkanie, wsadziła łeb do śmietnika, zaglądała do pralki i wskoczyła do wanny :stupid: Jest wielką przylepą, na spacerach bardzo garnie się do ludzi, jak widzi dzieci to merda ogonkiem i od razu chce do nich lecieć, zero agresji w stosunku do człowieka. Na większe pieski szczeka, z takimi jej wielkości się dogaduje, ale np. jak dałam dzisiaj rano pannom gryzaki żeby się czymś zajęły to Lila warczała na Ritę jak ta podchodziła do niej bliżej niż na metr. Nieźle chodzi na smyczy. W samochodzie na początku wariuje a potem się uspokaja i też leży. Quote
as_ko Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 [quote name='vicky1792']zdaję sobię z tego sprawę, ale niestety nie możemy jako fundacja poddać adopcji niesprawdzonego psa. Dlatego będę szukać dla niej miejsca jakiegoś, obawiam się tylko, że może być ciężko z transportem, bo ja, aż wielkopolska. Gdyby się jednak udało numer do tej jednej osoby było by super, to ważne. Wczoraj nawet podpytywałam kierownika ale nic mi nie powiedział, sunia siedzi jak siedziała w boksie, jest bardzo spokojna, nieszczekliwa z tego co zauważyłam, trochę mniejsza od typowego ONka. Numer do schroniska jest na stronie, którą podała E-S, możesz próbować dzwonić i się dowiadywać, jak się nie dodzwonisz to będę kombinować numer komórki. Viva jest w Puławach, ale ja się nie styknęłam nigdy z nimi, podobno co jakiś czas ktoś tam się pojawia w schronisku ale nic więcej nie wiem. Zrobiłam kilka zdjęć na szybko: EDIT: Rita znowu się zlała :( ma szczęście że tym razem w kuchni na płytki a nie na dywan. Quote
vicky1792 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Dziekuje kochana! Każda informacja bardzo ważna:) Powiedz mi tylko, ta psinka mala czarna z nią w kojcu to suczka czy pies?:) Tzn chodzi o to czy w kojcu jest z sukami czy z psami :) Quote
LadyS Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Kudłata fajniejsza :lol: Szybko powinna znaleźć domek. Quote
matrioszka2 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Jakie gustowne czerwone szeleczki :cool3: Quote
Equus Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 [quote name='vicky1792']Każda informacja bardzo ważna[/QUOTE] nellyduzy powiedziała, ze postara się w środę pojechać do schronu i dowiedzieć się czegoś o rottku i tej mix-ON Quote
as_ko Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Zapraszam na wątek Lilki: http://www.dogomania.pl/threads/204173-Lila-mix-ratlerka-pinczerka-4-5-kg-sunia-czeka-na-nowy-domek!-woj.-lubelskie?p=16500168#post16500168 Quote
bianka0 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Obie śliczne sunieczki :loveu: Dziękuję as_ko. Mam nadzieję, że nie pójdzie lać na dywan. Rita nie nadaje się do szybkiej adopcji. Trzeba z nią popracować, nawet z tym sikaniem. Lepiej teraz potrzymać i nauczyć. Zwrot z adopcji byłby kolejnym koszmarem dla Rity. Quote
lika1771 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 A moze Rita tak sika po sterylce,moja sunia tez tak sikała po zabiegu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.