Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Equus']wiadomo, nellyduzy (wielkie dzięki!) była i się dowiedziała, szczylków już nie ma[/QUOTE]

No to trzeba mieć tylko nadzieję, że nie stały się Mikołajowymi prezentami...
Oby miały dobre domy:lol:

  • Replies 565
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jak się stały prezentem to pewnie wrócą jak ta suńka co ją jako ostatnia na pudlowy wstawiłam :( ale nie kraczmy - miejmy nadzieje że będą mieć dobre domki!!!

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

MAM OGROMNĄ PROŚBĘ !!!!!!!!! dzis dzwoniła do NAS kobitka w sprawie NATANA / Dzekiego!!!!!!z PUŁAW!!!!!!!

wskoczył do niej na posesje ponieważ jej suka ma cieczkę

zadzwoniła poniewaz Natan miał adreatkę

JAK DOWIEDZIAŁA SIĘ, ze to pies "fundacyjny" ---- zapytała się CZY MOZE GO SOBIE ZATRZYMAC....

dowiedziała sie, ze musi skonataktować sie ze mną...przejść proces adopcyjny - wizytę i KASTRACJĘ

ROZŁACZYŁA SIE

Dzwoniła z budki telefonicznej przy ul. Lubelskiej......

PROSZE WAS O POMOC w przeglądzie posesji w okolicy tej ulicy

nie chce robić na razie ogólnopolskiej AKCJI - NAMIERZ swego sąsiada do nam PRZETRZYMUJE NASZEGO PSA
jak sie nie odnajdzie wszedzie dolezę - do radia...do prasy...do dzielnicowych...

ALE JAK NA RAZIE CHCEMY TO PO CICHU ZAŁATWIĆ

PLizzzzzzzzzzzzzzzzzzzz

ZA ODNALEZIENIE PSA lub wskazanie jego miejsca POBYTU /skutecznego/
NAGRODA - nawet dla dogomaniaków - cel wskazany przez dogomaniaka obdarujemy +200 zł


ploszeeeeeeeeeeeeeemy o pomoccc ---- NATAN / Dzeki jest w trakcie leczenia i ma dwie propozycje domów!!!!
włóczykij jest teraz przetrzymywany - nikt ze mną nie kontaktował się - mimo, ze osoba, która dzwoniła w jego sprawie otrzymała kontakt do mnie

Posted

O matko...co za historia :crazyeye:
Anita ul. Lubelska to jedna z głównych ulic w Puławach i jest ona bardzo długa, ale domów jednorodzinnych to jest tam może ze 2 przy tej ulicy. Nie bardzo kojarzę w którym miejscu jest tam budka telefoniczna, ale podejrzewam, że to mógł dzwonić ktoś z pobliskich osiedli, niedaleko Lubelskiej jest jedno nowe osiedle domków jednorodzinnych, reszta to supermarkety, urząd miasta itd. Ale dlaczego ktoś dzwonił właśnie z budki?

Posted

Jak to dlaczego z budki ? Żeby się nr telefonu nie wyświetlił w razie odmowy zostawienia psa, żeby nie można było jej namierzyć po numerze ... cwana bestia jakaś, łatwo nie będzie.

Posted

Ale budkę telefoniczną na prawdę nie łatwo w Puławach znaleźć, prościej jest zastrzec swój numer telefonu, żeby nie pokazywał się osobie do której się dzwoni.

Posted

as_ko napisał(a):
Ale budkę telefoniczną na prawdę nie łatwo w Puławach znaleźć, prościej jest zastrzec swój numer telefonu, żeby nie pokazywał się osobie do której się dzwoni.

Przy zawiadomieniu policji o przywłaszczeniu psa - nie ma numerow zastrzeżonych ...

Posted

E-S napisał(a):
Przy zawiadomieniu policji o przywłaszczeniu psa - nie ma numerow zastrzeżonych ...

A no to chyba że tak...kuźwa nieźle sobie ten ktoś to zaplanował :angryy:

Posted

Na które imię on reaguje?
Mieszkam na osiedlu przy Lubelskiej-popatrzę dokładniej po posesjach...
Napisz mi na pw więcej szczegółów (czy wspomniała jaką ma sukę, jakie ogrodzenie-siatka czy płot itp...) spróbuję go poszukać...

Posted

[quote name='as_ko']O matko...co za historia :crazyeye:
Anita ul. Lubelska to jedna z głównych ulic w Puławach i jest ona bardzo długa, ale domów jednorodzinnych to jest tam może ze 2 przy tej ulicy. Nie bardzo kojarzę w którym miejscu jest tam budka telefoniczna, ale podejrzewam, że to mógł dzwonić ktoś z pobliskich osiedli, niedaleko Lubelskiej jest jedno nowe osiedle domków jednorodzinnych, reszta to supermarkety, urząd miasta itd. Ale dlaczego ktoś dzwonił właśnie z budki?

ES poniezej odpowiedziała - ZAŁAMKA - poszly plakaty do serwisów net i urzedu miasta i pracy - że szukamy psa - za wskazanie miejsca pobytu /skuteczne/ nagroda

[quote name='E-S']Jak to dlaczego z budki ? Żeby się nr telefonu nie wyświetlił w razie odmowy zostawienia psa, żeby nie można było jej namierzyć po numerze ... cwana bestia jakaś, łatwo nie będzie.

cwana - nie popuszcze....pisałma pół dnia - nie poddamy się..najgorzej jak ta osoba zdejmie PSU adresatke z numerem..juz nigdy go nie znajdizmey...on ma chipa - na dane poprzedniego własciciela!!!!który go NIE CHCE!

[quote name='nellyduży']Na które imię on reaguje?
Mieszkam na osiedlu przy Lubelskiej-popatrzę dokładniej po posesjach...
Napisz mi na pw więcej szczegółów (czy wspomniała jaką ma sukę, jakie ogrodzenie-siatka czy płot itp...) spróbuję go poszukać...

Dzieki - to TY DZWONIŁAS DO MNIE dzis - prawda...
Dzięuję za pomoc..
Babak - głos dojrzały..ma suke labka/i ma cieke!/ miała komórke bo słychać było jak wstukuje numer do komórki!!!!!CWANA BESTIA...
czego się boję!!!
macie na terenie Miasta pare PSEUDOHODOWLI!!!
nie wime - czy ta babka co ma tą labkę - to nie ta pseudo co sie ogłasza! NORMALNY człowiek to by oddał psa!

wszedize piszę, ze NAGRODA za wskazanie miejsca pobytu!!!i tak będzie!!!
ktokolwiek go namierzy - nawet zulik spod kiosku - dostaje nagrode..
a moze wysłac wam podrukowane ogłoszenia ---cOOOO?

  • 2 weeks later...
Posted

Byłam dzisiaj w schronisku ;) Niestety kierownika nie było, przyjechał tylko wet, który dojeżdża do schronu z Lublina i jest tam 2 razy w tygodniu. O psiakach mam tylko podstawowe informacje. Pogoda straszna, zimno i śnieg :( Zdjęcia mam niestety słabej jakości bo aparat stary a i psy nie bardzo chciały ze mną współpracować :mad:
Psów jest sporo, szczeniaków podobno nie ma.

Posted

1)



2) Suczka ONkowata, 2-lata, Bardzo fajny ma charakter, spokojna i przyjazna. Podobno matkowała szczeniaków, które były podrzucone do schronu i jak szczeniaki domy znalazły to została sama, smutna.



3) Śliczny piesek, 1,5-roku. Szorściak raczej. Przestraszony, wyciągnięty z boksu był bardzo zdezorientowany.





4)

Posted

5) Piesek. 6-7lat. Bardzo spokojny, przyjacielski, siedział cały czas przy kratach, wypuszczony od razu pobiegł do furtki i próbował sobie łapką ją otworzyć :( Smutny.







6) Malizna, suczka. Prosiła cały czas o uwagę.



7)

Posted

8 ) Molosowaty (chyba bo się nie znam) piesek. Starszy. Podszedł tylko 2 razy do mnie, potem zaraz wrócił do budy i już nie wychodził, spokojny, ale smutny i zrezygnowany. Nie słyszałam w ogóle żeby szczekał.





9) Malutka suczka, wychudzona. Podchodziła do mnie ale niepewnie. Chowała się za koleżankę.





Widać ją też 2 zdjęcia wyżej wciśniętą w kąt.

Posted

10) Dwie bardzo fajne suczki. Obydwie tej samej, średniej wielkości, tak do kolana. Gładkowłose.

a) Biała w rude kropy ma ok. 1,5 roku. Jest świeżo po sterylce.



b) Czarna ma ok. 3 lata





11)



12)

Posted

13) Onek - pies, agresywny, z zębami startował do weta przy nas.
Po prawo suczka, średniej wielkości.



14) Piesek, bez oka :( 2-lata, bardzo czujny, nieufny.



15) Onkowaty piesek, szczekacz. Ma ok 2-lata.





  • 3 weeks later...
Posted

To ja powrzucam nowe zdjęcia ze schronu...a nóż ktoś do nas zajrzy. Te psy bardzo potrzebują pomocy, tam w schronie rzadko kto bywa, a one siedzą bardzo długo :(

1) Tą pannę już Wam pokazywałam, ale co tam.





2) Sunia - jamniczka szorstkowłosa. Ma ok. 4 lata. Do krat podchodzi do ludzi, ale jak pracownik chciał ją złapać i wyciągnąć z boksu to uciekała. Bardzo długo siedzi już w schronisku, ponad pół roku i nikt się nią nie interesuje :(





Posted

5) Suczka - 2 lata - piękny mix owczarka niemieckiego i huskiego. Sunia wyciągniętą z boksu stała spokojnie i się rozglądała. Jak widac na zdjęciach ma jedno oczko po huskim a drugie po owczarku. Jest łagodna do ludzi i wesoła, pogodna. Sunia ma bardzo fajną w dotyku sierść, jak u szczeniaka :) Jest po sterylizacji.









Posted

6) Suczka - 1,5 roku - Niesamowicie wychudzona co widać na jednym ze zdjęć :( Gładkowłosa, ma bardzo ładną sierść. Wyciągnięta z boksu stała bardzo spokojnie, troszkę się bała, ale szukała kontaktu z człowiekiem. Jest łagodna. Po sterylizacji :)







7)



8)

Posted

9) Rottweiler - pies, ma ok 5 lat. Pies idealnie nadaje się do pilnowania posesji. Z daleka szczeka i hałasuje, przez co wzbudza respekt, natomiast jeśli się do niego podchodzi to jest niesamowicie łagodny, bez problemów daje się głaskać. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Nie wszczyna awantur. Wyciągnięty z boksu na smycz stał spokojnie i się rozglądał, nie szalał.







Uploaded with ImageShack.us

Posted

10) Młody - 4 lata - piesek. Piesek bardzo energiczny, tak się cieszył że został wyciągnięty na smycz, że trudno było go na niej utrzymać - tańczył z radości :loveu: Jak podeszła do niego osoba żeby go pogłaskać, to się uspokoił, podsuwał się żeby go głaskać i przytulać :) Bardzo potrzebuje czułości. Średniej wielkości, max. do kolan.





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...