Energy Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 [quote name='Equus']wiadomo, nellyduzy (wielkie dzięki!) była i się dowiedziała, szczylków już nie ma[/QUOTE] No to trzeba mieć tylko nadzieję, że nie stały się Mikołajowymi prezentami... Oby miały dobre domy:lol: Quote
Equus Posted December 8, 2010 Posted December 8, 2010 jak się stały prezentem to pewnie wrócą jak ta suńka co ją jako ostatnia na pudlowy wstawiłam :( ale nie kraczmy - miejmy nadzieje że będą mieć dobre domki!!! Quote
E-S Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 As-co, jeśli będziesz mieć info o mikropsiakach i kudłaczach to dawaj info zaraz, OK ? Quote
anita_happy Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 MAM OGROMNĄ PROŚBĘ !!!!!!!!! dzis dzwoniła do NAS kobitka w sprawie NATANA / Dzekiego!!!!!!z PUŁAW!!!!!!! wskoczył do niej na posesje ponieważ jej suka ma cieczkę zadzwoniła poniewaz Natan miał adreatkę JAK DOWIEDZIAŁA SIĘ, ze to pies "fundacyjny" ---- zapytała się CZY MOZE GO SOBIE ZATRZYMAC.... dowiedziała sie, ze musi skonataktować sie ze mną...przejść proces adopcyjny - wizytę i KASTRACJĘ ROZŁACZYŁA SIE Dzwoniła z budki telefonicznej przy ul. Lubelskiej...... PROSZE WAS O POMOC w przeglądzie posesji w okolicy tej ulicy nie chce robić na razie ogólnopolskiej AKCJI - NAMIERZ swego sąsiada do nam PRZETRZYMUJE NASZEGO PSA jak sie nie odnajdzie wszedzie dolezę - do radia...do prasy...do dzielnicowych... ALE JAK NA RAZIE CHCEMY TO PO CICHU ZAŁATWIĆ PLizzzzzzzzzzzzzzzzzzzz ZA ODNALEZIENIE PSA lub wskazanie jego miejsca POBYTU /skutecznego/ NAGRODA - nawet dla dogomaniaków - cel wskazany przez dogomaniaka obdarujemy +200 zł ploszeeeeeeeeeeeeeemy o pomoccc ---- NATAN / Dzeki jest w trakcie leczenia i ma dwie propozycje domów!!!! włóczykij jest teraz przetrzymywany - nikt ze mną nie kontaktował się - mimo, ze osoba, która dzwoniła w jego sprawie otrzymała kontakt do mnie Quote
as_ko Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 O matko...co za historia :crazyeye: Anita ul. Lubelska to jedna z głównych ulic w Puławach i jest ona bardzo długa, ale domów jednorodzinnych to jest tam może ze 2 przy tej ulicy. Nie bardzo kojarzę w którym miejscu jest tam budka telefoniczna, ale podejrzewam, że to mógł dzwonić ktoś z pobliskich osiedli, niedaleko Lubelskiej jest jedno nowe osiedle domków jednorodzinnych, reszta to supermarkety, urząd miasta itd. Ale dlaczego ktoś dzwonił właśnie z budki? Quote
E-S Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 Jak to dlaczego z budki ? Żeby się nr telefonu nie wyświetlił w razie odmowy zostawienia psa, żeby nie można było jej namierzyć po numerze ... cwana bestia jakaś, łatwo nie będzie. Quote
as_ko Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 Ale budkę telefoniczną na prawdę nie łatwo w Puławach znaleźć, prościej jest zastrzec swój numer telefonu, żeby nie pokazywał się osobie do której się dzwoni. Quote
E-S Posted February 7, 2011 Posted February 7, 2011 as_ko napisał(a):Ale budkę telefoniczną na prawdę nie łatwo w Puławach znaleźć, prościej jest zastrzec swój numer telefonu, żeby nie pokazywał się osobie do której się dzwoni. Przy zawiadomieniu policji o przywłaszczeniu psa - nie ma numerow zastrzeżonych ... Quote
as_ko Posted February 7, 2011 Author Posted February 7, 2011 E-S napisał(a):Przy zawiadomieniu policji o przywłaszczeniu psa - nie ma numerow zastrzeżonych ... A no to chyba że tak...kuźwa nieźle sobie ten ktoś to zaplanował :angryy: Quote
nellyduży Posted February 8, 2011 Posted February 8, 2011 Na które imię on reaguje? Mieszkam na osiedlu przy Lubelskiej-popatrzę dokładniej po posesjach... Napisz mi na pw więcej szczegółów (czy wspomniała jaką ma sukę, jakie ogrodzenie-siatka czy płot itp...) spróbuję go poszukać... Quote
anita_happy Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 [quote name='as_ko']O matko...co za historia :crazyeye: Anita ul. Lubelska to jedna z głównych ulic w Puławach i jest ona bardzo długa, ale domów jednorodzinnych to jest tam może ze 2 przy tej ulicy. Nie bardzo kojarzę w którym miejscu jest tam budka telefoniczna, ale podejrzewam, że to mógł dzwonić ktoś z pobliskich osiedli, niedaleko Lubelskiej jest jedno nowe osiedle domków jednorodzinnych, reszta to supermarkety, urząd miasta itd. Ale dlaczego ktoś dzwonił właśnie z budki? ES poniezej odpowiedziała - ZAŁAMKA - poszly plakaty do serwisów net i urzedu miasta i pracy - że szukamy psa - za wskazanie miejsca pobytu /skuteczne/ nagroda [quote name='E-S']Jak to dlaczego z budki ? Żeby się nr telefonu nie wyświetlił w razie odmowy zostawienia psa, żeby nie można było jej namierzyć po numerze ... cwana bestia jakaś, łatwo nie będzie. cwana - nie popuszcze....pisałma pół dnia - nie poddamy się..najgorzej jak ta osoba zdejmie PSU adresatke z numerem..juz nigdy go nie znajdizmey...on ma chipa - na dane poprzedniego własciciela!!!!który go NIE CHCE! [quote name='nellyduży']Na które imię on reaguje? Mieszkam na osiedlu przy Lubelskiej-popatrzę dokładniej po posesjach... Napisz mi na pw więcej szczegółów (czy wspomniała jaką ma sukę, jakie ogrodzenie-siatka czy płot itp...) spróbuję go poszukać... Dzieki - to TY DZWONIŁAS DO MNIE dzis - prawda... Dzięuję za pomoc.. Babak - głos dojrzały..ma suke labka/i ma cieke!/ miała komórke bo słychać było jak wstukuje numer do komórki!!!!!CWANA BESTIA... czego się boję!!! macie na terenie Miasta pare PSEUDOHODOWLI!!! nie wime - czy ta babka co ma tą labkę - to nie ta pseudo co sie ogłasza! NORMALNY człowiek to by oddał psa! wszedize piszę, ze NAGRODA za wskazanie miejsca pobytu!!!i tak będzie!!! ktokolwiek go namierzy - nawet zulik spod kiosku - dostaje nagrode.. a moze wysłac wam podrukowane ogłoszenia ---cOOOO? Quote
as_ko Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 Byłam dzisiaj w schronisku ;) Niestety kierownika nie było, przyjechał tylko wet, który dojeżdża do schronu z Lublina i jest tam 2 razy w tygodniu. O psiakach mam tylko podstawowe informacje. Pogoda straszna, zimno i śnieg :( Zdjęcia mam niestety słabej jakości bo aparat stary a i psy nie bardzo chciały ze mną współpracować :mad: Psów jest sporo, szczeniaków podobno nie ma. Quote
as_ko Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 1) 2) Suczka ONkowata, 2-lata, Bardzo fajny ma charakter, spokojna i przyjazna. Podobno matkowała szczeniaków, które były podrzucone do schronu i jak szczeniaki domy znalazły to została sama, smutna. 3) Śliczny piesek, 1,5-roku. Szorściak raczej. Przestraszony, wyciągnięty z boksu był bardzo zdezorientowany. 4) Quote
as_ko Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 5) Piesek. 6-7lat. Bardzo spokojny, przyjacielski, siedział cały czas przy kratach, wypuszczony od razu pobiegł do furtki i próbował sobie łapką ją otworzyć :( Smutny. 6) Malizna, suczka. Prosiła cały czas o uwagę. 7) Quote
as_ko Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 8 ) Molosowaty (chyba bo się nie znam) piesek. Starszy. Podszedł tylko 2 razy do mnie, potem zaraz wrócił do budy i już nie wychodził, spokojny, ale smutny i zrezygnowany. Nie słyszałam w ogóle żeby szczekał. 9) Malutka suczka, wychudzona. Podchodziła do mnie ale niepewnie. Chowała się za koleżankę. Widać ją też 2 zdjęcia wyżej wciśniętą w kąt. Quote
as_ko Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 10) Dwie bardzo fajne suczki. Obydwie tej samej, średniej wielkości, tak do kolana. Gładkowłose. a) Biała w rude kropy ma ok. 1,5 roku. Jest świeżo po sterylce. b) Czarna ma ok. 3 lata 11) 12) Quote
as_ko Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 13) Onek - pies, agresywny, z zębami startował do weta przy nas. Po prawo suczka, średniej wielkości. 14) Piesek, bez oka :( 2-lata, bardzo czujny, nieufny. 15) Onkowaty piesek, szczekacz. Ma ok 2-lata. Quote
as_ko Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 To ja powrzucam nowe zdjęcia ze schronu...a nóż ktoś do nas zajrzy. Te psy bardzo potrzebują pomocy, tam w schronie rzadko kto bywa, a one siedzą bardzo długo :( 1) Tą pannę już Wam pokazywałam, ale co tam. 2) Sunia - jamniczka szorstkowłosa. Ma ok. 4 lata. Do krat podchodzi do ludzi, ale jak pracownik chciał ją złapać i wyciągnąć z boksu to uciekała. Bardzo długo siedzi już w schronisku, ponad pół roku i nikt się nią nie interesuje :( Quote
as_ko Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 5) Suczka - 2 lata - piękny mix owczarka niemieckiego i huskiego. Sunia wyciągniętą z boksu stała spokojnie i się rozglądała. Jak widac na zdjęciach ma jedno oczko po huskim a drugie po owczarku. Jest łagodna do ludzi i wesoła, pogodna. Sunia ma bardzo fajną w dotyku sierść, jak u szczeniaka :) Jest po sterylizacji. Quote
as_ko Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 6) Suczka - 1,5 roku - Niesamowicie wychudzona co widać na jednym ze zdjęć :( Gładkowłosa, ma bardzo ładną sierść. Wyciągnięta z boksu stała bardzo spokojnie, troszkę się bała, ale szukała kontaktu z człowiekiem. Jest łagodna. Po sterylizacji :) 7) 8) Quote
as_ko Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 9) Rottweiler - pies, ma ok 5 lat. Pies idealnie nadaje się do pilnowania posesji. Z daleka szczeka i hałasuje, przez co wzbudza respekt, natomiast jeśli się do niego podchodzi to jest niesamowicie łagodny, bez problemów daje się głaskać. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Nie wszczyna awantur. Wyciągnięty z boksu na smycz stał spokojnie i się rozglądał, nie szalał. Uploaded with ImageShack.us Quote
as_ko Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 10) Młody - 4 lata - piesek. Piesek bardzo energiczny, tak się cieszył że został wyciągnięty na smycz, że trudno było go na niej utrzymać - tańczył z radości :loveu: Jak podeszła do niego osoba żeby go pogłaskać, to się uspokoił, podsuwał się żeby go głaskać i przytulać :) Bardzo potrzebuje czułości. Średniej wielkości, max. do kolan. Quote
lika1771 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 As_ko a ta nasza sunia o ktora pytałam na mikropieskach? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.