Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich :multi:
Chciałbym się przedstawić.
Jestem Drops( tak naprawdę to Wezyr Klan Ady Łowczyni)Niedawno skończyłem 10 miesięcy i moja pani mówi,ze straszny ze mnie łobuziak:oops: .
Mieszkam sobie ze swoimi ludkami i 2 samoyedami - Szantą i Astrem.
Szanta jest starsza i matkuje mi a Aster....te najfajniejszy ''braciszek'' - razem rozrabiamy .


Pozdrawiam wszystkich
Drops

  • Replies 106
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witaj na forum:lol: Mam nadzieję,że zagościsz tu na stałe i szybciutko wrzucisz fotki swojego przegubowca.Rozumiem,że to krótkowłosy standard?:lol:

Posted

Goniu - tak to krótkowłosy standard czarno podpalany.
Przyznam się,że nadal ''uczę się'' jamnika;) Drops to spełnione marzenie mojej 8 letniej córki ( ona kocha białasy,ale na spacerkach nie dawała sobie z nimi rady - teraz dumnie kroczy ze SWOIM psem)

Ze zdjęciami..hmm...będzie nie lada problem,bo ja zupełny ''beton'':oops: i jak do tej pory mimo łopatologicznego tłumaczenia nic mi się nie udało.

W najbliższą sobotę będziemy na wystawie w W-wie( tzn Drops na ringu a ja poza nim;) ) - miło było by mi poznać was nie tylko wirtualnie :smile:

Posted

Będę wypatrywać WEZYRA i Ciebie.A z jamnikiem można wszystko,tylko po dobroci:evil_lol: Masz psa z doskonałej hodowli,więc reszta w Twoich rękach!

Posted

Witamy kolejnego zajamniczonego :multi: . Te pieski mają w sobie coś takiego, że chce się je mieć później już do końca życia :loveu:. Dropsik jest sliczny (jak każdy jamnior ;)) zyczę sukcesów hodowlanych i wystawowych :)

Posted

Dzięki za miłe przyjęcie w grono ''zajamniczonych''.

Muszę się wam do czegoś przyznać:oops: - gdyby nie miłość mojej córki do ''długaśnych'' to została bym przy białasach.A dla niej najbardziej zaniedbany,stary i gruby jamnik był najpiękniejszym pieseczkiem.
A teraz...mam najszczęśliwsze dziecko na świecie,małego czarnego destruktora i .....sama zakochałam się w jamnisiach.

No cóż,uczę się ( a raczej to Drops mnie uczy) co znaczy mieć jamnisia.
Inteligentny uparciuch,niszczyciel ( stwierdził,że listwy przy podłodze musze wymienić a i fotele nowe też by się przydały;) )najsłodszy ''synek mamusi''( tak nazwał go mój mąż)

A w sobotę...kciuki mile widziane.Dropsa wystawiac będzie jego hodowczyni (bo mnie trema zjada).

Do zobaczenia.

Posted

Witam!
My bedziemy przy tym samym ringu bo ja wchodze jako pierwsza z psem z mojej hodowli Agentem Lukrowy Pierniczek,dlugowlosy standard klasa mlodziezy.Pozdrawiam Magda.

Posted

Viz napisał(a):
Gratulacje dla Wezyrka, który zdobył Zw. Mł. BoB i BoG :multi::multi::multi::loveu:



GRATULACJE dla Wezyra - ale piękny start:lol: :lol: :laola: :laola:

Posted

Bardzo dziękujęmy....

Drops słucha się Danusi,ale ....dzisiaj idzie ze mną( mam ''przykaz'' od hodowczyni do dzisiejszej obecności;) ),więc kciuki będą baaaaardzo mile widziane.Ale mam cykora....

Gonia - cieszę się,że się spotkałyśmy:multi:

Posted

Gonia - ja to traktuję jako zabawę ,ale zawsze zjadała mnie trema przed większą ilością ludzi.Jak już wejdę to ....trema znika i jest ok.
Tak samo było w Radomiu( wtedy jeszcze szczenięta) - nogi ''wrosły'' mi w ziemię przed wejściem.A później nawet nie wiem kiedy Drops został oceniony - tak szybko mi to zleciało.

Posted

Hihihiii,to tak jak ja.Daję rady "dobrej cioci",a sama dostaję dygotek,albo ryczę przy pudle.Przy ocenie chodzę jak automat.Nie widzę,nie słyszę.Potem roztapiam się i już jest po mnie:evil_lol:Często nie pamiętam ludzkich twarzy,a poznaję ich po....psach.

Posted

Już jesteśmy....

Drops po kilku godzinach oczekiwania miał lekko dość.Ale maluch się podobał ( mieliśmy nawet doping z za ringu) a w ostateczności ....zeszlismy w grupie.
Wygrały naprawdę dobrze przygotowane psiaki( mój niestety w miarę dobrze chodzi ale ze staniem jest katastrofa)Najchętniej by się położył,choć na samym siadaniu się skończyło.

W związku z tym.....jak go nauczyć,że jak ja go wystawiam to ma stać a nie wdrapywac mi się na kolana?Z hodowczynią tego nie robi.
Wiem - ona ma dopiero skończone 10 miesięcy,ale jak go teraz tego nie nauczę to ....mogę zapomnieć o wystawach.

Dzięki za trzymanie kciuków.
Lizusy od Dropsa.

Posted

Viz - niestety małego zupełnie nie interesują przysmaki.Białasy uczyłam na smakołyki,ale to były ''śmieciarze'' - zawsze cos musiałam z pysia wyciągać.Mały zupełnie inaczej - powąchac a i owszem i na tym koniec.
Owszem kabanosik i serek są pyszne ale jako ''przegryzka''.W trakcie nauki zupełnie traci nimi zainteresowanie:-( .

Posted

To widze tak jak mój...
Na smakołk nie chce ani momentu stać.
Ja go uczyłam łącznie około 2 tygodni. Pierwsze ustawienie, przed lustrem. Trzymam głowę, podnoszę siedzące cielsko ( :lol: ) i zaraz chwalę + jakas nagroda. Nastepnego dnia znowu ustawianie, trzymanie glowki reka (nawet na upartego), podniesienia reka reszty cialka, znowu 2 sekundy i przysmak. Później to samo + chwile dłużej (w zaleznosci hjuz od psiaka) i teraz juz ladnie stoi. No nie powem, nie tak jak mi by sie marzylo, ale co zrobic :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...