kalyna Posted November 1, 2014 Posted November 1, 2014 Ale Marcel ma fajną, nietoperzą obrożę, a Figowej też całkiem, całkiem ;) Zdjęcia powalają, piękna złota jesień... a Twoim okiem wygląda jak wiosna w pełni :loveu: Quote
:: FiGa :: Posted November 5, 2014 Author Posted November 5, 2014 Siemanko! Wciaz nie moge sie zebrac by tu cos napisac mimo ze na dogo jestem ostatnio codziennie :jumpie: Dzieki za odwiedzinki wszystkim kochanym (tiaaa : :megagrin: ) mordkom, postaram sie was poodwiedzac rowniez, udaje mi sie co kilka dni po galeriach polazic, jest sukces (to pewnie przez brak pogody, czlowiekowi zaczyna odbijac :jumpie: ) Cos tam chyba mialam nowego, musze sie rozejrzec ;) Quote
:: FiGa :: Posted November 5, 2014 Author Posted November 5, 2014 Mam jeszcze Marcelka :) Nauka plywania niestety nadal stoi w miejscu. Jakies pomysly jak go do tego przekonac? Quote
diabelkowa Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 ale u Was zielona trawa kropkowicze ;) Quote
:: FiGa :: Posted November 5, 2014 Author Posted November 5, 2014 ale u Was zielona trawa kropkowicze ;) Na bawarskim powietrzu chowana :D Quote
junoo Posted November 5, 2014 Posted November 5, 2014 No ja z Aroniastym wchodziłam na luźnej smyczy do rzeki, łaziłam z nim, pokazywałam, że mi się podoba potem zaczęłam go brać bez smyczy, wchodziliśmy na głębszą wodę, tak obok siebie, żeby w razie czego dać mu poczucie, że go uratuję :P nagle zaczął pływać i nie wyglądał na wystraszonego z czasem zaczęłam rzucać mu aporty do wody, bawić się tak odważniej a na chwilę obecną mam problem, żeby go z tej wody wyciągnąć :P Quote
Guest wolfheart Posted November 6, 2014 Posted November 6, 2014 zdjęcia...jakie śliczne :loveu: http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/_DSC0751_zps7b5b69ab.jpg te oczy.. Quote
:: FiGa :: Posted November 8, 2014 Author Posted November 8, 2014 No ja z Aroniastym wchodziłam na luźnej smyczy do rzeki, łaziłam z nim, pokazywałam, że mi się podoba potem zaczęłam go brać bez smyczy, wchodziliśmy na głębszą wodę, tak obok siebie, żeby w razie czego dać mu poczucie, że go uratuję :P nagle zaczął pływać i nie wyglądał na wystraszonego z czasem zaczęłam rzucać mu aporty do wody, bawić się tak odważniej a na chwilę obecną mam problem, żeby go z tej wody wyciągnąć :P Ja tez chce psa ktory plywa :placz: U nas nie bylo mowy o spokojnym wejsciu na luznej smyczy. Kroczki stawialismy mikroskopijne wrecz - pies byl chwalony za samo podejscie do brzegu, bo i to bylo straszne. Po 2 latach sam z siebie wchodzi do wody, moczy brzuch, aportuje pilki i patyki, ale tylko do momentu w ktorym ma grunt pod nogami. Jesli go straci to migiem wraca na brzeg. Plywal tylko kiedy byl zaniesiony na rekach na glebsza wode, moze to bylo bledem? Stawiac go pod sciana? Nad jeziorkiem jestesmy przynajmniej raz dziennie, pies zna te okolice jak wlasna kieszen i.... nadal sie nie przekonal :( Quote
:: FiGa :: Posted November 8, 2014 Author Posted November 8, 2014 zdjęcia...jakie śliczne :loveu: http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/_DSC0751_zps7b5b69ab.jpg te oczy.. Dziękujemy :) :loveu: Quote
junoo Posted November 8, 2014 Posted November 8, 2014 Ja tez chce psa ktory plywa :placz: U nas nie bylo mowy o spokojnym wejsciu na luznej smyczy. Kroczki stawialismy mikroskopijne wrecz - pies byl chwalony za samo podejscie do brzegu, bo i to bylo straszne. Po 2 latach sam z siebie wchodzi do wody, moczy brzuch, aportuje pilki i patyki, ale tylko do momentu w ktorym ma grunt pod nogami. Jesli go straci to migiem wraca na brzeg. Plywal tylko kiedy byl zaniesiony na rekach na glebsza wode, moze to bylo bledem? Stawiac go pod sciana? Nad jeziorkiem jestesmy przynajmniej raz dziennie, pies zna te okolice jak wlasna kieszen i.... nadal sie nie przekonal :( A próbowałaś sama wejść na głęboką i zawołać psy do siebie? Może przy Tobie poczułby się pewniejszy. Quote
:: FiGa :: Posted November 9, 2014 Author Posted November 9, 2014 A próbowałaś sama wejść na głęboką i zawołać psy do siebie? Może przy Tobie poczułby się pewniejszy. Idzie za panią do momentu 0 po czym wybiega na brzeg, otrzepuje się i patrzy przepraszającym wzrokiem :niewiem: Jak pania siedzi za dlugo do zaczyna drzec morde, ze jest niepowazna bo psa samego na brzegu zostawia :niewiem: :diabloti: A Marcelek jak chce to jest gaduła :loveu: https://www.youtube.com/watch?v=JezwmD4VfPI To lato było bardzo kapryśne wiec i okazji nie było za wiele, ale na pewno sie nie poddamy i na wiosnę zaczniemy z nowym zapasem sil do działania :cool3: Mam cos nowego ;) Quote
junoo Posted November 9, 2014 Posted November 9, 2014 hahaha trzeci kropek :D piękne foteczki :D a jeszcze piękniejsze psiaki <3 Quote
Guest wolfheart Posted November 9, 2014 Posted November 9, 2014 http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/_DSC0050_zpsc7a0e7e9.jpg powinnam tak Lunę oznaczyć :megagrin: :megagrin: :megagrin: Quote
kropi124 Posted November 9, 2014 Posted November 9, 2014 OOOO widzę że rocku się słucha :loveu: :cool3: i do tego dalmaty :kciuki: Macie u mnie duuużego plusa ! Quote
:: FiGa :: Posted November 10, 2014 Author Posted November 10, 2014 hahaha trzeci kropek piękne foteczki a jeszcze piękniejsze psiaki <3 Trzeci kropek stracił "życie" na tym spacerze, Marcel bardzo mu w tym pomógł ;) http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/_DSC0050_zpsc7a0e7e9.jpg powinnam tak Lunę oznaczyć :megagrin: Musisz znaleźć Lunce dmuchanego ONka :loveu: OOOO widzę że rocku się słucha :loveu: :cool3: i do tego dalmaty :kciuki: Macie u mnie duuużego plusa ! To bylo akurat jakies łubu-dubu , ale rock to zdecydowanie nr 1 w moim rankingu muzycznych zajebistosci :loveu: Ty tez rock? :cool3: Quote
*Magda* Posted November 10, 2014 Posted November 10, 2014 Trzeci kropek stracił "życie" na tym spacerze, Marcel bardzo mu w tym pomógł ;) Musisz znaleźć Lunce dmuchanego ONka :loveu: Mordercy :placz: :evil_lol: Dmuchany ONek :mdleje: Lepiej nie będę pisać z czym mi się to skojarzyło :megagrin: Quote
:: FiGa :: Posted November 10, 2014 Author Posted November 10, 2014 Niedziela spędzona bardzo aktywnie ;) Chłopcy jechali grac w piłkę, a ze ja najlepsze lata kopania mam już niestety za sobą to wzięłam Marcelka do towarzystwa ;) Na dzien dobry towarzystwo zostalo przez Marcela uswiadomione, ze na szacun u psa trzeba sobie zasluzyc i pchanie lap tolerowane nie bedzie :evil_lol: Ale jak juz pierwsze lody zostaly przelamane, to byla zabawa :multi: Dziwnie sie patrzy na ludzi ktorzy na codzien nie maja w ogole stycznosci z psami i cos probuja dzialac :evil_lol: Koledze posmakowaly chrupki z bosha, raz rzucal Marcelowi, raz sobie.... i w pewnym momencie mu nie pyklo :evil_lol: :roflt: Quote
:: FiGa :: Posted November 10, 2014 Author Posted November 10, 2014 Mordercy :placz: :evil_lol: Dmuchany ONek :mdleje: Lepiej nie będę pisać z czym mi się to skojarzyło :megagrin: Zycie bywa okrutne :diabloti: :megagrin: Quote
junoo Posted November 10, 2014 Posted November 10, 2014 Kolega od bosha bardzo smakowity :siara: Quote
kropi124 Posted November 10, 2014 Posted November 10, 2014 Hah rock rock- to się nie zmieni. A to co leciało to była świetna nutka The White Stripes- Seen nation army :loveu: gitarka w tle i tak najlepsza. Quote
kamilka91 Posted November 10, 2014 Posted November 10, 2014 http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/_DSC0060_zps6de672dd.jpg łooo, rodzina się Wam powiększyła? Gratulacje :evil_lol: Szkoda, że na tak krótko :evil_lol: http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/_DSC0130_zps2a12cff8.jpg ten to ma dobrze :loveu: Quote
:: FiGa :: Posted November 12, 2014 Author Posted November 12, 2014 Kolega od bosha bardzo smakowity Trafniejsze byloby "kolega od łychy" :evil_lol: Moze dlatego te smaczki tak mu smakowaly, nie wiedzial co robi :evil_lol: Hah rock rock- to się nie zmieni. A to co leciało to była świetna nutka The White Stripes- Seen nation army gitarka w tle i tak najlepsza. Ja ogolnie wraz z wiekiem troche spuscilam z tonu. Jesli chodzi o rocka - od czasu do czasu leci antyradio i takie typowe polskie rockowe kawalki :loveu: Ubóstwiam glos Roguckiego totez COMA jest na pierwszym miejscu najulubienszych :) A na codzien wiecej slucham teraz reagge - comeyah, mesajah, SOJA, Jafia Namuel. Jak sie zbliza jakas impreza weekendowa to cala sobote nakrecam sie i slucham jakichs mozgojebow :loveu: A i obecnie napalam sie na styczniowy koncert Die Antword, MASAKRA BEDZIE :loveu: Zawsze jak mnie ktos o muzyke pyta to odpowiadam ze slucham muzyki, nie gatunkow ;) http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/_DSC0060_zps6de672dd.jpg łooo, rodzina się Wam powiększyła? Gratulacje Szkoda, że na tak krótko http://i1255.photobucket.com/albums/hh632/csylwiac/_DSC0130_zps2a12cff8.jpg ten to ma dobrze Marcel to zrobil... :( <*> Ma dobrze bo pania wywalczyla kompromis! I psy moga spac na lozku :loveu: Co prawda tylko w dzien, ale to i tak ogromny postep, bo kiedys nie mialy na nie wstepu w ogole. Ale i nad tym praacujemy..... :diabloti: Quote
:: FiGa :: Posted November 12, 2014 Author Posted November 12, 2014 Do przeczytania... http://www.mikropsy.org/?p=3897 Placze jak dziecko... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.