Anusia&Saba Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 :: FiGa :: napisał(a): Jutro rano zacmienie slonca? Slyszeliscie cos o tym? Ja akurat zobaczyłam rano demota o tym, ale jak wyjrzałam przez okno to niebo było zachmurzone :placz: O snowboard, ja bym się bała na takim czymś jeździć, nie lubie mieć nóg do czegoś przyczepionych :lol: Quote
Czarna_Owieczka Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 :: FiGa :: napisał(a): Nastepny cel - snowboard :diabloti: Hahaha zapraszam! :evil_lol: Ja tez mam dosc juz tej zimy... :placz: U nas rowniez zachmurzone... :( Ale znajomi z Polski widzieli.... pfff.... Bylismy na spacerku - slonca nie bylo, ale jakies tam fotki sa. Ale to wieczorem bo teraz lece :calus: oooo ja bym chciała na snowboard....znaczy najpierw nauczyć się na nim zjeżdżać, zakładam, ze moim początkiem będzie zjazd na doopce z deską w górze :lol: je chce wiosny baaardzo, a zima dobija mnie jeszcze bardziej tym, że jest straszliwie ponuro i codziennie sypie śnieg przy roztopach :roll: czekamy na zdjęcia :) Quote
Avaloth Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 nauczysz się stopniowo obsługi i wyczucia lustra, cierpliwości tylko :) a moim zdaniem Tobie i tak wychodzą całkiem dobre zdjęcia, już kompektem część była fajnych :) z mojej szkoły zaćmienia było nie widać z żadnej strony -.- a następne za jakieś 50 lat xdd ja jednak wolę narty, jak próbowałam snowboardu to ledwie na tym ustać umiałam :D ale ogólnie uwielbiam takie zimowe sporty (jako jedne z niewielu xd) Quote
DominikaAnna Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Figa ja też w następnym roku chcę na snowboard, ale powiem Ci, że mój facet w tym roku próbował i była to raczej jazda na dupsku niż na desce :D ale i tak mam zamiar spróbować Quote
:: FiGa :: Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Czesc wszystkim :multi: nicnasile napisał(a):Dziewczyny, brat już z nami nawet nie mieszka. Teraz już nie będę robiła zamieszania, sama chciałabym się wyprowadzić na studia do innego miasta, więc trochę nauki mnie czeka. Oktoberfest? To bym musiała do Niemiec przyjechać? Nie nie nie :D O mamo! Polecam, w tym roku uzbierałam na deskę i ją kocham! :-pTo czemu psa tam jeszcze nie ma? :evil_lol: Ale masz racje - jak studia to zazwyczaj akademik i widzialabys psa tylko w weekendy (zakladajac ze wracalabys na nie do domu) A bylas kiedys w niemczech ze jestes na nie? :razz: Anusia&Saba napisał(a):Ja akurat zobaczyłam rano demota o tym, ale jak wyjrzałam przez okno to niebo było zachmurzone :placz: O snowboard, ja bym się bała na takim czymś jeździć, nie lubie mieć nóg do czegoś przyczepionych :lol:Ja widzialam kilka lat temu zacmienie slonca :) Rowniez obawialam sie wlasnie tych zwiazanych nog... :scared: Ale generalnie nie jest tak zle :D Czarna_Owieczka napisał(a):oooo ja bym chciała na snowboard....znaczy najpierw nauczyć się na nim zjeżdżać, zakładam, ze moim początkiem będzie zjazd na doopce z deską w górze :lol: je chce wiosny baaardzo, a zima dobija mnie jeszcze bardziej tym, że jest straszliwie ponuro i codziennie sypie śnieg przy roztopach :roll: czekamy na zdjęcia :)Mnie znajomi wzieli od razu na wielki stok, ich zdaniem tak najlepiej zaczynac, by pozniej nie bac sie tych olbrzymow. I nie bylo mowy o zadnym zjezdzaniu, nie zatrzymalabym sie.. no chyba ze na najblizszym drzewie :evil_lol: Najpierw siup na kolana przodem do stoku i probowalam wstac na nogi jednoczesnie starajac sie ciagle utrzymywac deske na przedniej krawedzi - stopy, lydki i uda sa wtedy maxymalnie napiete, ale tak sie niestety jezdzi na snowku... Na poczatek probowalam sie jedynie zsuwac po stoku tylem, na przedniej krawedzi deski manewrujac nia tak by nie jechala za szybko... jak juz to opanowalam to przyszedl czas na wahadlowe poruszanie sie po stoku i.... Choc co chwile padalam z potwornym bolem lydek, lub ich skurczami, na ziemie to spodobalo mi sie nieziemsko :loveu: Byc moze w ciagu kilku najblizszych dni rowniez sie wybiore na snowboard i bede uczyc sie zjezdzac tylem do stoku, na tylniej krawedzi deski, wtedy bedzie na pewno latwiej bo nie bede obciazac wciaz jednakowo nog ;) :multi: Nie moge sie doczekac :multi: U nas -7 i snieg sypie... CHcialabym by bylo cieplej :placz: Chociaz przez wzglad na snowboard nie za bardzo mnie ciagnie do wiosny :evilbat: Avaloth napisał(a):nauczysz się stopniowo obsługi i wyczucia lustra, cierpliwości tylko :) a moim zdaniem Tobie i tak wychodzą całkiem dobre zdjęcia, już kompektem część była fajnych :) z mojej szkoły zaćmienia było nie widać z żadnej strony -.- a następne za jakieś 50 lat xdd ja jednak wolę narty, jak próbowałam snowboardu to ledwie na tym ustać umiałam :D ale ogólnie uwielbiam takie zimowe sporty (jako jedne z niewielu xd)Dzieki :oops: Najpierw przebrnac musze przez instrukcje obslugi - wczoraj jak ja czytalam odkrylam na Nikodemie kolejne guziczki o ktorych wczesniej nie mialam pojecia :oops: To czekamy 50 lat.... Pfff... Narty tez sa spoko, ale zawsze mialam wrazenie ze na desce wiecej mozna :loveu: DominikaAnna napisał(a):Figa ja też w następnym roku chcę na snowboard, ale powiem Ci, że mój facet w tym roku próbował i była to raczej jazda na dupsku niż na desce :D ale i tak mam zamiar spróbowaćWobec tego jestem zajebista bo ja lezalam zaledwie pare razy :evil_lol: Ale to jest normalne, nie ma chyba takiej osoby ktora wsiadla na deche i smigala jak zawodowiec :evil_lol: Do wszystkiego sie dochodzi z czasem :) Potrzeba jedynie cierpliwosci i troche samozaparcia..... ew jeszcze twardej d*py :evil_lol: Quote
nicnasile Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Figa psa bym obowiązkowo wzięła ze sobą. O akademik ciężko, raczej mieszkanie wynajmę, mam nadzieję. Więc mógłby jakiś ze mną mieszkać. Inna sprawa, że długo siedziałby sam :( W Niemczech byłam. Przejazdem na niejednej stacji, haha! Ale miło wspominam. I w Dreznie :-0 Gdzieś też mam rodzinę, ale nie lubię niemieckiego, więc kurcze ciężko by mi było w tym kraju. A jeździsz na desce? Ja w zeszłym roku pierwszy raz jeździłam, za kilka tyg jadę na tydzień w góry, już się doczekać nie mogę ! :-) Quote
:: FiGa :: Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Czasami mam problemy z trafianiem z ostroscia i kaderm, np tu :wallbash: A z reszta bywa roznie :lol: Linia horyzontu... :siara: Quote
:: FiGa :: Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 nicnasile napisał(a):Figa psa bym obowiązkowo wzięła ze sobą. O akademik ciężko, raczej mieszkanie wynajmę, mam nadzieję. Więc mógłby jakiś ze mną mieszkać. Inna sprawa, że długo siedziałby sam :( W Niemczech byłam. Przejazdem na niejednej stacji, haha! Ale miło wspominam. I w Dreznie :-0 Gdzieś też mam rodzinę, ale nie lubię niemieckiego, więc kurcze ciężko by mi było w tym kraju. A jeździsz na desce? Ja w zeszłym roku pierwszy raz jeździłam, za kilka tyg jadę na tydzień w góry, już się doczekać nie mogę ! :-) Wiekszosc psow siedzi sama w domach, Twoj nie bylby wyjatkiem. A w przypadku jakiegos schroniskowca np to lepiej 8h w domu, super spacer i dlugie wieczory z lebkiem na kolanach kochanej panci niz te kraty i zimne boksy... :( W zaleznosci naturalnie od tego skad psa chcialabys wziac ;) A ja w gory moge codziennie nawet smigac :evilbat: Mam 70km do najblizszych szlakow, 30min autostrada :evilbat: A na desce jezdzilam w tym roku po raz pierwszy ;) Quote
:: FiGa :: Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Snieg! SNIEG! SNIEEEEEEEG!!! Zlapie go! Zlapie! Quote
kamilka91 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Sylwia, zdjęcia coraz ładniejsze :cool3: http://lh6.ggpht.com/_1MmmB7POtnk/TSTPJf4wD7I/AAAAAAAAAEs/CZp4dTW1P5U/DSC_0228.JPG - haha :D to jest świetne :D Obawiam się, że nicnasile niedługo zaadoptuje kropka... :diabloti: Quote
:: FiGa :: Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Figa, w tym samym czasie: Pancia, idziemyyyyy? Quote
nicnasile Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 No niby tak. Zobaczymy :-) Mam w planie po maturce iść do pracy w jakimś mc' donalds + praktyki jako fotograf w gazecie, uzbierać coś na obiektywy, żebym mogła zacząć zarabiać na tym, bo tylko pakuję kasę na razie. I jakbym sama się utrzymywała choć trochę, to wszystko jest możliwe. Jak tylko kasa od rodziców, no to nie. Jaaaa, no to gór Ci zazdroszczę! Ja mam 30min przez miasto do stoku, ale...płaskiego jak.....:angryy::angryy: Quote
nicnasile Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Obawiam się, że nicnasile niedługo zaadoptuje kropka... :diabloti: Nie nie, kropka nie :-) Lubię je, ale bez przesady. Ulubione to beagle, ale pewnie wzięłabym jakiegoś małego poczciwego kundla :-P Te w ruchu są naprawdę dobre! Jeszcze trochę i będzie w ogóle zaje.. :-P Quote
:: FiGa :: Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 [quote name='nicnasile']No niby tak. Zobaczymy :-) Mam w planie po maturce iść do pracy w jakimś mc' donalds + praktyki jako fotograf w gazecie, uzbierać coś na obiektywy, żebym mogła zacząć zarabiać na tym, bo tylko pakuję kasę na razie. I jakbym sama się utrzymywała choć trochę, to wszystko jest możliwe. Jak tylko kasa od rodziców, no to nie. Jaaaa, no to gór Ci zazdroszczę! Ja mam 30min przez miasto do stoku, ale...płaskiego jak.....:angryy::angryy: Rozumiem ;) A studia tez z fotografia wiazesz?? ;) Ja rowniez dopiero sama pracujac moge sobie pozwolic na lustro, wypady w gory z psami czy cokolwiek innego... [quote name='kamilka91']Sylwia, zdjęcie coraz ładniejsze :cool3: http://lh6.ggpht.com/_1MmmB7POtnk/TSTPJf4wD7I/AAAAAAAAAEs/CZp4dTW1P5U/DSC_0228.JPG - haha :D to jest świetne :D Obawiam się, że nicnasile niedługo zaadoptuje kropka... :diabloti: Dziekuje :oops: Hahaha nie mialabym nic przeciwko :evil_lol: Quote
nicnasile Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 U góry napisałam, że kropka to chyba niee :-P Studia wiążę ze...sportem! Idę na AWF. Przynajmniej taki mam plan i się modlę o zdrowie, żeby było. Bo bez tego to nic tam nie zdziałam :( Quote
:: FiGa :: Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 nicnasile napisał(a):Nie nie, kropka nie :-) Lubię je, ale bez przesady. Ulubione to beagle, ale pewnie wzięłabym jakiegoś małego poczciwego kundla :-P Te w ruchu są naprawdę dobre! Jeszcze trochę i będzie w ogóle zaje.. :-P:mad: :mad: :mad: :mad: Nie wiesz co dobre :eviltong: Co do beagli... Wiesz ze te rase rowniez moda dopadla? Mozna z powodzeniem adoptowac nawet kilku miesiecznego psiaka... :cool3: Dzieki :oops: :oops: nicnasile napisał(a):U góry napisałam, że kropka to chyba niee :-P Studia wiążę ze...sportem! Idę na AWF. Przynajmniej taki mam plan i się modlę o zdrowie, żeby było. Bo bez tego to nic tam nie zdziałam :( AWF :loveu: :loveu: :loveu: Witam siostre!!!!! Trenujesz cos? :cool3: Quote
kamilka91 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 nicnasile napisał(a):U góry napisałam, że kropka to chyba niee :-P Nie wiesz, co tracisz :diabloti: Quote
:: FiGa :: Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 kamilka91 napisał(a):Nie wiesz, co tracisz :diabloti: :diabloti: Beagle sa piekne :loveu: Ale mlode :diabloti: Stare robia sie opasle i wygladaja nieciekawie.... a pies musi miec te linie, sportowa sylwetke mrrr... kisiel w majtkach :evil_lol: Quote
nicnasile Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Beagle sa gooopie i szalone, jak ja. Takie wieczne dziecko, nigdy nie wydorośleję :-P Trenowałam amatorsko siatkówkę, a amatorsko, bo jestem niziutka, nikt mnie nigdy nie docenił, a na libero jak znalazł :cool3: Teraz to sobie tylko pływam, żeby na teściki się przygotować Moze glupie pytanie, bo nie wiem w sumie w jakim jesteś wieku, ale studiujesz/studiowałaś coś na AWFie? Quote
kamilka91 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Dalmaty też są głupie i szalone ;) Doobra, nie namawiam Cię :eviltong: Quote
nicnasile Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Mówisz? Hmm, chociaż może ja wtedy powinnam mieć jakiegoś mądrego psa, bo takie dwa głupki to by mogło się źle skończyć :diabloti::diabloti: Quote
kamilka91 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Bierz przykład z Figi :D ma dwa głupki, i żyje :D Ja zamierzam mieć w przyszłości stado takich nakrapianych głupków... :) ehh, marzenia... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.