Marta_Ares Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Hejka Ciapki:evil_lol::eviltong: :eviltong: Quote
Guest Kamcia_14 Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Witajcie Kropkowce :evil_lol: . Jak tam żyją nasze kochane plamki :loveu: . Quote
:: FiGa :: Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 [quote name='g_o_n_i_a']Bry dzien... :calus:Hej :calus: [quote name='bonita']Dzieńdoberek kropkowce :DCześć faflunie :lol: [quote name='_ChiQuiTa_']Czeeeść Kochaniutkie :buzi:Bry ;) [quote name='Marta_Ares']Hejka Ciapki:evil_lol::eviltong: :eviltong:Czeeeść :razz: [quote name='haska_12'] Swietna fota :evil_lol:Dzieki :multi: [quote name='Kamcia_14']Witajcie Kropkowce :evil_lol: . Jak tam żyją nasze kochane plamki :loveu: .Cześć :cool3: Plamki pobiegały po podwórku troche i teraz odsypiają. I dobrze bo jutro jedziemy na spacer z wicznym gronem psiaków :multi: Oby nas tylko do autobusu wpuścili bez kagańca :shake: Quote
:: FiGa :: Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 _ChiQuiTa_ napisał(a):Cześć :buzi: co słychać ?:DCześć Edytko :buzi: U nas nic nie słychać, martwimy się czy nas jutro do autobusu wpuszczą, a tak to - luzik :evil_lol: mam nadzieje że samo zaswiadczenie o szczepieniu wystarczy ;) Chcecie jakieś fotki może? :lol: Quote
:: FiGa :: Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 Barca - Liverpool oglądacie ludki? Pieknie o wszystko się rozgrywało, Deco strzelił pięknie z główki i Barca wyszła na prowadzenie 1:0, ale koniec pierwszej połowy niestety zły - 1:1 :( Quote
Kasia Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 :: FiGa :: napisał(a): U nas nic nie słychać, martwimy się czy nas jutro do autobusu wpuszczą, a tak to - luzik :evil_lol: mam nadzieje że samo zaswiadczenie o szczepieniu wystarczy ;) Chcecie jakieś fotki może? :lol: mnie ostatnio kierowca pogonił z autobusu bo Fidlak nie miał kagańca...wyobrażasz sobie go w kagańcu??? :evil_lol: zaświadczenie o szczepieniu mu nie wystarczyło :shake: a fotki jasne że chcemy :lol::lol: Quote
:: FiGa :: Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 Barca przegrała :placz: 2:1 Za 2 tyg rewanż :mad: To macie jedną fotkę i mykam spać, a jutro spacerek :multi: Dobranoc :buzi: Quote
g_o_n_i_a Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Dobranocka Misiu i do jutra. :multi: Quote
Kasia Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 przyszlismy się przywitać :multi: :multi: co u Was? i u Czabika? Quote
Dalmatynkaa Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 Witamy kropke i czekamy na zdjęcia ze spacerku :multi: Quote
haska_12 Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 [quote name=':: FiGa ::'] Cudowne! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
:: FiGa :: Posted February 22, 2007 Author Posted February 22, 2007 fidelek2 napisał(a):przyszlismy się przywitać :multi: :multi: co u Was? i u Czabika?Cześc ;) U nas nic. Wróciłyśmy, padłyśmy i spałysmy :diabloti: Dalmatynkaa napisał(a):Witamy kropke i czekamy na zdjęcia ze spacerku :multi:Nie ma zdjęć ze spacerku :shake: Pogoda nie na mój aparat. haska_12 napisał(a):Cudowne! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:Dziekujemy ;) Quote
Xiara Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Cześć! Dawno mnie nie było i tyle mam zaległości :evil_lol: Świetna fotka :) Czekam oczywiście na następne ;) Quote
:: FiGa :: Posted February 23, 2007 Author Posted February 23, 2007 Ojj Xiara nie wydaje mi się żeby nastepne szybko się tu pojawiły ;) Figowa jest chora, dziś rano się przeraziłam, bo jak chciałam ją wziąść na ręce, ona leciała mi bezwładnie w dół po czym zwymiotowała... i tak było do 16. Wet stwierdził że się czymś zatruła, dostała zastrzyki i tabletki. Mamy się z nią stawić znowu za 2 dni. Nie mam pojęcia jak ja jej te tabletki podam choć sa maluteńkie :shake: Jak jechaliśmy do weta to chciałam by sie załatwiła, ale gdy postawiłam ją na śniegu ugięły się pod nią nogi :shake: ALe juz widzę poprawę po tych zastrzykach, podnosi co chwilkę łebek i nawet wstawała do miski z wodą.. Quote
Paulina_mickey Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 :: FiGa :: napisał(a):Ojj Xiara nie wydaje mi się żeby nastepne szybko się tu pojawiły ;) Figowa jest chora, dziś rano się przeraziłam, bo jak chciałam ją wziąść na ręce, ona leciała mi bezwładnie w dół po czym zwymiotowała... i tak było do 16. Wet stwierdził że się czymś zatruła, dostała zastrzyki i tabletki. Mamy się z nią stawić znowu za 2 dni. Nie mam pojęcia jak ja jej te tabletki podam choć sa maluteńkie :shake: Jak jechaliśmy do weta to chciałam by sie załatwiła, ale gdy postawiłam ją na śniegu ugięły się pod nią nogi :shake: ALe juz widzę poprawę po tych zastrzykach, podnosi co chwilkę łebek i nawet wstawała do miski z wodą.. oj biedna:-( mam nadzieje że bedzie wszystko ok:roll: Quote
e.v.a Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 biedna kropkowa panienka:shake: miznianko za ucholami dla Figusi:razz: Quote
Marta_Ares Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 ojej biedna Figa:-( DUZO ZDRÓWKA!!!!!!!!! Quote
Daga_i_Oskar Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 [quote name=':: FiGa ::']Ojj Xiara nie wydaje mi się żeby nastepne szybko się tu pojawiły ;) Figowa jest chora, dziś rano się przeraziłam, bo jak chciałam ją wziąść na ręce, ona leciała mi bezwładnie w dół po czym zwymiotowała... i tak było do 16. Wet stwierdził że się czymś zatruła, dostała zastrzyki i tabletki. Mamy się z nią stawić znowu za 2 dni. Nie mam pojęcia jak ja jej te tabletki podam choć sa maluteńkie :shake: Jak jechaliśmy do weta to chciałam by sie załatwiła, ale gdy postawiłam ją na śniegu ugięły się pod nią nogi :shake: ALe juz widzę poprawę po tych zastrzykach, podnosi co chwilkę łebek i nawet wstawała do miski z wodą.. Figuniu duzo zdroweczka zycyzmy :multi: Quote
:: FiGa :: Posted February 23, 2007 Author Posted February 23, 2007 Dziękujemy za odwiedzenie chorowitki i życzenie zdrówka :multi: Tabletki podałam jej bezczelnie wrzucając jej je do gardła, inaczej się nie dało :shake: Zobaczymy co się będzie dziać jutro :) Oby jej sie polepszyło :) Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Czeeść :buzi: [quote name=':: FiGa ::']Cześć Edytko :buzi: U nas nic nie słychać, martwimy się czy nas jutro do autobusu wpuszczą, a tak to - luzik :evil_lol: mam nadzieje że samo zaswiadczenie o szczepieniu wystarczy ;) Chcecie jakieś fotki może? :lol: a dlaczego mieli by tego nie zrobić ?? ja tam z Tinową mykam mks'em ino gwizdo :D:razz: [quote name='FIGA']Figowa jest chora, dziś rano się przeraziłam, bo jak chciałam ją wziąść na ręce, ona leciała mi bezwładnie w dół po czym zwymiotowała... i tak było do 16. Wet stwierdził że się czymś zatruła, dostała zastrzyki i tabletki. Mamy się z nią stawić znowu za 2 dni. Nie mam pojęcia jak ja jej te tabletki podam choć sa maluteńkie :shake: Jak jechaliśmy do weta to chciałam by sie załatwiła, ale gdy postawiłam ją na śniegu ugięły się pod nią nogi :shake: ALe juz widzę poprawę po tych zastrzykach, podnosi co chwilkę łebek i nawet wstawała do miski z wodą.. jejku moje maleństwo kropkowe kochane najdroższe :( to jakiś zły sen takie kochane stworzonka nigdy nie chorują... tak... to jest zly sen... już niedługo przyjdzie pora i się obudzimy i będzie wszystko oki :):) Quote
:: FiGa :: Posted February 23, 2007 Author Posted February 23, 2007 [quote name='_ChiQuiTa_']Czeeść :buzi: a dlaczego mieli by tego nie zrobić ?? ja tam z Tinową mykam mks'em ino gwizdo :D:razz: jejku moje maleństwo kropkowe kochane najdroższe :( to jakiś zły sen takie kochane stworzonka nigdy nie chorują... tak... to jest zly sen... już niedługo przyjdzie pora i się obudzimy i będzie wszystko oki :):) Hej nocny marku ;) Z MKSem mógłby być problem, ale PKS... :eviltong: Do Rzeszowa Figowa dojechałana bilecie dziecka 4-6 lat, a z powrotem za darmoche :razz: Pan kierowca był b miły :razz: Oby to przebudzenie nastąpiło rano, oraz oby jutro Figowa sama wstała z zamiarem załatwienia się bo zauważmy, dziś się nie załatwiła :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.