:: FiGa :: Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 Teilka - zdjęcia sprzed chwilki, mała siedzi mi na kolanach. A tu jak wyglądała na tych wakacjach, wygląda jak młoda psinka :loveu: Quote
:: FiGa :: Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 fidelek2 napisał(a):Sylwuś, a nie umiałabyś namówić Ich na jej sterylkę? Rozmawiałam o tym z wujkiem Ale to jest niemożliwe :shake: Wujkowi było szkoda wydać 20zł na zastrzyk hormonalny, bo chyba lepsze to niż kolejne szczeniaki a wet ostrzegał że następnych może nieprzezyć :angryy: a kiedy zapytał ile daliśmy na sterylkę Figi i ja mu odpowiedziałam to powiedzial ze nie ma o czym gadac i żebym nie wracała do tego tematu, jaką ja mam kretyńską rodzinkę :placz: Quote
Kasia Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 to przykre...szkoda suńki, taka malutka sie wydaje i jeszcze musi cierpieć :-( Quote
Paulina_mickey Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 :: FiGa :: napisał(a):Teilka - zdjęcia sprzed chwilki, mała siedzi mi na kolanach. A tu jak wyglądała na tych wakacjach, wygląda jak młoda psinka :loveu: Biedactwo...:shake: Widać od razu zmiane... Ale psiaki potrafią sie zmienic pod wpływem cierpienia...:placz: A ludzie nie mają wyobraźni(przepraszam że to pisze) Quote
Cerber Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 śliczna jest ta sunia, szkoda, że tak się to wszystko z nią zle dzieje... bidulka kochana malutka... ucaluj wszystkie psiory ode mnie :* Quote
_ChiQuiTa_ Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Witaj kochana :* ale się tam u Ciebie dzieieje noo. Śliczna ta sunia... i ze do was dotarła :-o Dobrze ze nic jej sie po drodze nie stało :) Quote
:: FiGa :: Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 A jaka z niej przylepa jest :loveu: Lezy sobie w Figusiowym koszyku, łaciata o dziwo nie była o niego zazdrosna, odstąpiła koleżance, moja kropiasta :loveu: Jestem zdziwiona - u tej zazdrośnicy taki akt miłosierdzia :evil_lol: Quote
:: FiGa :: Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 Paulina nie przepraszaj, piszesz prawdę, choć bolesną ale prawdę. A ja nic zrobić dla małej nie mogę, nic poza tą malutką cząstką miłości... :placz: Ona jest taka kochana, tak bardzo pragnie dotyku człowieka, spojrzenia... Idziemy juz spać ;) Nie wiem czy jutro wpadnę na dgm, mam dużo nauki i Makbeta do przeczytania :roll: Dobranoc :* Quote
Alynkaaa Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 hej kochan...kurcze widze same problemy:(.....nie wiem jak ci pomoc moge jedynie 3mac kciuki zeby wszystko sie udalo....i tak zrobie !!!3maj sie malenka i informuj nas jak tam postept....fotki sliczne mizianko dla kropki i teQlki slodka suncia!!:*** Quote
Samturia Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 biedna suczka... moja ś.p. Zula nie żyje przez to, że nie została dopilnowana jak miałą cieczkę-mój tata spuścił ją ze smyczy, umarła na ropomacicze :cry: :placz: :( Quote
g_o_n_i_a Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Sylwuś, my trzymamy kciuki, bardzo mocno! :kciuki: Quote
Carolcia Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Śliczna jest ta sunia i szkoda ,że Twoj wuj nie dopilnował jej:-( ,bo na pewno dużo cierpiala:shake:.No ale ja wiem ,że niektórym osobom można mówic ,a oni nadal swoje :shake: (sama mam takich rodziców:angryy: ) Quote
Kasia Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 witamy niedzielnie ;) pogoda paskudna, leje i leje ale my przesyłamy gorące pozdrowienia i buziaki :lol::lol: Quote
Pysia Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Witaj Sylwia :multi: U nas koszmarnie pada ale moim futrom to w niczym nie przeszkadza.... Zmokłam okronie :cool3: Widzę że masz problemy...Szkoda ze tu nie mieszkasz bo mam mieszkanie do wynajęcia . Quote
:: FiGa :: Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Cześć kochani :multi: Alynkaa bardzo dizękuję za miłe słowa :calus: Kciuki sie przydadzą :) Samturia niestety ropomacicze to wstrętne choróbsko, przed nim ostrzegał nas Figowy wet i dlatego podjęliśmy decyzje o sterylizacji ;) Carolcia cześć :) Mieszkam na wsi, a tutaj ludzie mają dośc przedmiotowe spojrzenie na zwierzęta :roll: Ale praktycznie w całej Polsce tak jest na wsiach. Kasiu cześć :multi: Zawsze potrafisz napisać coś takiego że mi się cieplej w serduszku robi :loveu: Pysiu u nas też leje, od rana słychać tylko odbijanie się kropel deszczu od mojego okna. Kiedyś to lubiłam - :loveu: ale tylko jeśli to był ciepły letni deszczyk... Ja chcę juz wakacje :placz: Dzwoniła mama, obiecała pogadać z tatą w sprawie Czabiego :multi: Potrzebne kciuki ;) Quote
Marta_Ares Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Witam ;) To my z Aresem trzymamy mocno kciuki:kciuki::kciuki::kciuki: Quote
Basia&Safi Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 jogurcik pod kolor obrozy tak jak usafinki balonik :D:D:D Quote
Alynkaaa Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 hej malenka:D co tam u was????chialabym zebys wyskoczyla teraz z samymi swietnymi wiadomosciami natemat pilkarza i sunnci... kciuki 3mam caly czas!!!!!!!!!!! Quote
Mi. Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 cześć! 3mamy kciuki:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: :) Quote
:: FiGa :: Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Dzięki Wam :calus: Figusiowa dla jogurciku stanie na uszach :lol: Zawsze wewala morde do kosza w poszukiwaniu kubełka po jogurtach lub śmiętanie :evil_lol: dlatego żeby uniknąć sytuacji z łbem psa w koszu przez wyzuceniem dajemy Figusiowej żeby sie podelektowała troche :lol: Za chwilke dam jeszcze jakieś fotki :) Quote
:: FiGa :: Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Acha i wujek przyjechał po małą, ale ona chciała zostać :shake: Wujcio mi obiecał [nie miał innego wyboru :mad:] że sunia jeszcze przez jakiś czas, conajmniej do pełnego odzyskania sił bedzie mieszkać u nich w domku :multi: A że będę teraz mieszkać powrotem z Figową to będę mogła czasami wujka skontrolować :evil_lol: Quote
:: FiGa :: Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Fifi delektująca sie jogurcikiem Usimiechnięty Czabi Quote
leemonca Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 jak to nie :confused:, a ja :eviltong:??? Quote
:: FiGa :: Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Patrz pancia, patrz! Mam szyszunie!! I juz teraz mówimy dobranoc :calus: Pancia idzie sie uczyć i juz dzisiaj nie zabawi na dogo :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.