Jump to content
Dogomania

Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii


Recommended Posts

  • Replies 17k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Nie lubie chodzic po sklepach z elektronika bo.... tam sa obiektywy!!! :placz:


Je też zachorowałam na nowy objektyw, ale trochę szkoda mi kasy na oryginał :-( Zastanawiam się nad jakimś zamiennikiem, ale nie bardzo mam doświadczenie w tej dziedzinie :shake:

A na tym filmiku to się zastanawiam kto lepiej warczy Ty czy Figa?! :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Je też zachorowałam na nowy objektyw, ale trochę szkoda mi kasy na oryginał :-( Zastanawiam się nad jakimś zamiennikiem, ale nie bardzo mam doświadczenie w tej dziedzinie :shake:


A nad czym myślisz? Sigmy są spoko :) Tamrony też. Wiadomo, nie to samo, ale kogo stać na nikkory, czy canony...


A na tym filmiku to się zastanawiam kto lepiej warczy Ty czy Figa?! :evil_lol:
:roflt:

Posted

nicnasile napisał(a):
A nad czym myślisz? Sigmy są spoko :) Tamrony też. Wiadomo, nie to samo, ale kogo stać na nikkory, czy canony...

:roflt:


No właśnie nad Sigmą albo nad Nikkorem. I marzy mi się taki 55-200, a jakbym znalazła w dobrej cenie to nawet bym się skusiła na 18-300

Posted

magdabroy napisał(a):
No właśnie nad Sigmą albo nad Nikkorem. I marzy mi się taki 55-200, a jakbym znalazła w dobrej cenie to nawet bym się skusiła na 18-300

Z tego co ja słyszałam to obiektywy typu 18-300 ludzie odradzają bo strasznie gubią ostrośc. W ogóle jakośc leci jeśli obiektyw jest za bardzo uniwersalny, a w 18-300 masz już lekko szeroki kąt i tele w jednym. Ale to się jeszcze doinformuj, bo ja to już jakiś czas temu słyszałam ;)


Tak wchodzę tu od jakiegoś czasu nadarabiac i nigdy nie mogę dojśc do końca :D chyba już doszłam, ale że szłam kilka dni to już nic nie pamiętam co się działo. Pamiętam że było jakieś łdne zdjęcie Figowej, taki portret, gdzieś xd

Posted

Avaloth napisał(a):
Z tego co ja słyszałam to obiektywy typu 18-300 ludzie odradzają bo strasznie gubią ostrośc. W ogóle jakośc leci jeśli obiektyw jest za bardzo uniwersalny, a w 18-300 masz już lekko szeroki kąt i tele w jednym. Ale to się jeszcze doinformuj, bo ja to już jakiś czas temu słyszałam ;)


No brat też mi odradza, a on się fotografią zajmuje zawodowo, więc... sama nie wiem. Tak właściwie, to czy dla amatorskich zdjęć warto coś takiego kupic?! Wątpię, żebym wykorzystała wszystkie możliwości takiego obiektywu. Ale warto mieć marzenia ;)

Posted

Miałam Sigmę 28-300. Największe głupstwo jakie zrobiłam. Beznadziejna. Tzn na początku wydawała mi się super, byłam zachwycona, ale...jak kupiłam Nikkora 50mm 1.8 to zauważyłam swój błąd :evil_lol: Już chyba lepiej uzbierać, poczekać i kupić Sigmę 80-200 2.8 i coś krótszego. Osobiście żałowałam tej sigmy 28-300 3,5-6,3

Posted

Czesc Kochani :) Gaduly wstretne... zbieralam sie do odpisania, ciagle mi sie nie chcialo :evil_lol:


kamilka91 napisał(a):
Zazdroszczę... :cool3: Domek z ogródkiem - moje marzenie...
Marzenia sa po to by sie spelnialy :evil_lol:


nicnasile napisał(a):
Też właśnie wróciłam z roweru. Codziennie staram się co najmniej 2h jeździć A siebie nagrywam, bo Sistars nagrywają jakiś film i kto chce ma przesłać swoje 3 zdania. No i jakoś nie mogę się zebrać. Próbowałam nagrać ale mi nie idzie

Acha i od dzisiaj chciałam się odchudzać... na razie idzie mi tak, że zjadłam spoko jedzonko, nietłuste itd, ale...napiłam się sprite. Kurde noooo, :(
2h wooo.... Ja na razie troche mniej bo brakuje mi czasu, ale jestem uparta :evilbat:
Poczekaj na wene ;) To bedzie taki impuls, ze po prostu wyjdziesz z aparatem i zrobisz co trzeba :cool3:

A mi sie cos pomieszalo z glowka chyba bo potrafie przez caly dzien nic nie zjesc (nie na sile, po prostu nie mam ochoty) a wieczorem ok 22 mam normalnie gastrofaze i az mnie nosi i skreca z glodu :shake: Teraz np w ogole glodna nie jestem i jak bede probowala cos wsunac to bedzie mi to szlo jak krew z nosa :splat:

sunshine napisał(a):
ania90 napisał(a):
ladny filmik :)
Dziekuje :)

kamilka91 napisał(a):
Teej, dasz radę :calus: Ja kiedyś jadłam 10 batoników dziennie, a teraz mogę przez miesiąc nic nie tknąć ;) (no i w sumie już to wystarczyło, żebym sporo schudła)
To ja podziwiam, bo choc od tej akcji z totalnym niejedzeniem slodyczy jem duzo mniej niz kiedys tak zupelnie zrezygnowac nie potrafie ;)

nicnasile napisał(a):
Kiedyś nie jadłam ponad miesiąc słodyczy i kumpela, która była ten czas we Francji, jak wróciła powiedziała "Ale schudłaś" :) Ale cóż...mamy jeszcze ciasto po urodzinach taty, nic nie tknęłam! :) I tak podziwiam Sylwie za Hulahop,;d
Ciastooo :grins: A jakie? :cool3:
Hulahop jest fajne! :multi: Tylko mi sie siniaki porobily :diabloti: Wczoraj wieczorem krecilam 3 dzien, 30min rownoczesnie rozmawiajac z TZtem, wiec mi szybko zlecialo (czas, nie hh :evil_lol:)

kamilka91 napisał(a):
Zapraszam Cie na wf na moją uczelnię ;)
Po każdym takim jestem kilo lżejsza (fakt, że potem to odrabiam... :roll:)

Albo na dogtrekking. 4,5 kilo w jeden dzień :cool3:
A za ten dogtrekking to podziwiam.... :mdleje:

magdabroy napisał(a):
Czy to znaczy, że udało Wam się kupić dom??
Kupic niestety nie. Ale mamy dobrego znajomego ktory nam go wynajmie. Wstepnie jestesmy umowieni ze za jakis czas jak dostaniemy kredyt to nam go sprzeda :multi: Wczesniej mieszkala tam jego mama cierpiaca na alzheimera... Zgromadzila tam mase smieci, zbierala wszystko co sie dalo przez ostatnie lata wiec wyobraz sobie jaki tam burdel jest... Wczoraj uzbrojona w odkurzacz i szpachelke zdzieralam tapete w calym domu :evil_lol: A odkurzacz to na pajaki giganty ktorych sie brzydze brrr.........

Posted

kalyna napisał(a):
Boski ten filmik :D i te miny :D oj padłam... :D
Ciesze sie ze sie podoba :grins:

Akrum napisał(a):
A jesli o kocie chodzi to nam niezly walek wywinela wczoraj :evil_lol: Z racji tego ze psy przebywaja glownie w moim pokoju mam okno otwarte non stop na full. A za oknem dach, bo pod nami sa sklepy ;) W pewnym momencie pada haslo "gdzie kot?!" i w tym czasie slyszymy pukanie do drzwi - kocia postanowila poznac sasiadow! ;)

A z psami jest roznie - sa lepsze i gorsze dni. Czasami potrafi zignorowac to ze Marcel sie obok niej polozyl, a bywa i tak ze nawet nie wejdzie do pokoju widzac ze sa w nim psy. Ciagle jest to napiecie i widac ze jest niepewna. Mamy jednak nadzieje ze to sie zmieni ;)


Vilena napisał(a):
Ha ha Figa jaka zuaaaa :D

Jaka jakość filmików w ogóle! Nie to co u mnie :lol:

Jakosc jest do de tak naprawde... Wrzuce pozniej filmik to zobaczysz co nikos potrafi :loveu:


magdabroy napisał(a):
Je też zachorowałam na nowy objektyw, ale trochę szkoda mi kasy na oryginał :-( Zastanawiam się nad jakimś zamiennikiem, ale nie bardzo mam doświadczenie w tej dziedzinie :shake:

A na tym filmiku to się zastanawiam kto lepiej warczy Ty czy Figa?! :evil_lol:
Nie zaczynajcie tematu... :placz:

Maupa :mad: :evil_lol:

Avaloth napisał(a):


Tak wchodzę tu od jakiegoś czasu nadarabiac i nigdy nie mogę dojśc do końca :D chyba już doszłam, ale że szłam kilka dni to już nic nie pamiętam co się działo. Pamiętam że było jakieś łdne zdjęcie Figowej, taki portret, gdzieś xd
Portretow to bylo ojjj bylo duzo, ale ze ladne? To chyba z inna galeria pomylilas :diabloti:

Tina.Sara napisał(a):
Wiem :loveu:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):

Kupic niestety nie. Ale mamy dobrego znajomego ktory nam go wynajmie. Wstepnie jestesmy umowieni ze za jakis czas jak dostaniemy kredyt to nam go sprzeda :multi: Wczesniej mieszkala tam jego mama cierpiaca na alzheimera... Zgromadzila tam mase smieci, zbierala wszystko co sie dalo przez ostatnie lata wiec wyobraz sobie jaki tam burdel jest... Wczoraj uzbrojona w odkurzacz i szpachelke zdzieralam tapete w calym domu :evil_lol: A odkurzacz to na pajaki giganty ktorych sie brzydze brrr.........


No to Ci nie zazdroszczę. Ja tą najgorszą robotę mam już za sobą. W tym domu co my kupiliśmy, to tak smierdziało (kolega stwierdził, że starymi ludzmi), że na początku, jak właśnie było zdzieranie tapet, podłóg, itp. to wszystkie okna otwarte i ogrzewanie włączone na full (to był przełom styczeń/luty, więc zimno). I na posesji stał taki blaszany garaż, a w garażu... :crazyeye: jakaś masakra!! Nawet nie chce myśleć już o tym co tam było. Ale na szczęście tego ja nie sprzątałam. Poprzedni właściciele przyszli i to uprzątneli :eviltong:

Posted

Portretow to bylo ojjj bylo duzo, ale ze ladne? To chyba z inna galeria pomylilas :diabloti:

a gdzieś jeszcze maja taką brzydką dalmatynkę Figę ? :diabloti::loveu:

coś wymuszony chyba ten buziak, taki typu 'dam Ci już ciotka i spadaj' :eviltong:

Posted

Vilena napisał(a):
To ja nie wiem czy komp mi to odtworzy :lol:

http://img833.imageshack.us/img833/1066/dsc3805n.jpg
Figulcowa buziak zwrotny :* :D
Postaram sie nie przesadzic :D

Figulec dziekuje :multi:

magdabroy napisał(a):
No to Ci nie zazdroszczę. Ja tą najgorszą robotę mam już za sobą. W tym domu co my kupiliśmy, to tak smierdziało (kolega stwierdził, że starymi ludzmi), że na początku, jak właśnie było zdzieranie tapet, podłóg, itp. to wszystkie okna otwarte i ogrzewanie włączone na full (to był przełom styczeń/luty, więc zimno). I na posesji stał taki blaszany garaż, a w garażu... :crazyeye: jakaś masakra!! Nawet nie chce myśleć już o tym co tam było. Ale na szczęście tego ja nie sprzątałam. Poprzedni właściciele przyszli i to uprzątneli :eviltong:
My tez mielismy garaz to posprzatania... Nie mam nawet sil tego komentowac :lol:

Ale najlepsze jest za domem :loveu:
http://img708.imageshack.us/img708/6271/dsc4970n.jpg

Jak posiejemy trawke, zasadzimy drzewka i wpuscimy trzeciego dalmata to bedzie idealnie :loveu:
Caly dzien mordowalysmy sie z mama z tym ogrodkiem :splat: Robale, pajaki :scared:, pokrzywy do pasa prawie brrr....
Juz nie moge sie doczekac efektu koncowego :loveu:

Avaloth napisał(a):
a gdzieś jeszcze maja taką brzydką dalmatynkę Figę ? :diabloti::loveu:

coś wymuszony chyba ten buziak, taki typu 'dam Ci już ciotka i spadaj' :eviltong:
Hmmm chyba nie ma rownie paskudnej maszkary :diabloti:


Oj tam, czepiasz sie :evil_lol:

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Jak posiejemy trawke, zasadzimy drzewka i wpuscimy trzeciego dalmata to bedzie idealnie :loveu:
Caly dzien mordowalysmy sie z mama z tym ogrodkiem :splat: Robale, pajaki :scared:, pokrzywy do pasa prawie brrr....
Juz nie moge sie doczekac efektu koncowego :loveu:


No to ja czekam na foty z efektu końcowego ;)

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Za chwilke zbieramy tylki i idziemy dzialac dalej z tapetami :diabloti:, wiec milego popoludnia kochani :calus:

A ja tak lubię tapetować/malować... i w ogóle wszelkie remonty. Nie potrzebujesz kogoś do pomocy? :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...