Jump to content
Dogomania

Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii


Recommended Posts

Posted

:: FiGa :: napisał(a):
Widocznie przedwczoraj nie bylas bo tez fotki byly :evil_lol:

:oops: Uuups... byłam! Ale ślepa trochę jestem bo czasem coś przeoczę :lol:

  • Replies 17k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

https://lh4.googleusercontent.com/_1MmmB7POtnk/TcgesNTH--I/AAAAAAAABWs/E-YAo5m_gNo/DSC_1968.JPG hahhaha, jakby była bielsza, to bym jej nie zauwazyla ;-P

[quote name=':: FiGa ::']I pewnie czujesz sie teraz lzejsza ;) Masz wszystko za soba ;)
To teraz bedzie kolejne zaciskanie kciukow - za postepy w plywaniu, bieganiu i... imprezowaniu? :evil_lol:

I w foceniu jeszcze :evil_lol:

PS. coś po ostrości pojechało, ale..zaśmiecę CI tu i tak, haha! :)

Posted

Kochani, Marcelek mi choruje :placz:
Nie wiem co sie z nim dzieje :( Czekam na mame i auto i zabieramy go do weta :(
Bola bo potwornie tylnie lapy, od wczoraj nie wstaje, a jak wynioslam go na siosio to padl z wyciem na ziemie po 3 sek nieudolnych prob utrzymania sie na lapach :placz:
Nie chce pic wody, lejemy mu do pyszczka strzykawka, o dziwo apetyt mu dopisuje...


Wera, boska fotka! :)

Posted

Jej mam nadzieję że to nic poważniejszego..

Jak zaczęłam czytac to pierwsze co mi przyszło na myśl to porażenie od kleszcza, Chester niedawno to zaliczył, gorączka, brak apetytu, właśnie nie mógł na tylne łapy wstawać, ale to nie było aż takie silne, jak już się zebrał to był w stanie chodzic kulejąc, no i nie bolało aż tak bardzo. Trzymam kciuki za zdrówko wariata.

Posted

Wydaje mi sie, ze gdyby Marcel mial kleszcza to zauwazylibysmy to. On jest miziany prawie 24h/dobe - przeze mnie, dzieci, rodzicow.
Marcel nie jest osowialy, przed chwilka wrocila mama, doczlapal sie do korytarza, teraz lezy tam i macha ogonem jak goopek... cieszy sie i piszczy, ale wstac nie moze :(

Posted

O matko, jakie biedactwo :-(


No tak, nie pomyślałam że nie wszystkie psy mają sierśc jak Chester w której wynalezienie kleszczocha jest dosyć trudne.
Pisz co z nim jak wrócicie od weterynarza.

Posted

U Marcelka kleszcze wyczuc mozna podczas glaskania ;)

Dostalismy zastrzyk w doopke i o 16:30 mamy pojawic sie znowu. Ale pomoglo, bo Marcel w koncu sie wysiooosial :multi: Przeszedl pare metrow :loveu:

Posted

Biedny :(
Jesteśmy myślami z Marcelkiem, oby szybko wydobrzał!

A wet nie mówił co mogło się stać? A ten zastrzyk to właściwie na co był?

Posted

Zastrzyk byl przeciwbolowy, kazali pojawic sie pozniej bo nie dal sie ruszyc, rzucal z bolu. O 17 zmacali go, polazilismy po parkingu pod czujnym okiem wetow i... powinien sie z tego wylizac :sweetCyb:
Dziekujemy kochani :loveu:
Oj ten Marcelek nasz... :shake:

Posted

Ale na tym filmiku...

Mika też niedawno (miesiąc temu?) przechodziła coś takiego. Masakra :-(

Cieszę się, że już lepiej :) I dalej trzymam kciuki za szybkie wyzdrowienie Marcelka ;)

Posted

Przestraszyl nas niemilosiernie :(
Weci powiedzieli ze musial sie przeforsowac. Z tym jednak malym szczegolem, ze ostatnio naprawde nie szalelismy na spacerach, bo ciagle lalo :roll: Nasze spacery zawsze sa pelne wyglupow, biegania za pileczka i patyczkami, ale 3 ostatnie dni padal deszcz i ograniczalismy sie do lazenia po lesie, wiec zakwasy odrzucilam od razu i szukalam gorszych rozwiazan :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...