Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

xxxx52 , już dowiedziałam się od Anety - aty że to MyszkaMiki , niestety nie ma jej na dogomanii już chyba od września 2012 roku , zajrzę na ten wątek który podałaś
rozmawiałąm z atą , podała mi nr do komendanta SM we Wrześni .... zadzwonię jutro

xxxx52 , jak tu jesteś to napisz co działo się Samsungiem w schroniskiu ??

Posted

[quote name='magdyska25']Jakieś wieści?
A jak tam Sami? pewnie bez większych zmian chociaż może zrobił jakiś malutki kroczek do przodu?[/QUOTE]
Dzisiaj pozwolił wygłaskać się za wszystkie czasy:) Był spokojniejszy niż zwykle. Muszę przyznać, że te wszystkie odpicowane Yorki mogą pozazdrościć Samiemu takiego miękkiego i gładkiego futra. W końcu jest (jeszcze) niewygłaskane;)
Po za tym, na życzenie [B]lilk_i[/B], ma zawieszone czerwone paski (od smyczy) przy obroży by go odczulić na dotyk.

Posted

[quote name='Maciek777'][SIZE=2][B]Dzisiaj pozwolił wygłaskać się za wszystkie czasy:) Był spokojniejszy niż zwykle. Muszę przyznać, że te wszystkie odpicowane Yorki mogą pozazdrościć Samiemu takiego miękkiego i gładkiego futra. W końcu jest (jeszcze) niewygłaskane;)[/B][/SIZE]
Po za tym, na życzenie [B]lilk_i[/B], ma zawieszone czerwone paski (od smyczy) przy obroży by go odczulić na dotyk.[/QUOTE]
a ja nawet nie wiem co napisać .... NARESZCIE ! :D kochany psiak :)

Posted

[quote name='lilk_a']a ja nawet nie wiem co napisać .... NARESZCIE ! :D kochany psiak :)[/QUOTE]
Tzn już wcześniej dawał się głaskać, ale wyglądał jakby miał na zawał za chwile zejść, a dzisiaj było dużo spokojniej. Nawet po głowie był głaskany,choć to miejsce było zwykle omijane bardziej ze względu na jego wzrok - nie było wiadomo czy nie chapnie;)
Ogólnie zrobił ostatnio dużo postępów - takie małe szczegóły, a cieszą:)

Edit: No proszę, nawet ogień pod nickiem dostałem:)

Posted (edited)

[quote name='Maciek777']Tzn już wcześniej dawał się głaskać, ale wyglądał jakby miał na zawał za chwile zejść, a dzisiaj było dużo spokojniej. Nawet po głowie był głaskany,choć to miejsce było zwykle omijane bardziej ze względu na jego wzrok - nie było wiadomo czy nie chapnie;)
Ogólnie zrobił ostatnio dużo postępów - takie małe szczegóły, a cieszą:)

Edit: No proszę, nawet ogień pod nickiem dostałem:)[/QUOTE]
przekroczyłeś 2, 5 tysiąca postów ;)

więc wychodzi na to że. wszystko razem daje dobre efekty
Wasza opieka i praca z Samim , stress out , witaminy b i c zawarte w rumen tabsie , i .............. ;)
grzeczny piesek :) tym bardziej szkoda jego straconego czasu , to wszystko można było zacząć lata temu
jola _li miałaś świetny pomysł ze stress outem :)

dobrze że to wszystko zaczęło działać choć zostało jeszcze parę sposobów ... aromatoterapia , muzykoterapia , refleksologia... ;)

Edited by lilk_a
Posted

[quote name='lilk_a']przekroczyłeś 2, 5 tysiąca postów ;)
(...)
dobrze że to wszystko zaczęło działać choć zostało jeszcze parę sposobów ... aromatoterapia , muzykoterapia , refleksologia... ;)[/QUOTE]
Kolejny próg to pewnie 5 tys postów. Może za kolejny rok...:)

Muzykoterapia? Masz na myśli muzykę poważną? Podobno krowom to pomaga;) Ja już sprawdzałem jak to działa na psy i ustawiłem w radiu na "Dwójkę". Niby były spokojniejsze, ale później zaczęły lecieć jakieś głupawe piosenki typu "Tańczymy walczyka" na to przyjechały wolontariuszki w odwiedziny do psa (kto wie co pomyślały) i na tym się skończyło;)

Posted

[quote name='Maciek777']I jeszcze jedna sprawa:
Nie wiecie dlaczego ten wątek nie ma jednej gwiazdki w subskrypcjach?
Wszystkie wątki jakie widziałem to albo nie miały wcale gwiazdek albo miały cały komplet...[/QUOTE]
wiem .... trzeba ocenić wątek i wtedy być może gwiazdka dojdzie ;)

Posted

[quote name='lilk_a']jola _li miałaś świetny pomysł ze stress outem :)[/QUOTE]
Bardzo się cieszę, że to działa.
Trzeba zacząć myśleć o kolejnej dawce, bo czas leci ;).
Przydałby się dodatkowy grosz na ten cel - choćby jeszcze przez jakiś czas. Na przykład od wirtualnego opiekuna ;).

[quote name='lilk_a']wiem .... trzeba ocenić wątek i wtedy być może gwiazdka dojdzie ;)[/QUOTE]
Już doszła :).

Posted

Wreszcie porządnie wygłaskany! :)

pewnie też w jakimś stopniu pomogła sunia z którą Sami jest w klatce. Ona odważna to i on się przekona.
A czy na widok znanych osób macha ogonem?


xxxx- jak nie możesz napisać na wątku to przynajmniej wyślij pv co się działo z Samim w schronisku.
Myślę, że inf. pomoże hotelowi w ułożeniu psiaka.
Muszą wiedzieć na czym stoją.

Posted

[quote name='magdyska25']Wreszcie porządnie wygłaskany! :)

pewnie też w jakimś stopniu pomogła sunia z którą Sami jest w klatce. Ona odważna to i on się przekona.
A czy na widok znanych osób macha ogonem?


xxxx- jak nie możesz napisać na wątku to przynajmniej wyślij pv co się działo z Samim w schronisku.
Myślę, że inf. pomoże hotelowi w ułożeniu psiaka.
Muszą wiedzieć na czym stoją.
o to , to :) jak z ogonem ? ;)

właśnie Fiśce wyciągnęłam kleszcza , jeszcze malutkiego , świeżynkę , rusza łapkami , ale jestem w szoku:crazyeye: .... na podwórku mamy kleszcze , psy muszę fiprexem potraktować

Posted

[quote name='magdyska25']A czy na widok znanych osób macha ogonem?[/QUOTE]
Odebrałem to jako żart;)
Jeszcze nie ten etap. Jego ogon zwyczajnie sobie wisi lekko zakręcony do tyłu. Przynajmniej nie trzyma go pod szyją;)
Jednak przedwczoraj 2 raz przyłapałem go na "uśmiechaniu" się w obecności Diany:) Wiem, że psów się nie boi, ale pierwszy raz widziałem go takiego:)
[quote name='lilk_a']właśnie Fiśce wyciągnęłam kleszcza , jeszcze malutkiego , świeżynkę , rusza łapkami , ale jestem w szoku:crazyeye: .... na podwórku mamy kleszcze , psy muszę fiprexem potraktować[/QUOTE]
Kleszcze już teraz? To co będzie latem???
Chociaż mnie już nic nie zdziwi skoro na początku lutego była u nas burza, a zamiast deszczu sypał śnieg:roll:

Posted

co do kleszczy to też się zdziwiłam , bo nie dość że jeszcze zima to nigdy nie było ich u nas na podwórku :shake: i teraz mam kleszczowy problem , nie tylko z psami , bo przecież na nas też sobie mogą skoczyć :cool3:

teoretycznie burza może zdarzyć się przez cały rok , ale w zimie to dość rzadkie zjawisko ;)
już wolę wiosnę w lutym

ja już zaczynam patrzeć optymistycznie na dalsze dobre zmiany w zachowaniu Samiego .... na razie ostrożnie ;)

Posted

[quote name='lilk_a']ja już zaczynam patrzeć optymistycznie na dalsze dobre zmiany w zachowaniu Samiego .... na razie ostrożnie ;)
Będzie coś optymistycznego, ale w tej chwili nie mam czasu się rozpisywać - napiszę wieczorem;)
Teraz fotki:)

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Posted

[quote name='Maciek777']Będzie coś optymistycznego, ale w tej chwili nie mam czasu się rozpisywać - napiszę wieczorem;)
Hm, hm... ;) Już wieczór ;)...

[quote name='paula_t']On te uszy ma po prostu zabójcze
Bardzo lubię taką asymetrię :).

Posted

[quote name='magdyska25']A czy na widok znanych osób macha ogonem?
Masz dar:D
Dzisiaj wypuściłem Dianę i Samiego na duży wybieg, a sam wziąłem się za gruntowny porządek w ich boksie. Gdy skończyłem to poszedłem po nie. Gdy byłem ok 15 m do furtki od wybiegu to Sami też podszedł do niej i zaczął machać ogonem (!!!). Kiedy otworzyłem furtkę to on odsunął się na 2-3 m, co i tak jest sukcesem. Ogon się zatrzymał. Złapałem doczepiona do niego smycz i poszliśmy z powrotem:)
Tyle tylko, że należy pamiętać, że machanie ogonem tylko pośrednio oznacza radość, a bezpośrednio pobudzenie. Przed ugryzieniem też czasem machają ogonami;) Tyle, że od grudnia nie zaobserwowano żadnych zachowań agresywnych u Samiego:)
Jednak mało tego:
Zanim je wypuściłem to głaskałem Samiego przez dłuższą chwilę po głowie, a on położył się w trakcie z tylnymi łapami ułożonymi na bok:) Jestem w szoku! Jutro będzie aportował;)

Posted

no tak , machanie ogonem to nie tylko zadowolenie , ale w tym wypadku przyjmijmy że tak ;)
Cieszę się bardzo z postępów Samiego , bo to utwierdza mnie w przekonaniu że nasza decyzja o przeniesieniu Samiego była słuszna
a pomysł z aportem ... czytaj z zabawą wcale nie taki głupi , warto by sprawdzić czy np bawiąc się z Dianą na wybiegu nie sprowokujecie tym Samiego do przyłączenia się :)

Posted

[quote name='Maciek777']Zanim je wypuściłem to głaskałem Samiego przez dłuższą chwilę po głowie, a on położył się w trakcie z tylnymi łapami ułożonymi na bok:) [/QUOTE]
To już nie mały kroczek tylko całkiem spory :).
Tak trzymać!

Posted

[quote name='lilk_a']a pomysł z aportem ... czytaj z zabawą wcale nie taki głupi , warto by sprawdzić czy np bawiąc się z Dianą na wybiegu nie sprowokujecie tym Samiego do przyłączenia się :)[/QUOTE]
Chwilowo nie wydaje mi się:)
Kiedy sie na niego spojrzy to on nawet jeść przestaje i zaczyna obserwować co od niego chcemy to co tu o złapaniu zabawki mówić;)

[quote name='jola_li']To już nie mały kroczek tylko całkiem spory :).[/QUOTE]
Też mnie się tak wydaje:)

Posted

[quote name='xxxx52']Maciek glaskac po glowie ? glaszczemy po boku szyi ,karku ,ale nie po glowie[/QUOTE]ja nie trzymałabym się tak sztywno tej zasady , mam 3 psy , Fiska nie lubi głaskania po głowie ( choć jest u nas od małego), unika tego jak może , Batman , wzięty ze schroniska z niewiadomą przeszłością wręcz upomina się o głaskanie po głowie , wciska się pod rękę , i naprawdę to lubi , to samo Kredka , którą też adoptowaliśmy .... tak że nie do końca tak jest że głowa to tabu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...