Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Z lekliwymi psami u nas sie pracuje(w znanych mnie org.prozwierzecych i schroniskach) ,a nie usypia.Szuka sie dla nich DT.
Nie widze zadnego wytlumaczenia do usypienia psow dzikich, do tego mlodychTo sie w glowie nie miesci.Niech te schroniska ,co w weilu przypadkach pieniadze maja ,ale przeznaczaja nie wlasciwie(siedza d...zeby im same pod brame przyszly) albo biora na swoje prywatne cele ,przyznaczyliby na szczepienia i kastracje,leczenie socjalizacje .To po 10 latch widzielibysmy juz poprawe.Usypieniami nic sie nie uzyska ,bo przyjda nowe na ich miejsce.Schronisko jak sama nazwa swiadczy ma byc schronieniem dla psow ,a nie wyrokiem smierci.W schronisku pies POWINIEN oprocz pelnej miski ,otrzymac pomoc medyczna,byc zaszczepiony i byc przygotowany do adopcji.W przeciwnym przypadku to sa obozy koncentracyjne,psy maja tylko przetrwac,zostaja wyselekcjonowane,nie ma miejsca dla psow chorych ,starych czy lekliwych.Lepiej zeby takie miejsca zniknely z mamy kraju.Wiem ,ze nie znikna bo kasa splywa z umow z gminami
Zwierzeta nie sa przedmiotem ,smieciem ,ktory jak ma kosztowac i sie nim zajac ,to sie morduje.

ps ciagle od lat mam u siebie i moje znajome psy dzikie lub lekliwe.Socjalizacja trwa roznie czasami i lata jak pies gryzie ze strachu ,ma kilkoletnie nawyki.najlepsze efekty sa z psami mlodymi,ale takie psy nie moga znalesc sie w kojcach budach .Stad do schronisk ewentulnie moze trafic pies lekliwy ,ale nie dziki ,gdyz np.na 40 psow do popludna 2 pracownikow ,sprzatczka,popoludniu 2 pracownikow ,wolontaruisze ktorzy TYLKO moga wychodzic na spacery z swoim wyznaczonym psem.kazdy pies ma przyznaczonego wolontarusza ,ktory codziennie chodzi o jedenej godzinie na spacer.Schroniska mnie znane to jest budynek ocieplany w ktorym sa pokoje dla 3-6psow z mozliwoscia wyjcia do kojca 35m2 -zadaszonego .Do tego jest ogrodzony plac do cwiczen.Budy sa tylko na wybiegu tzw-letnie ,zeby psy chronily sie przed deszczem podczas cwiczen.
Inna moja znajoma zawsze zabiera do siebie jednego dzikiego ,lub trudnego psa,jest kierowniczka schroniska ma 17 psow i 2 pracownikow,sprzataczke i mase wolontariuszy .taki lekliwy pies od rana do wieczora jest z moja znajowma.Znane mnie schroniska daja opieke psom 24 godzinna,i na terenie schroniska jest albo mieszkanie ,albo dom w ktorym mieszka kierownik lub pracownik.Tak wiec pies lekliwy szybko staje sie psem socjalnym.
Zapomnialam dodac ,ze stare schtroniska sie modernizuje a nowe male buduje.Kolo mojej miejscowosci jest jedno stare i jedno bardzo nowoczesne.Nie ma wiecej jak 70 psow .W jednym sa 2 psy bardzo agresywne zupelnie niesocjalne ,nieadopcyjne jeszcze za czasow Ligoty czyli siedza 5-6 lat i nikt ich nie uspil.Maja swoj kojniec ,cieply pokoik i duzy wybieg na laczce.Nikt nie pomyslal zeby je uspic.Byly tez 10 lat agresywne staffordy ktory zabrala ich opiekunka -wolontaruszka do swojego domu.Byly jeszcze u niej 4 latai umarly ze starosci

Edited by xxxx52
Posted

magdyska25 napisał(a):
wszystko dobrze?

teraz tak,myslam ze nie przezyje takie dostal skurcze nie mogl wstac ,wszystko w nim drzalo,do tego jest jak zywy kosciotrupek
Przy skorczach ma dostac pol czopka do pupy Diazepan.W czwartek ide nan kontrole ,gdyz wykonano badanie krwi.Piesek ma 4 latka.
mam tez filmowac ten atak .Jezeli sie w ciagu miesiaca 4 x powtorza ataki bedzie dostawala stale lekarstwa.
Co do padaczek to moga powodowac robaki ktore wedruja do mozgu.W czwartek zobaczymy co dalej,bo byla odrobaczona,ale moze to byly za slabe srodki.Obecnie i robaki sa rezystentne

Posted

xxxx52 napisał(a):
teraz tak,myslam ze nie przezyje takie dostal skurcze nie mogl wstac ,wszystko w nim drzalo,do tego jest jak zywy kosciotrupek
Przy skorczach ma dostac pol czopka do pupy Diazepan.W czwartek ide nan kontrole ,gdyz wykonano badanie krwi.Piesek ma 4 latka.
mam tez filmowac ten atak .Jezeli sie w ciagu miesiaca 4 x powtorza ataki bedzie dostawala stale lekarstwa.
Co do padaczek to moga powodowac robaki ktore wedruja do mozgu.W czwartek zobaczymy co dalej,bo byla odrobaczona,ale moze to byly za slabe srodki.Obecnie i robaki sa rezystentne

Biedna psineczka :(...

Posted

[quote name='magdyska25']to trzymam bardzo mocno kciuki za zdrowie psiaka!!!



a jak tam Sami w wielkim świecie sobie radzi?się też przyłączam do pytania :)

Posted

Chwile mnie nie ma i tyle pytań o Samiego:)

Jednak zanim zacznę o nim to magdyska, w sprawie tej suni to, kiedy pójdziesz z nią na spacer to połącz ją krótką smyczą z towarzyskim psem. Dobrze będzie jeśli będzie większy i silniejszy od niej, ale nie koniecznie musi. On będzie ciągnął do Ciebie i w ten sposób i ona powinna z czasem pozwolić mu się do Ciebie zbliżyć (przestać go blokować), a tym samym i ona podejdzie do Ciebie:)

I jeszcze jedno - lilk_a, widzę, że odnajdziesz mnie nawet przez jakiś dziwny komunikator, którego w życiu nie używałem, ani się nie rejestrowałem:) Aż dziw, że on w ogóle działa u mnie:roll:

No to wracając do Samiego:
Mieszka z Dianą:) Zapoznanie przebiegło bez najmniejszych problemów.
Diana jest bardzo zabawowa - nie licząc piłki to jeszcze lubi się trochę posiłować na legowisku, co bardzo pomaga w kontaktach z Samim. W trakcie tego (obok Samiego), wciągu może 20 minut, kilka razy wyciągnął się by mnie obwąchać, a i od czasu do czasu on zostaje posmyrany z zaskoczenia, a czasem bez zaskoczenia i reaguje dużo lepiej na dotyk niż ostatnio. Chyba kryzys minął:)

Posted

jola_li napisał(a):
Tak sobie myślę, że jeżeli miałaby zostać dokupiona kolejna dawka stress-out'u, to już trzeba coś postanowić ;).

Dobrze, że przypomniałaś!
Jutro mu się skończy:oops2:

Posted

magdyska25 napisał(a):
a można to tak z dnia na dzień przerwać? czy stopniowo?

Nic nie pisza o tym. Dzisiaj dostał trochę mniej i jutro tak samo. Chciałem wcześniej się odezwać i zawsze zapominałem:shake:

Posted

[quote name='Maciek777']Chwile mnie nie ma i tyle pytań o Samiego:)
bo my tu ciekawi jesteśmy ;)


I jeszcze jedno - lilk_a, widzę, że odnajdziesz mnie nawet przez jakiś dziwny komunikator, którego w życiu nie używałem, ani się nie rejestrowałem:) Aż dziw, że on w ogóle działa u mnie:roll:
no widzisz ;) to nie żaden dziwny komunikator tylko czat na gmeilu ;)

No to wracając do Samiego:
Mieszka z Dianą:) Zapoznanie przebiegło bez najmniejszych problemów.
Diana jest bardzo zabawowa - nie licząc piłki to jeszcze lubi się trochę posiłować na legowisku, co bardzo pomaga w kontaktach z Samim. W trakcie tego (obok Samiego), wciągu może 20 minut, kilka razy wyciągnął się by mnie obwąchać, a i od czasu do czasu on zostaje posmyrany z zaskoczenia, a czasem bez zaskoczenia i reaguje dużo lepiej na dotyk niż ostatnio. Chyba kryzys minął:)

to bardzo dobre wiadomości :lol:
[quote name='jola_li']Tak sobie myślę, że jeżeli miałaby zostać dokupiona kolejna dawka stress-out'u, to już trzeba coś postanowić ;-).
no właśnie , jeśli mu się kończy to może jeszcze jedna butelka ? takie 60 tbl ... ile to kosztuje , na pewno jest też u Waszego Maćku weterynarza ... może kupicie tam na miejscu a ja przeleje pieniądze z konta Samiego ? może tak być ?
czy przerywamy i sprawdzamy co dalej ?

Posted

[quote name='lilk_a']no widzisz ;) to nie żaden dziwny komunikator tylko czat na gmeilu ;)
Teraz już to sprawdziłem, ale ta wiadomość przyszła na mój telefon i nie było nigdzie wspomniane o google'u:)

[quote name='lilk_a']no właśnie , jeśli mu się kończy to może jeszcze jedna butelka ? takie 60 tbl ... ile to kosztuje , na pewno jest też u Waszego Maćku weterynarza ... może kupicie tam na miejscu a ja przeleje pieniądze z konta Samiego ? może tak być ?
czy przerywamy i sprawdzamy co dalej ?
Na allegru najtańsze jest za 35 zł z przesyłką.
http://allegro.pl/stress-out-60-tabletki-uspokajajace-dla-psa-i-kota-i3020246857.html
Nie wiem ile kosztowałoby u weta i nie wiadomo czy czy ma to na stanie czy trzebaby czekać kilka dni:roll:

Posted

jola_li napisał(a):
Proponuję od razu zamówić - tak jak mówiłam 15 zł mogę dołożyć jak będzie potrzeba.
to zamawić i adres podać do Lipki :) tak ?

Posted

z kamizelką poczekamy ;) choć to podobno dobry sposób na uspokojenie psa w czasie burzy czy fajerwerków
z ciekawości pytałam dzisiaj w lecznicy o stress out .... 1zł - 1tabletka :crazyeye: to faktycznie tanio na allegro

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...