Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

już jestem sobą ;)
jeśli macie problem z logowaniem zaznaczcie ptaszkiem czy krzyżykiem ( co tam macie) okienko "zapamiętaj mnie "( przy logowaniu)

nie wiem czy zwróciliście uwagę .... ogon Samiego powędrował do góry ;)

Posted

wreszcie się zalogowałam....próbowałam co jakiś czas od 7 i dopiero niedawno wpadłam na pomysł zaznaczenie krzyżyka...udało się.

Zaraz wyślę Maćku Tobie mój mail.

Oczywiście, że zauważyłam podniesiony ogon ! :)

Posted

lilk_a - wielkie dzięki za pomoc w logowaniu i wyręczeniu mnie z fotkami i informacjami:)
Ogon faktycznie coraz częściej w górze (i nawet macha), a zwłaszcza wtedy jak mu się wydaje, że nikt nie widzi, ale na fotkach byliśmy tuż przy nim. Ale przy nas nie machał:roll:
Mam też drugą rewelację - już drugi raz udało się przejść przez boks Samiego (by zamknąć wyjście na wybieg) , a on pozostał na legowisku:) Zwykle nie zdążyło się drzwi otworzyć, a on już był na zewnątrz.

W domu był spokojny. Nie uciekał w kąt ani nic. Tak jak puściłem smycz przy kominku tak się położył. Nie chrapał na grzbiecie:D Był czujny, ale i tak świetnie mu poszło bo przy ostatniej wizycie w domu spanikował z byle powodu i zaczął uciekać. Teraz nie było problemu, a na koniec gdy do niego podszedłem to wstał, odsunął się na kilka kroków, złapałem smycz i wróciliśmy do boksu.

Posted

jola_li napisał(a):
A jak z apetytem Samsunga? Bo wydaje się szczupły.

Tak, ostatnio trochę mu się schudło lub co najmniej nie przytyło, ale to zasługa Niuni. Tak myślę. Od 2-3 tygodni ma zwiększoną porcję o 30%, ale to było z myślą o tym jak on mało co się ruszał, a teraz żywo reaguje na przechodzące psy i to może dlatego. Pewnie trzeba będzie zmienić karmę na bardziej kaloryczną.

Posted

[quote name='Maciek777']lilk_a - wielkie dzięki za pomoc w logowaniu i wyręczeniu mnie z fotkami i informacjami:)
Ogon faktycznie coraz częściej w górze (i nawet macha), a zwłaszcza wtedy jak mu się wydaje, że nikt nie widzi, ale na fotkach byliśmy tuż przy nim. Ale przy nas nie machał:roll:
Mam też drugą rewelację - już drugi raz udało się przejść przez boks Samiego (by zamknąć wyjście na wybieg) , a on pozostał na legowisku:) Zwykle nie zdążyło się drzwi otworzyć, a on już był na zewnątrz.

W domu był spokojny. Nie uciekał w kąt ani nic. Tak jak puściłem smycz przy kominku tak się położył. Nie chrapał na grzbiecie:D Był czujny, ale i tak świetnie mu poszło bo przy ostatniej wizycie w domu spanikował z byle powodu i zaczął uciekać. Teraz nie było problemu, a na koniec gdy do niego podszedłem to wstał, odsunął się na kilka kroków, złapałem smycz i wróciliśmy do boksu.
Oby tak dalej
jeszcze chwila a polozy sie na legowisko w domu i nie bedzie chcial wejsc do kojca.Uwazam ze kazdy pies jest domowy i kazdego psa mozna zsocjalizowac,bo psy sa najmadrzejsi najpojetniejsi uczniowe.

Posted

jola_li napisał(a):
Niech się dzieją najmniejsze choćby kroczki, byle we właściwym kierunku :)!
Każdy ogromnie cieszy :)!

A jak z apetytem Samsunga? Bo wydaje się szczupły.

Ja juz wczesniej zauwazylam ,ze zeberka mu widac ,a nie powinny byc widoczne.Zeberka powinny byc tylko wyczuwalne.
Moze dawac mu karme dla aktywnych psow 3 x dziennie.Zima psy tak i tak powinny dostawac wiecej karmy niz latem

Posted

xxxx52 napisał(a):
Ja juz wczesniej zauwazylam ,ze zeberka mu widac ,a nie powinny byc widoczne.Zeberka powinny byc tylko wyczuwalne.

Tak, zgadza się:) tyle, że wtedy jeszcze były widoczne rzadko kiedy, a teraz częściej.
Wtedy i tak dostawał niemało jak na swoją wielkość i tryb życia (głównie leżąco-stojący).

Posted

xxxx52 napisał(a):
w stresie u ludzi moze i byc inaczej gdyz jedza za trzech ,tyja ,a nie chudna

Chodziło tu tylko o zasadę wyniszczania organizmu człowieka stresem bez zwiększenia dawki żywienia...

Samiemu też apetytu nie brakuje:)

Posted

no to nic prostego jak dac wieksza miche i napelnic ja 3 x dziennie kaloryczna karma to i cialka nabieze.
a tak jest on slicznym pokaznym kawalerem do "wziecia"

Posted

moje jedzą 2 razy dziennie.
2 active a 2 kolejne odpowiednio do wieku- senior.
Może na razie, żeby zbytnio nie zmieniać można by wprowadzić active zgodnie z "instrukcją" co do groszka i zobaczyć czy przybierze na wadze.
a jak z jego zdrowiem?

Posted

magdyska25 napisał(a):
Może na razie, żeby zbytnio nie zmieniać można by wprowadzić active zgodnie z "instrukcją" co do groszka i zobaczyć czy przybierze na wadze.
a jak z jego zdrowiem?

Myślę, że masz rację - 2 razy dziennie, ale active, wystarczy.

Po za tym, że brakuje mu tych 2-3 kg to wygląda zdrowo. Nie wiem kiedy był odrobaczany, ale to się jutro sprawdzi.

Posted

magdyska25 napisał(a):
nie chce się wymądrzać- pewnie o tym wiecie ale wprowadzajcie nową karmę "spokojnie" po trochu do starej, żeby nie dostał biegunki.

I bez udziału Samiego jest dosyć sprzątania tego typu rzeczy;)

Posted (edited)

xxxx52 napisał(a):
no to nic prostego jak dac wieksza miche i napelnic ja 3 x dziennie kaloryczna karma to i cialka nabieze.
a tak jest on slicznym pokaznym kawalerem do "wziecia"


magdyska25 napisał(a):
moje jedzą 2 razy dziennie.
2 active a 2 kolejne odpowiednio do wieku- senior.
Może na razie, żeby zbytnio nie zmieniać można by wprowadzić active zgodnie z "instrukcją" co do groszka i zobaczyć czy przybierze na wadze.
a jak z jego zdrowiem?


moje psy jedzą raz dziennie są na zmodyfikowanym przeze mnie barfie , nie podjadają w ciągu dnia , w zimie są grubsze niż latem , bo mniej się ruszają , nawet Kredka , to żywe srebro ostatnio lekko przytyła , co w przypadku jej ruchliwości jest nieprawdopodobne ;)
barf jest bardzo fajnym sposobem karmienia , tanim , łatwym w przygotowaniu i najbardziej zblizonym do naturalnego psowatych ;)
Batman kiedy do nas przyszedł miał problemy ze skórą , łysy koniec ogonka , zapalenie łojotokowe skóry uszu , bez żadnych medycznych specyfików ,jedząc barfa nie tylko nabrał cialka i mięśni ( był chudy) ale i stan skóry mu się poprawił , zszedł mu kamień nazębny , ogólnie pies stał się energiczny
ja wiem że w warunkach hotelowych trudno takiego barfa wprowadzić ale to naprawdę łatwa i tania dieta dla psa
ja na psy wydaję w miesiącu ( 2 psy, bo kredka na górze u rodziców) około 100 zł (licząc dwa razem to 35 kg psa) są naprawdę zdrowe i energiczne

nie ropieją im oczy ,
nie mają kłopotów z gruczołami okołoodbytowymi ,
nie mają problemów z sierścią , skórą , żadnego łupierzu itp
nie czuć takiego psa psem
żadnych sensacji żołądkowych ,
kupka zwarta , mała , łatwa do sprzątnięcia
energii aż nadto
zęby w doskonalym stanie

Edited by lilk_a
Posted (edited)

Moje bestyjki dostaja i zawsze dostwaly 2 x dziennie Happy Dog losos i z krolikiem Irlands ,alergik LUPO,z guzem watroby owczarek 13 letni specjalna karme cannin od wet ,a 1 x w tygodniu gotuje krowie serca ,na ryzu (zupelna papke)na koncu ucieram marchew ale dodoaje ja na samym koncu gotowania .Marchew gotuje tylko 3 minuty.
Nasze psy czy to male czy duze dostaja /dostawaly zawsze 2x dziennie( przeciez kwasy zoladkowe caly dzien sie produkuja) w godzinach ca.8 rano i ostatni pokarm 17 nie pozniej.
(moi wet zalecaja karmic psy chore ,wyniszczone 3 -4 razy w malych porcjach, a zdrowe 2x dziennie)Ilosc karmy uzalezniona jest od psa i jego aktywnosci ,wieku ,przemiany materi Podobnie jest z ludzmi.

Edited by xxxx52
Posted

magdyska25 napisał(a):
słyszałam o barfie- czytałam i nadal w sumie nie mam zdania bo różnie ludzie mówią a ja nie próbowałam swoim tego dać, więc nie mam porównania.
co do karmy happy dog znam i chwalę.


to fakt że są różne zdania , zresztą tak jak o gotowanym czy suchym , ale tak jak zawsze , trzeba sprawdzić i przekonać się na tak albo nie
nie każdy pies też ruszy surowe :)

Posted

lilk_a napisał(a):
to fakt że są różne zdania , zresztą tak jak o gotowanym czy suchym , ale tak jak zawsze , trzeba sprawdzić i przekonać się na tak albo nie
nie każdy pies też ruszy surowe :)

Niedawno chciałem przejść na barf. Właściwie to przeszedłem. Znaczy nie ja tylko moje 4 psy:) W sumie jakieś 105 kg psa. Cenowo nie za bardzo opłacalne (a stosowałem mięso mielone z...Biedronki;)) + robota praktycznie co drugi, trzeci dzień żeby wielką michę urobić:roll: Po dwóch tygodniach mi się odechciało. Może gdybym miał jednego małego psa to jeszcze, ale robić w przemysłowych ilościach to już nie:)
Przed barfem jadły Joserę, a teraz od miesiąca Markus-Muhle i sobie chwalę:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...