lilk_a Posted January 14, 2013 Author Posted January 14, 2013 już jestem sobą ;) jeśli macie problem z logowaniem zaznaczcie ptaszkiem czy krzyżykiem ( co tam macie) okienko "zapamiętaj mnie "( przy logowaniu) nie wiem czy zwróciliście uwagę .... ogon Samiego powędrował do góry ;) Quote
magdyska25 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 wreszcie się zalogowałam....próbowałam co jakiś czas od 7 i dopiero niedawno wpadłam na pomysł zaznaczenie krzyżyka...udało się. Zaraz wyślę Maćku Tobie mój mail. Oczywiście, że zauważyłam podniesiony ogon ! :) Quote
Maciek777 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 lilk_a - wielkie dzięki za pomoc w logowaniu i wyręczeniu mnie z fotkami i informacjami:) Ogon faktycznie coraz częściej w górze (i nawet macha), a zwłaszcza wtedy jak mu się wydaje, że nikt nie widzi, ale na fotkach byliśmy tuż przy nim. Ale przy nas nie machał:roll: Mam też drugą rewelację - już drugi raz udało się przejść przez boks Samiego (by zamknąć wyjście na wybieg) , a on pozostał na legowisku:) Zwykle nie zdążyło się drzwi otworzyć, a on już był na zewnątrz. W domu był spokojny. Nie uciekał w kąt ani nic. Tak jak puściłem smycz przy kominku tak się położył. Nie chrapał na grzbiecie:D Był czujny, ale i tak świetnie mu poszło bo przy ostatniej wizycie w domu spanikował z byle powodu i zaczął uciekać. Teraz nie było problemu, a na koniec gdy do niego podszedłem to wstał, odsunął się na kilka kroków, złapałem smycz i wróciliśmy do boksu. Quote
jola_li Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 Niech się dzieją najmniejsze choćby kroczki, byle we właściwym kierunku :)! Każdy ogromnie cieszy :)! A jak z apetytem Samsunga? Bo wydaje się szczupły. Quote
Maciek777 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 jola_li napisał(a):A jak z apetytem Samsunga? Bo wydaje się szczupły. Tak, ostatnio trochę mu się schudło lub co najmniej nie przytyło, ale to zasługa Niuni. Tak myślę. Od 2-3 tygodni ma zwiększoną porcję o 30%, ale to było z myślą o tym jak on mało co się ruszał, a teraz żywo reaguje na przechodzące psy i to może dlatego. Pewnie trzeba będzie zmienić karmę na bardziej kaloryczną. Quote
xxxx52 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 [quote name='Maciek777']lilk_a - wielkie dzięki za pomoc w logowaniu i wyręczeniu mnie z fotkami i informacjami:) Ogon faktycznie coraz częściej w górze (i nawet macha), a zwłaszcza wtedy jak mu się wydaje, że nikt nie widzi, ale na fotkach byliśmy tuż przy nim. Ale przy nas nie machał:roll: Mam też drugą rewelację - już drugi raz udało się przejść przez boks Samiego (by zamknąć wyjście na wybieg) , a on pozostał na legowisku:) Zwykle nie zdążyło się drzwi otworzyć, a on już był na zewnątrz. W domu był spokojny. Nie uciekał w kąt ani nic. Tak jak puściłem smycz przy kominku tak się położył. Nie chrapał na grzbiecie:D Był czujny, ale i tak świetnie mu poszło bo przy ostatniej wizycie w domu spanikował z byle powodu i zaczął uciekać. Teraz nie było problemu, a na koniec gdy do niego podszedłem to wstał, odsunął się na kilka kroków, złapałem smycz i wróciliśmy do boksu. Oby tak dalej jeszcze chwila a polozy sie na legowisko w domu i nie bedzie chcial wejsc do kojca.Uwazam ze kazdy pies jest domowy i kazdego psa mozna zsocjalizowac,bo psy sa najmadrzejsi najpojetniejsi uczniowe. Quote
xxxx52 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 jola_li napisał(a):Niech się dzieją najmniejsze choćby kroczki, byle we właściwym kierunku :)! Każdy ogromnie cieszy :)! A jak z apetytem Samsunga? Bo wydaje się szczupły. Ja juz wczesniej zauwazylam ,ze zeberka mu widac ,a nie powinny byc widoczne.Zeberka powinny byc tylko wyczuwalne. Moze dawac mu karme dla aktywnych psow 3 x dziennie.Zima psy tak i tak powinny dostawac wiecej karmy niz latem Quote
LILUtosi Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 Psy które są w ciągłym stresie spalają więcej kalorii. Quote
Maciek777 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 xxxx52 napisał(a):Ja juz wczesniej zauwazylam ,ze zeberka mu widac ,a nie powinny byc widoczne.Zeberka powinny byc tylko wyczuwalne. Tak, zgadza się:) tyle, że wtedy jeszcze były widoczne rzadko kiedy, a teraz częściej. Wtedy i tak dostawał niemało jak na swoją wielkość i tryb życia (głównie leżąco-stojący). Quote
Maciek777 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 LILUtosi napisał(a):Psy które są w ciągłym stresie spalają więcej kalorii. Podobnie jak ludzie:roll: Quote
xxxx52 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 Maciek777 napisał(a):Podobnie jak ludzie:roll: w stresie u ludzi moze i byc inaczej gdyz jedza za trzech ,tyja ,a nie chudna Quote
Maciek777 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 xxxx52 napisał(a):w stresie u ludzi moze i byc inaczej gdyz jedza za trzech ,tyja ,a nie chudna Chodziło tu tylko o zasadę wyniszczania organizmu człowieka stresem bez zwiększenia dawki żywienia... Samiemu też apetytu nie brakuje:) Quote
xxxx52 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 no to nic prostego jak dac wieksza miche i napelnic ja 3 x dziennie kaloryczna karma to i cialka nabieze. a tak jest on slicznym pokaznym kawalerem do "wziecia" Quote
Maciek777 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 xxxx52 napisał(a):no to nic prostego jak dac wieksza miche i napelnic ja 3 x dziennie kaloryczna karma to i cialka nabieze. Jutro się obmyśli nowy plan żywieniowy. Quote
Maciek777 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 magdyska25 napisał(a):a teraz jaką je? Josera Solido - dla psów o przeciętnej aktywności fizycznej. Quote
magdyska25 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 moje jedzą 2 razy dziennie. 2 active a 2 kolejne odpowiednio do wieku- senior. Może na razie, żeby zbytnio nie zmieniać można by wprowadzić active zgodnie z "instrukcją" co do groszka i zobaczyć czy przybierze na wadze. a jak z jego zdrowiem? Quote
Maciek777 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 magdyska25 napisał(a):Może na razie, żeby zbytnio nie zmieniać można by wprowadzić active zgodnie z "instrukcją" co do groszka i zobaczyć czy przybierze na wadze. a jak z jego zdrowiem? Myślę, że masz rację - 2 razy dziennie, ale active, wystarczy. Po za tym, że brakuje mu tych 2-3 kg to wygląda zdrowo. Nie wiem kiedy był odrobaczany, ale to się jutro sprawdzi. Quote
magdyska25 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 nie chce się wymądrzać- pewnie o tym wiecie ale wprowadzajcie nową karmę "spokojnie" po trochu do starej, żeby nie dostał biegunki. Quote
Maciek777 Posted January 14, 2013 Posted January 14, 2013 magdyska25 napisał(a):nie chce się wymądrzać- pewnie o tym wiecie ale wprowadzajcie nową karmę "spokojnie" po trochu do starej, żeby nie dostał biegunki. I bez udziału Samiego jest dosyć sprzątania tego typu rzeczy;) Quote
lilk_a Posted January 14, 2013 Author Posted January 14, 2013 (edited) xxxx52 napisał(a):no to nic prostego jak dac wieksza miche i napelnic ja 3 x dziennie kaloryczna karma to i cialka nabieze. a tak jest on slicznym pokaznym kawalerem do "wziecia" magdyska25 napisał(a):moje jedzą 2 razy dziennie. 2 active a 2 kolejne odpowiednio do wieku- senior. Może na razie, żeby zbytnio nie zmieniać można by wprowadzić active zgodnie z "instrukcją" co do groszka i zobaczyć czy przybierze na wadze. a jak z jego zdrowiem? moje psy jedzą raz dziennie są na zmodyfikowanym przeze mnie barfie , nie podjadają w ciągu dnia , w zimie są grubsze niż latem , bo mniej się ruszają , nawet Kredka , to żywe srebro ostatnio lekko przytyła , co w przypadku jej ruchliwości jest nieprawdopodobne ;) barf jest bardzo fajnym sposobem karmienia , tanim , łatwym w przygotowaniu i najbardziej zblizonym do naturalnego psowatych ;) Batman kiedy do nas przyszedł miał problemy ze skórą , łysy koniec ogonka , zapalenie łojotokowe skóry uszu , bez żadnych medycznych specyfików ,jedząc barfa nie tylko nabrał cialka i mięśni ( był chudy) ale i stan skóry mu się poprawił , zszedł mu kamień nazębny , ogólnie pies stał się energiczny ja wiem że w warunkach hotelowych trudno takiego barfa wprowadzić ale to naprawdę łatwa i tania dieta dla psa ja na psy wydaję w miesiącu ( 2 psy, bo kredka na górze u rodziców) około 100 zł (licząc dwa razem to 35 kg psa) są naprawdę zdrowe i energiczne nie ropieją im oczy , nie mają kłopotów z gruczołami okołoodbytowymi , nie mają problemów z sierścią , skórą , żadnego łupierzu itp nie czuć takiego psa psem żadnych sensacji żołądkowych , kupka zwarta , mała , łatwa do sprzątnięcia energii aż nadto zęby w doskonalym stanie Edited January 14, 2013 by lilk_a Quote
xxxx52 Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 (edited) Moje bestyjki dostaja i zawsze dostwaly 2 x dziennie Happy Dog losos i z krolikiem Irlands ,alergik LUPO,z guzem watroby owczarek 13 letni specjalna karme cannin od wet ,a 1 x w tygodniu gotuje krowie serca ,na ryzu (zupelna papke)na koncu ucieram marchew ale dodoaje ja na samym koncu gotowania .Marchew gotuje tylko 3 minuty. Nasze psy czy to male czy duze dostaja /dostawaly zawsze 2x dziennie( przeciez kwasy zoladkowe caly dzien sie produkuja) w godzinach ca.8 rano i ostatni pokarm 17 nie pozniej. (moi wet zalecaja karmic psy chore ,wyniszczone 3 -4 razy w malych porcjach, a zdrowe 2x dziennie)Ilosc karmy uzalezniona jest od psa i jego aktywnosci ,wieku ,przemiany materi Podobnie jest z ludzmi. Edited January 15, 2013 by xxxx52 Quote
magdyska25 Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 słyszałam o barfie- czytałam i nadal w sumie nie mam zdania bo różnie ludzie mówią a ja nie próbowałam swoim tego dać, więc nie mam porównania. co do karmy happy dog znam i chwalę. Quote
lilk_a Posted January 15, 2013 Author Posted January 15, 2013 magdyska25 napisał(a):słyszałam o barfie- czytałam i nadal w sumie nie mam zdania bo różnie ludzie mówią a ja nie próbowałam swoim tego dać, więc nie mam porównania. co do karmy happy dog znam i chwalę. to fakt że są różne zdania , zresztą tak jak o gotowanym czy suchym , ale tak jak zawsze , trzeba sprawdzić i przekonać się na tak albo nie nie każdy pies też ruszy surowe :) Quote
Maciek777 Posted January 15, 2013 Posted January 15, 2013 lilk_a napisał(a):to fakt że są różne zdania , zresztą tak jak o gotowanym czy suchym , ale tak jak zawsze , trzeba sprawdzić i przekonać się na tak albo nie nie każdy pies też ruszy surowe :) Niedawno chciałem przejść na barf. Właściwie to przeszedłem. Znaczy nie ja tylko moje 4 psy:) W sumie jakieś 105 kg psa. Cenowo nie za bardzo opłacalne (a stosowałem mięso mielone z...Biedronki;)) + robota praktycznie co drugi, trzeci dzień żeby wielką michę urobić:roll: Po dwóch tygodniach mi się odechciało. Może gdybym miał jednego małego psa to jeszcze, ale robić w przemysłowych ilościach to już nie:) Przed barfem jadły Joserę, a teraz od miesiąca Markus-Muhle i sobie chwalę:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.