Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Awit napisał(a):
Mam nadzieję, że moje deklaracje co 2 m-c dochodzą?


Sami ma co miesiąc opłacany hotel, jeżeli będą jakieś problemy z kasą to na pewno Was zaalarmuje ;)

Posted

[quote name='xxxx52']kto szuka mu domu,kto robi ogloszenia?
ogłoszenia Samiego są na pierwszej stronie w aktualnosciach , szukać mu domu może chyba każdy , każdy też może zrobić mu jakieś inne ogłoszenia ;)

Posted

Ato 4.05 dokonałam wpłaty 20 zł dla Samiego za kwiecień, nie widzę tego w rozliczeniu??? Proszę sprawdź to jeszcze raz. Dziś wpłaciłam 40 zł za czerwiec i lipiec.

Posted

xxxx52 napisał(a):
jaki jest stopien socjalizcji tzn co moze o nim trener powiedziec?

wszystkie informacje są na bieżąco podawane na wątku , nie mam na tą chwilę czasu tego "wyłuskać"

Posted

"umięśnił" się Sami przez to bieganie ;)





i chyba kolor , jak lis zmienia na lato ;)



czeka przed swoim boksem ? czy przyszedł na pogaduchy ? :)

Posted

[FONT=Arial]nieopatrznie zajrzałam na stary wątek Samiego i Simensa ... brrrr... tak sobie myślę że gdyby Sami był prywatnym psem leny13 i ktoś z organizacji prozwierzęcych zobaczył warunki w których u niej przebywał to nie wiem czy nie było by nakazu zmiany warunków na odpowiednie :(
ja wiem, że pies przyzwyczai się do wszystkiego , że nie musi mieć puchowych poduszek i klimatyzacji ale .... za 3 stówki miesięcznie ?



[/FONT][FONT=Arial]




[/FONT][quote name='docha']on zupełnie się zmienił, przypomina teraz rasę z psów pierwotnych, o! mogłoby być pierwotny pies grecki :)
coś w tym może być :)

za wikipedia.org
Kritikos Lagonikos (gr. Κρητικός Λαγωνικός) to jedna z ras psów, należąca do grupy psów w typie pierwotnym. Rasa ta pochodzi z wyspy Kreta w Grecji i jest znana co najmniej od 4000 lat. Jest użytkowana głównie do polowania na zające, w trudnym terenie górzystym Grecji.



Posted

no to mamy najświeższe wiadomości o Samim ...


[FONT=Georgia]kazdy spacer w miasto to dla samiego jak wizyta dla faceta u stomatologa. niechetnie, pojdzie bo musi. Przy mijaniu obcych w miescie przestaje na nich zwracac uwage, ale wtedy tempo musi byc spore. jesli zwolnie to on nie czuje sie pewnie i najchetniej by zwiał. Jak ktos obcy przyjdzie do nas , to sami ma taką taktyke : wyglada z boksu kto to, jesli nie zna to szybko włazi do budy i sie nie odzywa. jak ja go wołam : sami, chodź, ludzie chcieli cie zobaczyc, moze i adoptować- to on szybkim cienkim głosikiem mowi :" ja nie chce do adopcji , tu nikogo nie ma"
Za to sami jest królem wybiegu. ze swoją grupą czuje sie jak ryba w wodzie. ciegle wyscigi, berki i przepychanki. zaczyna dosłownie w pół sekundy po wypuszczeniu, totalny wariat. Pomimo ze jest ciagle zajety zabawą to i tak obserwuje otoczenie. Jesli śasiad pojawi sie w sadzie - to sami pierwszy krzyczy " "*****, chłopaki, zobaczcie, obcy, intruz" i biega wzdłuz siatki i obszczekuje. jesli nawet jest gdzis na koncu wybiegu a widzi ze PKS idzie do swojego boksu, to dla niego znak, ze pewnie jamor kazał pekaesowi wracac wiec i na niego juz czas. za 10 sekund i on juz czeka w swoim , z jezorem do ziemi, aby go zamknąć. Sami nie ma szans na adopcje jesli ktos u mnie bedzie ogladał psy, bo inne wiszą wtedy na kratach i wołają " mnie mnie, wez mnie..." a sami woła " *******ta sie, nigdzie nie pojade"
Jedyna dla niego szansa to dobre ogłoszenia w spotkanie gdzis w terenie .
[/FONT]

no nic , trzeba zmienić tekst ogłoszeń na konkretny i wystawić ogłoszenia na naprawdę dobrych portalach ogłoszeniowych , zrobię mu też galerię zdjęć na swoim fb i opiszę sytuację , może akurat trafi się ktoś mądry i odpowiedzialny ....

... tak mi się przypomina mój Nero ... to był synek naszej suni poprzedniej , szczeniaków było 5 szt czwórka szybko znalazła domy ( 18 lat temu ) a on , jakby od początku założył sobie że zostaje i koniec , mieliśmy wtedy trójkę malutkich dzieci , psa na górze u rodziców i swoją sunię , nie myśleliśmy o drugim psie , choć w głębi serca jak to "babcia" myślałam żeby zostawić jednego szczeniaka .... ale usilnie szukaliśmy domu dla Nera ...
miał już 3 miesiące , obrał sobie identyczny sposób na unikanie "pokazów" zaszywał się gdzieś w koncie mieszkania albo ogrodu i psa nie było
aż pewnego razu kuzynka miała przyjść ze swoją koleżanką , która szukała wielkiego psa do domu , często zostawała sama i potrzebowała psa który odstraszałby swoją wielkością , a Nero zapowiadał się naprawdę duży , ( okazało się później że dorósł do 73 cm)
i co się okazało ? ( ja podejrzewałam że psy rozumieją ludzką mowę , ale wtedy byłam prawie pewna, że pies przejrzał nasze zamiary :) )
w dzień odwiedzin kuzynki rano patrzymy a pies wygląda tak jakby urwał mu się żołądek , pod brzuchem wisiała mu podłużna kula , jakby coś ciężkiego wyciągnęło mu powłoki brzuszne ...
błyskawiczna jazda do weterynarza i co ? o usg wtedy można było pomarzyć ale pan doktor nie znalazł żadnych powodów do obaw , przesiedziałam w lecznicy z Nerem parę godzin na obserwacji żeby sprawdzić co będzie działo się dalej i nic się nie działo :) ....
odbyliśmy z mężem wieczorem poważną rozmowę , .... pies zostawał u nas :)
a Nero następnego dnia rano obudził się jak gdyby nigdy nic z pięknie wciągniętym brzuszkiem , zadowolony
unikanie stresujących sytuacji zostało mu na całe życie , nigdy nie szczekał przy furtce , jak wyszedł raz sam nieopatrznie na ulicę to bida stał przy furtce i nie wiedział co zrobić , nigdy nie dopominał się nachalnie o pieszczoty choć za dziećmi wskoczyłby w ogień ... był jednym z tych psów , które pamięta się całe życie ....

Posted

uśmiałam się na raz, uśmiałam się na dwa, a na koniec wzruszyłam. taki dokładnie jest sami. dlatego kiedyś pisałam ,że widzę go przy boku dojrzałej, zrównoważonej, cierpliwej osoby. jemu potrzebny jest dom z dużym ogrodem, bezdzietny, spokojny. nie ma potrzeby wychodzenia na spacery. to jest tak jak z ludźmi, którzy mają lęki potrzebują stabilności. wyjście poza ustalone bariery doprowadza prawie do zachwiania równowagi. czytam o samim i martwię się, czy znajdzie się dla niego drugi jamor. szukam w głowie wśród swoich znajomych, ale nie widzę na razie nikogo odpowiedniego.

Posted

Jamor zdubluj się!!!
Lilka, na szybko przejrzałam to co stworzyłaś, jeszcze raz przeczytam w spokoju tekst. zdjęcie, na którym sami wychodzi z boksu jest mało wyraźne, może zamień na któreś z pierwszych jamorowych- Sami w boksie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...