Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 351
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Stefcio zadomowił się już na dobre w naszych progach:-) Jest cudownym psiakiem ale bardzo bardzo chorym, przypomina mi mojego Pixelka staruszka, jedyna różnica między nimi to to, że Pixelek był niewidomy. Stefcio jest taki subtelny i spokojny, podchodzi do każdego psiaka bardzo ostrożnie. Jeden atak na Stefcia ze strony białego teriera już niestety był, chwila nieuwagi, Stefcio zaczepił o kojec Westa i już leżał na plecach:-( Ale nic się nie stało, West dostał repremende i teraz tylko warczy. Stefcio nie chce być sam, ma zrobiony kącik w gabinecie męża, na pólpiętrze ale Stefcio tam tylko śpi w nocy, zamykam mu drzwi bo boję się, że zacznie chodzić i spadnie ze schodów a schodów u nas jest woele i prawie wszędzie. Stefcio wchodzi po schodach do góry ale spada w dół a ravczej skacze w dół i trzeba tak na niego uważać:-(. Stefcio chce być blisko człowieka nawet tego najmniejszego, naszego synka:-) daje mu całuska i przytula się. Tropta sobie tak i trupta a potem nagle tam gdzie stoi pomalutku zaczyna kucac i po chwili się kładzie i zasypia. Zazwyczaj są to kafelki a ja mu poduszeczki szykuję itp:-) Ale on woli kafelki. Na spacerek chodzi w ubranku od westa, a co;-)

Mamy zdjecia, czekam tylko na męża żeby mi je zrzucił:-)

Posted

a i jeszcze o apetycie Stefcia:-) głodomór starszny z naszego psiaczka, uwielbia kurczka z ryżem i warzywami, szyneczkę i pasztecik. Najpierw zjadał z ręki ale teraz zrobiłam mu podest do jedzenia i zjada całe miseczki sam:-). Moje psiaki dostają am am dwa razy dziennie ale Stefek dziś miał 5 porcji. Mało pije ale sika normalnie, nie było jednak od przyjazdu kupki:-( boje się o jego brzuszek i dlatego zaraz po świetach idzie do weta,do naszej cudownej Pani dr Julii Mazur. Pokaże jej też tę ranę, wg mnie goi się dobrze ale niech to zobaczy fachowiec:-)

Posted

Ale się cieszę, ze Stefcio jest bezpieczny:) Iwonko- wielkie dzięki...takie dziadziusie najbardziej chwytają za serducho...do kiedy dziadzio może być u Ciebie??? Daleką miał droge do przebycia od cioteczki Budrysek..??

Posted











Stefcio ma niesamowity apetyt, pięknie zjada ryż z mięskiem i marchewką, szyneczkę drobno pokrojoną i takie tam:-) Trupta sobie nasz staruszek i trupta, na spacerku to trupta że aż hej, tylko lapki mu marzną:-(

Posted

Zdjęcia cudne..a Stefcio na nich taki słodki, że w ogóle nie wygląda na staruszka...:) Widać, że jest szczęsliwy na maxa
Iwonko..a co on ma na szyi..??na którymś z początkowych zdjęc widziałam jakby rankę na szyi chłopaka...

Posted

ale super wygląda w czapeczce :)

na szyjcie ma rankę, przez przypadek wszedł na Filipka który jadł i ten go dziabnął...bronłi swojej miski
zrobił się ropień, ale juz wszystko jest pod kontrolą

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
ale super wygląda w czapeczce :)

na szyjcie ma rankę, przez przypadek wszedł na Filipka który jadł i ten go dziabnął...bronłi swojej miski
zrobił się ropień, ale juz wszystko jest pod kontrolą
Aj..no to dobrze, bo ja sie wystraszyłam, ze to jakas stara, przewlekła rana rana od łańcucha, albo co...;)
NO, ale skoro to "tylko" walka o swoje..to ok...tak niestety bywa w tym naszym świecie;)

Posted

Stefek jest cudny, chodzi sobie za nami krok w krok a jak się zmęczy to zasypia zwinięty w kłębuszek. Bardzo lubi towarzystwo człowieka i innych psów, podchodI do nich jakby chciał zagaić;-)
Stefciowi już jak i reszcie stada ja kojarzę się z jedzeniem i chodzą za mną krok w krok, czasami to myślę , że oni mnie widzą jako wielki stek chodzący na widelcu:-)
Agusia, czy Stefko miał badania krwi? Chce jutro z nim podejść do dr Mazur, dziś już nie zdążyłam. Jak masz już wyniki to daj mi znać, proszę.

Posted

cześć wszystkim cześc stefciu muszę się pochwalić że poznałam stefana osobiście gdy byłam z budryskiem i moim blekim w lecznicy to bardzo kochany psiak :)) budrysek ma zdjecia jak oby dwa psy się wąchały przyjaznie nie wiem kiedy je wrzuci :))) kochany stefan mam nadzieję że ranka się już goi?

Posted

Znalazłam Was!!!
Jaki On bezbronny, kruchy, stareńki, taki trochę ....nieobecny. Przypomina mi Niedżwiadka.
Szczęściarz że spotkał Ciebie, Iwonko!

Posted

Stefcio był wczoraj u Pani dr i musze powiedzieć, że nie jest źle:-) Jak na staruszka to jest w bardzo dobrej kondycji:-) Wyniki krwi w normie, uszka nie zapalone, ranka zagojona, apetyt ogromny. Myślałam, ze jest taki chudziutki ale to wcale nie prawda. Nie powinien być grubszy ( no może ciutkę) bo jego stawy sa już zmęczone wiekiem i nie utrzymają go.
Zaczęliśmy mu podawać ArthroFos i te tabletki na serduszko dla staruszków. Kupki już sie unormowały:-) Żeby jeszcze chciał dawać znać, że chce wyjść na siku to byłby idealny:-)
Stefcio zmienił się przez te kilka dni, jesteśmy caly czas w domu i Stefcio chce być blisko nas i reszty stada. Nie chce spać sobie spokojnie w swoim kąciku u męża w gabinecie, woli spać na środku dywanu w najbardziej uczęszczanym trakcie, gdzie wszyscy chodzą i nasz mały synek biega:-) Nie przeszkadza mu to.

Wystwiłam Stefkowi allegro:

http://allegro.pl/show_item.php?item=1390070993

Oby znalazł się domek dla tego cudownego psiaka.

Posted

dziadunio tak się rozchodził, że wchodzi sam sobie na trzecie pietro ale dziś już niestety raz spadł z kilku schodków:-( Teraz znów mi sie wdrapał do małego na pietro:-) musze po niego iść:-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...