gazzy Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Przypuszczam , że historia Bajki zaczyna się tak jak inne na tym forum... Bo dziecko chciało psa... Dziecko chciało psa, a rodzice spełnili największe marzenie... Przynieśli do domu małą, kilkutygodniową, puchatą kulkę, ale po kilku miesiącach kiedy kulka urosła, zaczęła gryźć buty i inne rzeczy pozbyli się jej jak niepotrzebnej zabawki... Po prostu wyrzucili z samochodu. Na szczęście znalazła się dobra dusza, która dokarmiała sunię przez kilka dni a później złapała wystraszoną sunię i przywiozła do schroniska. Sunia ma ok. 6 miesięcy boi się ludzi. Warczy, szczeka, chce gryźć. Schowała się za szafkę i nie wychodzi. Boi się wszystkiego - rzeczy dużych i małych, psów, ludzi, wszystkiego co się porusza lub stoi w miejscu, krzeseł, ławek, misek, jedzenia, nawet swojego kocyka na którym się położyła po dwugodzinnym staniu na dwóch łapkach. Pilnie szukamy osoby , która zabierze Bajkę do siebie, pokaże że ludzie nie są źli i pokocha ją. Tak sobie siedziała A tak się schowała jak zobaczyła aparat Quote
bela51 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Biedactwo, moze znajdzie sie dla niej domek. Czekamy na zdjęcia. Quote
gazzy Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Tak sobie siedziała A tak się schowała jak zobaczyła aparat Quote
bela51 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 O matko, jakie przerazone biedactwo . :-( Quote
gazzy Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Poprosiłam o banerek dla małej. Dzisiaj idę do schroniska to wezmę cyfrówkę. Może uda się zrobić jakieś lepsze fotki... Mam nadzieję. Quote
MARCHEWA Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Sunia jest przepiękna. Gazzy,czy ona jest dzika?kurcze,gdybym miała klatkę kennelową to może bym się zdecydowała na dt dla niej...... Quote
eve-w Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Marchewa, nie mozesz miec klatki przy socjalizacji. Bo jej stan bedzie sie poglebial. Centralny punkt mieszkania, a tam poslanie. Zadnego chowania sie w katy. Obserwacja i totalna jej olewka. I najlepiej inne psiaki. Quote
gazzy Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Marchewa zadzwoń do p. Krysi Lis. To ona ją przywiozła. Bajka jest jej ulubienicą. Codziennie pani Krysia do niej przychodzi ;) Sunia dalej szczeka i warczy. Pani Krysia dała mi ją dzisiaj na kolana. Dała się pogłaskać, nie uciekała :) Do mnie i do pani Krysi podchodzi, daje się pogłaskać. Do innych jest ostrożna, warczy i szczeka. Ma swoje posłanko w koncie, a dzisiaj spodobało jej się w szafie ;) Później usiadła na środku kuchni i przeprowadzała obserwację ;) Quote
E-S Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 eve-w napisał(a):Marchewa, nie mozesz miec klatki przy socjalizacji. Bo jej stan bedzie sie poglebial. Centralny punkt mieszkania, a tam poslanie. Zadnego chowania sie w katy. Obserwacja i totalna jej olewka. I najlepiej inne psiaki. Tak jest - potwierdzam, olewanie strachów, dziury i szpary przy szafach i kredensach zasłonięte, żeby nie mogła wejść, ja jeszcze lokuję strachulca wyżej - na fotelu albo sofie, pies patrzy nie z poziomu moich butów i czuje się pewniej. Sunia - CUDO !!! Quote
MARCHEWA Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Chodziło mi bardziej o to,żebym mogła sunię w niej przetrzymać pod moją nieobecność,bo nie wiem jak moje psy mogłyby ją potraktować gdyby np.zaczęła na nie warczeć,miałam wczesniej dom tymczasowy dla szczyli i różnie to było z moimi psami,ale nie pracowałam i mogłam interweniować jak coś. Quote
matrioszka2 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Nie wiem, co ci ludzie jej zrobili, że to młode takie zastraszone.:shake: Rady nie udzielę, bo tu mądrzejsi są ode mnie i uczyć mi się jeszcze długo trzeba ..., ale trzymam kciuki, bo wiem, że tu same Wielkie Serca psiowych ciotek i mała bez pomocy nie zostanie.Mnie się tylko nasuwa na myśl jeszcze jedna ciocia o wielkiej mądrości i empatii - elinka, założycielka wątku "25 domków chce kudłatego ...".Może ona ma jakiś pomysł ?:roll: Quote
E-S Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 MARCHEWA napisał(a):Chodziło mi bardziej o to,żebym mogła sunię w niej przetrzymać pod moją nieobecność,bo nie wiem jak moje psy mogłyby ją potraktować gdyby np.zaczęła na nie warczeć,miałam wczesniej dom tymczasowy dla szczyli i różnie to było z moimi psami,ale nie pracowałam i mogłam interweniować jak coś. Nie wiem jaką masz pracę, ja takie pipki wystrachane jako że z upierdliwcem Bugim sama się bałam ich zostawić - do pracy woziłam ... Quote
matrioszka2 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Ta, ale one Ci chociaż kawę - dla rozjaśnienia umysłu - wykonały.:evil_lol:A ta , to taka roztrzęsiona, że wszystko porozlewa.:shake: Quote
wojtuś Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Agusia juz znalazłem Sunię po banerku:) Wystrachana bieda, a moze by ją dać na "Kudłacze" Rozeznam się;) Edit: Agusia to wątek Kudłacze w potrzebie: http://www.dogomania.pl/threads/146370-Kudłacze-w-potrzebie-wątek-dyskusyjny-PROSZĘ-O-NIECYTOWANIE-ZDJĘĆ!! Można wstawić zdjęcie z opisem i linkiem do wątku:) Wstawisz? :loveu: Jest jeszcze Skarpeta Kudłaczy; mozna sie starać o jakąś pomoc w przyp. sterylki, transportu, wyciągania ze schronu: http://www.dogomania.pl/threads/173217-Skarpeta-kudA-aczy-POMA-A-kudA-atym-psiaczkom Pozdrowienia :loveu: Quote
gazzy Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Wojtuś , i jak tu bez ciebie żyć ? :> Quote
moni12 Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Ona jest taka młodziutka ,toż to psie dzieciątko jeszcze. Trzeba jej pomóc , domek powinien się znależć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.