Jola i Czterołapy Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Cioteczki! W Sierakowicach, marnieje w budzie labeczka po szczeniakach. Właściciel chce ją oddać, bo nie ma dla niej czasu, ani kasy na jej utrzymanie:shake: Popatrzcie tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/194656-SONIA-labradorka-z-Sierakowic. Quote
Izis1984 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Może dziwnie to zabrzmi ale kto wie, ten mam nadzieje zrozumie: Czy jest to cos co się pali? Odda bo musi- patrzec nie będzie? Sunia ma jakis termin? No i potrzebuje informacji jak do suczek (male gabaryty) i zwierzat gospodarstwa domowego- kury, krowy a przede wszystkim konie... Mysle o DT, dlatego pytam, czy sie pali.... Quote
Jola i Czterołapy Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Izis1984, termin jest o tyle, że matka właściciela Sonieczki, będzie u niego do końca miesiąca. Potem wraca do swojego domu. Właściciel wychodzi do pracy rano, a wraca wieczorem (ok. 19-20). Nasza wolontariuszka mieszka 7 km od Sierakowic i nie ma samochodu. Chodzi do suni na piechotę. Ciemno robi się teraz coraz wcześniej. Nie ma możliwości zostawić jednorazowo wiecej karmy i witamin dla suni i nie będzie mogła do niej chodzić wieczorem. Jej TZ nie zgodzi się na to i wcale mu się nie dziwię, bo to są tereny bardzo słabo zaludnione. Skutek tego będzie taki, że za 2 tygodnie sunia będzie pozbawiona naszego wsparcia, czyli znowu będzie głodowała przez 6 dni w tygodniu :( W 1 jeden dzień wolny od pracy, dla właściciela Soni, Ania pójdzie tam w godzinach południowych, nakarmi sunię, da witaminy, weźmie ją trochę na spacer, trochę do domu... i to wszystko. Quote
Izis1984 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 A tu nie ma opcji, zeby wlasciciel ja karmil??? To jakis problem? Przeciez mozna zostawic wor z jedzeniem i codziennie przed i po pracy wlasciciel moze napelnic miche suni.... Quote
Jola i Czterołapy Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Jeżeli dasz wór, to facet natychmiast go sprzeda lub wymieni na coś jemu potrzebnego :( Sunia, jak sobie gość przypomni o niej (a sam przyznaje, że zapomina, bo nie ma czasu!), dostaje pomyje (dosłownie). Quote
Jola i Czterołapy Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Sonia przeszła przez DT, mieszka teraz w 3mieście w bloku. Będzie chodziła na kurs. Wszystko wskazuje na to, ze sunia wychodzi na prostą :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.