BeaBono Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 KateBono napisał(a):Filuś traktuje Psulę pozytywnie.Nie warczy, nie szczeka na nią. Pepsi traktuje "chomiki" jak powietrze. Na palcach jednej ręki mogę policzyć przypadki "owarknięcia" upierdliwych czworonożnych drobiazgów (np posłała raz "warka" Zuzikowi, kiedy ten wieszał jej się zawzięcie na ogonie). Duża suka, to co innego - tu trzeba mieć Psulę "na oku", jest wyraźnie niezadowolona z konkurencji i dąży do zwady. Filutek musiałby Pepsi co najmniej udziabać, żeby ją zmusić do jakieś reakcji. KateBono napisał(a): A z kotami to sobie poradzimy, wypuścimy Petronelę na niego Ale zabrzmiało. Kot bojowy jakiś :evil_lol:. A tak naprawdę - co najwyżej "mięso armatnie", bo Petronela nie czuje respektu przed psami i nie ucieka nawet przed tymi agresywnie nastawionymi. Pazurków nie wyciąga, łapką porządnie nie trzepnie psa, nie syczy, nie prycha... -------------- pustki u Filusia..... Filutek ma dość siedzenia w klatce, coraz częściej domaga się wypuszczenia "na wolność" :diabloti:. Quote
What May NN Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 w przyszłym tygodniu będzie miesiąc jak Filuś jest w DT :-) Quote
.blueberry. Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 JEstem dziewczyny jestem :) ostatnio mam masę rzeczy na głowie ale o Filusiu myslę cały czas i szkolę Misiaka :) Quote
KateBono Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 blueberrykiss napisał(a):............ szkolę Misiaka :) Ja również szkolę naszego chłopaka. Wczoraj było niezaplanowane spotkanie poza klatką z Klementynką, która przyszła obwąchać Filusia ( kocica jak jej się nie spodoba pieso to wyciąga pazury i syczy:razz: ) Filuś nie reagował i udawał, że kota nie widzi. Nie chce siedzieć już w klatce, domaga się wyjścia z niej. Wrzucam mu pluszaki, ugotowany gnatek, przysmaki by miał zajęcie. Trochę wychodzi , nie na długo bo boję się, żeby nic sobie nie zrobił. Jak wychodzę z domu to piszczy i szczeka. Dostał nową obróżkę i smycz. Quote
What May NN Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 pewnie jakby mógł się wtulić w Pepsi czy Gufcia pod Twoją nieobecność to byłoby mu raźniej.. zobaczymy co powie wet - kiedy ew. operacja i jak z jego ruchem.. Kate kiedy planujesz wizytę?? Quote
KateBono Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 What May NN napisał(a): Kate kiedy planujesz wizytę?? Filuś jest umówiony na wizytę u weta w czwartek 18.11 na 10.30 Quote
Rudzia Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 będę trzymać kciuki by wszystko było w porządku. Quote
What May NN Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 KateBono napisał(a):Filuś jest umówiony na wizytę u weta w czwartek 18.11 na 10.30 wpadnę w takim razie w czw do kliniki i przy okazji wyściskam Filutka :-) Quote
KateBono Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Cioteczki przepraszam, że dopiero teraz ale tyle mam na "głowie"...............:oops: What May NN -wpłata doszła za weta. Póżniej BB wklei rachunek od weta. Quote
Wiedźma Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 What May NN napisał(a):wpadnę w takim razie w czw do kliniki i przy okazji wyściskam Filutka :-) Tylko nie za mocno! Quote
What May NN Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 Wiedźma napisał(a):Tylko nie za mocno! postaram się :-) Quote
ania z poznania Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Dziewczyny, zobaczcie proszę, szczeniak, za miesiąc zostanie uśpiony jeżeli nie znajdziemy mu DS/DT: http://www.dogomania.pl/threads/196538-3-miesi%C4%99czny-szor%C5%9Bciak-potrzebuje-DT-DS-na-cito-inaczej-zostanie-u%C5%9Bpiony!!!!!!!!!?p=15744559#post15744559 Quote
.blueberry. Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 bazarek dla Filusia: http://www.dogomania.pl/threads/196548-Na-pomoc-Gigantowi-Filusiowi-ciucholandia-i-biżu-dla-każdej-kobiety-do-01.12-21-00 kupujcie podnoście zapraszajcie :) Quote
fizia Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Biduś malutki.. Mocno trzymam za Niego kciuki! Quote
KateBono Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 KateBono napisał(a):Filuś jest umówiony na wizytę u weta w czwartek 18.11 na 10.30 Zmieniłam godzinę wizyty u weta na 8.30 - cioteczko What May NN dasz radę podjechać o tej godzinie? Quote
.blueberry. Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Trzymam mocno kciuki za Filusia. Myślami i sercem jestem z Wami :) Quote
What May NN Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 KateBono napisał(a):Zmieniłam godzinę wizyty u weta na 8.30 - cioteczko What May NN dasz radę podjechać o tej godzinie? postaram się bardzo :-) Quote
What May NN Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 blueberrykiss napisał(a):Trzymam mocno kciuki za Filusia. Myślami i sercem jestem z Wami :) dzięki blue za myśli dobre i za bazarek!! mam nadzieje, ze w czwartek beda same dobre wiadomosci i kasa zostanie na transport do Jaworzna ;-) Quote
.blueberry. Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Będę czekała na wieści :) WHAT wpadnij na bazarek dla Filusia bo podnosisz jak nikt inny :evil_lol: Quote
.blueberry. Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Wyśpij się porządnie Filuszku bo jutro ważny dzień ;) Quote
What May NN Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 Filuś po wizycie u weta (75zł). Miał robiony RTG i był badany organoleptycznie - okazało się, że nie jest źle, kości się jakoś tam zrosły, odłamki są widoczne, ale nie przeszkadzją! Filuś ma zaleconą rehabilitację, Kate została "przeszkolona" :-) OPERACJI ROBIĆ NIE TRZEBA!! :-) Filuś radzi sobie świetnie i pogruchotane kości miednicy nie przeszkadzają mu i przeszkadzać nie będą! Także teraz tylko kastracja i .... do domku!!:-) Filuś jest naprawdę niesamowity - mądre ślepia, wesoła mordka i siła! Mały bronił się dzielnie przed układaniem do RTG, ale na szczęście dałysmy radę!:-) Grunt, że ząbków nie używał:-) Quote
KateBono Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Byliśmy dzisiaj z Filutkiem na kontroli u weta. Doktor stwierdził, że operacja jest niepotrzebna. Potrzebna tylko rehabilitacja- pokazał jak mamy z nim ćwiczyć. Będę dzisiaj rozmawiać z naszym wetem o koszcie i terminie kastracji.Resztę napisze cioteczka What May NN , która była z nami. Quote
.blueberry. Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 O matulu!!! Ale wspaniałe wieści!!! Kochany Filuszek :) Tylko jajeczka trzeba ciachnąć :D Quote
ania z poznania Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Kate, a nowe zdjęcia Filusia :razz:? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.