Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 764
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj Filuś był w klinice, dostał 3 zastrzyki- p/bólowy, p/zapalny i antybiotyk. Pani doktor zrezygnowała z podania kroplówki bo maluch od wczoraj już je, ma duży apetyt:lol:. Zapłaciłam 37 zł. za tabletki, które od jutra będzie dostawał. Jak nie zrobi koopki do jutra rana to będzie musiał jechać do weta na lewatywę. Mam nadzieję , że nie będzie to konieczne - dostaje parafinę w mięsku i może go wreszcie ruszy.
Czuję się dzis nagrodzona przez Filusia- macha na mój widok ogonkiem i liże po ręce jak go głaszczę:loveu:. Apetyt mu dopisuje , je chrupki , mięsko , szyneczkę , nie jest wybrednym piesem - nie to co Dyzio nasz drugi tymczasowicz:evil_lol:.

Posted

KateBono napisał(a):
Czuję się dzis nagrodzona przez Filusia- macha na mój widok ogonkiem i liże po ręce jak go głaszczę:loveu:. Apetyt mu dopisuje , je chrupki , mięsko , szyneczkę , nie jest wybrednym piesem - nie to co Dyzio nasz drugi tymczasowicz:evil_lol:.


faajnie :-)
ewidentnie życie wraca Filusiowi!
trzymam kciuki za koopkę :-)

Posted

Piromanka napisał(a):
Dziękuję za zaproszenie.
Będę na bieżąco śledzić wątek.
Mogę wspomóc tylko symbolicznym grosikiem. Poproszę o numer konta.


bardzo dziękujemy!!
nr konta wysłałam..

Posted

Boziu, jakie biedne maleństwo :(
W tej chwili niestety nie mogę wesprzeć niuńka groszem. Może uda mi się wywalczyć wejściówkę na bazarku, więc może w ten skromny sposób jakoś pomogę. A jak wpadnie mi jakiś grosz - będę pamiętała o maluszku.
Zdrowiej Filusiu !

Posted

On teraz to chyba czuje jacy ludzie powinni być. Jak wchodzę do pokoju to podnosi łebek ,patrzy z zaciekawieniem na człowieka i oczywiście merda ogonkiem:lol:. Jak go zanoszę na dwór to tuli się i pozwala ucałować swój łebek , nie cofa się i nie ma już takiego strachu przed ludziem. Choć jest krótko u nas to widać z każdym dniem poprawę w jego zachowaniu.
Gufcia uważa za swojego kumpla i jak widzi, że jest w pokoju to popiskuje na niego i czeka aż głupol podejdzie:evil_lol:. Muszę uważać bo pani dr kazała mu się za dużo nie ruszać a on wtedy chce dokazywać i bawić się z Gufiakiem.

Posted

KateBono napisał(a):
On teraz to chyba czuje jacy ludzie powinni być. Jak wchodzę do pokoju to podnosi łebek ,patrzy z zaciekawieniem na człowieka i oczywiście merda ogonkiem:lol:. Jak go zanoszę na dwór to tuli się i pozwala ucałować swój łebek , nie cofa się i nie ma już takiego strachu przed ludziem. Choć jest krótko u nas to widać z każdym dniem poprawę w jego zachowaniu.
Gufcia uważa za swojego kumpla i jak widzi, że jest w pokoju to popiskuje na niego i czeka aż głupol podejdzie:evil_lol:. Muszę uważać bo pani dr kazała mu się za dużo nie ruszać a on wtedy chce dokazywać i bawić się z Gufiakiem.


dobrze, że do Was trafił :-) Gufi każdego z dołka wyciągnie swoim pozytywnym usposobieniem!!

Posted

KateBono napisał(a):
Choć jest krótko u nas to widać z każdym dniem poprawę w jego zachowaniu.
Gufcia uważa za swojego kumpla i jak widzi, że jest w pokoju to popiskuje na niego i czeka aż głupol podejdzie:evil_lol:.

bo Wy umiecie czarować, a Gufcio to taka dobra dusza :)

Posted

Filuś z każdym dniem lepiej się czuje. Rano koopa była więc nie musieliśmy jechać do weta:multi:. Dzwoniłam do pani dr ,żeby się dowiedzieć kiedy na kontrolę. Jak wszystko będzie dobrze to wizyta u weta dopiero za 3-4 tygodnie. Pani dr zaproponowała aby maluch był w klatce bo strasznie się rozbrykał. Więc żeby maluch zdrowiał i wszystko się zagoiło to podzwoniłam do cioteczek i pożyczyłam klatkę- chciałabym za to podziękować GoniP i conceited:Rose:.
Jak wchodzę do pokoju- wołam go- to przylatuje do mnie i aż piszczy z radości. Dzisiaj w nocy spał osobno bez Gufiaka, myślałam, że będzie spokojniej spał bez kumpla, a on znalazł nasze kocice do zabawy , urządzili sobie "gonito" w nocy po pokoju , kuchni i korytarzu:evil_lol:. Dzisiejsza noc będzie chyba już spokojniejsza.
Od jutra wg zaleceń weta będzie dostawał też tran.

Posted

fajnie, że Filuś odżył :-) mam nadzieje, że gonito za kotami to nie jego morderczy instynkt, a chęć zabawy!
młody jest, ból minął, ma fajną, kochającą ekipę koło siebie to roznosi Filusia!!

Posted

What May NN napisał(a):
fajnie, że Filuś odżył :-) mam nadzieje, że gonito za kotami to nie jego morderczy instynkt, a chęć zabawy!
młody jest, ból minął, ma fajną, kochającą ekipę koło siebie to roznosi Filusia!!


goni koty zabawowo... ból wróci, wet kazała odstawić leki p/bólowe, żeby Filutek nie brykał...

Posted









ciemno, prawie nic nie widać... zamieszanie po wieczornym spacerze

[video=youtube;YYj90KGLj-g]http://www.youtube.com/watch?v=YYj90KGLj-g[/video]

ps. ten "wark" na filmie, to Pepsi (Gufiak jej się tam pchał, to go ofuknęła)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...