Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

WEIMAR napisał(a):
dasz namiary na to dobre źródło zaopatrzenia? na pw?

To żadna tajemnica, po prostu mam prawie pod nosem dobrze zaopatrzony bazar, gdzie za małe pieniądze można dostać rozmaite cuda, w sam raz dla psów. Jak jestem stałą klientką, to często dostaję coś w gratisie albo mam jeszcze obniżaną cenę.

Nie wiem, skąd jesteś. ;) Jeśli z Warszawy, to bazar na Bródnie przy Kondratowicza, podobno wiele fajnych rzeczy można też nabyć w Hali Mirowskiej na Woli.

  • Replies 589
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

royal po prostu nie jest wart swojej ceny; ale to prawda, że przy problemach może pomóc dzięki dobranemu składowi; moja około 20-letnia kotka nie chce jeść nic innego niż RC Ageing+12 i jej wygląd po tej karmie się poprawił

Posted

Jeśli chodzi o ceny to raczej jestem zdanie, że RC ma normalną cenę , natomiast inne karmy, które uznaje się za lepsze są podejrzanie tanie ! Każdy kto się orientuje jakie są koszty transportu międzykontynalnego, cła , używania tylko swieżych składników , utrzymywania ciągłości dostaw tych składników i wielu innych , powinien się zastanowic dlaczego Acana jest taka tania .

Posted

gayka napisał(a):
powinien się zastanowic dlaczego Acana jest taka tania .

Może dlatego, że w kosztach produkcji nie ma reklamy, kolorowych albumów na gratisy, szkoleń dla weterynarzy i gadżetów do ich gabinetów ;) Z tego co wiem, nie inwestuje też w fabryki w dawnym bloku wschodnim ;)

Posted

gayka napisał(a):
jestem zdanie, że RC ma normalną cenę


pojęcia normalna cena i tania karma są względne
moim zdaniem Brit Care ma lepszy skład niż RC, a jest tańszy o średnio 100 złotych za duży worek
RC w zależności od wersji kosztuje od 15 złotych do 43 złotych za kilogram, w tej cenie można kupić kilogram wyśmienitego, świeżego mięsa
patrząc na skład RC to prawie sama kukurydza, pszenica
tona kukurydzy kosztuje 772 złote - tona RC od 15-43 tysięcy złotych
fajna przebitka - jest z czego finansować marketingowe działania

  • 4 weeks later...
Posted

Zgadzam się z gayką :) I też wracam do royala- karma mało dostępna jest fajna na dwa miesiące,potem zaczyna się to robić uciążliwe. Poza tym mam wrażenie ,że 90% osób krytykujących royala i porównujących go do pedigree nie przypatrzyło się spokojnie składowi,bo naprawdę, w części karm nie jest on taki zły jak wszyscy go opisują...Suszone mięso jest na drugim miejscu- mnie to zadowala, sucha karma nie jest naturalnym pożywieniem psa i nigdy nie będzie, dlatego wybieram taką, która służy, ma dobre ilości tłuszczu, białka, witamin a nie patrzę tylko na jak największą ilość mięsa...Wszyscy teraz chwalą acanę..A tak naprawdę mało psich pokoleń się na niej wychowało żeby tak osądzać.Royal jest już trochę dłużej na rynku, już trochę więcej psów go zjadło, wiec uważam go za karmę bardziej sprawdzoną. Równie dobrze za 10 lat może się okazać ,że do acany dawali nieświeże mięso z trupów kanadyjskich kurczaków :razz:

Posted

A w royalu to co? Żywe te kurczaki? :D
No i nie wiem, kto tak wychwala tę Acanę i tylko Acanę - możliwości jest tak dużo, że naprawdę kapelusze z głów przed skutecznością marketingu RC ;)

Posted

Filodendron....Miałam na myśli raczej to ,że po latach może okazać się ,że te super-mięsne karmy były szkodliwe i było do nich dorzucane trujące mięso. Mówię hipotetycznie, wcale tak nie musi być, ale ja nie wierzę karmom które są krótko na rynku... Czytałam skład royala, zmieniłam psu nawet na hillsa ale nie widzę większej różnicy w przyswajaniu, składzie(mam nawet wrażenie ,że rc ma lepszy...-skład hillsa z opakowania i ten z internetu to dwa różne składy...).

Posted

Po latach to się mogą różnie dziwne rzeczy okazać - i to dotyczy wszystkich suchych, bo statystyk jako takich chyba nie ma.
Balbina, to chyba Ty pytałaś na krakvecie o hillsa, rc i eukanubę? Jeśli tak, to radziłabym Ci posłuchać osób, które tam się wypowiadają, bo znają się na rzeczy i "monitorują" rynek suchych karm. A jeśli to nie Ty, to zajrzyj i poczytaj.

Posted

Ja już ze trzy razy wracałam do RC . U nas sprawdza się znakomicie . Skład z suszonym mięsem na drugim miejscu , z ryżem jako jedynym wypełniaczem ( bez kukurydzy ) uważam za dobry . No i mam zaufanie do marki , szczególnie do wersji vet. Po sterylizacji żadna karma nie sprawidziła się lepiej niż RC Neutered. Na RC wychowało się wiele pokoleń, w zasadzie więszkość hodowców zacxzyna od RC , z dobrym skutkiem ! Nie slyszłam, żeby na tej karmie wychowały się maluchy z jakimikolwiek niedoborami .

Posted

gayka napisał(a):
Ja już ze trzy razy wracałam do RC . U nas sprawdza się znakomicie . Skład z suszonym mięsem na drugim miejscu , z ryżem jako jedynym wypełniaczem ( bez kukurydzy ) uważam za dobry . No i mam zaufanie do marki , szczególnie do wersji vet. Po sterylizacji żadna karma nie sprawidziła się lepiej niż RC Neutered. Na RC wychowało się wiele pokoleń, w zasadzie więszkość hodowców zacxzyna od RC , z dobrym skutkiem ! Nie slyszłam, żeby na tej karmie wychowały się maluchy z jakimikolwiek niedoborami .

Tak, dokładnie. Najpierw mój pies jadł rc. Potem przeszliśmy na acanę, orijena i wtedy zaczęły się problemy- gazy, luźne kupy w ilości zastraszającej. Potem jadł nieszczęsnego BARFa, na którym miał już krwiste biegunki, zakrztuszenia i inne cuda- najgorszy czas w jego życiu, ciągłe problemy. Wtedy też wróciliśmy do royala i o dziwo WSZYSTKO się uspokoiło. Tak byliśmy już długo i gotowane. Czuł się nawet dobrze, znacznie lepiej niż na BARFie ale mimo wszystko to nie było TO. Znów wróciliśmy do rc i znów wszystko się unormowało. Teraz jesteśmy na hillsie:cool3:Niby wszystko ok, ale kupy trochę za twarde- jak kamień :shake: Wydaje mi się ,że to przez sól, która jest w składzie hillsa :( Więc znów, jak skończy worek(za 1,5 m-ca)wracam do rc. I pewnie znów wszystko będzie dobrze. Mam nadzieję ,że już nic mnie nie podkusi i nie spróbuję niczego nowego. Wiele hodowców, tak jak pisze gayka karmi royalem, wiele szczeniaków się na niej odchowało- ja nie mam tej karmie nic do zarzucenia. Nagonka jaka jest na nią zrobiona, mam wrażenie ,że jest powtarzanie tego samego w kółko:roll: Nie ufam takim nowościom albo karmom które kupuje kilkadziesiąt osób w Polsce...

Posted

A nie bierzecie pod uwagę, że po prostu róznym psom różne rzeczy pasują? U nas na BARFie było okej, na zbożówkach wszelkich masakra, za to na bezzbożowym TOTW jest idealnie. Na twarde kupy polecam dodawać do jednej porcji żarcia łyżkę oleju ;)

Argument o hodowcach, którzy karmią Royalem, jest chybiony - znam hodowczynię, która karmi Pedigree i ma piękne psy i super hodowlę, znam hodowców karmiących BARFem i mających piękne szczenięta. Trochę przeceniacie.

Posted

Balbina&F napisał(a):
Filodendron....Miałam na myśli raczej to ,że po latach może okazać się ,że te super-mięsne karmy były szkodliwe i było do nich dorzucane trujące mięso..

to sprawdź jaki super zdrowy konserwant jest dodawany do royala:cool3:

Posted

[quote name='LadyS']A nie bierzecie pod uwagę, że po prostu róznym psom różne rzeczy pasują? U nas na BARFie było okej, na zbożówkach wszelkich masakra, za to na bezzbożowym TOTW jest idealnie. Na twarde kupy polecam dodawać do jednej porcji żarcia łyżkę oleju ;)

Argument o hodowcach, którzy karmią Royalem, jest chybiony - znam hodowczynię, która karmi Pedigree i ma piękne psy i super hodowlę, znam hodowców karmiących BARFem i mających piękne szczenięta. Trochę przeceniacie.

Taki jest ciągły przekaz moich postów odnośnie royala ;) Zawsze piszę ,ze mojemu służy- innemu nie musi. I zawsze jest nagonka na tą karmę- nie ważne czy służy, czy nie służy ważne ,ze jest kukurydza :eviltong: Twojemu służy TOTW- i super, mojemu royal. Nie uważam jej za karmę sześcio- gwiazdkową, ale wiele psów się na niej odchowało, wiele żyje w zdrowiu i dobrym samopoczuciu, więc myślę ,ze nie jest to aż tak zła karma jak wszyscy piszą ;)
filodendron- tak, to ja pisałam na krakvecie. Napisałam tam, tak jak tutaj powtórzyłam ,że nie lubię karm które niedawno pojawiły się na rynku i nikt tak naprawdę nie zna reakcji psów na nie, a każdy patrzy tylko na ilość mięsa ;)

Posted

A nie bierzecie pod uwagę, że po prostu róznym psom różne rzeczy pasują?

No właśnie, więc dlaczego pisać od razu, że RC jest be? Skład ma jaki każdy widzi. Ja też byłam baaaardzo anty, ale musiałam zmienić zdanie. Mój pies na bezzbożówce umierał dosłownie z głodu :shake: Na RC wygląda jak pączek w maśle. I co może nadal miałam go karmić bezzbożówką bo ma taki super naturalny skład, bez konserwantów, a mięso jest ze szczęśliwych owieczek z Irlandii? Może i jest, tylko co z tego? :niewiem: Bardzo wam zazdroszczę psów z tytanowymi żołądkami, że mogą jeść różne karmy bez problemów, mi się światopogląd wywrócił o 180 stopni jednak i tym razem wywraca mi się żołądek jak czytam te wszystkie obelgi na temat RC. Jeżeli niektórym psom po prostu pasuje, to po co obstawiać przy swoim i nadal lać pomyje?

moim zdaniem Brit Care ma lepszy skład niż RC, a jest tańszy o średnio 100 złotych za duży worek

Super argument, powiedz to mojemu psu, który po Bricie Care zapewne kupkał by dalej niż widział :p I tyle w tym temacie.

Posted

Z tej całej dyskusji wynika, że RC broni się sam . Ci, którzy pod wpływem nagonki rezygnowali i szukali czegoś lepszego, wracają często do RC.

Posted

gayka napisał(a):
Z tej całej dyskusji wynika, że RC broni się sam . Ci, którzy pod wpływem nagonki rezygnowali i szukali czegoś lepszego, wracają często do RC.


No nie. Mój pies jadł parę razy RC i nie dostaje obecnie jej stale, podobnie jak żadnej karmy zbożowej, bo to nie kurczak, tylko pies ;) Mam też przyjaciółkę, której pies na każdej karmie, łącznie z weterynaryjną RC miał okropne biegunki, a na BARFie jest super ;)

Posted

U mnie sucza jadła dobre pół roku, zrezygnowałam i nigdy nie wróciłam, bo znalazłam w tej cenie lepsze i tańsze, po których były mniejsze kupy.
Młody jadł 2 tygodni i never ever, tragedia ;)

Posted

A mnie się wydaje, że jak ktoś jest zadowolony ze zdrowia i kondycji swojego psa na danej karmie, to nie wraca cyklicznie co jakiś czas do tego samego tematu, i nie pyta za każdym razem, "czy faktycznie", bo przecież dowody na to, że "faktycznie" ma w swoim domu - powinien mieć, teoretycznie. Tymczasem te pytania wciąż się pojawiają, i tu, i na krakvecie znanym z tego, że promuje dobre marki karm (ale niekoniecznie te, które można kupić w sklepie za rogiem) - i tylko odpowiedzi coś widać jakoś nie pasują zainteresowanym ;) A odpowiedzi padły tam interesujące. A nagonki, jako takiej, to ja osobiście nigdzie nie widzę - pojawia się pytanie, to pojawiają się i odpowiedzi. Różne. Moje odpowiedzi także, a dla mnie to badziewna karma, na której mój pies chorował, na której pies pewnej wetki skończył w wieku 5 lat na nowotwór żołądka i na której pies sąsiadki omal się nie przekręcił z powodu nieustających biegunek, które ową karmą wet próbował wyleczyć. Każdy, odpowiadając, opiera się na własnych doświadczeniach. No, prawie każdy - bo czasem zdarza się ktoś z wiedzą bardziej ogólną na temat rynku suchych karm, ale czy się go słucha czy nie - to już indywidualny wybór każdego. Inne odpowiedzi też są - do wyboru, do koloru. To nie nagonka, tylko opinia.

Posted

każdy kupuje to co mu i jego psu pasuje, ale jaki jest sens w wychwalaniu Royala pod niebo, 'bo mojemu psu pasuje' jak składu nie ma cudownego? za te cenę można kupić lepszą karmę, niekoniecznie z super czystego mięsa z super owiec czy świeżego łososia prosto ze strumienia. to, ze psu ta karma pasuje, nie znaczy, ze karma sama w sobie jest super. skład każdy widzi, jakim gatunkiem jest pies każdy wie, czym jest ta karma konserwowana też nie problem się dowiedzieć i skoro świadomie podejmuje decyzję taką a nie inną to jego sprawa, ale nie widzę sensu w zapieraniu się rękami i nogami, że Royal jest taki super, a źli ludzie robią na niego nagonkę:roll:

Posted

Nie wychwalam RC po niebo, skład ma jaki każdy widzi, nie widzę jednak potrzeby wylewania na niego pomyj, "bo marketing", "bo drogi", "bo kukurydza". Gadałam z babką z hurtowni karm i od wejścia zawsze leży masa worków RC. Mówi, że jest to najczęściej zamawiana karma. Bo ludzie sobie chwalą, wracają i jakoś ich cena nie odstrasza. Wiadomo, że Acana ma lepszy skład, ale znam tak samo dużo przypadków nietolerancji na nią, jak na RC. RC jak ktoś napisał to stara marka, wiele psów się na niej odchowało. Dożywało słusznych lat. Nie widzę najmniejszego powodu, żeby twierdzić, że jest to kiepska karma. Są lepsze, ale RC zła nie jest. Jeżeli pies wygląda dobrze, ładnie trawi, ma dobre wyniki krwi to co? Po Acanie będzie miał lepsze? Szczerze wątpię.

Posted

ale ten RC za dawnych lat to już nie ten sam, co jest sprzedawany teraz. z resztą czemu zawsze jest to porównanie do Acany? przecież jest masa innych karm niż Acana (która z tego co się orientuje nie służy sporej liczbie psów).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...