sabusia Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 no to w sumie juz nie wiem...co polecanie innego niz rc? arion,acana odpada. hills jest na rowni cenowo z rc? wydaje mi sie ze jest drozszy?wiecie moze ile kosztuje 10 kg worek hilssa? Quote
Chefrenek Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 sabusia napisał(a):no to w sumie juz nie wiem...co polecanie innego niz rc? arion,acana odpada. hills jest na rowni cenowo z rc? wydaje mi sie ze jest drozszy?wiecie moze ile kosztuje 10 kg worek hilssa? Zależy jakiego adult chicken 139zł. Quote
Balbina. Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 zależy też jaka wersja.Weterynaryjny jest dużo droższy.Ja płacę 130 zł za 5 kg. Quote
GATUSO Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Ceny karm weterynaryjnych są potwornie drogie i niestety wielokrotnie płacimy za to tylko,że to jest wersja wet a nikt juz wtedy nie patrzy na skład:shake: po prostu nie ma wyjścia i już.Jest tak mało zamienników karm weterynaryjnych,że szkoda gadać. Quote
Balbina. Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 royala weterynaryjnego w dodatku nie ma w krak-vecie a sprowadzanie od weta by mnie kosztowało kilkadziesiąt złotych miesięcznie...Hills jest strasznie drogi-dobrze,ze mam psa 3 kg to jeszcze nie jest najgorzej... Quote
Chefrenek Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Balbina12 napisał(a):royala weterynaryjnego w dodatku nie ma w krak-vecie a sprowadzanie od weta by mnie kosztowało kilkadziesiąt złotych miesięcznie...Hills jest strasznie drogi-dobrze,ze mam psa 3 kg to jeszcze nie jest najgorzej... RC wet jest dostępny w kuchni pupila ale nie wiem skąd oni go biorą. Teraz jest zakaz sprzedaży tych karm w necie dlatego m.in w krakvecie go nie ma. Quote
Autodiagnostyka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Royal weterynaryjny produkowany jest w tej samej fabryce co reszta Royala.Dobry jest? Quote
Chefrenek Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Autodiagnostyka napisał(a):Royal weterynaryjny produkowany jest w tej samej fabryce co reszta Royala.Dobry jest? Nie. RC wet jest produkowany w Holandii a puszki w Austrii. Zwykły w Polsce. Quote
Martens Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 taks napisał(a):O taaak 20 zł za kilogram mieszaniny ryzu, kukurydzy , pulpy buraczanej i do tego nie oszołamiajaca ilośc mączki z kurczaka( a mączki z najwartosciowszych częsci tuszki sie nie robi...) i do tego dowalone rakotwórcze konserwanty żeby sie to za szybko nie zaśmierdziało. Faktycznie prawdziwa okazja cenowa Mało :evil_lol: Ja płaciłam prawie 40 (!!!) złotych za kilogram super hiper karmy dla alergików, Royal Canin Hypoallergenic - i cuda i dziwy, psu się pogorszyło... :crazyeye: Ano pogorszyło, jak na testach potem wyszło, że pies jest uczulony na jaja, jeden z najpopularniejszych alergenów w alergii pokarmowej u psów, a w składzie drogiego jak złoto RCH stoją jak wół właśnie jaja. Mało tego, najpopularniejszym alergenem u psów jest kurak - a co mamy w składzie tejże cudownej drogiej karmy? No oczywiście kurczaka, niby białko zhydrolizowane i teoretycznie nieuczulające - szkoda że tylko teoretycznie, bo wet dermatolog z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem stwierdziła, że większość psów uczulonych na kurczaka, nie toleruje tego Royala właśnie z powodu tych protein z drobiu - zresztą odradziła mi Royala w ogóle... Ukoronowaniem jest ta powalająca cena, a w składzie prawie same zboża, składników na bazie białka zwierzęcego musiałam szukać niemal pod lupą (i w karmie dla alergików były to o zgrozo jaja i kurczak...) :mdleje: Jednym zdaniem - badziewie za kupę kasy... Autodiagnostyka napisał(a): Druga sprawa moze nie wiecie ale podobno nawet wypelniacze sa wskazane typu zboza i makaron itp.Radze pochodzic po kilku wetach i zapytac o opinie.Malo tego z psem jak z czlowiekiem.Nigdyb w zyciu nie jedliscie chipsow ,nie piliscie coca coli?To strasznie smutne zycie macie...Ta samo jest z pieskami...Ale fakt Wy wiecie najlepiej,a w gruncie rzeczy szukacie jak najtanszej alternatywy i wierzycie tyemu co pisze na byle etykietce. Ja przynajmniej jem raz chipsy, raz rybę na parze, raz Colę, raz sałatkę, a nie całe życie w kółko suche bobki z rakotwórczymi konserwantami (BHA, BHT) pod sztandarem Royala :roll: Najtańszej alternatywy nie szukałam, bo oba moje psy muszą jechać teraz na karmach weterynaryjnych, i co ciekawe oba jedzą Trovet (który też tani nie jest, 205-230 zł za worek ok. 13 kg) - karma jest nieznacznie tańsza a skład o niebo lepszy niż którykolwiek RC, który miałam (i Hepatic, i Hypoallergenic), polecałam go już Balbinie, bo oba moje psy super się na nim mają, a skoro RC weterynaryjny ma taki skład i jakość, to aż strach psu dać tego ze zwykłej linii. To jak pies wygląda na karmie i jak się załatwia, czy chce ją jeść, też jest ważne, ale poza tym trzeba wiedzieć CO się psu w tych bobkach daje, bo wymienione wcześniej warunki wyglądu i samopoczucia spełniają nieraz śpiewająco wiejskie psy jedzące ogryzione kości, suchy chleb i obiery z kartofli - szkoda tylko, że do czasu... Co do potrzeby jedzenia przez psa kukurydzy i zbóż polecam Autodiagnostyce dokształcić się po pierwsze z dziedziny anatomii i fizjologii przewodu pokarmowego psa, po drugie z różnicami rasowymi wynikłymi z selekcji naturalnej i hodowlanej przez nie raz setki i tysiące lat określonego żywienia. Życzę powodzenia w żywieniu charta czy malamuta kukurydzą i ryżem... Quote
Autodiagnostyka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 W Niepolomicach produkuja linie wet z tego co slyszalem. Quote
dzasta Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Chefrenek napisał(a):Nie. RC wet jest produkowany w Holandii a puszki w Austrii. Zwykły w Polsce. Oj nie zawsze nie zawsze...już miałam puszki i serię wet z kodami z innych krajów podanych jako miejsce produkcji... Quote
Chefrenek Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Autodiagnostyka napisał(a):W Niepolomicach produkuja linie wet z tego co slyszalem. dzasta napisał(a):Oj nie zawsze nie zawsze...już miałam puszki i serię wet z kodami z innych krajów podanych jako miejsce produkcji... Pewnie dlatego ostatnio pogorszyła się ich jakość. Nawet na dogo jest taki wątek. Quote
Balbina. Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 ,yślałam,myślałam al nie znalazłam typowo na serce.Jest taka? Quote
Chefrenek Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Autodiagnostyka napisał(a):Pogorszyla?Sklad jest ten sam. Ooo masz Ci los. Skład czego? Porównujesz składy wszystkich karm? Wystarczy że się np. jakość, dostawca, kraj pochodzenia składników zmieniły. Quote
taks Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Nie mieszajmy pojęć - co innego karmy bytowe a co innego tzw "weterynaryjne". I tak przy okazji- tych drugich nie wolno sobie ot tak ordynować - to karmy zlecane przez weta i wyłącznie wg wskazań zdrowotnych. To nie są karmy "lepsze" bo droższe - często są uboższe w wiele ważnych składników które powinny mieć karmy bytowe ( bo tak trzeba w wypadku choroby ale to należy dobierać "z głową" i szacując skutki ew. niedoborów). Karmiąc karmą wet. bez kontroli lekarza można bardzo psu zaszkodzić. A wracając do RC -mój sceptycyzm co do jej nadzwyczajności dotyczy właśnie linii karm bytowych. Uważam że są to karmy przeciętne ( marne proporcje protein roslinnych i zwierzęcych,niepokojąco "okrągłe" opisy niektórych komponentów typu "tłuszcz pochodzenia..." co nie wróży wysokiej jakości i stabilności tychże, mało składników śladowych zwłaszcza roslinnych, konserwacja chemiczna itd), lepsze od "marketówek" ale jakosciowo plasujące się co najwyżej w zakresach "stanów bardzo średnich" i jak na to stanowczo za drogie . Irytująca jest tez nachalność i naiwność reklamy traktująca nabywcę jak totalnego idiotę np. namnożenie linii "dla ras" a wszystko oczywiście na bazie kukurydzy i z zupełnie kosmetycznymi zmianami w składzie .A naiwny się cieszy, że ma karmę specjalnie dla „jorecka”.:evil_lol: I krokiety "dostosowane do budowy szczęk" to juz mistrzostwo świata w robieniu z ludzi balona. Nie pomaga nawet rozpisanie "zapychaczy" w składzie pod kilkoma postaciami - mięso i tak spada z pierwszej pozycji. To karma , owszem kaloryczna i sumarycznie posiada teoretycznie wystarczającą ilosc białka i weglowodanów aby pies trzymał wagę ale pamiętajmy ,że proteiny proteinom nie równe i pies nie jest przystosowany do pełnego korzystania z białka roslinnego( jak np konik czy krówka ) Więc niestety trzeba sie liczyc i z tym, że spora częsc tego "kukurydzianego" białka wyleci (nie przyswojona) z kupką ku uciesze owadów/gnojadów ale raczej bez dużego pożytku dla psa i Waszej kieszeni. Jedyny plus tej karmy to dostępność, choć w dobie sklepów internetowych to słaby argument. Nieco inna bajka to linie weterynaryjne RC- nie są złe i jako tako wytrzymują konkurencję z innymi produktami tego typu dostępnymi w Polsce ( cóz, niestety generalnie oszołamiającego wyboru u nas jeszcze nie ma). Może to własnie efekt tego, że produkowane są za granicą i eksportowane do krajów gdzie zupełnego syfu by się nie przemyciło bez dużej awantury w mediach i "spalenia" produktu. U nas wystarczy, że dorzucą do worka zabaweczkę , wiaderko czy obróżkę i już mają wiernych wielbicieli- a za kasę przepłaconą za ten produkt nie takie zabaweczki można by kupić. No ale to najwyraźniej za trudne do wymyślenia … Jeśli ktos się więc decyduje na karmienie psa średniej jakości karmą ( i regularnie kontroluje stan psa ale i dopuszcza możliwośc że z czasem siądą nerki, serce, wątroba) to jego wola, lub możliwości finansowe. W koncu i my nie wszyscy i nie zawsze odżywiamy się prawidłowo. Kwestia kasy, czasu, chęci, wreszcie świadomości. Natomiast nie mogę spokojnie słuchac wprowadzania w błąd, że ta karma jest świetna i zdrowa , bo taka nie jest. „Średnie” karmy to niestety kompromis jakościowo/ cenowy, oferta dla tych , których nie stac na karmienie produktami z lepszych ale i droższych komponentów . Kompromis dopuszczalny ale nie polecany jeśli można go uniknąć. Dlatego oburza mnie cena RC- oferują coś baaardzo przeciętnego a każą sobie płacic jak za cos z wyższej półki. To jest nieuczciwe wykorzystywanie niewiedzy konsumentów. Argument że psy to chetnie jedza jakos do mnie nie przemawia. Pomijam tzw "zachęcacze" zapachowe ale martwi mnie samo rozumowanie. Co jest zdrowsze dla dziecka – paróweczka „cielęca” gdzie 80% to mączka białkowa nie mająca z cielęciną nic wspólnego i pochodząca diabli wiedzą z czego, czy kawałek ugotowanego w domu mięsa ? A zapewniam że paróweczka będzie cieszyła się nieporównanie większym zainteresowaniem dzieciaka – więc kto ma oceniać co zdrowe? Dziecko? Quote
GATUSO Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Można karmic karmami weterynaryjnymi bez wiedzy weta, tylko wtedy gdy ktos ma o tym pojęcie;) Tak masz całkowitą rację te karmy sa bardzo ubogie,i z czystego składu wielokrotnie gorsze od karm bytowych,ale o to chodzi,maja leczyć lub zapobiegać chorobie. Hitem RC było białko roślinne LIP majace być lepsze od białka mięsnego:shake:,niestety totalny przekręt. Quote
taks Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 GATUSO napisał(a):Można karmic karmami weterynaryjnymi bez wiedzy weta, tylko wtedy gdy ktos ma o tym pojęcie;) . No cóz leczyc psa tez mozna samemu a jak ktos umie i kupi w necie narzędzia to i zoperować... a tak na powaznie to jak Ci się zdaje , ile ludzi potrafi własciwie ocenić poziom swojej wiedzy zanim pusci sie na samodzielne eksperymenty? Czytając to forum mam wrażenie że 90% piszących uważa się za fachowców:diabloti: a chwilami ręce opadają i oczy z orbit wychodzą na rózne herezje pisane tonem nie znoszącym sprzeciwu Quote
GATUSO Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Masz rację,patrzę na to przez swój pryzmat,ale sa i inni ludzie i nie mozna o tym zapominać. Balbina12-Dieta Trovet RID cechuje się obniżonym poziomem fosforu i sodu co umożliwia zmniejszenie hiperfosfatemii oraz pozwala kontrolować niewydolność serca, nadciśnienie i wodobrzusze. Quote
Martens Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Balbina12 napisał(a):,yślałam,myślałam al nie znalazłam typowo na serce.Jest taka? http://www.trovet.biz.pl/page4.php Quote
Autodiagnostyka Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 A jak zapatrujecie sie na roznego rodzaju mączki zwierzece w karmach? Quote
taks Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Autodiagnostyka napisał(a):A jak zapatrujecie sie na roznego rodzaju mączki zwierzece w karmach? na ogół są to mączki mięsno/kostne teoretycznie nie ma w tym nic złego - pies wręcz powinien dostawać w zywieniu nie tylko czyste mieso ale i bardzo wartosciowe ( ze wzgledu na konieczne proporcje wapnia fosforu) i te pozostałe częsci tuszy czyli , scięgna, powięzi, chrząstki i kosci. Problem tylko w tym ,że pod tą nazwą może sie kryc wiele róznych rzeczy i o róznej jakosci. I znowu kłania sie nie tylko samo czytanie składu ale i trochę wyczucia i doswiadczenia. Jesli ta mączka pojawia się w towarzystwie przyzwoitych składników to spoko ale jak jest tylko jedynym miesnym rodzynkiem w ciescie z kukurydzy, ryzu, pszenicy i "tłuszczów pochodzenia zwierzęcego" to raczej rozumiałabym to jako mączkę z czegos co lezało koło krowy... Quote
GATUSO Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Np: karma Proformance ma jedną z najlepszych mączek mięsno kostnych w swojej klasie,i super przyswajanie ,ale niewiele osób o tym wie i nie cieszy się popularnością Tak jak napisałą taks jest też cała masa karm o bardzo niskiej jakości mączek(niewiadomego pochodzenia)i bardzo trudno jest to wyłapać,najczęściej to nasze psy padaja ofiarą nieświadomości właścicieli,i nieuczciwych producentów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.