bachar Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 TOTW ma bardzo małe granule, prawie jak karmy szczenięce - przynajmniej te wersje, które ja dawałam. Quote
gryf80 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 moim zdaniem,choć za drogi co do jakości-to jest niezły.wielu hodowców ,których znam karmi rc od wielu,wielu lat i psy czuja się świetnie,włosy extra,skóra zdrowa(psy "sierściste"),odchowały ładne szcenięta.ale jak to sie mówi-wszytsko jest dla ludzi Quote
filodendron Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 [quote name='gryf80']wielu hodowców ,których znam karmi rc od wielu,wielu lat i psy czuja się świetnie,włosy extra,skóra zdrowa(psy "sierściste"),odchowały ładne szcenięta.ale jak to sie mówi-wszytsko jest dla ludzi Może tu tkwi klucz do zagadki? Wiele lat temu RC było naprawdę dobrą marką, ale to było chyba zanim kupił ją Mars Internacional. Jeszcze sześć lat temu polecano mi ją w ciemno. Potem zaczęły się kombinacje, żeby patrzeć na worki, szukać francuskich, a broń Boże nie brać tych z Europy środkowo-wschodniej, potem pojawiły się info o przeniesieniu części produkcji do Chin, potem że jednak nie, ale że stamtąd przychodzi masę podróbek pakowanych w worki RC, i już w sumie nie wiadomo, co w tych workach siedzi. Quote
gryf80 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 no może tak być...nie wykluczone..może klub hodowców otrzymuje "inna karmę"?... Quote
ZZPON Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 [quote name='filodendron']A to jest jakiś przekręt. Chyba że porównywałaś polskie tłumaczenia i jedno było spartolone Trudno powiedzieć. Taki skład ma karma, którą kupuję u weta. Składniki i proporcje tej samej karmy, którą kupić można w sklepie. Składniki: SKŁAD: kukurydza, suszone mięso drobiowe, mąka kukurydziana, mąka pszenna, suszone białko wołowe i wieprzowe*, tłuszcze zwierzęce, pszenica, hydrolizat białka zwierzęcego, pulpa buraczana, olej rybny, sole mineralne, drożdże, olej sojowy, wyciąg z drożdży (źrodło mannooligosacharydow). DODATKI (na 1 kg karmy): Dodatki dietetyczne: Witamina A: 6900 UI, Witamina D3: 600 UI, E1 (Żelazo): 48 mg, E2 (Jod): 3,7 mg, E4 (Miedź): 9 mg, E5 (Mangan): 62 mg, E6 (Cynk): 204 mg, E8 (Selen): 0,12 mg - Konserwanty - Przeciwutleniacze. SKŁADNIKI ANALITYCZNE: Białko surowe: 25% - Oleje i tłuszcze surowe: 14% - Popioł surowy: 5,6% - Włokno surowe: 1,2% - Mannooligosacharydy: 0,5 g/kg. *L.I.P.: białko wyselekcjonowane ze względu na bardzo wysoką przyswajalność. Quote
emipil Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 A np na opakowaniu naszego Royala jest na pierwszy miejscu kukurydza, w składzie podanym w sklepie internetowym ryż, karma ta sama. Ktoś może się na prawdę oszukać, chyba po prostu źle podają w tych internetowych sklepach bo nie możliwe by na opakowaniach tych sam karm były podawane różne składy. Weci raczej nie mają jakiejś lepszej wersji ;) Quote
filodendron Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Na skład podawany przez sklepy internetowe to można patrzeć wyłącznie orientacyjnie. Czasem są tam takie kwiatki, że faktycznie jak weźmie się torbę do ręki to człowiek ma wrażenie, że kupił inną karmę. Liczy się tylko to, co na worku. I najlepiej traktować to dosłownie, czyli skład wydrukowany NA worku, a nie naklejkę po polsku. Generalnie zawsze warto porównać skład podany po polsku z tym podanym po angielsku czy w innym cywilizowanym języku jakim się tam włada. Nawet tu, na forum, ludzie często proszą, żeby ktoś przepisał skład z worka, bo nie ufają info ze sklepów internetowych. Quote
thomson Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 witam, Chciałbym dodać swoje zdanie na temat tej karmy. prowadzimy sklep internetowy z karmą dla psów i kotów i już na początku przeanalizowaliśmy dokładnie skład każdej karmy, którą sprzedajemy. Nie będę podawał nazwy sklepu bo nie o to chodzi. Royal Canin przepadł podobnie jak wszystkie marki korporacji Mars. W ogóle go nie sprzedajemy, naszym zdaniem to nie jest dobra karma dla zwierząt. braliśmy pod uwagę kilkanaście kryteriów, przede wszystkim skład. Nie ma RC w naszej ofercie głównie z tego powodu. Marką zarządzają świetnie, ładne opakowanie, wysoka cena - można się nabrać. Ale jeśli chodzi o jakość produktów to jest poniżej krytyki. pozdrawiam thom Quote
iskra_wroc Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 [quote name='ZZPON']Trudno powiedzieć. Taki skład ma karma, którą kupuję u weta. Składniki i proporcje tej samej karmy, którą kupić można w sklepie. Składniki: SKŁAD: kukurydza, suszone mięso drobiowe, mąka kukurydziana, mąka pszenna, suszone białko wołowe i wieprzowe*, tłuszcze zwierzęce, pszenica, hydrolizat białka zwierzęcego, pulpa buraczana, olej rybny, sole mineralne, drożdże, olej sojowy, wyciąg z drożdży (źrodło mannooligosacharydow). DODATKI (na 1 kg karmy): Dodatki dietetyczne: Witamina A: 6900 UI, Witamina D3: 600 UI, E1 (Żelazo): 48 mg, E2 (Jod): 3,7 mg, E4 (Miedź): 9 mg, E5 (Mangan): 62 mg, E6 (Cynk): 204 mg, E8 (Selen): 0,12 mg - Konserwanty - Przeciwutleniacze. SKŁADNIKI ANALITYCZNE: Białko surowe: 25% - Oleje i tłuszcze surowe: 14% - Popioł surowy: 5,6% - Włokno surowe: 1,2% - Mannooligosacharydy: 0,5 g/kg. *L.I.P.: białko wyselekcjonowane ze względu na bardzo wysoką przyswajalność. Rozwiązanie zagadki różnic w składzie - u weta jest starsza wersja Royala, w sklepia już nowa. RC zmienił jakiś czas temu składy karm wyszczególniając właśnie białko wołowe i wieprzowe. Co i tak mu nie pomogło:shake: Quote
Chefrenek Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Jedyny właściwy skład to ten z opakowania. Na stronach może być zupełnie coś innego. Quote
iskra_wroc Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 [quote name='Chefrenek']Jedyny właściwy skład to ten z opakowania. Na stronach może być zupełnie coś innego.[/QUOTE] I owszem, tyle że są worki starsze i nowsze ;) Stąd różnice. Quote
asinek5 Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Widziałam RC w sklepach z art dla zwierząt, prowadzący sklep nie mieli o nim najlepszego zdania. Ale jest RC weterynaryjny, dostępny jedynie u wetów i ten jest chyba o innym składzie, jest dobry. To jest inna karma, mimo iż nazwa jest myląca. Czy ten kupowany w gabinecie u weta też może być jakiś podrabiany i nie warto go kupować? Jest drogi, ostatnio się szarpnęłam i kupiłam worek. Czy on nie jest wart swoich 250zł za 12kg? Quote
filodendron Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 [quote name='asinek5']Widziałam RC w sklepach z art dla zwierząt, prowadzący sklep nie mieli o nim najlepszego zdania. Ale jest RC weterynaryjny, dostępny jedynie u wetów i ten jest chyba o innym składzie, jest dobry. To jest inna karma, mimo iż nazwa jest myląca. Czy ten kupowany w gabinecie u weta też może być jakiś podrabiany i nie warto go kupować? Jest drogi, ostatnio się szarpnęłam i kupiłam worek. Czy on nie jest wart swoich 250zł za 12kg?[/QUOTE] Moim zdaniem zdecydowanie nie jest wart tych pieniędzy. Miałam z weterynaryjnych RC mobility support (na stawy) - to po prostu droga kukurydza z dodatkiem chondroprotetyków i Omega 3. Osobiście uważam, że lepiej kupić porządną bytówkę, robioną z mięsa a nie z kukurydzy a dodatkowo podawać to, co psu potrzebne z suplementów - np. tę chondroitynę i glukozaminę czy Omega 3. Quote
iskra_wroc Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 http://www.dogomania.pl/threads/223932-KARMY-DLA-PSÓW!-KUP-TERAZ-!-Zbieramy-na-kastrację-do-8.03.12-g.-22.00 Bazarek z nowościami Royala. Zapraszam Quote
Agniesia666 Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 [quote name='Martina']Mam swój sposób na sprawdzanie jakości karmy. Brutus najchętniej wcina same śmieciowe karmy lub bardzo przeciętnej jakości typu RC.[/QUOTE] Kurczę, o tym nie pomyślałam. Moja niufa lubi śmieciowe karmy. Z karm "lepszej jakości" jak na razie smakowała jej tylko Josera Festival i NA RAZIE smakuje jej Royal Canin Giant Adult (ale zobaczymy, co będzie pod koniec worka). Płaciłam 175zł za 18kg worek na promocji w zooplusie. Póki co kupy OK, nieduże. Sierść ładna. OGROMNE granulki (jeszcze tak wielkich nie widziałam :cool3:) co mnie cieszy. Zobaczymy, co będzie dalej. Quote
Amber Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 (edited) [quote name='filodendron']Moim zdaniem zdecydowanie nie jest wart tych pieniędzy. Miałam z weterynaryjnych RC mobility support (na stawy) - to po prostu droga kukurydza z dodatkiem chondroprotetyków i Omega 3. Osobiście uważam, że lepiej kupić porządną bytówkę, robioną z mięsa a nie z kukurydzy a dodatkowo podawać to, co psu potrzebne z suplementów - np. tę chondroitynę i glukozaminę czy Omega 3. No widzisz, a mojemu psu weterynaryjny RC uratował życie :). Ściślej mówiąc RC Gastro. Nic nie działało, żadna bytówka, żadna bez zbożówka, BARF itp. pies w fazie wzrostu miał koszmarne biegunki, przebadany od stóp do głów, trzustka zdrowa, wątroba też, brak robali, ale wciąż stan zapalny jelit. Nie działały też karmy Gastro innych firm. Dopiero na Royalu pies odżył. Obecnie po przejściu z Low Fata przez Moderate Calorie je zwykłe Gastro. Mam zamiar w niedługim czasie przestawić go już na bytówkę. RC oczywiście :). Pies, który powinien ważyć ok. 40 kg ważył 33 kg... Na karmie bez zbożowej najwyższej klasy wyglądał tak: Na RC wygląda tak: Mogę się kłócić o bytówki RC czy faktycznie są warte swojej ceny... Ale wylewać pomyj na RC weterynaryjne nie pozwolę, po prostu nie mogę po tym jak Jari z 33 kg przytył do 40,6 kg ratując mu życie i moje zdrowie psychiczne ;) Powiem tak: gdyby nie Jari, pies z mega wrażliwym żołądkiem, pewnie dalej twierdziłabym, że RC jest kiepski. No bo faktycznie czytając skład ma się wrażenie, że to zupka chińska. Każda bez zbożówka ma o niebo lepszy skład, czy nawet inna bytówka typu Brit Care. Tylko żadna z tych karm nie działała, a RC ze swoim zbożowym składem, olejem sojowym i pulpą zdziała cuda. Mam jeszcze 2 jamniczki, z tytanowymi żołądkami. Im jest wszystko jedno czy jedzą RC Gastro, Wolfsbluta czy Purinę Dog Chow - po wszystkim mają piękną kupkę. Z takimi psami można w karmach przebierać, kręcić nosem na składy, między innymi na kukurydzę w RC. Jednak Jari nauczył mnie pokory w tych sprawach. Czytanie składów nie na wiele się zdało. Praktycznie RC był ostatnią karmą jaką bym użyła, właśnie ze względu na to co zawiera. Przez to pies męczył się prawie rok. Przetestowałam kilkadziesiąt karm, których składy nie powinny drażnić żołądka, a jednak to robiły... Royal jako jedyny ma karmy Gastro podzielone na III typy w zależności od ilości tłuszczu co jest takie proste i genialne zarazem. Zwykły ma aż 20%, Moderate Calorie 11% i Low Fat 7%. Inne karmy mają jeden typ, zwykle tłuszczu jest ok. 16% co moim skromnym zdaniem jest za dużym obciążeniem dla żołądka, a przy chorej trzustce mogą tylko pogorszyć sprawę. Mam wrażenie, że nad tymi karmami ktoś zwyczajnie myśli. Edited March 1, 2012 by Amber Quote
filodendron Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 [quote name='Amber']Mam wrażenie, że nad tymi karmami ktoś zwyczajnie myśli.[/QUOTE] Nie będę się sprzeczać, choć jeśli w ciągu roku (czy nawet dwóch, trzech) przetestowało się kilkadziesiąt karm ;), to jakoś nie dziwi mnie podrażniony żołądek. Nad RC na stawy raczej nikt szczególnie ani zwyczajnie nie myślał - moim zdaniem to bubel. Podobne zdanie mają znajomi stosujący tę karmę, a o linii dla alergików to już w ogóle setki postów napisano w duchu niezbyt przychylnym, delikatnie mówiąc. I jeszcze nie wylałam pomyj. Twierdziłam tylko, że drogo sobie liczą za tę kukurydzę ;) Ale każdy wybiera sam. Ja RC nigdy więcej nie kupię. Rok na bytówce tej firmy, to najgorszy rok w życiu mojego psa - dla weta najlepszy rok w zakresie naszych rachunków za wizyty. Kompletna porażka. Taką samą porażką okazał się weterynaryjny RC mobility support. Więc ja nie widzę różnicy między bytówką a weterynaryjną wersją karmy tej firmy. Quote
Amber Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Nie będę się sprzeczać, choć jeśli w ciągu roku (czy nawet dwóch, trzech) przetestowało się kilkadziesiąt karm ;-), to jakoś nie dziwi mnie podrażniony żołądek. Pies od początku był na Bricie chyba ze dwa worki - biegunka, potem Purina Pro Plan z jagnięciną, bom myślała, że nie toleruje kurczaka - biegunka, potem bez zbożowe, bom myślała, że nie toleruje zbóż - biegunka itp. Potem kombinowałam z tłuszczem, włóknem, rybą itp. - biegunka. Powiem ci coś, może taka rada na przyszłość - jak karma nie działa dłużej niż worek, dwa, to należy ją zmienić, bo inaczej pies będzie wyglądał tak: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_9238.jpg Wiesz po jakim czasie wiedziałam, że Royal Canin Low Fat działa? Po 2 tyg.? Kupa zaczęła się normować. Po roku zmieniania karm i podrażnionym żołądku, dała sobie radę w 2 tyg. kiedy cudowne bez zbożówki z cudownym corn free składem doprowadziły dobermana do wagi 33 kg. Wcześniej zrobiło to kilka worków Brita i Puriny Pro Plan. Nie myśl, że jestem tak bezmyślna żeby zmieniać karmę co worek, ale kiedy pies robi ci 3 tyg. kupę lekko mówiąc niezbyt zwartą, bąki puszcza katastrofalne, leki nie działają, trzustka zdrowa, robali nie ma, a marchewkę z kurczakiem i ryżem wysrywa ci o 3 w nocy na podłogę to co robisz? Ja poszłam do weta o specjalności gastro i tam zaproponował mi dietę ziemniaki + ryba, która dzięki Bogu zadziałała. Potem idąc z przekonaniem, że ryba + ziemniaki to klucz do sukcesu kupiłam bez zbożówkę o podobnym kładzie no i jazdy z biegunkami zaczęły się od nowa, a męczyłam ją dobre 2 miesiące. Dopiero potem już w fazie krańcowej rozpaczy nabyłam RC które jako jedyna karma zadziałała. I jak wspomniałam wyżej po 2 tyg. Jakoś podrażniony żołądek nie był dla RC problemem MOŻE dlatego, że ta karma ma działać na podrażniony żołądek? :p Co z tego, że ma kukurydzę jak działa? Naprawdę, to jest ostatnia rzecz jaka mnie martwi :). Mój pies super suszone mięsko z Wolfsbluta wysrywał gejzerem...Tak więc piękny skład nie na wiele się tu zdał. Mówię ci, mnie to trochę nauczyło pokory bo widziałam różnicę przed i po na własne oczy. Szkoda, że ty jej nie widzisz, ale może kiedyś... kiedyś, oczywiście nie życzę ci tego, trafisz na psa, który wywróci twój dogomaniacki światopogląd na drugą stronę... Dla jamnic też bym RC nie wzięła nigdy w życiu, a fe, tyle płacić za kukurydzę? Tylko głupiec by się dał na to naciąć :cool3: A na stawy polecam: http://animalcare.pl/cani-agil-preparat-stawy-p-1914.html Quote
filodendron Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 [quote name='Amber'] Nie myśl, że jestem tak bezmyślna żeby zmieniać karmę co worek Nie myślę, zasugerowałam się tym, co napisałaś - kilkadziesiąt przetestowanych karm to bardzo dużo worków. [quote name='Amber'] Szkoda, że ty jej nie widzisz, ale może kiedyś... kiedyś, oczywiście nie życzę ci tego, trafisz na psa, który wywróci twój dogomaniacki światopogląd na drugą stronę... Ale czego nie widzę? Że mi się pies sypał na RC? Poniekąd to prawda - bardzo długo trwało zanim przejrzałam na oczy i przestałam ślepo wierzyć wetowi, który twierdził, że RC to jest to, czego mój pies potrzebuje, bo sztaby ludzi nad nią pracowały. Rok czasu psa męczyłam, strasznie to było głupie. A Tobie oczywiście życzę, żeby RC nadal pomagał Twojemu psu. Nigdzie nie napisałam, że to w ogóle nie jest możliwe. [quote name='Amber'] A na stawy polecam: http://animalcare.pl/cani-agil-preparat-stawy-p-1914.html Lecimy na Arthroflexie (też z czarcim pazurem) i Arthro HA na przemian, plus olej z łososia jako źródło Omega 3. Jest super, na razie nie zmieniam nic, ale dzięki - może kiedyś przyda się jeszcze inna zmiana. Quote
Guest Lotty Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Z kolei ja nie dam złego słowa powiedzieć o Brit Care, natomiast Royala nigdy więcej nie kupię, bo moje psy okropnie po nim wymiotowały ( Mini Adlut Small) Quote
szysz Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Mój seter 10 letni miał w zeszłym roku poważną operację przewodu pokarmowego, po tym mógł jeść tylko RC VET Gastro Intensinal Low Fat (każda próba zmiany karmy kończyła się sraką). Zaryzykowałam i kupiłam Koebers Light jakieś 2 tygodnie temu i je, qpy ok. Może warto spróbować? Quote
gryf80 Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 ja się juz gdzies wypowiadałam na ten temat,albo podobny odnośnie rc.dietry wet.sa bardzo dobre,bytówki-całkiem niezłe,mam 3 różne rasy i na rc co tu dużo kryc wygladały bardzo dobrze,wiem że tam na pierwszym msc-u sa zboża,fakt cena ciut za wysoka,ale czego się nie robi dla swoich podopiecznych. inna sprawa że każdemu psu służy co innego,ale to chyba wiadomo,nie pozostaje nic innego jak przetestować "na psie"rózne karmy(u suki testowałam 7 lat-zaczynałam od rc potem rózne inne,znów wróciłam do rc) Quote
pauli_lodz Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 [quote name='Lotty']Z kolei ja nie dam złego słowa powiedzieć o Brit Care, natomiast Royala nigdy więcej nie kupię, bo moje psy okropnie po nim wymiotowały ( Mini Adlut Small)[/QUOTE] a moj po bricie care [dwie wersje karmy] mial krwawa biegunke a po royalu idealnie bylo ;) wiec co pies to inna reakcja na karme. Quote
Guest Lotty Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 [quote name='pauli_lodz']co pies to inna reakcja na karmę.[/QUOTE] Jak mówi przysłowie: Co jednemu miód, to drugiemu trucizna. Z Royalem na początku u nas też było dobrze, wszystko zmieniło się w momencie, kiedy Royal został przejęty przez producenta Pedigree. Jakość karmy spadła na łeb na szyję. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.