yoko100 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Pewwnie sie Kubusiowi przydadza pianizki na leczenie :(:placz:oby wszystko bylo dobrze tyle chlopak przeszedl nalezy mu sie teraz wszystko co najlepsze Quote
P78 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 668-590-569 moj numer!!! Jestem z rescal Marta w kontakcie, poki jej nie ma, ja ogarniam na necia Kubuline! prosze o tel!!! Quote
P78 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Dzwonilam, to nie jest parwo, on biedny jest wycienczony, bierze juz z 3 tygodnie te antybiotyki!!! I TO 3 RAZ ZMIENIANE! Nie dziwne, ze rzyga juz tym... Jego watroba ledwo dycha... Nie ma srania, wiec to zadne parwo, poza tym ON NIE MIAL KONTAKTU Z INNYMI PSAMI. Jest wycienczony...:placz::placz::placz: Biedny ten pies!!!:-(:-(:-( Quote
P78 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Obawiam sie najgorszego ....:sadCyber: KUBUNIU 3maj sie!!! W kazdej chwili mam dostac smsa, jakby bylo gorzej... :shake::shake::shake: Quote
1986rybka Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Paulinka pisz jakbyś cokolwiek się dowiedziała.. ehh 3mam kciuki za niego ;( Quote
P78 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 yoko100 napisał(a):Wlasnie przelalam 130 zl dla Kubusia Serdeczne dzieki! Quote
Lolalola Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 nieee no nie mam nawet co pisac bo opadla mi kopara:placz::placz::placz: chcialam tylko zapytac czy Kubula do tych antybiotykow bierze jakis wspomagacz typu TRIBIOTIC,probiotyk,oslonilby mu zoladeczek,pomogl powstac,picie mleka lub branie takiego czegos podczas brania ant.to MUS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!miesiac temu w pl placilam za to ok 14 zl chyba,jesli nie ma tego Kuba to blagam niech ktos mu to kupi..................chociaz mam nadzieje,ze wet o tym pomyslal wczesniej,moj pies niestety czesto antybiotykach z tym,ze zawsze to bierze i jest ok!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
EVA2406 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Trzeba pewnie odtruć organizm, bo taka ilość antybiotyków nawet najsilniejszy organizm zrujnuje, a co dopiero mówić o takim biedaku :( Quote
katarzyna09 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Dziewczyny,co z nim?Jest jakas poprawa? Quote
Lolalola Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 ponawiam PYTANIE!!!!!!!!!!!!!CZY KUBA DOSTAJE JAKIS LEK OSLONOWY???????????????????????????????JESLI NIE...........TO NIE DZIWIE SIE,ZE JEST W TAKIM STANIE:( TRIBIOTIC-DO KUPIENIA BEZ RECEPTY W CZASIE KURACJI ANT.NATURALNA FLORA PRZWODU POKARMOWEGO ULEGA POWAZNEMU ZABURZENIU CO W KONSEKWENCJI MOZE DOPROWADZIC DO ZAKAZENIA MIKROORGANIZMAMI CHOROBOTWORCZYMI.TRILAC ZAWIERA BAKTERIE KWASU MLEKOWEGO,KTORE UMOZLIWIAJA PRAWIDLOWY ROZWOJ FLORY JELITOWEJ,ZAPOBIEGA OSIEDLANIU SIE I ROZWOJOWI DROBNOUSTROJOW CHOROBOTWORCZYCH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CZY PIES DOSTAJE COS TAKIEGO ??????????????????????????????????? JESTEM ZDEWASTOWANA STANEM KUBY!!!!!!!!!!!!!!!!! CZEKAM NA ODPOWIEDZ BO TU TRZEBA DZIALAC SZYBKO,W PRZECIWNYM RAZIE PIES SIE WYKONCZY OD TYCH ANTYBIOTYKOW...........................SUPER!! Quote
obraczus87 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Myslę, że najlepiej by było zadzwonic i zapytać właścicielkę Hotelu... Ale wiem, że na początku dostawał leki osłonowe (na początku to znaczy gdy zawiozłam Kubę do szpitala) Teraz jak jest, nie wiem... Quote
1986rybka Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 U mnie dostawał trilac właśnie Ps. jeśli trzeba to mogę go wysłać - bądź przelać kasę na to (kosztuje jakieś 15 zł zapewne) Quote
P78 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Czesc, nie wiem wlasnie nic o tych oslonowych :( Rescal dzis zadzwoni do mnie, bo ma pogadac z Pania od hoteliku... Chyba, ze kaskadaffik nam napisze, bo opiekuje sie Kuba, ale ona teraz pewnie wlasnie tam jest, czyli bez neta jak na razie... Wiecie co jest najdziwniejsze? Ze ten biedak ciagle zle sie czuje i ma temerature :( Wczoraj slyszalam od Pana z hoteliku, ze ma 40 stopni ponoc i tak troche spadla... Strasznie to dziwne, ze obydwa antybiotyki nie podzialaly i teraz dostaje trzeci ( w zastrzyku ) z tego co zrozumialam... :-(:-(:-( Quote
1986rybka Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Paulina78 napisał(a):Czesc, nie wiem wlasnie nic o tych oslonowych :( Rescal dzis zadzwoni do mnie, bo ma pogadac z Pania od hoteliku... Chyba, ze kaskadaffik nam napisze, bo opiekuje sie Kuba, ale ona teraz pewnie wlasnie tam jest, czyli bez neta jak na razie... Wiecie co jest najdziwniejsze? Ze ten biedak ciagle zle sie czuje i ma temerature :( Wczoraj slyszalam od Pana z hoteliku, ze ma 40 stopni ponoc i tak troche spadla... Strasznie to dziwne, ze obydwa antybiotyki nie podzialaly i teraz dostaje trzeci ( w zastrzyku ) z tego co zrozumialam... :-(:-(:-( tyle antybiotyków i nic nie pomaga :( moja wet jak wcześniej pisałam antybiotyk zmieniła i wg niej ten który był podawany na początku nie był dobrze dobrany dla Kuby(tzn. był dla psa o wadze ok 6 kg mniejszej - a to spora różnica) ten drugi był w dawkowaniu dobrany prawidłowo.. a jednak też nie pomógł :( Quote
Lolalola Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 1986rybka napisał(a):U mnie dostawał trilac właśnie Ps. jeśli trzeba to mogę go wysłać - bądź przelać kasę na to (kosztuje jakieś 15 zł zapewne) Dobrze,ze chociaz u Ciebie dostawal i mam nadzieje,ze ta tendencja nie zmienila sie....-nie naskakuje na nikogo zeby nie bylo:)tylko sie bardzo martwie i uwazam,ze..................... zastanowilabym sie bardzo powaznie nad taka dawka ant.u psa,ktory ma swoje lata,nikt o niego nigdy nie dbal,jest slaby,itd...........niestety leki maja niby pomagac a czasem bardziej szkodza,wiem cos o tym niestety ze swojego przykladu..................TEN PIES NIE MA NA TO SILY NAJZWYCZAJNIEJ W SWIECIE................................NIE WIEM DO CZEGO TO MA DOPROWADZIC,zastanowilabym sie nad tym powaznie bo i zdrowy kon by sie zlozyl po takiej kuracji.............. Quote
P78 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Mam wiesci o Kubusiu :( Najpierw dzwonila do mnie ta Pani sama, ze znowu jada do weta na badania :( Jego stan troszke sie polepszyl, bo spadla goraczka do 38 stopni... Ponoc z rana nie wstawal i posiusial sie pod siebie :(, ale pozniej juz nawet pochodzil troszke i bylo lepiej... Przed chwila dzwonila rescal :( rozmawiala juz z ta Pania po badaniach :( Byl przeswietlany :( Kuba ma guzy w plucach :( :( :(!!! Nie byl przeswietlany caly, ale mozliwe, ze ma tez przerzuty... Czy to go boli?:-( Chyba jak na razie nie... Do tego jest mocno przeziebiony (te oskrzela...) A co chyba w tym wszystkim najgorsze, to to ze na przeswietleniu wyszlo, ze byl polamany (polamany mostek...) - tak pewnie byl skopany :( Wszystko sie niefajnie zroslo... Nie mam ku..wa sily!!!! Cala sie trzese i rycze :( ILEZ TEN PIES PRZESZEDL!!! kaskadaffik jak cos przekrecilam lub niedokladnie napisalam to dopisz, ja dowiedzialam sie tego od rescal ... Ona jak bedzie w Wawie jutro powkleja wszystkie badania dokladne... Coz nam pozostaje...? Sprawienie, zeby Kubus zostal tam gdzie mu dobrze, do konca swoich dni... Ile mu pozostalo - nie wie chyba tego nikt... Najpiekniejsze jest to, ze jest spokojny, i ze dbaja o Niego i On to czuje...:placz: Quote
Lolalola Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:(:(:( Quote
obraczus87 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Jeju co za biedaczysko.....:placz::placz::placz: Tak, teraz pozostaje nam zrobic wszystko co w naszej mocy, aby Kubulkowi bylo najlepiej na świecie! Quote
1986rybka Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 [quote name='Paulina78']Mam wiesci o Kubusiu :( Najpierw dzwonila do mnie ta Pani sama, ze znowu jada do weta na badania :( Jego stan troszke sie polepszyl, bo spadla goraczka do 38 stopni... Ponoc z rana nie wstawal i posiusial sie pod siebie :(, ale pozniej juz nawet pochodzil troszke i bylo lepiej... Przed chwila dzwonila rescal :( rozmawiala juz z ta Pania po badaniach :( Byl przeswietlany :( Kuba ma guzy w plucach :( :( :(!!! Nie byl przeswietlany caly, ale mozliwe, ze ma tez przerzuty... Czy to go boli?:-( Chyba jak na razie nie... Do tego jest mocno przeziebiony (te oskrzela...) A co chyba w tym wszystkim najgorsze, to to ze na przeswietleniu wyszlo, ze byl polamany (polamany mostek...) - tak pewnie byl skopany :( Wszystko sie niefajnie zroslo... Nie mam ku..wa sily!!!! Cala sie trzese i rycze :( ILEZ TEN PIES PRZESZEDL!!! kaskadaffik jak cos przekrecilam lub niedokladnie napisalam to dopisz, ja dowiedzialam sie tego od rescal ... Ona jak bedzie w Wawie jutro powkleja wszystkie badania dokladne... Coz nam pozostaje...? Sprawienie, zeby Kubus zostal tam gdzie mu dobrze, do konca swoich dni... Ile mu pozostalo - nie wie chyba tego nikt... Najpiekniejsze jest to, ze jest spokojny, i ze dbaja o Niego i On to czuje...:placz: :(:(:(:(:( Quote
yoko100 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Biedny Kubulek a mialo byc juz dobrze:( Quote
kaskadaffik Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Tak nie pisałam wcześniej bo sama czekałam na wyniki... Tak jak napisała Paulina nie jest dobrze i zrobić można niewiele... Wcześniej myślałyśmy żeby robić wyniki wątrobowe i więcej ale sam Doktor stwierdził, że to raczej nie ma sensu, bo patrząc na Kubę, można powiedzieć że są fatalne, a koszty będą duże. Kuba rano był gorszy, ale koło 12 sam wyszedł na zewnątrz i się wysikał, przeszedł sam po trawce, wczoraj nie było o tym mowy. Bardzo to smutne, że psisko tak w życiu sie nacierpiało, a teraz mieszkając w domu, gdzie jest głaskany i przytulany czeka go tylko... ale dostał znowu zastrzyki.... potem po 3 dniach mamy podawać depomycyne jeszcze, nie ma wyjścia.... A osłonowo dostawał codziennie witaminy, nazwy nie znam i jakieś krople, ja tego nie podawałam więc nie wiem jakie... Kubuniu ..... Tu Kuba w tamtym tygodniu Quote
Bonsai Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Biedny Kubolino... Co jeszcze dla niego możemy zrobić??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.