rescal Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Paulina78 napisał(a):Ile bedzie kosztowal hotelik? Kurcze, myslicie, ze on nie zalapie tej nuzycy...? To ten sam boks bedzie? Niby dezynfekcja... to jest odpowiedzialny czlowiek (troche poczytalam o tym miejscu), nie proponowalby tego gdyby nie byl pewny tego co mowi buda ma byc nowa Quote
Lu_Gosiak Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Paulina78 napisał(a):Kurcze tak szybko robic kastarcje po chorobie to lipa :( Ale masz racje, niech weterynarz sie wypowie... Gdyby nie te walki z psami, to ja bym mu te jaja zostawila na stare lata ;) ile Kuba ma lat?? nie ma co szalec z ta kastracja, moze niech dojdzie do siebie pod wzgledem zdrowotnym najpierw u Jamora pies moze byc niewykastrowany EDIT: doczytalam, ze 12 lat to tym bardziej nie ma co szalec na juz Quote
Necia_86 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Hmm...mam pytanko, bo się nie znam:) Jak wygląda opieka nad psem po kastracji? Trzeba zmieniać jakieś opatrunki, dawać leki?? Pytam, bo nie wiem ile czasu nalezy wtedy poświęcić pieskowi..U nas co raz gorzej z czasem. Pozamieniałyśmy sobie grafiki, jak się dało, ale długo tak nie pociągniemy. Ja będę teraz miała wiele nadgodzin, bo mam duży projekt i nie będę teraz mogła wracać pewnie zawsze ok.18 do domu. A rybka wiadomo..nocki, 8-20 itp;/ Boję sie, że nie będziemy mogły zając się odpowiednio pieskiem. Quote
rescal Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Necia, jeszcze nie wiadomo czy do kastracji dojdzie nie ma zadnych opatrunkow, to niewielkie nacięcie;) chodzi tylko o to zeby dochodzil do siebie w cieple Lu_Gosiak - ja chcialabym zwiekszyc jego szanse adopcyjne, np gdyby ds z sunia bez sterylki chcial go przygarnac - ktos tez pisal o tm na wątku. chociaz taki dziadek to nie wiem czy jeszcze za panny sie bierze:) dostalam fotki od Rybki:) i mam takie pytanko, jak to zrobic zeby zdjecia byly od razu dobrej wielkosci? jak wstawiam 'kod forum' to pojawiaja sie kobyly na 5 ekranow, a miniaturki nie wszystkim sie otwieraja Quote
Lolalola Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 wetem nie jestem...........ale taka szybka sterylka i Kubusiowe choroby nie widza mi sie....................... moge tez zadzwonic do yumanji bo o miejscu dla Kuby juz nia rozmawialam kilka dni wczesniej,teraz dodatkowo ma nowe budy,moglby byc w pomieszczeniu zadaszonym,zamknietym,tam sa psiaki,ktore wymagaja znacznie wiecej:krotka siersc,itp..... Quote
.blueberry. Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 [quote name='rescal']Necia, jeszcze nie wiadomo czy do kastracji dojdzie nie ma zadnych opatrunkow, to niewielkie nacięcie;) chodzi tylko o to zeby dochodzil do siebie w cieple Lu_Gosiak - ja chcialabym zwiekszyc jego szanse adopcyjne, np gdyby ds z sunia bez sterylki chcial go przygarnac - ktos tez pisal o tm na wątku. chociaz taki dziadek to nie wiem czy jeszcze za panny sie bierze:) dostalam fotki od Rybki:) Mojej babci staruszek ma już 14 lat i chorą łapke. Ale jak panny poczuje to ucieka tylko się za nim kurzy :) Quote
rescal Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 ehh, faceci;) przeskoczyla strona, wiec dla tych co zagladaja tylko na ostatnią - na str 58 nowe fotki chlopaka:) Quote
Ania102 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Na zdjęciach Kubulek wygląda znakomicie:) Z tą kastracją to też uważam, że można poczekać biorąc pod uwagę jego stan ale z drugiej strony to może wpłynąć pozytywnie na jego psychikę. Wet musi koniecznie doradzić Quote
P78 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 rescal napisał(a):ehh, faceci;) przeskoczyla strona, wiec dla tych co zagladaja tylko na ostatnią - na str 58 nowe fotki chlopaka:) Ech jaki on slicznie wyglada na tej trawce :) Pieknota nasza durna :) - tyle juz rescal Cie durniu :evil_lol: po domach przewozila, a Ty taki dominator jestes, ech :loveu: A ja sobie tak poza tym mysle, ze Jamor ma doswiadczenie i moze mimo obecnosci jajek :) (u psa :) ) Kubule da sie jakos do pionu postawic :)... Taka mam cicha nadzieje... Duzo dobrego slyszalam o tym hotelu... W zeszlym roku mialam takiego znajde (chodzi o psa, hehe) - mial 20!!! lat, smierdzial i wygladal jak mop, liscie na sobie przywlukl jakby w lesie mieszkal :),slepe to gluche :), ale na Majke skakal :evil_lol: ... "Weeeesole jest zycie staruszka":diabloti: Quote
Lolalola Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 bede obstawac przy yumanji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jest miejsce!!!!!!!!!!!!!bedzie mu tam dobrze!!!!!!!Rascal co Ty na to?? Quote
Bonsai Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 U yumanji miałby dobrze. :) Mam u niej dwa psiaki i bardzo odżyły! Sunia była nawet u niej sterylizowana, na czas rekonwalescencji była w domu. Może i Kubę będzie można wtedy wykastrować. Quote
anawa Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Jak z ceną u jumanji? U Jamora to będzie chyba 450 zł za miesiąc ale opieka bardzo dobra...... Quote
Awit Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Jest szansa by był u Jamora? Miałby szczęście gdyby tam trafił Quote
anawa Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Jest podobno dla niego miejsce od listopada ale czy są pieniądze............. Quote
rescal Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 jestem w kontakcie z jumanji tez. problemem moze byc agresja Kuby wobec innych samcow - ale nie moge dalej z Nia o tym pisac, bo musi wyczyscic skrzynke odbiorza najpierw. u Jamora miejsce jest na 95% - pod warunkiem ze psiak z nuzycą znalazl inny hotel i zostanie zabrany. nie chce ani u Jamora ani u jumanji blokowac dalej niepotrzebnie miejsca - mam nadzieje ze najlepsza decyzje podjmę (w wlasciwie podejmiemy, Wasze opinie sa bardzo wazne:) szybko Quote
anawa Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Pies z mojego awatara - Kumpel-Kojot - mieszkał u Jamora przez 3 miesiące w zeszłym roku. Bywałam tam. Miejsce świetne, bezpieczne, Jamor to "zaklinacz psów", mam do niego 100% zaufania. Boksy tylko zewnętrzne, ściany z trzech stron, przód to krata - i to może być jedyny minus, jeśli chodzi o staruszka, który na stare lata powinien wygrzewać kości w domu. Quote
Bonsai Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 U yumanji niestety też tylko boksy zewnętrzne. Za labkę płaci forum labradory.info, ale jeśli dobrze się orientuje to wychodzi 300 zł/ m-c plus karma. Quote
1986rybka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Dotarłam do weterynarza.. piszę od razu żebym nie zapomniała... tak więc: - piesek został osłuchany - nadal się do końca nie wykurował. Wetka była zdziwiona jak zobaczyła jaki antybiotyk dostawał wcześniej - powiedziała, że to była dawka niedostosowana dla Kuby (za mała). I przez to wielkich efektów nie widać. Serducho bije jak na psa w jego wieku przystało. - dostał na 14 dni antybiotyk - Augmentin. - była przerażona stanem jego uzębienia. Powiedziała, że wszystko mu aż gnije - i koniecznie trzeba zrobić z tym porządek (wg wet to jest priorytet!) Jednak przed robieniem czegokolwiek trzeba odczekać aż przestanie psiak brać antybiotyk - konkretnie 2 tyg od ostatniego proszka- łączenie wszystkiego (zabiegi, antybiotyki) tylko by mu zaszkodziło. Przed planowanym zabiegiem dot zębów - dobrze byłoby zrobić prześwietlenie zębów. A konkretnie dlaczego: - pies musiałby mieć usuwany kamień (koszt ok 150 zł) - jednak przy stanie w jakim te zęby się znajdują jest baardzo duże prawdopodobieństwo, że trzeba będzie część z nich usunąć (1 ząb - ok 50 zł) - i właśnie prześwietlenie wykazałoby ile takich zębów do usunięcia by było (prześwietlenie ok 40-50 zł) - pobranie krwi - byłoby przed zabiegiem. Odnośnie tematu kastracji - na pewno dopiero po zrobieniu porządku z zębami (bo jakby zaczął pyskiem, językiem dotykać rany - tylko by wszystko zainfekował) Koszt ok 250 zł. Opinia weterynarz: jeśli kastracja ma służyć tylko temu, aby pies choć trochę się uspokoił - to szkoda męczyć psa. Ma on 12 lat (może przeżyje jeszcze z 3-4) - i to są jego nawyki, które ciężko będzie zmienić. Jeśli trochę nawet się uda - to zmiana będzie dopiero widoczna po kilku miesiącach. Zresztą kastracja dla psa w takim wieku jest sporym obciążeniem. Mam nadzieję, że napisałam wszystko.. jak coś mi się przypomni to dodam.. podsumowując: 1. antybiotyk na 14 dni 2. 2 tyg przerwy 3. prześwietlenie zębów (w międzyczasie szczepienie przeciw wściekliźnie) 4. pobranie krwi 5. porządek z uzębieniem 6. ewentualna kastracja Koszty poniesione dzisiaj: - wizyta (+ proszki na odrobaczenie) 40 zł - augmentin 29,93 zł - trilac: 13.50 zł w sumie: 83,43 Ps. Tak jak pisałam już Rescal i Paulinie - psiak może być u mnie najdalej do piątku ;( niestety czasowo z przyczyn niezależnych od nas z Netką nie damy rady dłużej się nim zajmować.. ;( Quote
P78 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Niestety z kasa jest lipa, bo to wplynel to wpynelo i stoi :( Ja mam 320 zl, obraczus 100 zl, rzaem 420 zl, to nawet nie na miesiac oplaty za hotel, a co dopiero zwrot za Ksiazeca i jeszcze szczepienia i ewentulana kastracja :( Mozemy niestety liczyc na Was - ja w ogole nie mam pracy :( i nic pomoc nie moge finansowo :( Quote
katarzyna09 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Nie dalabym mu 12 lat...-psina niezle sie trzyma...:lol:Wiadomo,Wasza zasluga:loveu: Quote
rescal Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Rybko - jesteś wielka! super ze udalo Ci sie zrobic tą wiezytę - bardzo Ci dziekuje:) i masz pw:) Quote
P78 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 I mamy odpowiedz, kastracja odpada, przeciez nie damy psa pod noz jak bierze antybiotyk...:placz: ...ja jestem PRZECIWNA i pisze to CAPSLOCKIEM :) No tak, czyli juz mamy nowiny, kasa, kasa i kasa, jak Rybce zwrocimy to juz mamy 330 zl...? Cos kolo tego, jak rescal wezmie za Ksiazeca, to juz szkoda gadac :( BLAGAM o wplaty!!! Rescal tez popros ze swojej strony :)!!! KONTO TO SAMO CO WPLACALISCIE!!!:loveu::loveu::loveu: Quote
katarzyna09 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Paulina78 napisał(a):Niestety z kasa jest lipa, bo to wplynel to wpynelo i stoi :( Ja mam 320 zl, obraczus 100 zl, rzaem 420 zl, to nawet nie na miesiac oplaty za hotel, a co dopiero zwrot za Ksiazeca i jeszcze szczepienia i ewentulana kastracja :( Mozemy niestety liczyc na Was - ja w ogole nie mam pracy :( i nic pomoc nie moge finansowo :(Tak jak juz wczesniej pisalam,troche grosiczkow wysle jeszcze pod koniec miesiaca.Paulino78,stalej- nie dam rady,moge wspomoc tylko jednorazowkami.Przykro mi...:-( Quote
rescal Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Bardzo proszę - zęby Kuby to bedzie duży wydatek, jak widac, ale to trzeba zrobic kto jeszcze mogby wspomoc nas w wydatkach weterynaryjnych lub zadeklarowac sie do wplat comiesiecznych? mamy tylko 160 złotych deklaracji, to za malo na hotelik:( Rybko - wyslij moze na PW nr konta Paulinie; to zwrocimy Ci poniesione koszta Quote
P78 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 A kiedy sie oplaca hotel :(? Na poczatku miesiaca? rescal moze zmien TYTUL...? Ja mam rybkowe dane chyba, bo mi wplacala kase sama - to moge wyslac, chyba, ze Rybka zezwoli pozniej oddac, bo moze hotel wazniejszy? Jak chcecie dziewczyny... czekam na decyzje... Katarzyna09 :), spoko, ja tak pisze wiesz OGOLNIE... Nie chce rescal z tym zostawic samej, a finansowo nie pomoge :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.