Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

edytowałam swój post powyżej, prosze zajrzyjcie.

dt ma dosyć zamieszania (nie mówiąc o psach, to i terminy zmienione!!!!), więc wydaje mi się, choć moje serce krwawi, że kubus tam musi iść. nie mozemy tak nie szanować ludzi, kórzy dają dt i ich czasu! poza Kubusiem - jakiekolwiek kontakty i proszenie tej pani o dt dla jakiegokolwiek psa powinny być od tej pry i na razie, do póki się nie ucywilizuje - przez DIF. DIF, zgadzasz się?

uważam, ze waszym moralnym obowiązkiem (opiekunów kubusia) jest teraz znaleźć domowy tymczas dla mieszka. najlepiej na jutro, bo jutro miał być juz w domu. hehe, to gorzki dowcip oczywiście

nie wiem, czy ktos zna jeszzce mieszka, ale abrakadabra namierzyła go, ajk nie zwracając uwagi na świat, szedł w totalnej apatii środkiem ulicy. tqakiego kaspara hausera dawno nie widziałam. on musi poznać, co to człowiek! a my musimy wiedzieć, ze jeszzcze jest do tegoz dolny. tak i się wydaje, ze jest, ale my pzred adopcja potrzebujemy pewności.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jeszcze raz:
TAKA UWAGA NA PRZYKŁADZIE:
jeśli powiedzmy Abrakadabra załatwi od paulina78 dt dla jakiegoś psa, na którego watku paulina w ogóle nie siedzi, to czy Abrakadabra MOŻE pisać: załatwiłam dt, czy może jednak to paulina78 załatwiła?
a jeszzce bardziej; paulina dostała kontakt od obraczus, więc to tak naprawde to obraczus załatwiła...

Posted

[quote name='DIF']Kochanie, bo takie zagrywki na dogo są po prostu nieetyczne!:shake:
Mnie tez kiedyś dom w Łodzi podebrała laska którą poprosiłam o wizytę przed adopcyjną...
Takich rzeczy się po prostu NIE ROBI! :shake:
Nie ma tego w regulaminie, ale jakiś kodeks honorowy obowiązuje chyba, no nie?

Wiem. Niestety ten pies siedzie w HOtelu dalej i kwitnie. I byc moze prędko domu nie znajdzie...ale mam nauczkę. Tylko najgorsze było to, że ja tej osobie ufałam. Ufałam na tyle na ile można ufać osobie której się nie zna osobiście, a jedynie sie z Nia współpracuje na DGM.

[quote name='DIF']No dobra...
Moje pytanie: w jaki sposób go "znalazła"?

Paulina jest zaangazowana w pomoc Kubie. Sama nie mogła Go zatrzymac na DT u siebie. Generalnie ten wątek to jeden wielki akt histerii i paniki. Co w tej chwili nie jest istotne.

Pies poszedł do Rybki, ale my i tak mielismy szukac innego DT, w którym Kuba nie siedziałby sam tyle godzin. I nagle przeczytałam na wątku, że Paulina znalazła DT.
Tylko tyle wiem. Natomiast podeszłam do tego bardzo ostrożnie, gdyż ja wiem jak trudno jest znaleźć DT :(

--------------------------------------------------------------
I nie ma co naskakiwac na Rybkę, że jest wystraszona. To Jej pierwszy tymczas. W dodatku nie jest to pies bezproblemowy. Ale gdybym ja miala podjac decyzje gdzie umiescic psa: w Domu Tymianka - czyli kojec czy też u Rybki - podjęłabym taka samą decyzje jak Rescal.

---------------------------------------------------------------

SBD ale ja rozumiem TWoje wkur.ienie :) Kochana doskonale rozumiem. ale nie ma sensu naskakiwać na Rescal. Ona o niczym nie wiedziała. Poza tym sama miała tam jechać i sprawdzic warunki. Tak Jej poradziłam. Więc pewnie wtedy by wszyło na jaw, że to miejsce było dla innego psa....


I skoro DIF znalazła ten DT, to DIF powinna byc w kontakcie z ta kobieta. Ja sie tylko zastanawiam skąd Paulina znala namiary na te kobietę??

Posted

[quote name='sleepingbyday']proszenie tej pani o dt dla jakiegokolwiek psa powinny być od tej pry i na razie, do póki się nie ucywilizuje - przez DIF. DIF, zgadzasz się?

uważam, ze waszym moralnym obowiązkiem (opiekunów kubusia) jest teraz znaleźć domowy tymczas dla mieszka. najlepiej na jutro, bo jutro miał być juz w domu. hehe, to gorzki dowcip oczywiście




Oczywiście, że się zgadzam!
Ale od razu mówię, że bardzo mi się ta cała sytuacja nie podoba! :shake:

Pierwszy i ostatni raz pomogłam znaleźć DT poprzez dogomanię dla jakiegokolwiek psa!
Od tej pory jeśli "coś" znajdę to kontakt z ewentualnym DT będzie tylko za moim pośrednictwem.

Jasne, że dziewczyny będą mogły liczyć na moje wsparcie, czyli zdjęcia i wizyty kontrolne w DT, bo w końcu chodzi o psa a nie o lansik, prawda!?:roll:

Liczę w związku z tym całym zamieszaniem na pomoc w szybciutkim znalezieniu domu tymczasowego dla Mieszka! :mad:






:shake:

Posted

ja moge tylko powiedziec co o tym calym bagnie mysle, i bedzie to moj ostatni post na tym forum. weszlam tu z wielka nadzieją, ze na forum milośnikow psow, tylko na forum milosnikow psów - zagłodzony i dręczony pies ma szanse.
Sleepingbyday - tak, zaluje ze mu pomoglam, ze w ogole dowiedzialam sie o tej sprawie i zareagowalam. byl to moj pierwszy i ostatni raz. takiego obrzydliwego podejscia, kupczenia nieszczesciem jak tu - nigdzie i nigdy nie widzialam.
nie mam 'moralnego obowiazku' wobec Miszy, jak tu ktos napisal, ale żal mi tego psa, i w miare mozliwosci bede szukac, pytac o domowy dt dla niego. czy poza tym ze domowy, ma on spelniac jakies inne warunki?

Posted

DIF napisał(a):
Oczywiście, że się zgadzam!
Ale od razu mówię, że bardzo mi się ta cała sytuacja nie podoba! :shake:

Pierwszy i ostatni raz pomogłam znaleźć DT poprzez dogomanię dla jakiegokolwiek psa!
Od tej pory jeśli "coś" znajdę to kontakt z ewentualnym DT będzie tylko za moim pośrednictwem.

Jasne, że dziewczyny będą mogły liczyć na moje wsparcie, czyli zdjęcia i wizyty kontrolne w DT, bo w końcu chodzi o psa a nie o lansik, prawda!?:roll:

Liczę w związku z tym całym zamieszaniem na pomoc w szybciutkim znalezieniu domu tymczasowego dla Mieszka! :mad:






:shake:


Dla mnie generalnie sprawa jest jasna.... nie mozna stopniować, który pies jest ważniejszy. Wyrażę swoje zdanie. Tylko i wyłacznie! Jak komus ię ono nie podoba, nie mój problem ;)

Do Dt w Halinowie powinien trafic Mieszko....

------------------------------------------------
RESCAL, spokojnie. Jesteś zbyt wrażliwa. Nie ma co pisac ze nie wejdziesz, bo wejdziesz, przymuszę Cię do tego ;)

SBD oraz DIF sa wkurzone. SBD jest typowa ekstrawertyczka ;) tak jak ja zresztą.

Na spokojnie znajdziemy Kubuniowi inny DT domowy! Ale na watku musi zapanowac porządek i spokój. Watek jest kilka dni na forum, a stron ma tyle, że szok. Połowa z tych postów jest zbyteczna.

Ponadto kazda decyzja Rescal musi zostac ostatecznie podjeta przez Ciebie. I tego od samego poczatku sie trzymalam.

Posted

Myślę, że zaszło pewne nieporozumienie dlatego tez proponuję negatywne emocje "zawiesić na kołku".
Trzeba rozmawiać i na "chłodno" przeanalizować tę sytuację-są dwa psy potrzebujące DT i trzeba taki domek lub takie domki znaleźć.

Posted

Jednak to ja jestem głupia idiotka, która wierzy we wszystko co mi sie powie.


PAULINA78 - przepraszam bardzo, że pomyslałam, iz ZABRAŁAŚ DT Mieszkowi. Teraz już wszystko wiem!

Niestety :( Rescal wiedziała o tym, że DT należał do Mieszko.

A ja tłuczę te posty jak idiotka skonczona...

Przepraszam, ja sie wypisuje stąd. Nie jest to na moje siły, przepraszam. Nie będe uczestniczyc w stopniowaniu - który pies ma gorzej itd.

Kubie zycze wszystkiego najlepszego.


A Pauline raz jeszcze przepraszam. Na forum Ja oczerniłam, więc i na forum przepraszam.

Posted

Widze, ze niezle sie szarga tu mna - wiec jezeli wolno opisze ze SWOJEJ strony jak bylo...
Bo niektore z was widze wiedza lepiej niz ja sama...

Po pierwsze - dt w Halinowie nie zalatwilam JA, wiem, ze zalatwialy go Abra i SBD - nie chcialam nikomu nic "zabierac" tylko wyszla dyskusja, we wzgledu na pojawienie sie sprawy KUBUSIA - i z 3 godziny chyba dyskutowalysmy nad nia z ABRA wlasnie... Z Abra nigdy nie mialam zgrzytow i probowalysmy ustalic najlepsze rozwiazanie...
Abra napisz, ze wiedzialas o tym, ze sa takie plany i rozmowy, bo mnie tu k..wa zjedza!
Numer do DT - bo sie dziwilas obraczus skad mam - mam rowniez od Abry...
Nie ja zalatwilam DT, wiem, ze Wy to zrobilyscie dla Innego Psa i nie sadzilam, ze wyjdzie taka tragedia z tego..Ja tylko rozmawialam z ta Pania, i Pani powiedziala, ze pilniejszemu psu trzeba pomoc i nie ma nic przeciwko zamianie... Rozmawiala z nia takze rescal... Kobieta to samo powiedziala...
Po drugie - rescal wiedziala, ze to dt, ktory byl dla Mieszka zalatwiany i ze moze bedzie zamiana - nie pojmuje dlaczego cala wasza agresja skupila sie teraz na mnie???
Nagle ja ukradlam nie wiadomo od kogo numer i dt i jeszcze po kryjomu to zrobilam!!!
Zastanowcie sie jak moglabym to zrobic, skoro nawet Pani Ewy na oczy nie widzialam!

dziekuje za uwage...

Mialam nic nie pisac, bo tez mam juz Dogomanii, ale troche za duzo na mnie spadlo...
Abra obiecala tez wypowiedziec sie w tym temacie i w mojej obronie, bo do cholery zna sytuacje. Mam nadzieje, ze rescal tez troche mnie oczysci z tych zarzutow...

Posted

o, może i ja oczerniłam pauline? bo ja się dowiedziałam, że paulina wie, jaka jest sytuacja. a ze rescal zna sprawę,ze to dt było dla mieszka - wiadomo!!!!!
rescal wiedziała, jak wygląda sytuacja tego dt.
rescal - a nie napisałam, ze to gorzki dowcip z tym moralnym obowiązkiem. wiemy, ze znałaś sytuację, a głodne kawałki opowiadasz. namotałaś i znikasz? zostawiasz wszystko?
problem jest, kłótnia, to biorę swoje zabawkli i znikam???
to co, moze ja mam się zająć przyszłościa kuby??

i to, ze jest histeria i krzyki na wątku -to juz sprawa doświadczonych dogomaniaków, zeby ostudzic histerię początkującej (do której ona ma parwo, tak przeciez napisałam, sama pamiętam swoją), żeby ją wesprzeć i uspokoić, nawet pojechac tam, pokazac, jak z psem parcowac.
a nie ulegać.

obraczus-jedyny ratunek to taki, ze ogarnięte osoby zostana na tym wątkku.
nie jest on mój, weszłam tu z powodu kradzieży, już sama nie wiem, być moze na kłamstwie opartej. ale kto zostanie z kuba?

Posted

tak szybko, bo jestem miedzy jednym spotkaniem a drugim - owszem wiedzialam od Pauliny ze Abra (domyslam sie ze Abrakadabra) zgodzila sie na tę zamianę wczoraj. o jakosci tego domu, ze byl sprawdzany itp nic nie wiedzialam - sama chcialam to zrobic

jak rowniez to ze o losach Miszy decyduje Pani Renata, pod ktorej opieka w hoteliku on jest, i to Pani Ranata upewnila mnie ze Misza dobrze sie tam zaaklimatyzowal, i dlatego Kuba pojedzie leczyc oskrzela do dt.

ja wiem jedno - Paulina chce dobrze dla obu psow i jest bardzo zaangazowana w pomoc.
mialam nie pisac, ale nie wytrzymalam

o kube sie nie martwcie, JESTEM ZA NIEGO ODPOWIEDZIALNA I DLETEGO NIE CHCE ODDAC GO DO KLATKI. na dogomanii swiat sie nie konczy, na szczescie

i w zyciu mi nie przyszlo patrzec na to w ten sposob ze jest to kradziez dt
zraszta nie bede na sile udowadniac ze nie jestem wielbladem

Posted

Paulina78 napisał(a):
Abra obiecala tez wypowiedziec sie w tym temacie i w mojej obronie, bo do cholery zna sytuacje. Mam nadzieje, ze rescal tez troche mnie oczysci z tych zarzutow...


Ja Ciebie Przeprosiłam.

mam dość. Szkoda mi psa, ale ja nie umiem działać w kłamstwie, w jakis niejasnych sytuacjach. A Paulina oberwała przez moją głupote. Niestety jestem łatwowierna i tego chyba kurcze nigdy sie nie oduczę...

SBD, za psa jest odpowiedzialna Rescal.... ja w takim razie nie potrafię działać w takich warunkach.

Myślcie sobie co chcecie, że nie zalezy mi na psie itd... ale ja wymiekłam. Naprawdę. drugi raz w życiu na dogo wymiękłam.

Posted

Ze wzgledu na to ze zostalam wmanipiulowana w jakąś dziwaczną historię, w ktorej - jako osoba prawdomówna i nie znosząca krętactwa - nie mam ochoty uczestniczyc rezygnuję z pomocy dogomanii w szukaniu schronienia dla psa Kubusia. dlatego proszę:
- Paulinę o zwrot pieniedzy wplaconych na Kubusia na konta osob wplacających (i serdecznie przepraszam Osoby wplacające za to zamieszanie)
- rezygnuję z DT w Halinowie i pomocy Fundacji Viva
- Zgodnie z umową odbiorę w niedzielę rano psa od Rybki

RYBKO - jestem z Tobą w kontakcie telefonicznym

Posted

Przepraszam, że wchodzę tu tak z buta...... ale, nie można we wzajemnym obrażaniu się na siebie zapomnieć o Kubie! Rescal, wielu osobom jego los nie jest obojętny i myślę, że powinny one wiedzieć, co dalej będzie z psem.

Posted

Vasco napisał(a):
Przepraszam, że wchodzę tu tak z buta...... ale, nie można we wzajemnym obrażaniu się na siebie zapomnieć o Kubie! Rescal, wielu osobom jego los nie jest obojętny i myślę, że powinny one wiedzieć, co dalej będzie z psem.

mysle, ze o niego najmniej tu chodzilo

Posted

Vasco napisał(a):
Przepraszam, że wchodzę tu tak z buta...... ale, nie można we wzajemnym obrażaniu się na siebie zapomnieć o Kubie! Rescal, wielu osobom jego los nie jest obojętny i myślę, że powinny one wiedzieć, co dalej będzie z psem.


myślę że kilku naprawdę zainteresowanym zostaną przekazane takie informacje z pominięciem pozostałych którym absolutnie nie zależy na losie Kuby .....

wstyd, zamiast połączyć siły i rozwiązać dwa problemy to zaczyna mi wyglądać nieciekawie, proszę skończcie już te PO-PIS-y

Posted

alez abrakadabra sie nie zgodziła w tym sensie, jaki tu widzicie! byłysmy na nie, nie zgadzałysmy się, ale wtedy zaszedł szantaż.

abrakadabra napisze po powrocie do domu, co i jak własnie rozmawiałysmy.

widzę,że za psa odpowiedzialna jest rescal, ale znała sytuację, to po pierwsze i wiedziała, ze jesteśmy przeciwne zamianie. kto komu tam między wami co i jak powiedział - mówię o paulinie, renacie i rescal - to już nie moja sprawa.
ja wisiałam z niedowierzaniem na telefonie z abrakadabrą i wiem, jak wyglądała nasz zgoda.
więcej powie abra, bo ona rozmawiała z paulina, renatą i wymieniała info z rescal. dorota powinna byc na dogo po 18.

rescal, napisałam, że kubuś niech idzie do p. Ewy - jeszcze to nam chcecie zepsuć, fajne dt, robiąc u babki kolejne zamieszanie ze zmianą??

a jaką to pomoc fundacja viva wam dała? ja nic o takiej nie wiem...

Posted

teraz to mnie baby W.K.U.R.W.I.L.Y.S.C.I.E!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
mega dramat kto ukradl komu dt przeslania zupelnie watek biednego Kuby!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rascal nawet nie waz sie zamykac watku psa,wypisywac sie z dogo i zabierac Go Bog wie gdzie,bo mnie ten pies interesuje i ze Szkocji wykonalam duzo telefonow aby temu psu lokum znalesc,a takie obrazanie sie i szysbko odwrot na piecie to zostaw pieciolatkom!!!!!!!!!!!!!!!!
gdzie go zabierzesz????????????????
nie mialas lokum wczesniej,wiec co teraz sie zmienilo????
dlaczego kase odsylac skoro pies potrzebuje pomocy??????????????
Zal mi tego psa bardzo,bo spadl z deszczu pod rynne jak widac.....................
Rybko czy nie moglby zostac u Ciebie jeszcze kilka dni,dopoki nie znajdzie sie jakies normalne rozwiazanie??????

Posted

DZIEWCZYNY! Przeciez ostatecznie Abra i SBD powiedzialy, ze KUBA NA TEN DT!!!
Nie robmy juz dymu blagam!

Gdzie w tym wszystkim jest ku..a pies???!!!


DT jest PEWNY, jest juz umowiony! Kobieta czeka - do cholery, wszystko umowione!

Ja wezme KUBE i Ja POJADE TAM, jak rescal nie chcesz i masz dosc , prosze kurde, nie zmarnujmy szansy!!!

Posted

dla dobra psow,proponowalabym zakonczyc te jatke,wytezyc sily i szukac domku dla innego biedaka!!!!!w glowie mi sie nie miesci ta cala akcja.............moge zadzwonic do znajomego mi hoteliku i zapytac o miejsce dla psiaka Miszki(nie znam sytuacji,wiec nie wiem czy ma pieniazki czy mial byc na darmowym dt,ale mam dobry hotel w razie czego).......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...