Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

blueberrykiss napisał(a):
Oczywiście że są!!! Ręce do góry kto czeka na PW z numerem konta dla naszego Kubusia :)

Ja zacznę :hand:


Eeeee......... ja zaczęłam...... ;)

Posted

obraczus87 napisał(a):
ANAWA czytalam tamten watek... tamte DT to glownie BDT. One samodzielnie wyszukuja psow do siebie niestety


To może tam podrzucić wątek Kubusia, niech go sami wyszukają.......... ;)

Posted

Może wszystko opiszę dokładnie:
tak więc - garaż nie jest wolnostojący - tylko przy domu - czyli drzwiami przechodzi się z przedpokoju do garażu. Odnośnie ciepła - w garażu jest dodatkowe pomieszczenie coś na kształt kotłowni - gdzie jest piec - i tam jest ciepło.
Ze zwierzaków - mam kota (kastrat) kot jest wychodzący; konkrety: śpi w w/w garażu (tam ma kuwetę i miskę) na samochodzie (to miejsce sobie upodobał) jak jestem w domu to (w zależności co wybierze )siedzi w nim ze mną albo lata po ogródku.

Obecnie mieszka ze mną w domu przyjaciółka - musiałabym z nią pogadać - jeśli zgodziłaby się to zapewne udałoby nam się tak ustalić nasz harmonogram w pracy - aby nie było sytuacji gdy właśnie od rana do nocy nikogo nie ma w domu.
Paula - to, że zdarza się, że tyle mnie nie ma w domu - w tamtym wątku pisałam w kontekście przygarnięcia psiaka na stałe (dlatego wiem też, że obecnie nie jest to dobry pomysł)
Ale tutaj mowa jest o tymczasie na cito - jeśli nie znalazłaby się żadna lepsza opcja dla Kubusia - to rozważcie tą. Wtedy już moja w tym głowa, aby piesio nie był cały czas sam :) (ze sprawami logistycznymi - odnośnie kota i psa - coś byśmy może wymyśliły).

Posted

Rybko, rozumiem checi, ale tzw. DT moze trwac miesiacami, poza tym Kuba nie znosi kotow,... a nie mozesz wziac Go do domu? Czemu nie??? Skoro masz domek i tylko kota???

Posted

ilon_n napisał(a):
Moim zdaniem propozycja 1986rybki brzmi bardzo sensownie i nie odstrasza zimnem. Byłabym 'za' dopóki nie wykluje się coś odpowiedniejszego.

Ilonko, mimo calej sympatii do Ciebie ;) nie zgodze sie z Toba, nie z powodu tego czy Rybkowa :) propozycja jest ok, czy nie, ale z powodu tego, ze dobrze wiesz, ze czesto i gesto na Dogo jak znajduje sie pomoc chocby tymczasowa to ludzie odpuszczaja - ja mialam juz wielokrotnie tego dowody, Ty nie???
I co wtedy? Dziewczyna zostanie z psem w garazu??? Do kiedy???

Posted

Przez sytuację jaka miała miejsce niedawno temu mam w domu założony alarm - i jak wychodzę to jest on włączany, psiak będący w domu by go aktywował.. chyba, że byłby zamknięty w jednym pokoju przez cały ten czas a to też średni pomysł :(
właśnie rozmawiam z przyjaciółką na ten temat - wyszłoby, że psiak sam musiałby być ok 8 godzin dziennie.

Paula - wiem, że to nie jest rewelacyjne rozwiązanie i cały czas sama 3mam kciuki za Kubusia i za to aby znalazł się ktoś, kto mógłby poświęcić mu cały swój czas.

Posted

1986rybka napisał(a):
Przez sytuację jaka miała miejsce niedawno temu mam w domu założony alarm - i jak wychodzę to jest on włączany, psiak będący w domu by go aktywował.. chyba, że byłby zamknięty w jednym pokoju przez cały ten czas a to też średni pomysł :(
właśnie rozmawiam z przyjaciółką na ten temat - wyszłoby, że psiak sam musiałby być ok 8 godzin dziennie.

Paula - wiem, że to nie jest rewelacyjne rozwiązanie i cały czas sama 3mam kciuki za Kubusia i za to aby znalazł się ktoś, kto mógłby poświęcić mu cały swój czas.

Rybko ja uwazam,ze Twoj ostatni pomysl jest jednak dobry..............jesli Kubus moglby sobie mieszkac przez te 8 h w cieplym pokoiku a biorac pod uwage,ze jest to pies 12 letni i do tego moglybyscie mu zapewnic pozniej fajny spacer to byloby super,w koncu pieski lubia pospac,zrelaksowalby sie przy Was..........moglby wyzdrowiec,nikt by go nie krzywdzil,cieplutko w zime:)mnie sie widzi.........ale do mnie nie nalezy decyzja...;)

Posted

Lolalola napisał(a):
Rybko ja uwazam,ze Twoj ostatni pomysl jest jednak dobry..............jesli Kubus moglby sobie mieszkac przez te 8 h w cieplym pokoiku a biorac pod uwage,ze jest to pies 12 letni i do tego moglybyscie mu zapewnic pozniej fajny spacer to byloby super,w koncu pieski lubia pospac,zrelaksowalby sie przy Was..........moglby wyzdrowiec,nikt by go nie krzywdzil,cieplutko w zime:)mnie sie widzi.........ale do mnie nie nalezy decyzja...;)
Zgadzam sie z Lolalola;)

Posted

Paulina78 napisał(a):
Ilonko, mimo calej sympatii do Ciebie ;) nie zgodze sie z Toba, nie z powodu tego czy Rybkowa :) propozycja jest ok, czy nie, ale z powodu tego, ze dobrze wiesz, ze czesto i gesto na Dogo jak znajduje sie pomoc chocby tymczasowa to ludzie odpuszczaja - ja mialam juz wielokrotnie tego dowody, Ty nie???
I co wtedy? Dziewczyna zostanie z psem w garazu??? Do kiedy???



Paula, dzięki za wyrazy sympatii ;) z wzajemnością .. i rozumiem ten argument :)
Ale myśląc w ten sposób sama nie obawiałaś się, że zostaniesz z psiakiem na dłużej ?? ;)
Jednak w 3 dni może nic się nie znaleźć. i co wtedy??

od wczoraj szukam, myślę, piszę i nic jak na razie .. liczę na to, że inni może będa mieli więcej szczęścia w szukaniu i zdążą przed trzecim dniem wyszukać coś dla psiny ..

Posted

1986rybka napisał(a):
chyba, że byłby zamknięty w jednym pokoju przez cały ten czas a to też średni pomysł :(


Rybka tu pisze jasno, ze pies nie bedzie w POKOJU tylko w GARAZU, przeczytajcie uwaznie ;)

Ja nie mowie nie, bo to nie moja dzialka :)

I jak pisala na PW do Rybki, to jest rozwiazanie tymczasowe... a moze skonczyc sie jak u mnie i co wtedy???? kot w koncu TEZ JEST W GARAZU...

Posted

ilon_n napisał(a):
Paula, dzięki za wyrazy sympatii ;) z wzajemnością .. i rozumiem ten argument :)
Ale myśląc w ten sposób sama nie obawiałaś się, że zostaniesz z psiakiem na dłużej ?? ;)
Jednak w 3 dni może nic się nie znaleźć. i co wtedy??

od wczoraj szukam, myślę, piszę i nic jak na razie .. liczę na to, że inni może będa mieli więcej szczęścia w szukaniu i zdążą przed trzecim dniem wyszukać coś dla psiny ..

Oczywiscie, ze NIE! Czemu? Juz tlumacze - po pierwsze - na cholere dac psu kolejny zawrot glowy, ze ma dom, a potem wywalic do hoteliku? Owszem, gdybym WIEDZIALA, ze pies bedzie mial DT, i ze moje psy to zniosa, to przetrzymalabym i miesiac! Ale widzac, ze trafi do hotelu, oddalabym od razu... wyszlo inaczej PIES CHORY, a moje DT niestety nie na taki klimat psa - widze juz, ze moge miec tylko szczenieta....

Posted

Paula, spoko, ja to rozumiem i Twoją ostatnią sytuację. Nie mam tylu zwierząt w domu a i tak jak tylko jakiegoś nowego przyprowadzę na chwilunię, to moja psica pokazuje co o tym myśli .. istny sajgon i nowy ma od niej bilet powrotny. Więc nie musisz nic tłumaczyć .. tym bardziej, że wyszło choróbsko, być może poważne i chroniczne .. ja sie tylko obawiam, że nie znajdziemy w 3 dni nic lepszego .. i trzeba będzie wierzyć, że ludzie nie opuszczą wątku tylko dlatego, że psiak trafił z lecznicy na tymczas .. a właściwie "tymczasowy tymczas" .. wiem, że tak się dzieje, ale wiele zależy od naszej determinacji i wierzę, że psiak tam nie utknie, gdyby jednak zaszła konieczność umieszczenia go u rybki :)

Tymczasem szukamy, intensywnie szukamy i pytamy .. w 3 dni .. ehh

Posted

Paulina78 napisał(a):
Rybka tu pisze jasno, ze pies nie bedzie w POKOJU tylko w GARAZU, przeczytajcie uwaznie ;)

Ja nie mowie nie, bo to nie moja dzialka :)

I jak pisala na PW do Rybki, to jest rozwiazanie tymczasowe... a moze skonczyc sie jak u mnie i co wtedy???? kot w koncu TEZ JEST W GARAZU...



Paulina - tu była mowa o pokoju :) (wiem zamotane, ale to był mój kolejny pomysł ;) kot zostałby tam gdzie jest)
pytałaś - czemu mając dom nie mogłabym psiaka trzymać w domu - to odpisałam, że chodzi o włączony alarm i on chodząc po domu by go aktywował - jedyna opcja aby tego uniknąć - musiałby być cały czas zamknięty w jednym pokoju

ale tak jak już było wcześniej napisane - byłoby to rozwiązanie tymczasowe

Posted

rybka1986 napisał(a):

ale tak jak już było wcześniej napisane - byłoby to rozwiązanie tymczasowe

A konkretnie o jakim okresie czasu myślisz? Takiemu psiakowi naprawde może być cięzko coś znaleźć- i co wtedy? Paulina ma rację- tzrba mu zaoszczędzić zmian. On potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...