obraczus87 Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Kubuniu :-(:-(:-(:-(:-( [***] ale teraz juz nic Cie nie boli. Jakie to szczescie ze ostatnie tygodnie życia byłeś kochany przez tak wiele osób. Rescal - dzięki wielkie za to, ze postanowilas poprawic życie Kubie... Wielkie podziekowania dla kaskadaffik, Pani Joanny i dla wszystkich ktorzy opiekowali sie Kubuliną... Dziekuję... Kubula spoglądaj tam na nas..i na te wszystkie bidy... Quote
kaskadaffik Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Kubuniu nie mogę spać jak zawsze.... miałeś być, miałeś zostać.... czekam, żeby przestać myśleć..Kochanie Ty już śpisz i jest Ci dobrze :) nie płaczemy... Quote
Lolalola Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 no to teraz umarlam:(i ja:( tak mi potwornie smutno i lzy jak krowy leca:( kiedy zaznales w koncu milosci juz nie ma Cie z nami:( chce mi sie wycccccccccccccccccccccccccc,zasrany swiat:(!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Quote
Lolalola Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 peklo mi znowu serducho................:( KUBAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA Quote
Nadziejka Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 :-(:-(Kubuniu niechaj tobie swieci swiatelko milosci i wolnosci ..tam ..za Mostkiem Teczowem Quote
rescal Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 Wczoraj jeszcze do mnie nie docierało, ze to jednak już teraz, że to się wydarzyło. A jednak:( Liczyłam, tak jak wszyscy, że przed Kubusiem chociaż kilka miesięcy życia - w cieple, spokoju, w miejscu gdzie był kochany.... Przegraliśmy walkę z chorobą, ale wygraliśmy dobry koniec życia dla Kuby. Wyłącznie dzięki Waszej nieocenionej pomocy mogliśmy zapewnić Kubusiowi tak dobre warunki na ostatnie jak się okazało tygodnie życia. Poznałam mnóstwo wspaniałych Osób, którym nigdy nie zapomnę tego jak bardzo się zaangażowali. Nie wiem jak Wam Wszystkim dziękować. Ponieważ ze zbiórki na Kubusia pozostaną fundusze (około 100-150 zł, w poniedziałek dostane pełne rozliczenie z Hotelu) bardzo proszę ofiarodawców o zastanowienie się, co z nimi zrobić. Jeżeli ktoś życzy sobie zwrotu lub przekazania swojej wpłaty na konkretne cele - proszę o wiadomość (choć w sumie nie wiem w jaki sposób te środki podzielić..) Ze swojej strony miałabym nieśmiała prośbę o pomoc dla kolejnego zapomnianego ONka, który nie ma nic - oprócz zadłużenia w Hotelu (właściwie powinien opuścić hotel, był na pobycie czasowym), nie ma deklaracji, nie ma ogłoszeń. Tak jak Kuba pewnie miał niełatwe życie, ale Kuba zgromadzil przy sobie wiele osób, które Mu pomagały, a Baltazar jakoś zaginął w ogromie nieszczęścia na Dogo. Może środki pozostałe "w spadku" po Kubulu przekażemy na pomoc Baltazarowi? Może Ktoś zdecyduje się przenieść swoją deklarację na tego biedaka? To byłby najlepszy ostatni prezent jaki moglibyśmy Kubie zrobić - pomóc psiakowi tak samo skrzywdzonemu przez los. Co o tym sadzicie? http://www.dogomania.pl/threads/194062-ONek-BALTAZAR-nie-ma-czasu-%28-PROSZE-WSZYSTKICH-ZNAJOMYCH-ZAJRZYJCIE-POMOZCIE!/page5 Quote
obraczus87 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Wspomne tylko ze Baltazar jest połamany, zlamania sie pozarastaly a psiak kiepsko przez to chodzi... ludzie widzieli gdy lezal i cierpial, ale nie zwracali na Niego uwagi :( Quote
yoko100 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Zamurowalo mnie normalnie :(:( tyle sie bidule wycierpial i tak szybko musial odejsc:( [*] Quote
yoko100 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Paulina78 napisał(a):... trzeba wiedziec, ze moze nastapic to czego sie boimy i czego nie chcemy... Najgorsze sa teraz te godziny... rescal dzwon... jakby co..., ech ku..a :-( ... nic juz nie mozemy zrobic..., oby tylko nie cierpial, to najwazniejsze... rescal, tych malenkich pieskow w Stanislawowie, jest 3... (nie tylko sunia...) spia w rowie, wtulaja sie w siebie, bo jest koszmarnie zimno, a one malenkie... dobija mnie ten swiat... :( ta polska... :( a co z tymi pieskami?przepraszam ze tu pytam na watnku Kubusia ale mnie zaintrygowaly spadl snieg jest zimno i tak myle o nych Quote
P78 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Kochani, bardzo prosze w Imieniu Baltazara o przekazanie Waszych pieniazkow, tej reszty, ktora zostala na tego cudownego ONka... Pies jest mi bliski, choc osobiscie JESZCZE Go nie widzialam... Lezal polamany w rowie, w Minsku... Jakies dzieci Go dokarmialy... Moja kolezanka walczaca z wiatrakami w tym calym bezdusznym miescie, uratowala pieska... Trafil na leczenie pod Sfore, teraz jest w hoteliku... Dzis dowiedzialam sie, ze jest na minusie ponad 500 zl!!! Na dodatek chyba konczy sie jego czas hotelowania... Zwracam sie z ogromna prosba POMOCY dla Baltazara... :( Ten jest starszym i chorum psem... nikomu niepotrzebnym pieknym rasowym ONkiem... Co do pieskow z rowu..., jutro z Abra mamy zamiar je zlapac, ale NIE MAMY DOKAD ICH ZAWIEZC!!! Jezeli macie jakis pomysl prosze dzwoncie!!! 668 590 569 Paulina Quote
P78 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Watek Baltazara : http://www.dogomania.pl/threads/194062-ONek-BALTAZAR-nie-ma-czasu-(-PROSZE-WSZYSTKICH-ZNAJOMYCH-ZAJRZYJCIE-POMOZCIE!?p=15804946#post15804946 Quote
Alexandra29 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Wiadomość o Kubulku mnie zamurowała. Ryczę:-((((( Brak mi słów, aby napisać jak się czuję. Dlaczego ten świat jest tak okrutny?, dlaczego Ludzie są tak podli? Dziewczyny byłyście dla niego kimś wyjątkowym. Gdyby nie Wy nie znałby co znaczy miłość i szacunek. Ukłony dla was Quote
maarit Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Jak już usiadłam i zaglądam na "nowe wątki" to same smutne:( Kubuniu bądź szczęśliwy za TM [*] Mój łobuz Pycholek sie tobą zajmie... Quote
mala_czarna Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Bardzo mi przykro :( Kubusiu, jak to dobrze, że te ostatnie dni spędziłeś w ciepłym i kochającym domu. Quote
Necia_86 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Ja z Rybką się zgadzam, jak najbardziej, żeby pomóc Baltazarowi!!! Quote
EVA2406 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Żegnaj Kubusiu [*]. Mam nadzieję, że zapamiętasz to iż są na świecie dobrzy ludzie, choć tak krótko dane było ci to odczuwać. Przepraszam za to jaki los został ci zgotowany przez człowieka :placz: :-( Quote
EVA2406 Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Czy to przypadkiem nie Baltazarek był dzisiaj w tv? Quote
kaskadaffik Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Kubuniu minął dzionek bez Ciebie... nie musiałam Ci machać przed noskiem, żebyś wyszedł... śpij słonko i pamiętaj tylko ostatni miesiąc życia (*) (*) (*) Quote
UBOCZE Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 kaskadaffik napisał(a):Kubuniu minął dzionek bez Ciebie... nie musiałam Ci machać przed noskiem, żebyś wyszedł... śpij słonko i pamiętaj tylko ostatni miesiąc życia (*) (*) (*) To dla Kubusia bardzo długo, bo na pewno nigdy wcześniej nikt tak bardzo o niego się nie troszczył. Tuż przed śmiercią poczuł się ważny, czyli taki, o którego warto walczyć. Teraz na pewno Kubusiowi jest lepiej niż nam... A Tobie, kaskadaffik, za ten ostatni czas Kubusia, wspaniałą nad nim opiekę i troskę - Bardzo Dziękuję! Quote
P78 Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 EVA2406 napisał(a):Czy to przypadkiem nie Baltazarek był dzisiaj w tv?. Tak, a ja p.i.p.a. nie wiedzialam :( Kubulenku, taki Twoj "brat" tez potrzebuje pomocy :( Tez ma chyba 12 lat, z 10 to na bank... Necia, Rybka wejdzcie prosze na watek Baltka...:-( Niech nasza wspolna znajomosc przez los Kubuliny pomoze kolejnej sierocie... Podbny los tego ONka... Porzucony, polamany, chory, ledwo zywy lezal w rowie... Teraz nie ma grosza przy swej psiej duszy :( Quote
JOHANNALIND Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Przekażcie te pozostałe pieniążki dla Baltazarka- to taki prezent od Kubusia będzie:) Quote
Kociabanda2 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 nie do wiary... nie teraz! Kubulku... :placz::placz: Co za świat... :-( Żegnaj piesku... :( Obyś był teraz szczęśliwy Quote
Lolalola Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 ajjjjjjjjjjjjjjjjjjjj Kubalku nie moge sobie Ciebie wydarowac biedaczku..................caly czas mysle i nie moge sie pogodzic,nie tak to mialo wygladac teraz kiedy wyzwolono Cie od kata:( wyjeeeeeeeeeeeeeeeeee:placz::placz: Quote
obraczus87 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 JUz nie płaczmy. Pomózmy kolejnemu biedakowi... zanim będzie za późno :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.