Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W 1001 poscie Kubulinowym wpisuje sie ... ciotka Paulina :)!
Powrocilam za pozyczone pieniazki do swiata neta :), nie wiem na jak dlugo, ale skoro na razie jestem, to chcialam WAM ogromnie podziekowac za POMOC!!!:loveu:
Chyba nigdy w zyciu jeszcze nie spotkalam sie z taka pomoca, z taka iloscia wrazliwych osob... I znowu becze...;) To naprawde cudowne, ze pomagacie mi w mojej koszmarnej sytuacji... Moje stadko jest obstawione zarelkiem, Abra to nawet na rzeznie napadla :), bo przywiozla mi z 25 kg surowych scinkow i gotowalam to 3 godziny :), zapchalam caly zamrazalnik :) Brak mi slow, zeby podziekowac za wszystkie telefony,smsy, paczuchy z zarciem dla mojego "zoo" i inne cieple dowody, ze o mnie nie zapomnieliscie...
Dalam na Kubuline rysunek na bazarek, ale nie wiem czy dobrze wyjdzie w necie - rescal jak to wyglada :)?
Aha i bede zakladala bazarek, z ktorego 5% bedzie szlo na Psiego Aniola, i troszke bym chciala na Kubuline... To beda ubranka dla psiakow, tylko musze to jakos ogarnac regulaminowo jak moge to wstawic na Dogo, bo czesc kasy bedzie musiala wrocic do producenta ubranek... Nie wiem jak to "ugryzc"...
Ufff, dobrze byc z WAMI!!! :loveu:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rescal doszla Twoja paczuszka do mnie :) Dziekuje!!!:loveu:
Aha, i Lalalola sie spisala :) doszla karteczka switeczna z wkladka :) dziekuje :)
Agnieszka Johan... - oj trudny ten Twoj nick :) tez wszystko doszlo, jak pisalam smsem :) OGROMNE DZIEKI :loveu::loveu::loveu:! Ogony rozmerdane, i mordki rozmruczane zajadaja :)

Co u Kubuliny dzis...???


Posted

niestety - tak jak Pan Joanna powiedzila kiedys - z Kuba jest tak ze jednago dnia troszke lepiej, to drugiego duzo gorzej. Po tym radosnym dni gdy sam jadl nastapilo pogorszenie. Wczoraj dostal leki przeciwbolowe, bo widac bylo ze cierpi, i wykrztuśne - kaszel znow sie pojawil. Jest znoszony po schodach, bo nie daje rady chodzic.
Nie jest dobrze, dzis tez pojedzie do weta na zastrzyk przeciwbolowy (nie moze dostawac tabletek ze wzgledu na watrobe, zastrzyki sa troche bepiecznejsze, no i skuteczniejsze).
Generalnie jest bardzo źle - pierwszy raz dokladnie tak powiedziala mi Pani Joanna, i jak juz Ona uwaza ze jest źle to znaczy ze jest:(
Kuba wypluwa jedzenie podawane prosto do pysia strzykawką, odwraca sie, nie chce przełykać:(

Posted

... trzeba wiedziec, ze moze nastapic to czego sie boimy i czego nie chcemy... Najgorsze sa teraz te godziny... rescal dzwon... jakby co..., ech ku..a :-(
... nic juz nie mozemy zrobic..., oby tylko nie cierpial, to najwazniejsze...

rescal, tych malenkich pieskow w Stanislawowie, jest 3... (nie tylko sunia...) spia w rowie, wtulaja sie w siebie, bo jest koszmarnie zimno, a one malenkie... dobija mnie ten swiat... :( ta polska... :(

Posted

Kuba pojechal na cito do lecznicy, zastrzyk p-bolowy mial byc dopiero wieczorem, ale pojawily sie problemy z oddychaniem, brak reakcji, ogolnie - ostre pogorszenie. Teraz sa w drodze do weta, beda mnie informowac na bieżaco.
jest mi strasznie przykro:(
i boje sie o naszego Kubusia:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...