Lolalola Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 aleeeeeeeeeeeeee numer:) mowilam,mowilam,Kubus wyglada tak slicznie i szczesliwie,on musi zyc:) wszystko sie ulozy,wierze w to!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
P78 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Choroba no... skad on tych pestek nabral!!!??? Ciekawe co jutro wyjdzie... Nasza Nektaryna-Kubulina :loveu: Quote
Bonsai Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Ale zaskakujące, miłe wieści! Trzymamy mocno kciuki za zdrowie Kuby!! Quote
rescal Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Do Pani Joanny zadzwonil wet ze złymi informacjami - wyniki wątrobowe i nerkowe Kuby są bardzo złe. Wiem tylko tyle, - wiecej informacji P. Joanna przekaze mi jutro, jak juz bedzie po rozmowie z wetem; teraz tylko na krotko do Niej zadzwonil. Kuba nadal nie chce nic jeść. Na pewno te wyniki bede chciala rowniez uzyskac i wkleic tutaj. Moze sie myle, ale leczeniem oskrzeli tylko pogorszyłam stan Kuby, caly czas dostawal trilac/ lakcid, ale w jego stanie niewiele to dalo. nawet nie wiem czy to oslania wątrobe też. no i nerki... Do jutra nie bede wiedziala nic więcej, ale mam ogromne poczucie winy. trzeba bylo to zrobic inaczej - zaczac od badania krwi; ale każdy wet (a bylo ich 4 juz) słysząc kaszel Kuby ordynowal antybiotyk. Badanie mialo byc POTEM, po antybiotyku. Rzadko mi sie to zdarza, ale autentycznie jestem zalamana, wlasna glupotą głownie. do d.. z takim pomaganiam - ktore szkodzi Quote
P78 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Marta przestan:placz::placz::placz:!!! Nie mozna tak myslec... Jezu, mi tez jest zle uwierz, zreszta wiesz, pobeczalam sie po Twoim telefonie... Akurat wpadla matka jak rozmawialysmy, powiedzialam jej o co kaman... I powiedziala, ze chcialas dobrze, i nie moglysmy tego wiedziec! To prawda... Nie moglysmy... Mi tez zle, ze nie wpadlam na pomysl, zeby mu zbadac krew...:-( Przeciez na Ksiazecej byl... Nic nie sugerowali, k..wa :-(:-(:-( Ale nie wygladal na chorego... Trzeba bylo "olac" ten kaszel, wiem... I nie napier..lac mu antybiotykow, teraz tez wiem... Ale do cholery skoro weci tak mowili, Boze ... Mozliwe, ze skoro ma nery chore i marskosc watroby to przeszedl babeszjoze... Marta naprawde wiem co czujesz... jest mi tez ogromnie przykro... (a to napisalam wiesz na watku zlotu, to wiesz, ze chodzilo mi o to wlasnie, ze tyle nerwow nas to kosztuje... ) Quote
rescal Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Paulina, ja wiem , i dzieki! jednak prawda jest taka - ze mozna bylo jego leczeniem pokierowac inaczej, lepiej. czekam na jutrzejsza rozmowe - wiecej szczegolow, konkretne wyniki bardzo bym chciala zeby choc troszke nabral apetytu, od soboty to juz 4 dni, wtedy czulabym ze jeszcze walczy (a na watku zlotowym przeciez to żart byl) Quote
P78 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Nie my jestesmy weterynarzami :( Nie mozemy sie winic... :( Quote
Lolalola Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 tzn,ze jestem znow zalamana..........................:(Boze co biedne psisko....................:( Quote
1986rybka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Paulina78 napisał(a):Nie my jestesmy weterynarzami :( Nie mozemy sie winic... :( dokładnie! Marta, nie możesz obwiniać siebie - nie jesteś weterynarzem! to oni powinni wiedzieć jakie badania/leki są najważniejsze.. Przecież wiedzieli, że to nie jest "zwykły" pies, który po prostu zachorował. Ja swojej wet na wstępie mówiłam, że jest to psiak wyciągnięty z okropnych warunków, gdzie nikt o niego nie dbał, a raczej robił mu tylko krzywdę.. eh :( po Twoim dzisiejszym telefonie cieszyłam się, że to nie guzy i myslałam, że już będzie lepiej.. szkoda mi tego psiaka :( pozostaje nam tylko czekać na więcej informacji i 3mać kciuki, aby Kubul mógł jeszcze spędzić trochę czasu (oby jak najwięcej!) w miejscu, gdzie czuje, że jest kochany.. Quote
P78 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Kazdej sekundy jak dzwonisz rescal, albo dzwoni moj stacjonarny boje sie uslyszec slowa, ze Kuba odszedl... :( Dzis nie odebralam, bylo po 22.00, akurat "odcedzalam" psy, dostalam jednak smsa, to kolezanka... To nie info z hoteliku... Ulzylo mi... Wiecie co, przynajmniej dla mnie to jest trudne, bo nie ma mnie przy Nim, bo sama nie wiem jak jest, bo sama nie pytam weta... Chyba to najbardziej mnie irytuje - jestem zla, ze rzucamy raz zle raz dobre wiesci, ale przepraszam WAS Wszystkich i prosze o ZROZUMIENIE... Nas tam nie ma i jedyne wiesci to te, ktore otrzymujemy telefonicznie..., a piszemy na biezaco..., bo czujemy sie w obowiazku informowac Was o wszystkim... A najgorsze jest to, ze taki byl k..wa dym o ten zasrany DT... A teraz...? TERAZ CHCE TYLKO, ZEBY ZYL... To jest najlepszy przyklad jak ku..wa nie warto sie klocic!!! ZAWSZE BEDE ZA TYM, ZAWSZE!!! Quote
1986rybka Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 [quote name='Paulina78']Kazdej sekundy jak dzwonisz rescal, albo dzwoni moj stacjonarny boje sie uslyszec slowa, ze Kuba odszedl... :( Dzis nie odebralam, bylo po 22.00, akurat "odcedzalam" psy, dostalam jednak smsa, to kolezanka... To nie info z hoteliku... Ulzylo mi... Wiecie co, przynajmniej dla mnie to jest trudne, bo nie ma mnie przy Nim, bo sama nie wiem jak jest, bo sama nie pytam weta... Chyba to najbardziej mnie irytuje - jestem zla, ze rzucamy raz zle raz dobre wiesci, ale przepraszam WAS Wszystkich i prosze o ZROZUMIENIE... Nas tam nie ma i jedyne wiesci to te, ktore otrzymujemy telefonicznie..., a piszemy na biezaco..., bo czujemy sie w obowiazku informowac Was o wszystkim... A najgorsze jest to, ze taki byl k..wa dym o ten zasrany DT... A teraz...? TERAZ CHCE TYLKO, ZEBY ZYL... To jest najlepszy przyklad jak ku..wa nie warto sie klocic!!! ZAWSZE BEDE ZA TYM, ZAWSZE!!! nie masz za co przepraszać ;) dzięki temu jesteśmy na bieżąco.. Quote
JOHANNALIND Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Trzymam kciuki za zdrowie Kubusia, oby było jak najlepiej:) Quote
Lolalola Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Kubusku kochany Ty nas juz strasz.......... Quote
obraczus87 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Kubulku wszyscy tutaj myslimy o Tobie cieplutko! Quote
marlenka Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Dziewczyny pomoc potrzebna na cito , sunia miała dt niestety dostałam telefon " musisz dziś zabrać psa , zagryzła mi królika " :( nie mam dokąd jej zabrać :( http://www.dogomania.pl/threads/195204-Sonia-dzis-traci-Dt-!!!!-Czeka-ja-ulica Quote
rescal Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 Kuba nadal nic nie chce jeść, w porownaniu z wczoraj zmiana jest taka, ze przestał spać - chodzi po domu i nie moze znaleźć sobie miejsca, jest niespokojny. Chodzi, chociaż widac ze nie ma juz na to siły, łapy się rozjeżdzają:( Dalej kaszle, mimo leczenia od wlasciwie 4 tygodni juz - nie reaguje na leki.. Wiem ze ma dobą opiekę, caly czas ktoś z nim jest, ale i tak bardzo sie martwię Wizyta wet bedzie ok. 17.00, nie czekamy do piątku na kontrast. Quote
obraczus87 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 cholera jasna, co Mu jest?? A ten kaszel to naprawde bardzo kiepska sprawa.. tak dlugo Go meczy to świństwo :( jaki On jest biedaczek :( dobrze ze ma wspaniala opieke! Quote
Bonsai Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 :( :( trzymamy kciuki... jesteśmy z Tobą Kuba. Quote
P78 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 I co, nie bylo jeszcze telefonu??? Marta dzwon jakby co, czekam cholernie w nerwach... Quote
kaskadaffik Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Asia jest właśnie u weta z Kubą, jechała z ostatnią myślą, a tu Kuba zaczął żyć ..... Podbiegł do auta, przed wyjściem ZJADŁ trochę kaszki :) sama już nie wiem co myśleć, teraz Kubolek dostał kolejną kroplówkę i następne dni czekania co będzie... Więcej i dokładniej napewno Wam Asia powie przez telefon, bo ja krótko z Nią rozmawiałam Quote
P78 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 kaskadaffik napisał(a):Asia jest właśnie u weta z Kubą, jechała z ostatnią myślą, a tu Kuba zaczął żyć ..... Podbiegł do auta, przed wyjściem ZJADŁ trochę kaszki :) sama już nie wiem co myśleć, teraz Kubolek dostał kolejną kroplówkę i następne dni czekania co będzie... Więcej i dokładniej napewno Wam Asia powie przez telefon, bo ja krótko z Nią rozmawiałam Matko jedyna!!! Czyli jest nadzieja:multi:??? Kaska dziekuje za wiesci!!! My z rescal to chyba osiwiejemy z tych nerwow!!!:evil_lol: DZIEWCZYNY, czytacie??? KUBA Z J A D L !!! :multi::multi::multi: Quote
rescal Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 tez mnie bardzo ucieszylo to ze troche zaczął jeść. ale az boje sie cieszyc, bo jego stan tak często sie zmienia rozmawialam z Panią Joanną - Kuba ma leki pobudzajace prace wątroby (wiec jest szansa!), kroplowki wzmacniające. Kontrast odłożony jest na za klika dni - bo teraz jednak trzeba działac wzmacniająco Trzymajmy kciuki, zeby chłopak 'zaskoczył' z tym jedzeniem, bo to tez bardzo ważne! Kaskadaffik, bardzo dziękuję i Tobie i Pani Joannie za taką szczerą troskę z jaka podchodzicie do tego biedaka! Quote
Lolalola Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 jejku popadam z ekstazy w zalamanie co chwile przy tym Kubusiu.............ciesze sie oczywiscie,ale rowniez sie wstrzymuje,po prostu mam ogromna nadzieje,ze bedzie ok:) wiecie co........mnie sie zdaje,ze na to niejedzenie moze skladac sie tez innych przyczyn pare.........pamietajmy,ze on dalej na pewno,teskni i cierpi....to dalej wszystko nowe.....na pewno pies ma swego rodzaju kryzys!!!!!!!!!!!!!! Quote
rescal Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 trzymajmy kciuki zeby jego wilczy apetyt wrocił:) a co do tęsknoty - to Kuba idealnie zaaklimatyzowal sie w domu P. Joanny, niamal od samego poczatku widac bylo ze czuje sie tam dobrze, tak jakby odnalazl swoje miejsce - juz dawno nie piszczy, nie wyje, bardzo ukochał Męża Pani Joanny (ktory ostatni tydzzien byl na zwolnieniu, wiec Kuba mial swojego Pana pod dostatkiem) na pewno duzo pomogla tez obecnosc innych psow:) tak bardzo chcialabym zeby jeszcze jakis czas z Nimi Wszystkimi spędził! Quote
katarzyna09 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Witaj Kubulku,oj napedzasz Nam stracha...Jak Ty Kochany stoisz finansowo?Dziewczyny prosze,uzupelnijcie pierwsza strone z deklaracjami miesiecznymi, wplatami.Psinie przydalby sie bazarek...niedlugo ruszymy...;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.