P78 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Dajcie już spokój z tym gryzakiem i choćby nawet uchem to go rozboli i będzie jeszcze gorzej... :( :( :( Quote
P78 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 mimiś napisał(a):jak juz pisałam-ja raz trafiłam na takiego psa-staruszka Rudiego-tez troche głuchego, przyslepego...kilka dni trwało zanim sie dostosował[ około tygodnia, jeśli dobrze pamietam], -ale przeciez psu znikł cały dotychczasowy swiat,nie ma co sie dziwic.Rybko, daj mu troszeczke czasu.. Święte słowa!!! Dokładnie tak!!! U mnie koty 3 tygodnie się zadomowiają, a co dopiero taki pies... Tylko własnie w tym cały bół, zadomowi się i ... I lipa... Quote
Kociabanda2 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Zdecydowanie on potrzebuje więcej czasu, by przywyknąć do swojej nowej sytuacji. Jacy Ci "ludzie" nie byli on i tak na pewno do nich tęskni. Innego życia przecież jeszcze nie zna. Myślę, że kilka dni powyje i przestanie. Rybko próbuj może odciągać jakoś jego uwagę jak zaczyna wyć... Quote
obraczus87 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Jesli chcecie podawac lek, to TYLKO na bazie ziołowej. Kuba przyjmuje leki. Wystarczy już tego rodzaju chemii. Ja bym jednak poczekała. Quote
mala_czarna Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Paulina78 napisał(a):Dajcie już spokój z tym gryzakiem i choćby nawet uchem to go rozboli i będzie jeszcze gorzej... :( :( :( Ale nie unos się, chcemy pomóc ;) Dac Ci przykład? Kostka, mix amstaffki, którą oddałam do adopcji, miała potworny kamień na zębach. W schronie nie jadła, i byłam pewna, że to z tego powodu. Jak poszła do adopcji, a nawet duzo, duzo wczesniej, w hoteliku, wcinała suche, gryzaki dla psiaków i kostki. Czy Kuba kiedykolwiek miał gryzaka? Czy próbował? To około 2 złotych kosztuje, warto spróbować. Pies nie jest głupim stworzeniem, jeśli go będzie bolało, po prostu sobie odpuści. Quote
P78 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Też bym poczekała, ale on się męczy, można Go wyciszyć... :( Poza tym Afobam działa na mózg uspokojająco i co najwazniejsze przeciw lękowo... Quote
P78 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 mala_czarna napisał(a):Ale nie unos się, chcemy pomóc ;) Dac Ci przykład? Kostka, mix amstaffki, którą oddałam do adopcji, miała potworny kamień na zębach. W schronie nie jadła, i byłam pewna, że to z tego powodu. Jak poszła do adopcji, a nawet duzo, duzo wczesniej, w hoteliku, wcinała suche, gryzaki dla psiaków i kostki. Czy Kuba kiedykolwiek miał gryzaka? Czy próbował? To około 2 złotych kosztuje, warto spróbować. Pies nie jest głupim stworzeniem, jeśli go będzie bolało, po prostu sobie odpuści. Też chcę pomóc, wyobraź sobie :) Chodzi o to, że on będzie musiał zostawać sam na długo... Tak? I co wtedy? Martwię się o Niego Quote
obraczus87 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Paulina78 napisał(a):Też chcę pomóc, wyobraź sobie :) Chodzi o to, że on będzie musiał zostawać sam na długo... Tak? I co wtedy? Martwię się o Niego Paulina kazdy z nas martwi sie o Niego. Nie Ty jedna. Ale bez paniki. Gdy Go bedzie bolalo, nie tknie gryzaka i tyle. Poza tym uwazam, że NIE NALEZY podawac Mu tak silnego leku jak AFOBAM. Nie wiemy czy nie ma innych schorzeń narządów wewnętrznych. Ponadto nie wiaodmo jaka bedzie reakcja AFOBAM+przyjmowane leki. UWażam, że w gre wchodzi TYLKO lek ziołowy. Na tym watku jest jedna wielka atmosfera niepokoju, wkurzenia, zdenerwowania i krytykowania działań. Nie dziwię sie, że dostawałam odpowiedzi na PW o tym, że niektórzy unikają nerwowcyh watków. Quote
mala_czarna Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Juz mnóstwo osób to pisało. Musi się zaadoptować do nowych warunków. Do tego, że przez ok. 8 godzin będzie sam. Nie wymagajmy od niego cudów na już i na teraz. Rybka robi co w jej mocy, żeby było wszystko ok. Wierzę, że wszystko sie unormuje. Quote
obraczus87 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Każdy chce pomóc Kubusiowi. Wiadomo, że każdy pomysł jest na wage złota. Im więcej pomysłów tym lepiej. Ale pamiętajcie o tym, że ten pies przez 12 lat nie miał lekkiego życia. Ostatnie miesiące były okropnie trudne dla Niego. Więc na pewno nie cierpi nie wiadomo jak bardzo, gdy zostaje sam w domu czy w pokoju. Nie popadajmy w paranoje. Niedługo wszyscy tutaj zwariujemy i będziemy musieli przyjmowac psychotropy. Quote
Waldek Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 [quote name='obraczus87'] Nie popadajmy w paranoje. Niedługo wszyscy tutaj zwariujemy i będziemy musieli przyjmowac psychotropy. mądrej to i miło poczytać ,obraczus87 podpisuję się pod tymi słowami. Quote
rescal Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 przepraszam za cisze, ale mialam dzis koszmarny dzien, marze o tym zeby juz sie skonczyl. jesli chodzi o gryzaki - juz do Pauliny przywiozlam kilka, zaby byly dla Kubusia i Jej piechow (uszy krolicze pociete w paseczki), Kuba probowal, ale dal sobie spokoj. Suchą karmę je prawie bez gryzienia. A w temacie jego zachowania - konsultowalam sie z 2 wetami, jeden to moj dobry znajomy, ktory nie widzial zachowania psa, drugi to wet z Ksiażecej - widzial zachowanie psa w klatce, natomiast nie on sie Kuba zajmowal - powiedzial mi ze od razu zaproponowalby jakies srodki i byl zdziwiony ze inny wet tego nie zrobil. I jeden i drugi zalecil Pramodol - jest to lek przeciwlękowy, i lagodnie antydepresyjny, nie wchodzi w reakcje z antybiotykiem. Kuba poza szczekaniem i wyciem ma tez kompulsy psychoruchowe - w klatce kręcil sie w kolko i rył nosem w kraty (efekty widzieliscie), u Rybki biega po schodach z gory na dół, a zamkniety w pokoju tez kręci. Ten lek pozwoli przejsc mu spokojnie ten trudny dla niego czas. wg mnie (i lekarzy) podawanie tego leku jest uzasadnione. Pamietajmy ze to jest pies wycofany, ktorego głaskanie wcale nie uspokaja. przemawianie tez bo jest gluchy, gdyby mimo wszystko objawy nasilały sie dostal tez silniejszy lek, ale mam nadzieje ze nie bedzie potrzeby jego stosowania. Leki wykupilam i przekazalam Rybce do Piastowa przez Jej koleżankę. Ja rozumiem i zgadzam sie ze trzeba mu czasu, ale powiien przejsc przez to z jak najmniejszym stresem i leki mogą to umożliwić. Ze względu na chorobę mojego prywatnego psa - nie moge dzis podjechac do Rybki i pomoc w kąpieli, ale moze to i lepiej, dzis juz dajmy mu spokoj:) Kochani, nie opuszczajcie wątku tylko dlatego ze rozne osoby maja rozne zdania na temat postepowanie z Kubusiem:(. Wszyscy wypowiadamy sie tu dla jego dobra i np mi wiele daja Wasze wypowiedzi, chociazby poczucia ze nie jestem sama z tym 'problemem'. Prośba Los kubusia nadal jest bardzo niepewny. Nawet jeśli Rybka zakocha sie w nim, co z pewnoscia nastąpi:) to on nie moze u niej zostac, ze względów od Rybki niezależnych. Dzieki Paulinie Kubus byc moze bedzie mial domowy DT, taki juz bezterminowy. jak dobrze zrozumialam to za 300 zl miesiecznie + karma. Kto mogłby co miesiac dorzucać się do rachunku? Bardzo prosze, w imieniu Kubusia:) ja deklaruje 50 zł kto jeszcze? jesli czas pozwoli to dzis Paulina wklei na wątek ile do tej pory wpłynelo (najlepiej chyba tak jak na innych wątkach - kwota+nick, a ja uzupelnię o wydatki. wtedy bedzie jasna sytuacja) Quote
P78 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Lek to chyba PRAMOLAN :) (???), ale wiemy o co chodzi :) Ta wskazowke o lekach dostalam takze od behawiorysty, widac dwoch wetow tez ma takie zdanie... I interakcji nie ma zadnej - fakt... Moj pies byl na ANAFRANILU, ktory rowniez polecam, ale to juz pod opieka weta, poniewaz konieczna jest kontrola psa czy mu sie poprawia, no i lek dziala po jakims czasie, jak masa psychotropow... Wlasnie... zapomnialam o tych przysmakach, bo moj Blackie zezarl wszystkie :) Tak, Kubul nie tknal nawet :placz: Bolalo Go :( Walcze o ten tymczas domowy - czekam na tel... Quote
P78 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Wplaty na KUBULA: Waldek 30 zl Rybka 40 zl Katarzyna09 50 zl Anawa 50 zl Blueberrykiss 100 zl MTF Zalesie 50 zl W sumie: 320 zl Quote
rescal Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Paulina78 napisał(a):Lek to chyba PRAMOLAN :) (???), ale wiemy o co chodzi :) Ta wskazowke o lekach dostalam takze od behawiorysty, widac dwoch wetow tez ma takie zdanie... I interakcji nie ma zadnej - fakt... Moj pies byl na ANAFRANILU, ktory rowniez polecam, ale to juz pod opieka weta, poniewaz konieczna jest kontrola psa czy mu sie poprawia, no i lek dziala po jakims czasie, jak masa psychotropow... Wlasnie... zapomnialam o tych przysmakach, bo moj Blackie zezarl wszystkie :) Tak, Kubul nie tknal nawet :placz: Bolalo Go :( Walcze o ten tymczas domowy - czekam na tel... no wlasnie o ten chodzilo, leki pojechaly do Rybki, ja nie zapisalam nazwy;) koniecznie daj znac, co z tym tymczasem dlugoterminowym.. Quote
1986rybka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Paulina78 napisał(a):Jego zęby są w POTWORNYM stanie! Dziewczyny, jak u mnie jadł to się krztusił itd..., myślę, że to nie wina tylko choroby krtani ... Gryzaka nie tknie-jestem przekonana... Poza tym to stres i tyle... :( Ja bym dała mu Hydroxyzinę - to na bank!!! To jest dobry lek i dla dzieci, więc na luzie... A jak będzie źle to Afobam... I nie naskakujcie na mnie :D, że to chemia i beeee :), tylko wiem co piszę, bo mam psa jednego wielkiego stresa... Trzeba mu pomóc i farmalogicznie, jak człowiekowi, który ma doła..., jeśli będzie taka potrzeba... A co do czasu, tak to podstawa - czas i cierpliwość... jak będziesz w stresie i on będzie... Same mi to pisałyście :) Rybko - na PW pisałam Ci, upierdliwie i szczerze czy sobie za dużo na głowę nie bierzesz... :) - ale zarymowałam :) Ale i tak ogroooomnie się cieszę , że pomagasz!!! naprawdę!!! Paula - wiem, że mnie uprzedzałaś -dzięki Tobie wiedziałam, że będzie trudno - ale nie że chwilami aż tak.. :shake: Zresztą wyszłam z założenia, że skoro na dzień dzisiejszy nic dla niego nie ma (a na dodatek wyszła ta sytuacja z jego zachowaniem w klatce) to jak ja mu nie pomogę choć przez moment to kto? przecież wiemy, że schronisko nie wchodzi w grę - tam byłby całkiem zapomniany, a w kojcu z innymi psinami by zwariował :-( Mam nadzieję, że jednak uda się załatwić ten DT bezterminowy- 3mam cały czas kciuki za to, aby już więcej Kubulek nie musiał zmieniać otoczenia :( miesięcznie mogłabym 40 zł wpłacać dla niego Ps. Kubul właśnie leży przy moich nogach - niestety cały czas popiskuje :( Obecnie o puszczaniu go na cały dom nie ma mowy - zdziera sobie gardło szczekaniem :( Quote
beka Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Mnie na stany lękowe polecano KalmAid Właściwości: Składniki aktywne preparatu działają w obrębie centralnego układu nerwowego. Witaminy uczestniczą w prawidłowym funkcjonowaniu systemu nerwowego poprzez regulację metabolizmu a zastosowane aminokwasy (tryptofan, teanina) wywołują stan relaksacji i uspokojenia nie powodując jednocześnie senności. Teanina naturalnie występuje w zielonej herbacie. Tryptofan jest aminokwasem niezbędnym, wykorzystywanym w organizmie do syntezy serotoniny, ważnego neuroprzekaźnika biorącego udział m.in. w regulowaniu nastroju. Wskazania: KalmAid to skuteczny, szybko działający preparat, który sprzyja relaksacji i zmniejsza nadpobudliwość nerwową. Jest przydatny do stosowania w sytuacjach takich jak: strach (np. burze z piorunami, fajerwerki), niepokój i stany lękowe (spowodowane m.in. nowym otoczeniem lub rozłąką z właścicielem, podróż), problemy behawioralne objawiające się niepożądanym i niewłaściwym zachowaniem, brak posłuszeństwa Quote
mala_czarna Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Wiem, to dość dziwnie zabrzmi, ale popiskuje bo tęskni za swoim panem. Tu się właśnie ujawnia cały psi charakter i miłość do właściciela. Bił, pił, głodził ale pies gokochał, bo to jedyna miłość jaką znał. Nie wiedział, że można inaczej. Quote
mala_czarna Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Beka - CalmAid to zbyteczny wydatek; dość duży. Mojej suni jak przyjechała ze schronu nie pomogło w ogóle. Oddałam Gusi dla tymczasa Marleja - efekt identyczny. Naprawdę szkoda pieniędzy. Quote
Lolalola Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 ciotki blagam tylko NIE AFOBAM!!!!!!!!!!!!!!! JA PO TYM LEKU DOSTALAM KIEDYS MEGA DEPRESJI I N IE WYCHODZILAM Z DOMU,Z LOZKA,AFOBAM ZROBIL ZE MNIE NA CHWILE WARIATKE BOJACA SIE WSZYSTKIEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIE DZIWIE SIE,ZE ON PLACZE,MA TERAZ SWOJ KRYZYS,JAK NAPISALA MALA CZARNA,PIES I TAK KOCHA..................TROSZKE CZASU MUSIMY MU DAC I JUZ......... Quote
rescal Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 [quote name='Lolalola']ciotki blagam tylko NIE AFOBAM!!!!!!!!!!!!!!! JA PO TYM LEKU DOSTALAM KIEDYS MEGA DEPRESJI I N IE WYCHODZILAM Z DOMU,Z LOZKA,AFOBAM ZROBIL ZE MNIE NA CHWILE WARIATKE BOJACA SIE WSZYSTKIEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIE DZIWIE SIE,ZE ON PLACZE,MA TERAZ SWOJ KRYZYS,JAK NAPISALA MALA CZARNA,PIES I TAK KOCHA..................TROSZKE CZASU MUSIMY MU DAC I JUZ......... nic sie nie martw, nie mamy tego leku. ale generalnie to nie mozna uogolniac, Tobie zaszkodzil, ale wielu osobom pomogl mala_czarna- gadalam dzis o tym z wetem, to jest dla mnie niepojete - ale tak wlasnie jest. stracil wszystko co mial, i jakie by nie bylo - teskni za tym:( Quote
Awit Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Popiskuje bo tęskni za panem tak jak napisała mala_czarna i za swoim miejscem, gdzie dotąd mieszkał. Jak tam miał to miała ale 12 lat życia tam spędził. Ciocia sukę ze wsi przywiozła, domek ciepły, posłanko itp a ona całe dnie piszczała. Za swoją wsią teskniła.... A Kuba za swoim panem menelem i dawnym domem... Quote
mala_czarna Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 rescal napisał(a): mala_czarna- gadalam dzis o tym z wetem, to jest dla mnie niepojete - ale tak wlasnie jest. stracil wszystko co mial, i jakie by nie bylo - teskni za tym:( Przyzwyczaił się biedak; do miejsca, do zapachu pana, do dotyku :( Nie wiem czy słyszałaś, ale znane są historie kiedy pies uciekał do swojego prześladowcy, kata, ze schroniska, gdzie miał względnie ciepło, spokój i pełną miskę. Dlatego mówię cały czas. To wszystko wymaga czasu, cierpliwości. Kubuś jest już leciwym psem, w dodatku głuchym. On nie wie co się dzieje. To diametralna zmiana jego warunków życia. Quote
P78 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 rescal dawaj, dzwon do mnie!!! A Afobam jest zaaaajebisty :) heh :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.