anawa Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Czy ktoś przeglądał ten wątek? http://www.dogomania.pl/threads/191868-BEZPŁATNY-Dom-Tymczasowy-wątek-zgłoszeniowy-Hotele-NIEMILE-widziane Nie dam rady wszystkiego przeczytać bo każda strona Dogo otwiera mi się dziś bardzo długo. Czy Wy macie to samo? Jeśli komputery Wam śmigają, to zajrzyjcie tam. Wiele się nie spodziewam ale może jednak cos się znajdzie.... Quote
.blueberry. Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Oczywiście że są!!! Ręce do góry kto czeka na PW z numerem konta dla naszego Kubusia :) Ja zacznę :hand: Quote
obraczus87 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 ANAWA czytalam tamten watek... tamte DT to glownie BDT. One samodzielnie wyszukuja psow do siebie niestety Quote
anawa Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 blueberrykiss napisał(a):Oczywiście że są!!! Ręce do góry kto czeka na PW z numerem konta dla naszego Kubusia :) Ja zacznę :hand: Eeeee......... ja zaczęłam...... ;) Quote
anawa Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 obraczus87 napisał(a):ANAWA czytalam tamten watek... tamte DT to glownie BDT. One samodzielnie wyszukuja psow do siebie niestety To może tam podrzucić wątek Kubusia, niech go sami wyszukają.......... ;) Quote
obraczus87 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 anawa napisał(a):To może tam podrzucić wątek Kubusia, niech go sami wyszukają.......... ;) Watpie.. :) sprobowac mozna.. ;) Quote
mtf zalesie Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 wplace jednorazowo niestety -prosze o konto Quote
anawa Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 obraczus87 napisał(a):Watpie.. :) sprobowac mozna.. ;) Już go wrzuciłam, chociaż podobno nie wolno ale w takim razie po co taki wątek? Quote
1986rybka Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Może wszystko opiszę dokładnie: tak więc - garaż nie jest wolnostojący - tylko przy domu - czyli drzwiami przechodzi się z przedpokoju do garażu. Odnośnie ciepła - w garażu jest dodatkowe pomieszczenie coś na kształt kotłowni - gdzie jest piec - i tam jest ciepło. Ze zwierzaków - mam kota (kastrat) kot jest wychodzący; konkrety: śpi w w/w garażu (tam ma kuwetę i miskę) na samochodzie (to miejsce sobie upodobał) jak jestem w domu to (w zależności co wybierze )siedzi w nim ze mną albo lata po ogródku. Obecnie mieszka ze mną w domu przyjaciółka - musiałabym z nią pogadać - jeśli zgodziłaby się to zapewne udałoby nam się tak ustalić nasz harmonogram w pracy - aby nie było sytuacji gdy właśnie od rana do nocy nikogo nie ma w domu. Paula - to, że zdarza się, że tyle mnie nie ma w domu - w tamtym wątku pisałam w kontekście przygarnięcia psiaka na stałe (dlatego wiem też, że obecnie nie jest to dobry pomysł) Ale tutaj mowa jest o tymczasie na cito - jeśli nie znalazłaby się żadna lepsza opcja dla Kubusia - to rozważcie tą. Wtedy już moja w tym głowa, aby piesio nie był cały czas sam :) (ze sprawami logistycznymi - odnośnie kota i psa - coś byśmy może wymyśliły). Quote
ilon_n Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Moim zdaniem propozycja 1986rybki brzmi bardzo sensownie i nie odstrasza zimnem. Byłabym 'za' dopóki nie wykluje się coś odpowiedniejszego. Quote
1986rybka Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 aha i oczywiście nr konta także mi na priv podeślijcie Quote
P78 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Rybko, rozumiem checi, ale tzw. DT moze trwac miesiacami, poza tym Kuba nie znosi kotow,... a nie mozesz wziac Go do domu? Czemu nie??? Skoro masz domek i tylko kota??? Quote
P78 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 ilon_n napisał(a):Moim zdaniem propozycja 1986rybki brzmi bardzo sensownie i nie odstrasza zimnem. Byłabym 'za' dopóki nie wykluje się coś odpowiedniejszego. Ilonko, mimo calej sympatii do Ciebie ;) nie zgodze sie z Toba, nie z powodu tego czy Rybkowa :) propozycja jest ok, czy nie, ale z powodu tego, ze dobrze wiesz, ze czesto i gesto na Dogo jak znajduje sie pomoc chocby tymczasowa to ludzie odpuszczaja - ja mialam juz wielokrotnie tego dowody, Ty nie??? I co wtedy? Dziewczyna zostanie z psem w garazu??? Do kiedy??? Quote
katarzyna09 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Poprosze nr.konta.Wysle chociaz za ten jeden dzien w klinice.Po 30-tym postaram sie jeszcze troszke dorzucic. Quote
Lolalola Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 i ja deklaruje 20 zl do ewentualnego hoteliku..........caly czas bede pomagac jak sie da!!!!! Quote
1986rybka Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Przez sytuację jaka miała miejsce niedawno temu mam w domu założony alarm - i jak wychodzę to jest on włączany, psiak będący w domu by go aktywował.. chyba, że byłby zamknięty w jednym pokoju przez cały ten czas a to też średni pomysł :( właśnie rozmawiam z przyjaciółką na ten temat - wyszłoby, że psiak sam musiałby być ok 8 godzin dziennie. Paula - wiem, że to nie jest rewelacyjne rozwiązanie i cały czas sama 3mam kciuki za Kubusia i za to aby znalazł się ktoś, kto mógłby poświęcić mu cały swój czas. Quote
Lolalola Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 1986rybka napisał(a):Przez sytuację jaka miała miejsce niedawno temu mam w domu założony alarm - i jak wychodzę to jest on włączany, psiak będący w domu by go aktywował.. chyba, że byłby zamknięty w jednym pokoju przez cały ten czas a to też średni pomysł :( właśnie rozmawiam z przyjaciółką na ten temat - wyszłoby, że psiak sam musiałby być ok 8 godzin dziennie. Paula - wiem, że to nie jest rewelacyjne rozwiązanie i cały czas sama 3mam kciuki za Kubusia i za to aby znalazł się ktoś, kto mógłby poświęcić mu cały swój czas. Rybko ja uwazam,ze Twoj ostatni pomysl jest jednak dobry..............jesli Kubus moglby sobie mieszkac przez te 8 h w cieplym pokoiku a biorac pod uwage,ze jest to pies 12 letni i do tego moglybyscie mu zapewnic pozniej fajny spacer to byloby super,w koncu pieski lubia pospac,zrelaksowalby sie przy Was..........moglby wyzdrowiec,nikt by go nie krzywdzil,cieplutko w zime:)mnie sie widzi.........ale do mnie nie nalezy decyzja...;) Quote
katarzyna09 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Lolalola napisał(a):Rybko ja uwazam,ze Twoj ostatni pomysl jest jednak dobry..............jesli Kubus moglby sobie mieszkac przez te 8 h w cieplym pokoiku a biorac pod uwage,ze jest to pies 12 letni i do tego moglybyscie mu zapewnic pozniej fajny spacer to byloby super,w koncu pieski lubia pospac,zrelaksowalby sie przy Was..........moglby wyzdrowiec,nikt by go nie krzywdzil,cieplutko w zime:)mnie sie widzi.........ale do mnie nie nalezy decyzja...;)Zgadzam sie z Lolalola;) Quote
ilon_n Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Paulina78 napisał(a):Ilonko, mimo calej sympatii do Ciebie ;) nie zgodze sie z Toba, nie z powodu tego czy Rybkowa :) propozycja jest ok, czy nie, ale z powodu tego, ze dobrze wiesz, ze czesto i gesto na Dogo jak znajduje sie pomoc chocby tymczasowa to ludzie odpuszczaja - ja mialam juz wielokrotnie tego dowody, Ty nie??? I co wtedy? Dziewczyna zostanie z psem w garazu??? Do kiedy??? Paula, dzięki za wyrazy sympatii ;) z wzajemnością .. i rozumiem ten argument :) Ale myśląc w ten sposób sama nie obawiałaś się, że zostaniesz z psiakiem na dłużej ?? ;) Jednak w 3 dni może nic się nie znaleźć. i co wtedy?? od wczoraj szukam, myślę, piszę i nic jak na razie .. liczę na to, że inni może będa mieli więcej szczęścia w szukaniu i zdążą przed trzecim dniem wyszukać coś dla psiny .. Quote
P78 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 1986rybka napisał(a):chyba, że byłby zamknięty w jednym pokoju przez cały ten czas a to też średni pomysł :( Rybka tu pisze jasno, ze pies nie bedzie w POKOJU tylko w GARAZU, przeczytajcie uwaznie ;) Ja nie mowie nie, bo to nie moja dzialka :) I jak pisala na PW do Rybki, to jest rozwiazanie tymczasowe... a moze skonczyc sie jak u mnie i co wtedy???? kot w koncu TEZ JEST W GARAZU... Quote
P78 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 ilon_n napisał(a):Paula, dzięki za wyrazy sympatii ;) z wzajemnością .. i rozumiem ten argument :) Ale myśląc w ten sposób sama nie obawiałaś się, że zostaniesz z psiakiem na dłużej ?? ;) Jednak w 3 dni może nic się nie znaleźć. i co wtedy?? od wczoraj szukam, myślę, piszę i nic jak na razie .. liczę na to, że inni może będa mieli więcej szczęścia w szukaniu i zdążą przed trzecim dniem wyszukać coś dla psiny .. Oczywiscie, ze NIE! Czemu? Juz tlumacze - po pierwsze - na cholere dac psu kolejny zawrot glowy, ze ma dom, a potem wywalic do hoteliku? Owszem, gdybym WIEDZIALA, ze pies bedzie mial DT, i ze moje psy to zniosa, to przetrzymalabym i miesiac! Ale widzac, ze trafi do hotelu, oddalabym od razu... wyszlo inaczej PIES CHORY, a moje DT niestety nie na taki klimat psa - widze juz, ze moge miec tylko szczenieta.... Quote
ilon_n Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Paula, spoko, ja to rozumiem i Twoją ostatnią sytuację. Nie mam tylu zwierząt w domu a i tak jak tylko jakiegoś nowego przyprowadzę na chwilunię, to moja psica pokazuje co o tym myśli .. istny sajgon i nowy ma od niej bilet powrotny. Więc nie musisz nic tłumaczyć .. tym bardziej, że wyszło choróbsko, być może poważne i chroniczne .. ja sie tylko obawiam, że nie znajdziemy w 3 dni nic lepszego .. i trzeba będzie wierzyć, że ludzie nie opuszczą wątku tylko dlatego, że psiak trafił z lecznicy na tymczas .. a właściwie "tymczasowy tymczas" .. wiem, że tak się dzieje, ale wiele zależy od naszej determinacji i wierzę, że psiak tam nie utknie, gdyby jednak zaszła konieczność umieszczenia go u rybki :) Tymczasem szukamy, intensywnie szukamy i pytamy .. w 3 dni .. ehh Quote
1986rybka Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Paulina78 napisał(a):Rybka tu pisze jasno, ze pies nie bedzie w POKOJU tylko w GARAZU, przeczytajcie uwaznie ;) Ja nie mowie nie, bo to nie moja dzialka :) I jak pisala na PW do Rybki, to jest rozwiazanie tymczasowe... a moze skonczyc sie jak u mnie i co wtedy???? kot w koncu TEZ JEST W GARAZU... Paulina - tu była mowa o pokoju :) (wiem zamotane, ale to był mój kolejny pomysł ;) kot zostałby tam gdzie jest) pytałaś - czemu mając dom nie mogłabym psiaka trzymać w domu - to odpisałam, że chodzi o włączony alarm i on chodząc po domu by go aktywował - jedyna opcja aby tego uniknąć - musiałby być cały czas zamknięty w jednym pokoju ale tak jak już było wcześniej napisane - byłoby to rozwiązanie tymczasowe Quote
Ania102 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 rybka1986 napisał(a): ale tak jak już było wcześniej napisane - byłoby to rozwiązanie tymczasowe A konkretnie o jakim okresie czasu myślisz? Takiemu psiakowi naprawde może być cięzko coś znaleźć- i co wtedy? Paulina ma rację- tzrba mu zaoszczędzić zmian. On potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.