P78 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Pies jest odebrany!!! Byl u weta, juz jedzie do mnie!!! Ale nie jest dobrze, bardzo sie boimy, bo warczal na innego psa w lecznicy! U mnie jest sfora dosc dominujaca :( Moze byc sajgon!!! Boze, szukajacie tak czy siak DT platengo, bo u mnie rozszarpac sie ktos moze :(!!! Pies ma zapalenie pluc, wiec pewnie nie byl szczepiony!!! POMOCY CIOTKI!!! Zreszta napisze co i jak, jak ogarniemy sie!!! Nie opuszczajcie tylko watku, bo juz pies bezpieczny...!!! Bardzo prosze!;) Quote
P78 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Dziewczyny szukajcie DT platnego, ale domu!!! Nie hotelu!!! Znacie cos w oklicach Wawy???? Jezu, ale sie stresuje :shake::shake::shake: Ja lece, troche to potrwa, bo z kazdym psem musze wyjsc osobno, na spotkanie... Quote
AgusiaP Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Ja czytam cały czas pocichutku... Może to ze strachu u weterynarza tyle obcych mu zapachów. Quote
obraczus87 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Zapalenie płuc?? Ja pierniczę :( Paulina moze on sie po prostu boi innych psów i dlatego warczał. Spokojnie. Psy nie moga wyczuwac teraz TWojego zdenereowanie bo same zaczna sie denerwowac!!! Quote
obraczus87 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Poza tym nie wiemy czy ten pies wprzeszlosci nie byl pogryziony.. ponadto jesli nie chodzil do weta, nie dziwie sie ze tak zareagowal... Quote
kado Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Ja też myślę, że to ze strachu...Ech piesku najważniejsze, że już bezpieczny jesteś... Paulina czego teraz najbardziej Wam potrzeba oprócz DT? Quote
P78 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Wlasnie nie.... Warczal tylko na jednego! Z drugim sie bawil!!! :shake: Dlatego sie martwie... A ja teraz sama z dzieckiem tylko, chlop w pracy ... Ciotki, jak dlugo na Dogo nie wjede to sie martwcie :) Quote
Lolalola Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 strasznie sie ciesze,ze psiak odebrany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!brawa dla ciotek:) przykro mi natomiast,ze chory bidus:(Paulina glowa do gory,bedzie ok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Lolalola Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 kurka...............znow moge sobie tylko poklikac.............przykro mi,ze nie moge fizycznie pomoc:shake::-( Quote
obraczus87 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Lolalola napisał(a):kurka...............znow moge sobie tylko poklikac.............przykro mi,ze nie moge fizycznie pomoc:shake::-( Lepsze klikanie niż nic nie robienie ;) Trzymamy kciukasy oczywiscie !!!!!! Quote
Ingrid44 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Ciesze sie ze psiak juz odebrany od tego zboczencza . Quote
Bonsai Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Cieszę się, że są takie dobre wieści. Moja oferta zrobienia fotek oczywiście aktualna. ;) Quote
obraczus87 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Rozmawiałam z RESCAL. Niestety pies nie akcpetuje psów Pauliny, rzuca sie.. nie może tam zostać. Niestety.... Dzisiaj po zajęciach jadę do dziewczyn i przewieziemy psiaka do Hotelu. Niestety bedzie mieszkał w kojcu. Nie jest to najlepsza opcja dla Jego stanu zdrowia, ale w tej chwili jest to jedyne rozwiązanie... Z dobrych wieści to tylko tyle, że pies dobrze znosi podróż autem. Natomiast niemiłosiernie smierdzi... Quote
obraczus87 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Czy ktoś kontaktował się z Mariamc w sprawie miejsca dla psiaka?? Quote
Lolalola Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 o kurcze:(..........zawsze musi byc cos nie tak do cholery:( ja nie znam tej pani,moze zawita jakas cioteczka,ktora ma kontakt..................bidus,ale przynajmniej nikt go juz katowal nie bedzie............ladny stres go musi zzerac,biedak:( Quote
beataczl Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 obraczus87 napisał(a):Czy ktoś kontaktował się z Mariamc w sprawie miejsca dla psiaka?? na ta chwile sa rozebrane boksy , a ze lalo do wczoraj robota stanela w miejscu ( psy sa porozmieszczane inaczej) do mariamc przyjezdza amstaff z Swinoujscia na dniach ( ale czy to w miejce tej ONki z nuzyca, co nie pojedzie tego nie wiem , zaraz sie dowiem).. EDIT nie ma miejsc, do mariamc przyjezdza niedowidzacy Kulek z dogo ( mial wczesniej rezerwacje) boksy stana za okolo 2 tygodnie, ale beda dla psow z miasta ( tzn. schroniskowych) Quote
beataczl Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 u Arktyki ( okolice Torunia) sa warunki domowe, jakby nie bylo czegos blizej ...tylko czy ma miejsce EDIT Cajus JB kontaktowal sie z Arktyka Arktyka wejdzie na watek Quote
Ingrid44 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 beataczl napisał(a):u Arktyki ( okolice Torunia) sa warunki domowe, jakby nie bylo czegos blizej ...zaraz zapytam czy ma miejsce Arktyka mieszka w bloku i na dniach przeprowadza sie do domu na wsi. Napewno nie wezmie agresora bo reszta to malutkie staruszki chodzace wolno. Quote
1986rybka Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 wątek przejrzałam pobieżnie (więc z góry przepraszam, jeśli te informacje gdzieś były) pies rozumiem, że źle reaguje na inne psy? na smyczy pewnie nie umie chodzić? nie wiadomo jak odnosi się do kotów? Quote
Arktyka Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Witam, dostalam tel. od Jacka w sprawie Waszego misiaka... niestety na domowe dt nie moge go przyjac....miejsca mam juz zarezerwowane dla dwoch psiakow , ktore maja przyjechac na dniach..ponadto do domu przyjmuje tylko psiaki micro....ktore umieja dogadac sie z innymi psiakami.... jedynie co moge zaoferowac Wam awaryjnie ,to miejsce w kojcu wewnetrznym....w budynku gospodarczym, gdzie psiak bedzie wyprowadzany na spacery...(mury sa grube, solidne,no ale niestety pomieszczenie nie jest ogrzewane...)ponadto jeszcze nie jest gotowe, wiec bym musiala na szybkiego zalatwic bude....ale chyba w jego stanie to nie jest dobre rozwiazanie...musialby by miec ogrzewany kojec wewnetrzny lub domowe dt...sorki nie moge inaczej pomoc....:( Quote
P78 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 KONIECZNY DOM TYMCZASOWY LUB STALY!!! KONIECZNY! Ma okropny kaszel, bierze antybiotyk, niestety mimo moich najgoretszych checi, nie moze stac:shake::shake::shake: Jezeli bylby kot jeden i jeden pies, ok, ale u mnie jest za duzo :( Nie dajemy rady tego ogarnac... Siedzimy z Marta i szukamy wyjscia :( POMOZCIE!!! Quote
P78 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Pies umie chodzic na smyczy! Jest lagodny i kochany, ale nie do takiej ilosci psow!!! Koty goni niestety :( Serce nam peka, nie mamy co zrobic!!! On jest idealny do mieszkania, do domu, do kogos kto ma juz jednego psa, albo wcale! Jest sliczny :( Quote
P78 Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Blagam WAS WSZYSTKICH - popytajcie sasiadow, kogos z rodziny!!! Boimy sie o Niego!!! Wyrwany z mieszkania, zlego, ale zawsze mieszkania, nagle trafi do hotelu, niestety na dworze!!! Do tego jest chory. Mimo najszczerszych checi, sytuacja jest tak straszna u mnie, ze nie moze zostac :placz::placz::placz: POMYSLCIE - to jest sprawa na JUZ!!! 668-590-569 moj numer!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.