Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam
pies jest w Warszawie. Nie ma imienia, choc ma juz 12 lat i te 12 lat przeżyl w jednej rodzinie. Po prostu pies, albo kundel. Przyzwyczajony do bicia, kopniaków, mimo całej nędzy życia z ludzmi - nadal ich kocha. Mieszkal w rodzinie, gdzie rzadzil pijak - sadysta, ktory m. in ogolil na łyso głowy zony i dzieci, pił i bił. Za gwałt na 11 letniej córce i znęcanie sie nad rodziną dostał wyrok - więzienie. Zonie i dzieciom opieka społeczna zapewniła inne schronienie, niestety psa nie zabrali ze sobą - teraz już tylko on słuzy za worek treningowy dla swojego 'pana'.
Sąsiedzi często słyszą skowyt bitego psa, jakiekolwiek uwagi, czy nawet wezwana raz policja nie zrobily na 'wlascicielu' jakiegokolwiek wrazenia - on i tak czeka na zabranie do wiezienia. od czasu wyprowadzki reszty rodziny pies rzadko wychodzi na dwór, a kazde załatwienie sie w domu= lanie i to porządne..
Pies na widok wołającego go czlowieka zaczyna czołgać sie w jego strone - boi sie lania, ale pragnienie bycia poglaskanym jest silniejsze. Tyle lat koszmaru, a on nie stracil jeszcze wiary i milosci do ludzi, to niesamowite.. Jest wychudzony, ale ogolnie wyglada na zdrowego.
mialam zrobic mu zdjęcie (pies biagal luzem, 'pan' w pobliskiej bramie mial impreze z kumplami), ale na widok aparatu posiusial sie ze strachu, nie mialam serca dodawac mu ekstra-stresu. ale wiem, ze zdjęcia na pewno beda potrzebne..
moze znacie jakies przytulisko,gdzie znalazlby kąt na resztę lat.. Bo mimo tego ze jest ładny (taki skundlony troszkę owczarek niemiecki mini, dlugowlosy) to kto przygarnie 12 letniego psa?:(



jest troszke mniejszy niz owczarek niemiecki, taki mini DONek

Pies dostał imię na nowy szcześliwszy rodział w życiu - Kuba:)
Dzieki pomocy Dogomanii Kuba jest obecnie w domowym hoteliku Terier w Brzyściu.
wątek jest dlugi, wiec w skrocie:
Kuba został odebrany od pijaka 19 października rano, od razu został zabrany do lecznicy, gdzie poza wychudzeniem zdiagnozowano szmery w oskrzelach - miał też silny kaszel. I potwornie zaniedbanei zęby - wręcz gnijące
Kuba miał trafić na DT do Pauliny78, niestety nie pogodził sie ze stadem Pauliny, szczekał też na koty. Jedyne co w ciągu 1 dnia udalo sie zorganizować to miejsce w hotelu z kojcami. Ze wzgledu na oskrzela Kuba trafił do na 1 noc do szpitaliku na Książęcej, skąd następnego dnia pojechał do domowego (awaryjnego) DT u Rybki. Podczas szukania dla niego odpowiedzniego miejsca (preferowan hotel domowy ze wzgledu na nieustający kaszel) na dłużej było dużo zamieszania, na szczeście Kuba nic o tym nie wiedział tylko spokojnie mieszkał sobie z Rybką i Necią (dziewczyny - wielkie dzieki!!)
Wiemy że nie toleruje niekastrowanych samców i dominujących suczek. Sam jest niewykastrowany i ze względu na wiek nie chyba nie będzie.
W stosunku do ludzi, dzieci i łagodnych, niedominujacych zwierząt jest ok

Dom Tymczasowy
http://www.hotelterier.pl/galeria03.htm

02 listopada Kuba pojechał do płatnego Hotelu Terier do Brzyścia, gdzie zamieszkał w domu Właścicielki, i jest tam do dziś. Przez cały ten czas Kuba był leczony na oskrzela.
Kuba mieszka z 'prywatnym' stadem Właścicieli (4 suczki, 1 piesek kastrat) z ktorymi jest w wielkiej przyjażni, tzn byly spięcia z jedną sunia ale są juz opanowane. Bardzo dobrze zaaklimatyzowal sie w nowych warunkach:).
Cena - 450 zł miesiącznie + karma







Leczenie
06.11 Kuba zaczął wymiotować, przestał jeść, nie podnosił się - nawet siusiał pod siebie. Test na parwo - ujemny (Kuba nie ma szczepien, ze wzgledu na stan oskrzeli).
RTG wykazalo okrągle zmiany, ktore zostały wzięte za guzy.
07.11 zwymiotował pestki brzoskwiń i kawał sznurka, na ponownym RTG nie ma śladu po 'guzach'. 0d 06.11 Kuba nic nie je, jest na kroplówkach wzmacnających.
Badanie krwi i moczu - wskaźniki bardzo podwyższone,wskazują na zle dzialanie wątroby, nerek, trzustki
Przestał kaszleć, byc moze nie ma juz na to siły
13.11 - badanie przewodu pokarmowego z kontrastem - stan Kuby nie kwalifikuje do badania, został 'wymacany', nie napina sie, kontynuacja kroplowek+karmienie daniami dla niemowlat strzykarką.

Wydatki (zrobilam zestawienie wszystkIch wydatkow, rowniez tych ktore byly oplacane przeze mnie od razu. We wpływach są tez ujęte, jako wpłaty, choc nie przechodzily prze konto Pauliny, prze co bilans wychodzi na zero;)

154 zł - wizyta lecznica Bialobrzeska (badanie, frontline, antybiotyk, probiotyk, preparat witaminowy i wzmacnający)
50 zł - szpitalik Książęca 1 doba
83 zł - wizyta lecznica Piastów (badanie, antybiotyk, probiotyk, odrobaczenie)
300 zł - transport Piastów - Brzyść
450 zł- hotel Terier (listopad)
135 zł - wizyta Mielec (RTG, antybiotyk, kroplówki wzmacniające) - do zwrotu p. Joannie
100 zł - wizyta Mielec (RTG, kroplowki wzmacniające) - do zwrotu p. Joannie
60- wizyta Mielec - badanie, kroplowki wzmacnaiące - do zwrotu p. Joannie

Razem 1332 zł


Karma
Na początek Kuba dostał ode mnie 12 puszek Animondy senior, pózniej Rybka uzupelniła zapasy, jak sie skonczyly.
do hoteliku pojechał z 10 puszkami Animondy senior, ponieważ przestał jeść problem karmy zszedł na drugi plan. Niemniej po wyleczeniu (w ktore wierzymy!) trzeba bedzie to uzupełnic.
14.11 - wykorzystam to ze Pani Joanna bedzie w Warszawie i przekaże dla Kuby puszki RC convalescence, RC hepetic i recovery - na 7-10 dni

Zadeklarowany sponsor miesięcznej karmy Kuby - Waldek :)


Wpływy

Wpłat mozna dokonywać na moje konto - rescal(nr konta na PW). Za wszystkie bardzo, bardzo DZIEKUJEMY!!!

154 zł rescal
50 zł rescal
30 zł Waldek
40 zł Rybka
50 zł Katarzyna09
50 zł Anawa
100 zł Blueberrykiss
50 zł MTF Zalesie
300 rescal
100 - IVV
25 zł Lalalola
50 zł Katarzyna 09
60 zł Rybka
50 zł Johannlind
50 zł Michał warszawa
30 zł anawa
50 zł Necia
150 zł Kundelkowa Skarpeta
Razem - 1389 zł

1389 + 130 - 1332 = 187 zł
Kuba jest na plusie 187 zł (jesli nie bedzie wydatkow na leczenie to bedzie ta kwota dołożona do oplat za hotelik za grudzien)


Deklaracje stałe (comiesiączne) - potrzeba 450 zł/ miesiącznie
40 zł Rybka
20 zł siostra Rybki
20 zł - Blueberrykiss
50 zł Necia
50 zł rescal
20 zł Lolalola
50 zł Johannalind

Razem 250 zł, brakuje 200!


Bazarki
130 zł - yoko100 - DZIEKUJEMY!


Kubuś odszedł 26.11.2010:(
Będziemy o Tobie Kubusiu zawsze pamiętać

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sporo odwiedzin i zero chęci pomocy:(
to bardzo przykre. widze, jak spektakularne akcje są tu organizowane - a w sprawie tego nieszczesliwego psiaka nikt nie ma nawet słowa porady..
my naprawde nie wiemy co robic. schronisko to dla niego wyrok, nie dosc ze cale zycie mial jakie mial, to jeszcze na koniec pozbawic go zupelnie ludzi, ktorych tak - mimo wszystko - kocha? zamknac za kraty - za co, czym sobie zasłuzyl
szukamy po znajomych, przyjaciolach - nikt nie chce starego, steranego przez zycie psa

Posted

rescal-zdjęcie konieczne, inaczej mysli sie o konkretnym psie, no i więcej info-duzy -mały ,niby jest owczarek mini-ale co to znaczy?-25kg?,5kg? no i szukasz miejsca jak pan pójdzie za kraty, czy na już.. musisz zrozumieć,że tu jest masa psów w fatalnej[nie napisze gorszej]sytuacji a czytają to ludzie którzy maja juz komplet zwierząt
[ja np.-6sztuk] ZDJĘCIA!

Posted

mimiś, dziekuje za zainteresowanie!
wg mnie im szybciej zostanie odebrany od 'pana', tym lepiej. z zabraniem go stamtąd nie bedzie podobno problemu
zdjęcie zrobi dzis osoba, ktora wieczorami nieraz go dokarmia, i od ktorej wiem o calej sprawie. to starsza Pani, cierpiąca na gościec - nie moze pozwolic sobie na psa, bo zwyczajnie nie poradzi sobie ze spacerami, ma trudnosci w poruszaniu sie. Swego czasu wyadoptowalam Jej zgarnietego z ulicy kota po wypadku, bo ja to raczej 'w kotach siedze', no i ze wzgledu na moich podpiecznych nie ma dla niego miejsca u mnie. na pewno fotki dzis beda.
jest wielkosci np. border collie, wazy tak na oko jakies 15 kg

Posted

.mysle intensywnie, ale co tu pomóc:shake: przytuliska pekaja w szwach . jedyne wyjscie ogłoszenia ze zdjęciem i zaznaczeniem, że pies ma mało czasu[rozumiem ,że o pana upomni sie niedługo ZK i pies zostanie bez domu? a moze ktoś da mu DT- to naprawde ładny pies i mimo wieku ma szanse. sprawdż go jeszcze[jak mozesz] na koty. im więcej danych tym decyzja dt łatwiejsza. sa tez DT płatne-jeśli jest grupa ludzi którym zalezy na konkretnym psiaku mozna zrobić zrzute i pokusić o szukanie takiego domu. -tyle mi przyszło do głowy.. jest piekny, taki owczar długowłosy-moze ktos sie zakocha..

Posted

dziekuję Wam za obecnosc, moze rzeczywiscie razem cos uradzimy

mimiś,wspomialas o DT (rowniez platnym), gdzie szukac osob prowadzacych takie DT dla psow? co napotkam jakis watek o platnym, niedrogim hoteliku to okazuje sie ze brak wolnych miejsc - co wasciwie nie dziwi przy tej ilosci porzucanych zwiarzat:(

pies jest bardzo łagodny, wobec innych psow, i ludzi przybiera taka postawę 'tylko mnie nie krzywdź', rownoczesnie jest spragniony kontaktu z ludzmi i jak juz przekona sie ze nic mu raczej nie grozi to niesmialo liże ręce. niestety testu na koty nie przeprowadzilam i trudno o to bedzie, ale nie sądzę, aby byl agresywny (chyba ze debil specjalnie go szczuł - sąsiedzi nigdy takiej akcji nie widzieli)

Posted

[quote name='mimiś']tu: http://www.dogomania.pl/forums/937-Domy-tymczasowe
dzieki, do wiekszosci wątkow jednak nie dotarlam (od 2 dni pilnie studiuje forum;), moze cos sie znajdzie

mnie najbardziej tylko niepokoi to, ze chyba trudno o dom stały dla psa w jego wieku:( a nie wiem ile miesiecy dalabym rade oplacac nawet tani hotelik (to wychodzi jakies 350-450 zl miesiecznie)

a z drugiej strony jak pomysle, ze wlasnie w tej chwili byc moze znow jest bity, to chcialabym jak najszybciej wyrwac go stamtąd. zanim bedzie za pozno

Posted

a co ze Straza dla Zwierzat ? przeciez oni moga odebrac psa .
Nawet jesli trafi do schronu na kilka dni to lepsze to niz ktos znecajacy sie nad nim,a my cos zorganizujemy w miedzyczasie .
Taki zwyrodnialec moze zdecydowac ze go zabje przed pojsciem do wiezienia...pies musi byc zabrany.

Posted

przepraszam za post pod postem, ale edycja nie dziala, nie wiem dlaczego

czy wiecie cos moze o warunkach u *Gajowa* - ma 2 miejsca, ale w boksach zewnętrznych. na innym wątku spotkalam opinie ze takie hoteliki nieraz niewiele roznia sie od schronisk -psy widza opiekuna tylko w czasie karmienia - czy ktos moze polecic (lub nie) to miejsce?

Posted

IVV napisał(a):
a co ze Straza dla Zwierzat ? przeciez oni moga odebrac psa .
Nawet jesli trafi do schronu na kilka dni to lepsze to niz ktos znecajacy sie nad nim,a my cos zorganizujemy w miedzyczasie .
Taki zwyrodnialec moze zdecydowac ze go zabje przed pojsciem do wiezienia...pies musi byc zabrany.

Z odebraniem psa od wlasciciela nie ma problemu, on go odda. ja liczylam jednak na to ze uda sie znalezc dla niego jakies inne miejsce - nie schronisko (wiesz jak moze byc - najpierw kwarantanna, pozniej kastracja (bez kastracji schronisko chyba nie wyda psa)- w jego wieku i warunkach schroniskowych niebezpieczna, a on taka ciapa zastraszona - chyba niewielkie ma szanse w klatce z innymi psami). choc zdaje sobie sprawe, ze jego los w dotychczasowym 'domu' tez jest niepewny. dlatego tu szukam ratunku, pomocy dla niego

Posted

porozsylam watek ,moze dziewczyny od onkow cos poradza na szybko
jesli nawet pies trafi teraz do schronu to go przeciez wyciagniemy ,ale przynajmniej nikt go nie bedzie katowal ,dostanie jesc ,normalnie bedziemogl zalatwiac swoje potrzeby...nie wiem ,ktore zlo lepsze

Posted

IVV napisał(a):
Gajowa zloty czlowiek i kocha psy.
Dla tego psa wszystko lepsze w tej chwili niz to co moze go w kazdej minucie spotkac


własnie rozmawialam z Gajowa, miejsca nieaktualne od kilku dni:( ma mi podeslac namiary do innego hoteliku, moze tam beda wolne miejsca..
jesli slyszeliscie o jakims DT to proszę o informację! bardzo!
a moze ktos ma w domu wolny skrawek podłogi? ten pies nie wymaga duzo, cale zycie pewnie nie mial wlasnego legowiska nawet. gdyby znalazlo sie jakies miejsce to ja mu cala wyprawke kupię, z radością..
a moze w ogole ktos go pokocha?...pierwszy raz w jego życiu

Posted

Tragedia, naprawdę jakiś koszmar. Gdybym nie tkwiła z dwoma przerośniętymi już szczeniakami w miejscu (nie mogę znaleźć im domów) to zabrałabym go na jakiś czas. Cholery można dostać z tymi pseudoludźmi.

Posted

Jetstem na zaproszenie beataczl. Dobrze by bylo powiadomic cioteczki od Onkow.
Nie mam czasu rozyslac watku bo juz rozsylam dla dwoch pieskow ,ktore koniecznie musza isc do DT (Dom Tymczasowy) bo innaczej zamrarzna.

Pomoge finasowo napewno.
Szukajcie Hoteliku i zacznijcie zbierac deklaracje. Dopiszcie w tytule : Szukamy DT

Boje sie ze ten zwyrodnialec zabije go przed pojsiciem do wiezienia - tylko i wylacznie ze zlosci i dla zabawy.

Pytajcie znajomych, rodziny , chociaz na tydzien.

Offujcie na Warszawskich watkach , przeciez tyle jest Dogomaniakow jest z Warszawy i okolic . Ja mieszkam za granica wiec moge tylko pomoc finansowo i dobra rada.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...