Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W Sierakowicach (Kaszuby) nasza wolontariuszka wypatrzyła przy budzie i na łańcuchu młodą suczkę bardzo podobną do labradora. Sunia ma na imię SONIA. Ma ok. 3-4 lat i jest adoptowana ze schroniska w Lęborku (została znaleziona w gminie Nowa Wieś) przez obecnego właściciela pod koniec stycznia bieżącego roku. Obecny właściciel pracuje całe dnie i dlatego podobno trzyma psa na łańcuchu. W wywiadu przeprowadzonego przez wolontariuszkę wynika, że właściciel nie zawsze ma pieniądze by Soni dać jeść, o pieniądzach na weterynarza nawet nie ma co marzyć. Sonia nie jest nawet zaszczepiona.
Sunia w kontakcie z wolontariuszką położyła uszy, lekko podkuliła ogon i położyła się brzuchem do góry popiskując. Jest łagodna i daje się obejrzeć. Nie bardzo daje oglądać tylko szyję, która jest poraniona. Widać po niej, że karmiła, bo ma lekko podpuchnięte cycuszki. Miała podobno 8 szczeniaków. Pies -ojciec szczeniaków nie jest znany. To była pierwsza ciąża suni. Część szczeniaków zdechła, reszta została oddana ludziom, a ostatnie szczenię zabrano od suni ok 2 tygodni temu. Z rozmowy z sąsiadami wynika, że sunia była bita i źle traktowana. Jest brudna i widać po niej, że jest niedożywiona.
Nasza wolontariuszka ma umówioną za kilka dni wizytę z sunią u weterynarza. Ponadto zanosi Soni karmę i witaminy. Obecny właściciel jest gotowy zrzec się praw do psiaka. Szukamy dla suczki wspaniałego nowego domu.

Sonia przy budzie :(



I w domu, podczas wizyty wolontariuszki :)

















Sonia ma swój wątek na forum SZANSY w dziale "Inne retrievery"

Posted

Sunia jest naprawdę przemiła pełna wigoru i uroku do tego tak bardzo spragniona ciepła człowieka ,nie wyobrażam sobie by miała zimę spędzić w gołej budzie .Dlatego trzeba jej koniecznie pomóc bo ona na to zasługuje

Posted

Stawiam sie na topiku.
w tym wszystkim dobre jest to że jej wlaściciel jest na tyle jeszcze porządny, ze chce się zrzec praw do niej. Móglby robić przeciez problemy. W konucu w Polsce zwierzęta prawo mają tylko w teorii.

Posted

brazowa1 napisał(a):
i jak ja wykopie z domu,to znowu tam trafi.


Nie trafi. Zajmuje się sunią na razie nasza wolontariuszka, która nosi suni jedzenie i witaminy za zgodą właściciela. Wątek jest po to, że szukamy jej DS. Dobrego domu :)

Posted

Tak różowo do końca to nie jest, bo matka właściciela Sonieczki, będzie u niego mieszkała do końca miesiąca.
Potem wraca do swojego domu.
Właściciel wychodzi do pracy rano, a wraca wieczorem (ok. 19-20).
Nasza wolontariuszka mieszka 7 km od Sierakowic i nie ma samochodu.
Chodzi do suni na piechotę. Ciemno robi się teraz coraz wcześniej.
Nie ma możliwości zostawić jednorazowo wiecej karmy i witamin dla suni i nie będzie mogła do niej chodzić wieczorem.
Jej TZ nie zgodzi się na to i wcale mu się nie dziwię, bo to są tereny bardzo słabo zaludnione.
Skutek tego będzie taki, że za 2 tygodnie sunia będzie pozbawiona naszego wsparcia, czyli znowu będzie głodowała przez 6 dni w tygodniu :(
W 1 jeden dzień wolny od pracy, dla właściciela Soni, Ania pójdzie tam w godzinach południowych, nakarmi sunię, da witaminy, weźmie ją trochę na spacer, trochę do domu... i to wszystko.

  • 2 weeks later...
Posted

Mam smutna wiadomość będziemy musieli pilnie szukać dla Soni domku .Pani która ja zabrała ma koty z któremi sunia nie dogaduje się ,tżz drażnią ja małe szczekające pieski .Za to kocha dzieci bardzo ładnie bawiła się z wnuczka obecnej opiekunki-właścicielki, suczka wciąż szarpie na smyczy ale już dużo mniej niż na samym początku .spuszczana pilnuje sie reaguje na imię .ładnie zostaje sama .Lubi być blisko człowieka i szybko uczyć sie .Została prze właścicielkę odrobaczona odpchlona wykapana, zaszczepiona, i nakarmiona to już nie ta sama sunia ze smutnej przerażono sunia przeobraziła sie w wesołą uśmiechniętą mordeczkę .Szukamy jej domu stałego lub tymczasowego gdzie nie ma kotów i małych piesków .

  • 3 weeks later...
Posted

Piękna sunia, a założyłyście jej wątek na labradorach ?
http://forum.labradory.org

Mam prośbę, skoro trafiłam na watek psa z Sierakowic,
Potrzebujemy kogoś do wizyty przedadopcyjnej: Sierakowice, ok. godzina drogi od Gdańska, pół godzinki drogi od Kartuz lub Lęborka, u Natalii :D
Dla Balbinki: http://www.dogomania.pl/threads/1951...k-szuka-domku-!!!
Bardzo proszę, podpowiedzcie coś ... jeśli się nie uda zorganizować wizyty przed 30 listopada to plan sterylkowo-transportowy z bezpłatnym DT u Madalleny szlag trafi ... i Balbinka zostanie w schronisku ...

Posted

Jola+Rani+Sari napisał(a):
E-Spisz na pw do "kotunieczka"! Ma na imię Ania i myślę, że Ci nie odmówi.
Gdyby nie odpowiedziała na pw, to znaczy, że ma kłopoty z netem. Wtedy pisz na: marzenie300@wp.pl
Jak nadal nie chwyci, to dzwoń do mnie 691 43 77 71, podam Ci jej kontakt telefoniczny (po zapytaniu o zgodę) ;)

Sonia jest już w swoim nowym domu :)



Dzięki wielkie ! :D

Ale to zwlekałyście z takim super info, że biała dama ma dom ! Ależ jesteście, można wiedzieć, od kiedy ma DS ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...