Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oooooo:crazyeye:trafiłam do mego małego ucznia:lol: Fajnie,że dobrze Ci poszlo w Legionowie-ciesze się:eviltong: No i mam nadzieję,że w Kownie równiez będzie ok;)
Aniu!:lol: Ja sie wybieram do Lublina 17.04.Pojade na pewno,bo musze zamknąć championat Polski dla Misaki.Jeżeli chcesz,mogę Was zabrać:lol:.Jadę z szanownym małżonkiem i dwoma shibami.Mam duże combi,więc tylna kanapa do Twojej dyspozycji;).Oczywiście odezwij sie do mnie wcześniej-mam nadzieję,że telefon do mnie jeszcze masz....;)

Pzdr.
Lilka

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wiem, co mnie tak ostatnio do grzywaczowych galerii powiewa :roll:

Ale jestem, i powiem, że golden mi się straaasznie podoba! Śliczną ma mordke :loveu: Grzyw oczywiście też, przeuroczy ;)

Posted

ooo MATAGI super, że do nas trafiłaś:loveu: dziękuje ślicznie za propozycje, podejrzewam że skorzystamy:lol: mojemu ojcu niezbyt się chciało jechać, więc zakładam że będą przeszczęśliwi:D musze jeszcze tylko obgadać to z koleżankami (Izą i dianusią921), bo miałyśmy się ostatecznie razem zabierać naszym samochodem no i nie chce zostawić nikogo na lodzie. będe odzywać się, numery mam nawet dwa:D tylko nie wiem do końca na który pisać/dzwonić. no i mam nadzieje że do kwietnia uda nam się jeszcze spotkać w Alpi na ćwiczonkach

Kisses dzięki, tylko teraz uważaj, bo grzywki są baaaaaaardzo zaraźliwe:diabloti::evil_lol:

oprócz tego właśnie wróciliśmy z Kowna. Ulisek dostał WO i najl. szczenię w rasie (no i 1 lokate), na finałach już nic. jestem baaaardzo zadowolona, najbardziej ze ślicznego opisu, w dodatku bardzo szczegółowego. opisane chyba wszystko co się da, super, tak powinno być!:) pozgrywam zaraz jakieś foteczki

Posted

psyja napisał(a):
Kisses dzięki, tylko teraz uważaj, bo grzywki są baaaaaaardzo zaraźliwe:diabloti::evil_lol:

oprócz tego właśnie wróciliśmy z Kowna. Ulisek dostał WO i najl. szczenię w rasie (no i 1 lokate), na finałach już nic. jestem baaaardzo zadowolona, najbardziej ze ślicznego opisu, w dodatku bardzo szczegółowego. opisane chyba wszystko co się da, super, tak powinno być!:) pozgrywam zaraz jakieś foteczki


Ojj, chyba prędzej kupie innego psa niż grzywa, nie wszystko mi w nich leży, żeby takowego mieć, ale nie powiem - bardzo podobają i lubie :loveu:
A epidemie grzywową zauważyłam :diabloti:

Gratulacje!
A do Lublina jedźcie, też bedę :razz:

Posted

psyja napisał(a):
ooo MATAGI super, że do nas trafiłaś:loveu: dziękuje ślicznie za propozycje, podejrzewam że skorzystamy:lol: mojemu ojcu niezbyt się chciało jechać, więc zakładam że będą przeszczęśliwi:D musze jeszcze tylko obgadać to z koleżankami (Izą i dianusią921), bo miałyśmy się ostatecznie razem zabierać naszym samochodem no i nie chce zostawić nikogo na lodzie. będe odzywać się, numery mam nawet dwa:D tylko nie wiem do końca na który pisać/dzwonić. no i mam nadzieje że do kwietnia uda nam się jeszcze spotkać w Alpi na ćwiczonkach

Kisses dzięki, tylko teraz uważaj, bo grzywki są baaaaaaardzo zaraźliwe:diabloti::evil_lol:

oprócz tego właśnie wróciliśmy z Kowna. Ulisek dostał WO i najl. szczenię w rasie (no i 1 lokate), na finałach już nic. jestem baaaardzo zadowolona, najbardziej ze ślicznego opisu, w dodatku bardzo szczegółowego. opisane chyba wszystko co się da, super, tak powinno być!:) pozgrywam zaraz jakieś foteczki


Gratuluje Kowna:multi::lol:!!!
Dzwon do mnie na ten 668...:lol:
W sumie mogę zabrać 3 osoby,jeżeli piesy małe i będa na kolanach.Swoje shiby wsadzę do bagażnika,będa za siatką.Wybieram sie też do Rzeszowa,więc mogę kogos zabrać/nie pamiętam tylko teraz kiedy jest V grupa/.Też jadą 2 shiby,więc kanapa z tyłu wolna.Autko pojemne i wygodne,jeździmy na gazie,dużo nie żłopie:eviltong:.Jak ktos chętny,to piszcie,albo dzwońcie.Zgloszenia na Rzeszów do końca stycznia/chyba:razz:/.
A czy bede u Aliny:roll:....nie wiem:cool3:Jakos moje ogony nie świruja ostatnio....może czarnego wezme przed Rzeszowem...zobaczy się;)

Posted

dziękuje:loveu:
super w takim razie, jedna dziewczyna nie wiedziała jeszcze czy bierze psa (no ale ma pirenejke), Iza się waha ale ona z grzywkiem więc jak coś maleństwo. będe dzwonić, dogadamy się jeszcze:) my do Rzeszowa się nie wybieramy (eh już za dobrze by było:roll:) w najbliższym czasie na 100% mamy tylko Lublin no i raczej Opole, co dalej jeszcze nie wiem.
haha jeśli ogony nie świrują to tylko się cieszyć!:D

właśnie wyczytałam na Waszej stronce że macie maleństwa po Norwegu:multi::multi: udało się hihi:D wielkie gratki:loveu::loveu::loveu: muszą być cudowne:loveu: no i oby wspaniałe domki znalazły! zostawiacie któregoś?( no chyba że to tajemnica hodowlana:diabloti:)

Posted

Patrzę,że rozmowa o wystawie w Lublinie wrze,a że i ja miałam się zabrać z Psyją to się dołączę do rozmowy ;) Właśnie u mnie byłby kłopot z zabraniem psa,bo jechałabym z mastifem pirenejskim,a jej się na kolana wziąć nie da.Miałyśmy jechać z Psyja,ale skoro ona nie jedzie swoim samochodem to my nie będziemy się wpraszać do kogoś. Jeszcze nie wiem czy na 100% bym jechała z psem,to okaże się na początku marca(nie wiem jak z jej zachowaniem,czy będę mogła już ją zabrać w takie miejsce jak wystawa). Trudno to my zrezygnujemy z wyjazdu na tą wystawę...

Ulciowi już gratulowałam,ale napisze jeszcze raz: wielkie gratulacje dla Ulego i Ani!! :lol: Jestem z Was dumna!:lol:

Ulisek na zdjęciach piękny!! :loveu:

Posted

dziękujemy wszystkim:loveu::loveu:
Diana, musze Cie w końcu złapać na gadu to się dogadamy tak, żeby nikt nie był poszkodowany:) no albo już na zajęciach się spotkamy. dzieciaki się w końcu pobawią!!!

Posted

psyja napisał(a):
dziękuje:loveu:
super w takim razie, jedna dziewczyna nie wiedziała jeszcze czy bierze psa (no ale ma pirenejke), Iza się waha ale ona z grzywkiem więc jak coś maleństwo. będe dzwonić, dogadamy się jeszcze:) my do Rzeszowa się nie wybieramy (eh już za dobrze by było:roll:) w najbliższym czasie na 100% mamy tylko Lublin no i raczej Opole, co dalej jeszcze nie wiem.
haha jeśli ogony nie świrują to tylko się cieszyć!:D

właśnie wyczytałam na Waszej stronce że macie maleństwa po Norwegu:multi::multi: udało się hihi:D wielkie gratki:loveu::loveu::loveu: muszą być cudowne:loveu: no i oby wspaniałe domki znalazły! zostawiacie któregoś?( no chyba że to tajemnica hodowlana:diabloti:)


Ok,z wyjazdem sie dogadamy,czasu jeszcze duzo;)

Taak,sa małe shiby juz na świecie:lol:Norweg po grudniowym Wilnie pojechał do domu zapakowałam jego razem z litewskimi trofeami,pojechał juz po BISach.
A krycie było tylko po to żeby sobie zostawic w hodowli suczkę:eviltong: I są 3 suczki i jeden piesek-bede miała z czego wybierać:lol:

Posted

Matagi super w takim razie!:)

a tutaj dowody na przyjaźń międzygatunkową jaka się rozwinęła między Ulim a Varisem:loveu:loveu: dzisiaj takiej głupawy dostali.. jelonek biegał za Ulim jak pies, ganiali się dobre pół godziny


Posted

Psyja, gratuluję sukcesów! :) Uli zdecydowanie zasłużył na wygraną ;)

http://i1212.photobucket.com/albums/cc449/psyja/_1233481dogggo.jpg
Śliczniutki :loveu: i jak do kołnierzyka pasuje :)

http://i1212.photobucket.com/albums/cc449/psyja/_1233535dogggo.jpg
Przystojniak :loveu: :loveu: ach, jaka gustowna spineczka hihihih :D

A zabawa z sarenką/jelonkiem/czymś podobnym - urocza :) nigdy czegoś takiego nie widziałam. Laila pewnie chciałaby takie stworzonko zjeść :lol: ale ona to jest wybitny przypadek hihihi :D

Posted

mychaaaaaa dziękujemy:loveu::loveu: hihi Uli do kołnierzyka pasuje jak najbardziej, tak mu wygrażamy że jak niegrzeczny będzie to wypatroszymy i na futerko pójdzie:D
bawił się z młodym jelonkiem:) najpierw nie miał pojęcia co to jest i oczywiście darł morduche ile wlezie, później chciał go przegonić, ale jak zobaczył że Varis sie nie boi to skończył z ganianiem i zaczęła się przyjaźń:loveu:

Iza jelonek nie jest nasz, mieszka u znajomych w Wilnie w ogrodzie. Znajomy ich sąsiada był na spacerze w lesie i znalazł takie maleństwo w trawie. Maluch wtedy jeszcze nie miał wyrobionego 'sarniego' odruchu strachu przed ludźmi i dał się pogłaskać facetowi, który dopiero wtedy sobie uświadomił co zrobił. Sarny zostawiają swoje młode w haszczach żeby iść zjeść i wrócić do dzieciaczka, ale w tym przypadku jakby poczuła zapach człowieka to by na 100% go odrzuciła. Nie mógł zostawić takiego malucha samego w lesie, bez mamy na pastwe losu więc zabrał do siebie, najpierw dał temu właśnie sąsiadowi ciotki, któremu niedawno zginął pies i zgodził się wziąć jelenionka do ogrodu pod warunkiem ze nie będzie musiał płacić.. Malucha sponsorowała ciotka, kupiła mu zagródke, codziennie kupowała kozie mleko żeby wykarmić maleństwo. W końcu jak Varis zaczął rosnąć sąsiad stwierdził że nie może już go trzymać, do lasu też nie mogli go już 'zwrócić' bo był za bardzo ufny do ludzi, od razu padłby ofiarą polowania:( więc ciotka zgodziła się go wziąć do siebie (ma duże podwórko i spory dom) i tak od paru miesięcy jest u niej. Mieszka głównie w ogrodzie, ale właściwie codziennie wchodzi do domu chociaż na pare minut:) nauczył się już nawet otwierać lodówke i grzebie w niej hihi, bawi się z dziećmi.
to Varis pół roku temu, jakieś 2 miesiące po znalezieniu go w lesie, jeszcze u tego sąsiada, kiedy byliśmy w Wilnie poprzedni raz:

Posted

Właśnie baardzo źle,że tego małego rogacza nie zostawiono w lesie,nie można takich malców dotykac ,matka zawsze zostawia małe w chaszczach żeby było bezpieczne.Przychodzi tylko na czas karmienia i przeprowadza w inne miejsce.Odchowałam kilkanaście takich malców ,dobrze ,że temu małemu litwinowi udało sie przezyć.Sarna,bo to sarna,ma baardzo tłuste mleko,krowie czy kozie jest jest za wodniste.I to nie jelonek tylko koziołek;)Pani sarna to koza,jej maż-kozioł.Jelenie to :łania i byk albo rogacz/daniele tak samo/.A łoś,to klempa i byk:eviltong: Niestety życie z takim małym kozłem niestety stanie sie ...niebezpieczne:pJuż rosna mu rogi,jak zejdzie z rogow scypuł/ta skórka z meszkiem/,to mały zacznie ...wykorzystywac rogi:p.Będzie walił po nogach i ludzkich tyłkach,że hej!:diabloti:Czy kogos kocha czy nie,natura silniejsza.A te małe różki moga bardzo,bardzo pokaleczyc cialo czlowieka-widziałam nogi i plecy starszej kobiety,która w lesie dopadł koziołek.Chciała go kijem przepędzić,żeby sobie poszedł,to nerwa dostał i poharatał babcie tak,ze trzeba ja bylo szyć.Najbardziej niebezpieczne sa kozły w sierpniu-wtedy sarny maja ruje i z aniołeczka bambi robi sie bandyta.Ania,uprzedź swoich znajomych,może o tym nie wiedzą.Najlepiej dla malego oddac go do jakiegos Parku Dzikich Zwierząt czy czegos takiego-on bedzie bezpieczny i ludzie też.

A co do małych shib,to sa juz zdjęcia w mojej galerii=>trzeba wejśc w rasy,potem V grupa,akita,galeria i tam Akity Baby:eviltong:Dzis zrobilam nowe,jutro wstawie.Zapraszam:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...