wykrywka Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 (edited) 18 maja 2012 roku Floyd powędrował za TM :-(. Ostatnie miesiące życia spędził u boku wspaniałego człowieka, kochał i był kochany. Szkoda, że choroba nie pozwoliła być mu dłużej, tutaj, z nami na Ziemi. Kocham cię Floydziku, Dziadeczku. Takimi słowami zaczepiła mnie młoda dziewczyna, gdy szłam na pierwszy spacer z Floydem, chciała być miła ... . Uśmiechnęłam się do niej smutno, bo uświadomiłam sobie, że podobnie ocenią psa inni ludzie, którzy przyjdą do schroniska. Floyd jest pięknym, wysokim, starszym ale nie starym bokserem, żywiołowym, dobrze ułożonym psem dlatego założyłam, że po prostu zgubił się. Po raz kolejny szukałam właściciela za pośrednictwem naszego miejskiego serwisu: http://www.mmzielonagora.pl/artykul/floyd-piekny-bokser-w-zielonogorskim-schronisku-213473.html Tam można przeczytać o psie i zobaczyć jego zdjęcia. Chyba tym razem myliłam się, właściciel się nie odnalazł, idzie zima ... a ludzie przychodzący do schroniska co zobaczą i co pomyślą ... już wiem :-(. Edited June 8, 2012 by wykrywka Quote
wykrywka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Floyd trafił do schroniska 22 września, "dano" mu ok. 9 lat. Dowiedziałam się o nim już po kilku dniach, w niedzielę. Zaraz wzięłam go na spacer. Floyd to wysoki chłopak, ładnie zbudowany, pręgowany bokser. Jego siwa mordka nie pasuje ani do jego ciała ani temperamentu. Zadziwił mnie lekkim, sprężystym krokiem, gonitwą za kijem, wyskokami. Przy tym był bardzo posłuszny, reagował na komendy, ładnie szedł na smyczy. Jednym słowem uroczy, idealny boksioł. To zdjęcia z naszego pierwszego razu: Quote
wykrywka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Tydzień później już był na mojej spacerowej liście :lol:. Bardzo ładnie przechodzi między klatkami z psami, bez rzucania się w ich stronę, do napotkanych zwierząt przyjacielski, do ludzi - chyba nie trzeba pisać - wielki przylepa, słodziak i tancerz. Na spacerach radosny, rozbrykany, szczęśliwy, po powrocie do klatki ... szkoda słów :-(. To nasz drugi spacer: Quote
wykrywka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Na początku października w moczu Floyda pojawiła się krew. Pies trafił do weterynarza, zrobiono badania i wyszedł problem z prostatą. 6 października był już po operacji, przy okazji został wykastrowany. Mimo, że operacja przebiegła bez problemów, na spacer w minioną niedzielę nie wyszedł. Odwiedziłam go w izolatce i bardzo tego pożałowałam - jego skomlenie i płacz rozrywały mi serce :placz:. Następna wizyta, w środku tygodnia, też nie była lepsza. Wiedziałam, że tego dnia już był na spacerku ale chciałam go tylko zobaczyć. Smutny pies w schronisku dobija, przyprawia o łzy, ... ale widok smutnego boksera ... jest nie do opisania :shake:. Co niektórzy wiedzą co mam na myśli. A teraz poproszę o pomoc :Help_2: !!! Nie ukrywam, że liczę na dobre, boksiowe duszyczki, muszę ściągnąć je na wątek. Quote
Kapsel Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Wykrywko, to tak PIĘKNY BOKSER, :loveu::loveu::loveu: że dawno takiego nie widziałam, a ta dziewczyna, która Ci takie słowa powiedziała...... jest po prostu ślepa!!!! My cioteczki boksiowe, kochamy tak cudne mordeczki. Przecież to piękność nad pięknościami. Nie zostawimy go, oj nie!!!! Możesz na nas liczyć Wykrywko! Quote
wykrywka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Dziękuję Alinko! Wiem, że to piękny bokser, ale wiem też, że znaczna większość będzie podobnie "ślepa" jak owa dziewczyna. Na znawcę rasy, który dojrzy i doceni to piękno trudno u nas liczyć, stąd mniemam, że Floyd ma marne szanse na adopcję ze schronu. Quote
marta0731 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Ta dziewczyna chyba ma straszne kompleksy........... Wszystko co zobaczy skrytykuje:angryy: Floyd jest pięknota!!! I na dodatek z tego co czytam - przekochana:loveu::loveu::loveu: Quote
Kapsel Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Grażynko na ile lat ocenił go vet? Gdzie on teraz przebywa, na zewnątrz? Quote
wykrywka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Kapsel napisał(a):Grażynko na ile lat ocenił go vet? Gdzie on teraz przebywa, na zewnątrz? Oceniono go na 9 lat. W środę był jeszcze w izolatce wewnątrz budynku, bo był po zabiegu, w niedzielę przypuszczam że znajdę go znowu w zewnętrznym boksie. Quote
Agnezia Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Jaki z niego staruszek??? Trochę w mące się wytarzał ;) Quote
emhokr Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Sama jesteś stara i brzydka, wredna ruro! Szkoda, że tego nie czytasz, ale bywa w zyciu różnie i może tu trafisz, hehehe ;] Pies jest świetny! Chodzące cudo (hehehe...szkoda, że żadna laseczka z takim tekstem na mnie nie trafiła ;] acz pani sąsiadka u nas powiedziała coś, mniej więcej, takiego "jak się ma psa, to się go karmi" na widok Sashy... ciekawe, czemu już się do mnie nie odzywa...przecież ja jej kulturalnie zaproponowałam tydzień w lesie bez jedzenia i wody... ojj, a by się paniusi przydała głodóweczka ;] :diabloti: :evil_lol:) i tyle! Piękny pies! Bunt! Trzeba postawic ludzi w gotowosci bojowej... Starszy pan nie ma prawa spędzic zimy w schronisku (bo obawiam się, że będzie dla niego bardziej niż ciężka :( ) Idę sobie na razie, bo jak patrzę na tą jego piękną, dostojną siwą facjatę, to mi oczy wilgotnieją :( ale produktywnie sobie idę ;] może się uda kogoś zainteresowac... Quote
Kapsel Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Emhokr, ja ostatnio wiozłam szkieletora fundacyjnego z Konina do Łodzi i na parkingu też na taką uwagę czekałam, że jak pani może nie karmić psa itd. ale pretensji oczywiście bym nie miała, a satysfakcję, że jednak ktoś się zainteresował psem, że nie przechodzi obojętnie... Quote
nombre Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 przybylam jak tylko zobaczylam. Floyd jest absolutnie pieknym psem, gdzie ci ludzie maja oczy, dla mnie boksery to najpiekniejsze psy, ale tak to juz jest ze my sie zachwycamy a inni mowia ze wygladaja jakby "na czolowe poszly" Quote
Maruda666 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Piękny jesteś Floydziku :) A ta siwizna dodaje ci tylko uroku. Już pewnie ciotki boksiowe nad czymś tam dla Ciebie myślą :) Quote
wykrywka Posted October 15, 2010 Author Posted October 15, 2010 Dzięki Wam wszystkim, trochę mi raźniej a szczególnie gdy przeczytałam na wątku Saszy wpis emhokr, że -" w kupie siła - i kupy nikt nie ruszy " :evil_lol: Quote
Agnezia Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Wysłałam go już do Germaine. Jak zobaczy to pewnie się zakocha ;) Quote
emhokr Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 wiesz, Kapselku, tylko, że babiszon powiedział to z wieeeeelką pretensją...i koło zadu jej to wisi, ale skomentowac można, czemu nie ;/ Ludziska już o piesku poinformowani... Quote
Kapsel Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 emhokr napisał(a):wiesz, Kapselku, tylko, że babiszon powiedział to z wieeeeelką pretensją...i koło zadu jej to wisi, ale skomentowac można, czemu nie ;/ Ludziska już o piesku poinformowani... Tak to prawda, niejeden małpiszon komentuje to nie w trosce o psa, tylko żeby dogryźć, tez takie małpiszony znam, he, he i to nie jedne :angryy: Te ludziska, to dobre ludziska, można kciukasy już zacząć trzymać, tak tyci, tyci? Quote
Mysza2 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Przyczołgałam się za Kapselkiem. Brzydcy to są bezduszni ludzie, brzydotę mają w złych tępych oczach i wyrazie twarzy. Boksio jak każdy psiak jest piękny i niepowtarzalny. Cioteczki boksiowe na pewno jakiś plan wymyślą. Będe zaglądać , może sie na coś przydam. Czemu jak tak kocham te boksiowe ciotki:loveu::loveu::loveu: Quote
Kapsel Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Mysza2 napisał(a):Przyczołgałam się za Kapselkiem. Brzydcy to są bezduszni ludzie, brzydotę mają w złych tępych oczach i wyrazie twarzy. Boksio jak każdy psiak jest piękny i niepowtarzalny. Cioteczki boksiowe na pewno jakiś plan wymyślą. Będe zaglądać , może sie na coś przydam. Czemu jak tak kocham te boksiowe ciotki:loveu::loveu::loveu: I wzajemnie Mysiulku :loveu::loveu::loveu: Jestem pewna, że następny Twój psiak, to będzie bokser jak nic, innej opcji nie ma! ;) Quote
Maruda666 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Mysza2 napisał(a):Przyczołgałam się za Kapselkiem. Brzydcy to są bezduszni ludzie, brzydotę mają w złych tępych oczach i wyrazie twarzy. Boksio jak każdy psiak jest piękny i niepowtarzalny. Cioteczki boksiowe na pewno jakiś plan wymyślą. Będe zaglądać , może sie na coś przydam. Czemu jak tak kocham te boksiowe ciotki:loveu::loveu::loveu: Myszko, jesteśmy umówione na wieczorne sikanko?? Quote
Mysza2 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Maruda666 napisał(a):Myszko, jesteśmy umówione na wieczorne sikanko?? Już lecę Marudko:painting::painting: Brakowało nam Ciebie:loveu::loveu::loveu: Quote
Mysza2 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Kapsel napisał(a):I wzajemnie Mysiulku :loveu::loveu::loveu: Jestem pewna, że następny Twój psiak, to będzie bokser jak nic, innej opcji nie ma! ;) Kapselku, ja żadnego z moich psiaków nie wybierałam, to było co samo przyszło i weszło w oczy :lol::lol::lol::lol: Ale boksie są rzeczywiście Kochane:loveu::loveu: Quote
Maruda666 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 Mysza2 napisał(a):Już lecę Marudko:painting::painting: Brakowało nam Ciebie:loveu::loveu::loveu: Ja też bardzo tęskniłam za Wami :loveu:. I te puste wieczory bez kompa ( spsuł się:diabloti:) - z rozpaczy wzięłam się nawet za robienie na drutach:evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.