Jagoda1 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 "Wykrywko", najważniejsze, że boksio w tym wieku znalazł wyjatkowego Pana i jest szczęsliwy. Z całego serca zyczę Floydzikowi zdrowia. Quote
marta0731 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Cudny kochany Floyd Ważne, że jest taki kochany!!! A swoją drogą, ja bym tytuł zmieniła... On jest duchem młody i na dodatek piękny!!! Quote
Mysza2 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 dawno mnie tu nie było. Wspaniały psiak, oby jak najdłużej mógł się jeszcze cieszyc życiem i zdrowiem Quote
morrigan2 Posted May 19, 2012 Posted May 19, 2012 Wczoraj Floyd przeszedł przez tęczowy most... do Psiego Raju :(:(:( Jego Pan był przy nim do samego końca.... Przykro mi, że piszę z tak smutną wiadomością :(. Sama do tej pory nie wierzę w to. Jeszcze w środę był ze mną na spacerze. Ale już patrzył się w inny sposób. Z taką wdzięcznością przyjmował każdą pieszczotę. Jeszcze się ze mną wygłupiał. A wczoraj dostałam telefon, że w góry już nie pojedzie.... To był najwspanialszy pies jakiegokolwiek w swoim życiu poznałam. Quote
czikusiowa Posted May 19, 2012 Posted May 19, 2012 [quote name='morrigan2']Wczoraj Floyd przeszedł przez tęczowy most... do Psiego Raju :(:(:( Jego Pan był przy nim do samego końca.... [/QUOTE] Floyd miał wspaniałą starość, niech śpi spokojnie [*] Quote
morrigan2 Posted May 19, 2012 Posted May 19, 2012 Zdecydowanie za szybko. Floyd miał pojechać jeszcze w góry, nad jezioro. Były takie plany... Z dnia na dzień widać było, że był słabszy. Miał takie spojrzenie.... ah. Teraz biega w Psim Raju za swoją piłeczką, aporcikami. Niesamowity pies z niesamowitą duszą. Był, jest i będzie na zawsze w naszych sercach. Quote
wykrywka Posted May 19, 2012 Author Posted May 19, 2012 Morrigan2 jeszcze raz dziękuję, że zechciałaś być posłańcem tej potwornie smutnej wiadomości. Próbuję pocieszać się wiarą w psie niebo, gdzie Floyd jest zdrowy i szczęśliwy i obiecuję, że gdy będę miała ponownie okazję z nim się spotkać, będę miała dla niego najwspanialszy z kijków. Teraz muszę wypłakać żal i smutek :-(:-(:-(:-(:-(. Quote
morrigan2 Posted May 19, 2012 Posted May 19, 2012 bliscy pytają się mnie "dlaczego płaczesz? Przecież jest szczęśliwy, nie cierpi". Płaczę, bo pokazał mi co to znaczy prawdziwa, bezinteresowna miłość. Pokazał, że jeżeli nas przez jakiś czas nie ma, to to się nie liczy. Liczy się TU i TERAZ. A te Tu i Teraz z nim było najwspanialszym czasem. I nie potrafię się pogodzić z tym, że Go nie ma. Kto obślini mi ubrania tak, że nie da się tego doprać? Kto będzie probował wkręcić się do łóżeczka? Kto będzie trącał pyszczkiem, żeby go pogłaskać i przytulić? Był jedyny w swoim rodzaju. I teraz przyznam rację p. Adamowi - Boksery są inne. Są jak dzieciaczki, które wymagają opieki, uczuć, ciągłęgo zainteresowania. Które nie lubią być same. Wykrywko... dokładnie... sprzątam w pokoju po remoncie... i układam rzeczy i płaczę. Quote
morrigan2 Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Zgrałam właśnie z ostatnie zdjęcia jakie Misiaczkowi zrobiłam. Wyprawa na ognisko do lasu... ostatni dzień kwietnia. To był wspaniały spacer 4 godzinny. Z pyszną kiełbaską z ogniska, pysznym jabłuszkiem i innymi psimi przysmakami. I jak wiadomo - każdy patyk był jego :). Nigdy nie lubił małych patyków. Wielkość tego kijaszka musiała mu widocznie pasować - widać po tym uśmiechu Niósł opał na ognisko. Woda ze strumyka musiała mu bardzo smakować. I takiego go zapamiętam. Quote
wykrywka Posted May 24, 2012 Author Posted May 24, 2012 Najwspanialszy z widoków - uśmiechnięty Floyd z "kijeczkiem" Mam nadzieję, że za TM kijków nie brakuje a Floyd wybiera te największe. Quote
morrigan2 Posted May 25, 2012 Posted May 25, 2012 Myślę Wykrywko, że TAM ma dużo dużych kijków. Teraz jest młodym, silnym i pięknym Boksiem. Pewnie na nowo ma ADHD ale też swoją mądrość życiową. Quote
marta0731 Posted May 26, 2012 Posted May 26, 2012 Wspaniały boksiu Floydziu [*] :( , wcale nie brzydki tylko piękny............. Cieszę się, że choć wirtualnie Cię poznałam i towarzyszyłam na wątku Odpoczywaj............... ze swoimi wielkimi patysiami Quote
wykrywka Posted June 8, 2012 Author Posted June 8, 2012 Tytuł wątku zmieniony, długo z tym zwlekałam :shake: Quote
faith35 Posted June 8, 2012 Posted June 8, 2012 Ja już dawno temu się przekonałam, jak boksio potrafi pokochać... Jaki potrafi być wdzięczny... Do tej rasy sentyment jakiś zawsze będę mieć... Floyd, żałuję, że nie mogłam Cię poznać, naprawdę żałuję...:( Quote
emhokr Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 Ukochany pies....odszedł szczęśliwy. Żył ze wspaniałym czlowiekiem. To najwazniejsze. Adamie - dzięki za wszystko!!! Quote
wykrywka Posted November 1, 2012 Author Posted November 1, 2012 Floydziku po raz pierwszy zapalam Ci znicz Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.