Mysia_ Posted February 14, 2009 Author Posted February 14, 2009 aż wstyd... ale ostatnio jestem tak zabiegana, że już zupełnie straciłam orientację co u tych psiaków co mają domki :oops: Boska już dawno nie widziałam, ale to dlatego, że mieszka w Bytomiu, a jego Pani chyba już nie ma tego sklepu u nas w Zabrzu, do którego zawsze razem jeździli. Quote
Mysia_ Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 zupełnie zapomniałam tutaj napisać.... :oops: BOSEK WRÓCIŁ DO SCHRONISKA!!! powód oddania - jak zostaje sam w mieszkaniu to podobno demoluję :roll: Pani Boska plakała i w sumie zrobiła wielką histerię, ale co z tego :shake: Psa oddała.. i niestety, ale widzę w tym wszystkim wiele jej winy :angryy: Bosek przez cały czas był traktowany jak małe dziecko, wszędzie Pani zabierała go ze sobą, chodzili razem do jej pracy, na zakupy, poprostu wszędzie... Pół roku temu na Świat przyszło maleństwo i pewnie okazało sie, że jednak Boska nie zawsze można ze sobą zabrać.... Ona go poprostu najpierw nauczyła, że zawsze ktoś z nim jest, a potem.. ehhh :roll: Do tego zauważyłam u Boska kolejny dziwny nawyk, którego nigdy nie miał - wystarczy, ze rusze się z miejsca, a Bosek bardzo się tym cieszy i zaczyna szczekać jak najęty (może kojarzy mu się to ze spoacerem, nie wiem) i bardzo cieżko go wtedy uspokoić, to pewnie też bardzo przeszkadzało w domu, w którym pojawiło się niemowlę... To jest poprostu tragedia, tyle lat w schronisku, tyle czasu w domu i znów bezdomny :placz: Quote
wapiszon Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Straszne:mad: Zaczęły się kłopoty i won:angryy: Mam nadzieję,że tę paniusie los kiedyś też ukarze:angryy: :cool3::shake: Quote
agat21 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 O kurde! Biedna psina, znowu płaci za ludzką głupotę :angryy: Jak on to przeżył Mysiu? Quote
Mysia_ Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 agat21 napisał(a):O kurde! Biedna psina, znowu płaci za ludzką głupotę :angryy: Jak on to przeżył Mysiu? na początku non stop szukał swojej Pani, a teraz ciągle za mna biega i nie odstępuję na krok, tak jakby się bał, że znów go ktoś zostawi :-(:-( Quote
agat21 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 o jeny :-(:-(:-( trzeba go z powrotem przenieść na psy potrzebujące pomocy co on musi przeżywać bidulek znowu schronisko! :placz: ile on ma teraz lat? Quote
Mysia_ Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 tak z 11-12 lat :-(:-(:-( ale nie zachowuje się na tyle, chyba nawet nie wygląda, chociaż postarzał się przez te 2 lata :-( Qrczę tytuł się nie zmienił chociaż zmieniłam w pierwszym poście :roll: Quote
Mysia_ Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 jak tu puściutko :placz::placz::placz: chyba musze cioteczką link pokazać.... Quote
Lionees Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Mysia_ napisał(a):jak tu puściutko :placz::placz::placz: chyba musze cioteczką link pokazać.... Ja jestem,przyciągnął mnie tytuł:shake:.Mój Niuniuś tez był tyle lat w schronie,juz rok jest z nami,ale nawet jakby nie wiem co się działo,nawet jakbym umarła,to nikt by go nigdzie nie oddał... Quote
agat21 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Bo są ludzie i ludziska. I niestety nie wszyscy tacy, jak Ty Renatko. Ja mojego starego suczydła też nigdy bym nie oddała za żadne skarby. A miałam z nią w pierwszych latach wspólnego życia wiele kłopotów (3 razy znajdowałam ją po ucieczkach na Paluchu :mad:) No dobra dywagacje na bok - trzeba myśleć, jak biedakowi pomóc :placz: Jak komuś "sprzedać" psa w tym wieku? To musiałby być jakiś cudowny i anielski człowiek :shake: Quote
quasimodo Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 O rany! Taka tragedia dla psiaka... Miał dom, ludzia, a tu znów do bidula :shake: Biedny Bosik... Quote
Mysia_ Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 przedewszystkim potrzebne są ogloszenia i piękny tekst do nich... Ja oczywiście postaram się o nowe fotki :oops: Quote
Mysia_ Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Asia_Klero napisał(a):jak mozna...:angryy: tego chyba nigdy nie zrozumię :-( Quote
Gosia&Grzes Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 włos się na głowie jeży jak się takie rzeczy czyta :shake: bardzo mi szkoda Boska, bo trafił do schroniska przez ludzką głupotę... :angryy: trzymam mocno kciuki za niego i mam nadzieję, że uda mu się znaleźć domek z odpowiedzialnymi ludźmi... Quote
Mysia_ Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 witamy u Boska kolejnych dogomaniaków ;) kto pomoże w ogłoszonkach? Quote
Sabina02 Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Boze! Jak tacy ludzie moga sami ze soba zyc? :placz: Zrobilam Boskowi Allegro: Allegro PS. Przydlayby sie jakies nowe fotki Boska. Quote
Asia_Klero Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 dziekujemy za allegro:loveu::loveu::loveu:to taki biedny i niesamowicie wspanialy psiak:-( Quote
Mysia_ Posted September 30, 2009 Author Posted September 30, 2009 [quote name='Sabina02']Boze! Jak tacy ludzie moga sami ze soba zyc? :placz: Zrobilam Boskowi Allegro: Allegro PS. Przydlayby sie jakies nowe fotki Boska. dzięki Sabinko ;) Z fotkami zobacze co da się robić :razz: Bosek będzie w gazecie Fakt, ale oczywiście zapomniałam spytać kiedy :oops: Quote
Sabina02 Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Zastanawiam sie jak ta kobieta zyje ze swoim sumieniem? Ja sobie nie wyobrazam moje psy oddac... :shake: Czy ona nie teskni za Boskiem? Czy nie ma wyrzutow sumienia??? Co sie z tymi ludzmi dzieje??? :shake: Quote
Mysia_ Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 nawet nie zadzwoniła zapytać jak on się czuje :-( Quote
agat21 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 nie warta jest nawet jednej wzmianki.. kiedyś ktoś potraktuje ją tak samo.. a czy z "Faktu" pojawiają się jakieś sensowne telefony o psiaki? Quote
Mysia_ Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 agat21 napisał(a):nie warta jest nawet jednej wzmianki.. kiedyś ktoś potraktuje ją tak samo.. a czy z "Faktu" pojawiają się jakieś sensowne telefony o psiaki? jeszcze nie byliśmy w Fakcie, poprostu zadzwoniła do mnie Pani czy bylibyśmy zainteresowani pokazaniem psiaków w gazecie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.