Aleksandra_B Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 Joannal, właśnie nie wiem co tu można jeszcze wymyśleć, żeby ktoś dojrzał wreszcie Simbę. To tak załamuje kiedy nic się nie rusza, i to nie tylko Simba... tylko, ze ona jest w hoteliku już od roku :( Dostałam z AFN pieniążki na moje psiaki za co ogromnie dziękuję, 100 zł przeznaczyłam na Simbę, przed chwilą zrobiłam przelew zatem hotelik jest opłacony do 9.02.2007r Dług: 220 zł Quote
gdgt Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Olu, możesz dac mi na priva kontakt do Otrębus? Quote
Ada-jeje Posted February 22, 2007 Posted February 22, 2007 co to za siedzenie w hoteliku Simbuniu domku szkac prosze Quote
agula Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 a może jednak ktoś sie skusi na Simbunię? Quote
przyjaciel_koni Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Pomóżcie nam spłacić zadłużenie Simbuni !!!!!! To przykre, że Simba od roku nie znalazła domu. Tyle czeka..... Simba - przypomnij Wszystkim, że wciąż tu jesteś !!!!! Quote
Aleksandra_B Posted February 24, 2007 Author Posted February 24, 2007 Jutro jadę z Simbą do Olsztyna, do jej nowego domu.... Narazie ciężko mi jeszcze w to uwierzyć. Zdam relację jutro jak tylko wrócę. Mam nadzieję, że Simba będzie grzeczna podczas podróży. Quote
gdgt Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Olu, trzymam kciuki z całej siły. Wiem, że nie chcesz zapeszać, ale może uchylisz rąbka tajemnicy? Quote
kacha_wawa Posted February 24, 2007 Posted February 24, 2007 Domek w Olsztynie znalazł się znowu dzięki Mafci :D Pani zadzwoniła do Eliinfo, że poszukuje Mafcinego klona, obojętnie czy psa czy sunię, czy będzie trochę mniejszy czy trochę większy, jak to pani określiła,ważne, żeby się razem w łózku zmieścili :loveu: Błyskawiczna reakcja Oli na tą informację i kandydatura Simby od razu spotkała aprobatę nowej Pani, tak więc dzisiaj z czystym sumieniem i z pełnym optymizmem napijemy się z Elą za wszystkie nasze psiaki ;) Jak do południa nie będzie mnie na dogo to proszę o dozę wyrozumiałości ;) Quote
paros Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 ............... :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
asiaf1 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 powodzenia. pewnie będzie trudno jej się rozstać z Bambo i p. Grażyną. Quote
gdgt Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Olu, my tu w nerwach czekamy na szczegóły! Quote
kacha_wawa Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Kurczaki, Ciocia Ola ma wyłączony telefon... Pewnie gdzieś tam po drodze zaszyła się w jakiejś przytulnej knajpce i oblewa szczęście Simby :evil_lol: Quote
Aleksandra_B Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Jestem. Wróciłam z Olsztyna już około 12 ale poleciałam na działkę z moimi suczydłami, zeby się wyganiały i nie miałam dostępu do netu. No dobrze.... Wyruszyłyśmy z Simbą o 6 rano z Otrębus. Simba super grzecznie zniosła podróż, być jeden przystanek na siusiu i wodę a drugi przystanek pod nowym domem. Weszłyśmy do mieszkania, Simba zdezorientowana ale merdała ogonkiem, trzymała się mojej nogi ale podbiegała do Nowych Pańć i dawała ładnie się głaskać. Przy stole dopełniałyśmy z Panią Kasią formalności - podpisywałam właśnie umowę adopcyjną gdy nagla Simba zębami kłapnęła na młodszą Panią i uszczypała ją dwukrotnie w nogę po czym zadowolona przyszła do mnie. Zamarłam z długopisem nad umową i już miałam wizję powrotu z Simbą do Warszawy, spojrzałam się na Panią Kasię i pytam czy w porządku, Simba po prostu się przestraszyła bo młodsza Pani za bardzo się do Niej przytuliła. i na szczęście Pani Kasia zrozumiała, pwoiedziała, że suczka po przejściach , przerzucana z miejsca na miejsce - czemu się dziwić. Simba niestety jak się obawiałam jest mocno nieufna na początku. Doradziłam, zeby na początku za bardzo po prostu jej nie dopieszczać, trochę ignorować, w końcu sama przyjdzie po pieszczoty. Pani Kasia wykazała zrozumienie, powiedziała, że dadzą sobie radę i żebym się nie martwiła. Simba przekupiona parówką wypuściła mnie z domu bo na początku nie chciała..i martwiłam się całą drogę. Ugryziona Pani trochę się przestraszyła i bała się później przejść obok Simby a to niedobrze. Więc myślałam, ze to byłby bardzo fajny dom tylko, że bałam się, że Simba je tam zdominuje, że nie dadzą rady, że będize kłapać zębami i wogóle miałam straszne wizje i tylko wyczekiwałam jak telefon zadzwoni, że mam Simbę zabierać z powrotem. Ale dojechałam do Warszawy i zadzowniła Pani Kasia, że właśnie Simba biega na smyczce na spacerze i że jest ok. Że będzie dobrze. Także powoli chyba można się cieszyć z domu Simby.... Narazie Simba będzie się orientować, że to wreszcie jej dom. Będzie miała 3 Pańcie. Będzie wreszcie jedynym kochanym psem. Tylko jeszcze parenaście dni aż Simba się oswoi, aż wreszcie zrozumie. Niestety Pani Kasia nie ma możlwiosci robienia zdjęć więc będziemy kontaktować się tylko słownie apropos Simby. Chyba, że jakaś olsztynianka-dogomaniaczka kiedyś by podjechała i porobiła jakieś foty? Za jakiś czas oczywiście. Cóż... coś mi jeszcze zabrania do końca się cieszyć ale myślę, że jest nieźle :cool3: A ta błyskawiczna reakcja na Panią, która chciała adoptować Mafię to tylko i tylko wyłącznie dzięki przyjeciel_koni :loveu: :multi: . Także jeśli tylko Simbula zagrzeje miejsce w Olsztynie to wielkie ukłony dla Małgosi właśnie bo ja bym wogóle nie zadzwoniła do Pani Kasi (widziałam, że ktoś szuka mafiopodobnej suni ale Simba mi nawet przez myśl nie przeszła). No i dzięki dla kacha_wawa, która podała mi namiar do P. Kasi i w ogóle dzięki, dzięki :multi: :multi: :multi: :multi: Jeszcze nie powinnam się cieszyć ale ten popołudniowy telefon od Pani Kasi dał mi do zrozumienia, że oni nie odpuszczą i będa walczyć o Simbę. A ona zasługuje na najlepsze! Quote
Aleksandra_B Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 I dzięki wszystkim wspierającym Simbę w hoteliku, przecież ja z tymi długami już bym w kryminale siedziała !!! Dziewczyny jesteście wielkie!!! Quote
gdgt Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Olu, tak bardzo się cieszę!!! :multi::multi::multi: Ile Simba na to czekała - rok? dłużej? i wszystko po to, by zostać ukochaną jedynaczką :multi: Oby tylko nie przyszło jej coś głupiego do głowy, żadne uciekanie czy coś takiego...:roll: Jeszcze nie gratuluję, ale trzymam kciuki! pees. ile wynosi dług? pees2. co z Bambo? Quote
Aleksandra_B Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Prawie rok w hoteliku, około miesiąc w schronisku, a wcześniej... jakiś czas w śniegu...czy miała jakiś dom? Tego nie wiadomo... Gadałam do znudzenia apropos ucieczek Simby, żeby uważały, żeby ją pilnowały, trzymały, kupiły szelki ( bo te co ja kupiłam okazały się za duże), adresówkę koniecznie, gadałam do znudzenia. Tak myślę, że jak pierwszego dnia nie uciekła to może już nie będzie próbować? Bambo jest wciąż w hoteliku :( niestety :( Dług Simby to coś około 300 zł, ale napiszę dokładnie jutro. Quote
gdgt Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Szkoda, że panie nie chciały również Bambo. Z Bambo by na pewno nie uciekła... Mam nadzieję, że się nie obrazisz, że wykorzystałam Twój pomysł z kalendarzem. Zrobiłam duże ścienne kalendarze z Finkiem do powieszenia u wetów... Quote
Aleksandra_B Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 gdgt napisał(a):Szkoda, że panie nie chciały również Bambo. Z Bambo by na pewno nie uciekła... Mam nadzieję, że się nie obrazisz, że wykorzystałam Twój pomysł z kalendarzem. Zrobiłam duże ścienne kalendarze z Finkiem do powieszenia u wetów... Oby Fin znalazł dom :thumbs: Nie proponowałam Bambo tym Paniom. Pojadę do Otrębus któregoś dnia, porobię mu jakieś zdjęcia i trzeba by było mu też znaleźć dom. Oni ostatnio nie siedzieli razem w boksie z tego co mówiła Pani Grazynka. Żal strasznie tego psiaka, on jeszcze bardziej zastrasozny od Simby :( Quote
gamoń Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Olu wiesz ,ze ja sie szczególnie ciesze i dziekuje Ci za wszystko co dla niej zrobiłaś:buzi: :buzi: :buzi: Quote
paros Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 To musimy jeszcze dla Bambo znaleźć domek :roll: A może te panie wzięłyby też i Bambo? Czy one mieszkają w domku czy w mieszkaniu? Bo jeżeli mają domek to może..? :roll: Quote
kacha_wawa Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Uff, no to Simba zaczęła wreszcie swoje nowe, lepsze życie :D Wreszcie będzie kochanym, jedynym, najpiękniejszym pieseczkiem :loveu: Quote
Aleksandra_B Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Dług Simby wynosi równo 300 zł. Bardzo proszę o pomoc w jego spłacie :modla:, na szczeście już nie rośnie :multi: Quote
joannal Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 :placz: :placz: :placz: łzy szczęścia :loveu: i radość. Nasz najukochańsza Simbunia, niech się spisuje Pańciom. Boże żeby tylko Simbunia była grzeczną sunia, trzymam kciuki :thumbs: :thumbs: :thumbs: . Ola z początkiem marca wpłacam 100 zł na dług Simby. I proszę napisz koniecznie co z Babmo, czy On u p.Grażynki może mieszkać i jak długo. Olu trzeba chyba mu jakiś wątek założyć??? Biedak jeden, myślałam że On nie jest już taki zestresowany po takim czasie pobytu w Otrębusach, a jednak czytam, że tak. On koniecznie musi znaleźć wspaniały domek. Quote
Aleksandra_B Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Dzięi joannal! Bambo został znaleziony przez jakiegoś Pana, przywiózł go do Pani Grażynki i na tym skończył swoją pomoc. On jest na utrzymaniu P. Grażynki i chyba nikt go tam nie odwiedza. Myslę, że tak, że może tam zostać. Niestety dzikusek z niego ogromny. Dzisiaj będe dzwonić do P. Grażynki porozmiawiam jak tam Bambo się miewa bez Simby. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.