Atomowka Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Maluch z domowych warunkach szybko masy nabierze, gorzej z tą tarczycą, no i ciekawe co z tym żeberkiem Quote
Kamila Proc Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 nie da sie nie kochac, jasna sprawa Quote
Ania B Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Faktycznie, mały jest słodki. Najchętniej siedziałby na kolankach, no i bardzo jamnikowy - dopomina się o swoje. Świetnie rozpoznaje odgłosy lodówki. Przerażające jest to, jak on rzuca się na jedzenie. Wygląda to strasznie:-( Jakby chciał najeść się na zapas. Zmiana jedzenia już jest odczuwalna:evil_lol: - dla nas - może nas nie zagazuje w nocy:diabloti: Musiał się wychowywać w mieście, nie boi się ruchu ulicznego. Dziś psiska zostały na kilka godzin same, co prawda w oddzielnych pokojach, ale były grzeczne:lol: Quote
ania z poznania Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 O, to super, szybko nabierze ciałka jak tak ładnie je..... Quote
Mika31 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 polecam gotowaną wątróbke drobiową z marchewka i ryżem lub kaszą lub gotowane serca Quote
Ania B Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Gotujemy i ryż i marchewkę i kurczaczka/indyczka. Dziś dosłownie rzucił się na kawałek suchej bułki. Muszę go pilnować, bo jest strasznie łapczywy. Mam nadzieję, że szybko zrozumie, że jedzenia już mu nie będzie brakować. Quote
Ania B Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 W łóżeczku mi najlepiej: ale fotel też lubię ostatecznie może być posłanie Bajki Quote
Ania B Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 lubię marchewkę umiem robić groźne miny ale jeste milutki a to moja koleżanka Quote
Mika31 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 jaka kochana kruszyna oby tylko wyzdrowiał Quote
koosiek Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 Śliczny jest :) A jakiej jest wielkości, to faktycznie miniaturka? Quote
ania z poznania Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 A jak Bajka reaguje na nowego przybysza? Quote
Ania B Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 ania z poznania napisał(a):A jak Bajka reaguje na nowego przybysza? Już dobrze. Na początku trochę powarkiwała na malucha, teraz się denerwuje jak mały jest za bardzo namolny i próbuje się do niej dobierać:evil_lol:. Jak się trochę chłopaka odkarmi, to trzeba będzie pomyśleć, żeby go odjajczyć. Dziś dobierał się też do misia:diabloti: Chyba miniaturka. W porównaniu do mojej poprzedniej suni - jamniczki - to maleństwo. Ale nasza Wiki była olbrzymką;). Była większa nawet od tych dużych jamników. Quote
danka1234 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 widze ze sa juz fotki jamnisia na watku zatem wkleje go na 1 strone wątku jamników i jamnikowatych do adopcji. Jaki podac tam kontakt w sprawie adopcji? http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-caA-ej-Polski Quote
yunona Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Też się cieszę, że jamniś bezpieczny.:multi: Pozostaje jeszcze sprawa zdrówka i DS :modla: Quote
Ania B Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 [quote name='danka1234']widze ze sa juz fotki jamnisia na watku zatem wkleje go na 1 strone wątku jamników i jamnikowatych do adopcji. Jaki podac tam kontakt w sprawie adopcji? http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-caA-ej-Polski Danka 1234, dziękuję. Choć teraz chciałabym małego odkarmić, no i zdiagnozować. Trzeba będzie sprawdzić tę tarczycę. Łysa skóra mocno się łuszczy i ma taki specyficzny zapaszek:razz: Kąpiel nie pomogła. Będę musiała zapytać wetkę o jakiś dobry szampon dermatologiczny. Tym bardziej, że jak zobaczy pościelone łóżko od razu ładuje się pod kołdrę:evil_lol: Mały jest fajniutki, wszędzie łazi za moją Bajką. Ładnie dają sobie buźki. Choć jak zaczyna za bardzo brykać, to zostaje przywołany do porządku:diabloti: Wtedy najchętniej ucieka do kogoś na kolanka:lol: Quote
danka1234 Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Ania B napisał(a):Danka 1234, dziękuję. Choć teraz chciałabym małego odkarmić, no i zdiagnozować. jesne ,wstawiłam go by był juz widoczny,poczekamy z szukaniem domu az dojdzie do siebie. jak miałam na dt jamnika z choroba skóry weterynarze zalecili Nizoral ale najlepiej przypytac weta który widzi psa i stan jego skóry. Czekamy na wiesci. Quote
Kinia1984 Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Labradorka w potrzebie...Zajrzyjcie chociaż... http://www.dogomania.pl/threads/195659-Labradorka-DT-na-cito...inaczej-czeka-j%C4%85-buda-na-wsi-i-rodzenie-p%C3%B3%C5%82-labradork%C3%B3w... Quote
Ania B Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Uprzejmie donoszę, że mały ma się dobrze. Wydaje mi się, że już troszkę zaokrągliły mu się boczki, choć dalej jest chudziutki. Na szczęście nie ma żadnych sensacji żołądkowych, wcina wszystko, aż mu się uszy trzęsą:evil_lol: (oczywiście pod kontrolą). Wołamy na niego Sho, co po japońsku znaczy mały;). Po woli zaczyna reagować na imię. Wczoraj pokazałam Sho mojej wetce. Powiedziała, żeby wstrzymać się jeszcze z robieniem badań krwi jeszcze z 10 dni, niech glutek dojdzie do siebie. Jutro, zgodnie z umową, zadzwonię do dr Dembele. Zobaczymy, jakie będą dalsze dyspozycje. Ogólnie Sho to taki mały, bezproblemowy piesek. Jest grzeczny, nie ujada, najchętniej śpi (pewnie regeneruje siły):lol:. Na spacerze jest ciekawski, no i wszystkich kocha - nie ważne czy to york, czy jakieś duże psisko:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.