kasia8579 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Moja Tośka to za patykami nawet na środek jeziora wypłynie. Quote
Eta_carinae Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 O, z Emilką? :-D A może weź jeszcze Klarę?? :smile: Ta, i jeszcze kota! xd Quote
vege* Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Ja też nie byłam i już raczej nie pojadę, za rok będę miała 18 lat, a zbieram na wyjazd do Londynu :loveu: A tak wgl z Nuką bym raczej nie pojechała na obóz, bo znając życie jakiś pies by jej się nie spodobał (tzn jakaś suczka) i by była awantura :shake: Quote
Casablanca Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Eta_carinae napisał(a):Ta, i jeszcze kota! xd Nie, nie Klara mi wystarczy :eviltong: Quote
Laura:) Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Też jeszcze nie byłam na obozie z psem , ale za rok bedę :D Moja nie zabardzo pali się to pływania , ale za patykami to biega :D Quote
kasia8579 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 ale czwórkowcy się na pewno fajnie bawią :D Quote
rashelek Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 oj taak ;p na 4 pojechała moja koleżanka razem z Mikową przyjaciółką i obie nie możemy sobie teraz miejsca znaleźć z nudów xD pozazdrościć im tej dobrej zabawy :< Quote
kasia8579 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Hehe. Jakiej wielkości jest twój psiak ? :) Quote
rashelek Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Kilka centymetrów niższa od Cocker Spaniela angielskiego i troche od niego "szersza w barach" :P Quote
Laura:) Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 A to dobrze :D moja napewno bedzie się bawić z twoją :D Quote
Eta_carinae Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 A już myślałyście o tym, na jakie turnusy chcecie jechać za rok? Wiem, że jeszcze dużo czasu, ale może ktoś już ma coś zaplanowane ;) Quote
rashelek Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 my pojedziemy na któryś z wcześniejszych, żeby nas cieczka nie zaskoczyła. pewnie jakiś na początku lipca. tak, jak w tym roku był 2 turnus by nam pasowało :> Quote
Yuveza Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 No to skoro tak mówicie o swoich psiakach, a jedziecie pierwszy raz tak jak ja:) to powiem wam coś o mojej kudłatej:P Jest westiczką ma na imię Doti, nie jest raczej toporna na naukę wystarczy dobra motywacja;) z innymi psami też sie raczej dogada;) a jeśli chodzi o turnus to pewnie tez jakoś 2 moze 3;) Quote
Eta_carinae Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 No to pewnie się spotkamy, bo na 2 będę na pewno ;) (jadę na 1 i 2 lub na 2 i 3) Quote
Laura:) Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Ja wałaśnie niewiem planuje jakoś w lipcu , a morze wiecie na którym turnusie jest więcej małych psów Bo moja jest nie chętna do zabaw z dużymi psami i myśle że wasze też :D A wy z kąd byście jechali ?? Na ten obuz ?? Quote
Yuveza Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Eta a jakiego masz psina? ONke? Moja do dużych na pewno nie będzie zaczynać tylko sie "przymilać":P ja bede jechać z okolic warszawy;) ale pewnie samochodem Quote
kasia8579 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 A ja z Wrocławia pociągiem będę jak coś jechać... Bo moje autem mają chorobę lokomocyjną i wolicie nie wiedzieć co Sunia zrobiła jak wracaliśmy z nad morza :shake: Quote
Aleksa. Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 westie_justa napisał(a):Eta a jakiego masz psina? ONke? Moja do dużych na pewno nie będzie zaczynać tylko sie "przymilać":P ja bede jechać z okolic warszawy;) ale pewnie samochodem ja też jak będę jechała to samochodem, bo moja boi się jechać autobusem, to co dopiero pociągiem. :) jeżeli będę to z 4 letnią sunią w typie huskiego. ;) Quote
rashelek Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 my z częstochowy, też samochodem, bo ja nigdy pociągiem nie jechałam :P Mika też ma chorobe lokomocyjną... ostatnio jechaliśmy 40km do ciotki, a wymiotowała 2x z czego raz na mnie... ale u weta są tabletki specjalne na takie podróże, żeby pies spał i nie wymiotował, więc pewnie się zaopatrzymy. dużych psów się troche boi i unika, jak może. a jeżeli już się z jakimś wita to kołami do góry, żeby ją sobie wywąchał ile się da xd raczej z nimi nie zaczyna, ale jak któryś jej nie podpasuje i nie chce, żeby ją zaczepiał to powarkuje i odstrasza Quote
Laura:) Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Ja będę jechać z wrocławia :D A wasza psiaki są duzę czy średni . małe ?? Quote
Aleksa. Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Laura:) napisał(a):Ja będę jechać z wrocławia :D A wasza psiaki są duzę czy średni . małe ?? ja mam sunie w typie huskiego, więc średniego psiaka. a Ty jakiego masz ? :) Quote
kasia8579 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 rashelek napisał(a):my z częstochowy, też samochodem, bo ja nigdy pociągiem nie jechałam :P Mika też ma chorobe lokomocyjną... ostatnio jechaliśmy 40km do ciotki, a wymiotowała 2x z czego raz na mnie... ale u weta są tabletki specjalne na takie podróże, żeby pies spał i nie wymiotował, więc pewnie się zaopatrzymy. dużych psów się troche boi i unika, jak może. a jeżeli już się z jakimś wita to kołami do góry, żeby ją sobie wywąchał ile się da xd raczej z nimi nie zaczyna, ale jak któryś jej nie podpasuje i nie chce, żeby ją zaczepiał to powarkuje i odstrasza Moja Sunia też na mnie :( bo leżała sobie na siedzeniu ale coś mnie nagle ruszyło i dałam jej rękę pod pysk (bo widziałam, że zaraz rzygnie) a jak by się zrzygała na siedzenie to mój tato by nie był zadowolony xD I takim cudem rzygi suni wylądowały na mojej ręce xD Mówisz o tabletkach? Na moje nic nie działa. Próbowaliśmy avio marin - dupa, próbowaliśmy sedalin- dupa... Teraz już nic nie próbujemy ... Quote
Laura:) Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 A te tabletki były specjalene dla psów ?? Moja tylko wymiotowała tylko jak była mała i weterynarz powiedził żeby jej dawać pułtabletki dla ludzi i działało :D Teraz moja spokojnie znosi podróż :D Quote
Eta_carinae Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Tak, mam ONkę (obecnie ma jakieś 16 miesięcy). Ona bawi się jak typowy owczarek - biega jak głupia (uwielbia gonić), "capie" łapą, podgryza nogi... to raczej nie towarzysz zabaw dla westa, czy yorka :diabloti:. Ale z huskym by się bez problemu dogadała - przyjaciółka ma takiego psa, a wiedomo, że haszczak jak to haszczak - raczej bieganie ;) Więc myślę, że spokojnie by się bawiły, jeżeli przypadną sobie do gustu :cool3: Jadę z Gdańska prawdopodobnie pociągiem - może rodzice mnie zawiozą samochodem - jeszcze nie wiem, przecież to za rok :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.