Jump to content
Dogomania

Obóz z psem :) - organizowany przez "Wandrus"


Recommended Posts

Posted

Hm, hm, hm... A chcecie wszystkie zdjęcia czy tylko Wasze i Waszych psów? Bo jak tylko Wasze, to mogłabym przesłać na meila, a jak wszystkie, to nie wiem... Za mało ich, żeby specjalnie na płytę zgrywać. Chociaż jak Wam bardzo zależy, to można na CD zgrać...

Posted

Ola164 napisał(a):

Jak widzisz mój pies spał na podłodze :P


Haha! xD A mój nie! Złe i niedobre suczydło pół swojego owłosienia na fotelu zostawiło ;P. Wałek z taśmą to dobry wynalazek...

Posted

Jak to nie rozumiesz? Tak mi przykro... :(

xD

A tak na serio to Korka spala na swoim kocyku na fotelu ;) Tylko gdy bylo bardzo goraco siadala na podlodze zeby sie ochlodzic. Przed wyjsciem wyczyscilysmy caly przedzial z klakow rolka z tasmy za cale 3 zl z IKEI. Widac pies moze jechac i nie nabrudzic :loveu: i wcale nie musi byc przy tym dzorkiem w klatce co siedzi 3m od psow :P

Posted

Dobrze weszłam? "Obóz z psem :) - organizowany przez "Wandrus"" ? Bo sory, ale tutaj ciągle są kłótnie, sprzeczki i dogryzanie (mimo że to lubię, ale tu jest poziom przedszkola).
Pomijając spam, oczywiście :]
Gdyby tak tu mod zrobił porządek byłoby 100 stron do tyłu

Posted

Ola164 napisał(a):
Kompletnie zapomniałam! Zdjęcie specjalnie z dedykacją dla Vini:

Jak widzisz mój pies spał na podłodze :P

otóż Vini, też mam dla Ciebie dedykację.
Dodam, że Fancie leżało się baaardzo wygodnie na siedzeniach ;] a ludzie stali na korytarzu, ale mieli pecha - przedział zarezerwowany ;]
a oto zdjęcie z dedykacją ;];

Posted

Oj tam, oj tam! :D Fanta w drodze powrotnej nie zostawiła sierści prawie w ogóle ;P. A ludzie nie tyle stali na korytarzu, co raczej desperacko usiłowali przyjąć pozycję siedzącą - co nie wszystkim wychodziło...

Posted

ja nie mam zdjęcia z dedykacją :(
Czy to znak że jestem gorsza ?:-(:-(

Oj a co mamy pisać na forum o obozie ? :shake:
nie ma innego miejsca gdzie mozemy wszyscy o tym popisać , a to są nasze relacje z obozów :lol:

Posted

yy więc tak; to było w stronę Giżycka, konduktorzy byli mili ;) Wszedł, zobaczył bilety, poszedł.
a z Giżycka koło Katowic trafił się jeden, który tłumaczył, że ma 'uraz do psów' i kazał założyć kaganiec, pokazać książeczkę i ględził żeby Fanta zeszła chyba, że jej jakoś superdokładnie kocyk rozścielę. Kaganiec został założony dopóki sobie nie poszedł, koc pozostał taki, jaki był wcześniej ;]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...